proszę kobitki o rade

25.05.07, 11:15
mam dylemat; poznałem uroczą dziewczyne w wieku 30 lat,jest osobą wieżącą o
nienagannych zasadach moralnych i mi to odpowiada jestem przekonany ze jest
jeszcze dziewicą szanuję ja bardzo i niechcę jej do siebie zrazic ale bardzo
chce ją o to zapytać ,czy powinienem to zrobić wprost czy raczej poczekać aż
sama mi to powie.
    • an_kama Re: proszę kobitki o rade 25.05.07, 11:32
      Chciałbyś zapytać:
      "czy w związku z tym, że jesteś mocno wieżąca
      jesteś jeszcze dziewicą?"
      Nigdy w życiu!!
      Nie pytaj, no chyba, że rozmowa będzie wyjątkowo
      sprzyjająca.
      Ale lepiej niech to ona Ci powie.
      • Gość: ewa Re: proszę kobitki o rade IP: *.chello.pl 25.05.07, 11:40
        A ja uwazam ze mozesz zapytac. Zazwyczaj jesli ktos nie uprawia seksu z powodu
        przekonan religijnych to mowi o tym otwarcie. I raczej sie tym chwali a nie
        wstydzi.
        Mozesz tez najpierw zobaczyc czy ona swobodnie rozmawia na takie tematy.
        Przeciez to ze kobieta jest dziewicą nie oznacza ze nie umie o tym normalnie
        rozmawiac. Tym bardziej ze jak rozumiem to jest jej swiadoma decyzja.
        Nie wiem tez na jakim etapie znajomosci jestes. Nie kazdemu i w kazdym momencie
        opowiada sie o swoim zyciu intymnym.
        Ale moim zdaniem zapytac mozesz.
    • sunny161 Re: proszę kobitki o rade 25.05.07, 11:56
      ale czy w ogole to wazne czy jest dziewica czy nie? ja mysle ze to nie ma
      znaczenia
      • Gość: byc moze tak Re: proszę kobitki o rade IP: 213.17.152.* 25.05.07, 12:00
        czasem ma zanaczenie, jesli w zyciu ktos sie nie bzykal
    • agatka_to_ja2 Re: proszę kobitki o rade 25.05.07, 12:21
      Mysle, ze nie wypada pytac.. To sprawa dla wielu osob bardzo intymna i rozne
      jest nastawienie do dziewictwa zarowno dziewic jak i otoczenia. Jedna dziewice
      wstydza sie teg, inne sa z tego dumne.. Jedne osoby uwazaja dziewice za
      wyjatkowo pozadane, wyjatkowe, a inne - wrecz za uposledzone, biedne i zapewne
      szpetne albo z innymi wadami... Chyba nie wypada pytac, bo mogloby to wygladac,
      jakbys byl ciekawy, jabys zamierzal sie na to jej dziewictwo..
      Oczywiscie, inna sprawa, jesli pojawi sie miedzy wami jaks intymnosc, zaufanie,
      uczucie i bedzie ku temu sprzyjajaca atmosfera... Wtedy mozesz zapytac... ale
      ja bym chyba wolala sama powiedziec, kiedy bede gotowa, niz byc "zastrzelona"
      takim pytaniem.
    • Gość: sowa Re: proszę kobitki o rade IP: *.76.classcom.pl 25.05.07, 12:45
      mozesz zapytac ale w naprawde bardzo sprzyjajacej sytauacji, tak zeby "samo
      wyszlo". raczej nie sadze zeby ktoregos dnia sama tak po prostu powiedziala, bo
      wlasciwie po co? dlaczego tak bardzo chcesz to wiedziec?
    • butterflymk Re: proszę kobitki o rade 25.05.07, 14:55
      napisz do niej list anonimowy...
      żałosny jesteś
      • oregano29 Re: proszę kobitki o rade 25.05.07, 16:35
        odradzam stanowczo. co taka kobieta moglaby sobie pomyslec o Toobie?? jak bedzie chciala, to samo Ci powie.
    • butterflymk Re: proszę kobitki o rade 25.05.07, 16:36
      ale co to za pytanie w ogóle
      to jest sprawa osobista tej dziewczyny
      jeśli sobie zasłużysz i przyjdzie pora sama Ci powie
    • Gość: anulka Re: proszę kobitki o rade IP: *.teleton.pl 25.05.07, 17:24
      30 lat? i do tej pory nie wyszła za mąż, nie miała stałego partnera? cholera...
      albo ok, nic nie napiszę, żeby nikogo nie urazić ale szczerze mówiąc (pisząc)
      tak mnie korci.....
    • summerlove Re: proszę kobitki o rade 25.05.07, 17:31
      może zajęła się karierą albo poprostu ona niez nalazła jeszcze odpowiedniego
      faceta!! Masz męża??
      • Gość: anula Re: proszę kobitki o rade IP: *.teleton.pl 25.05.07, 17:35
        to nieważne czy mam męża. Nie narzekam na brak powodzenia jeśli Ci o to chodzi
        i mam kochanego faceta. Ale nie o to tu chodzi. Ok. Może jestem złośliwa ale o
        jakiej karierze Ty mówisz? W chórze kościelnym czy co? Po prostu czasy się
        zmieniają i 30 letnia dziewica to coś niespotykanego. Szanuję tą dziewczynę. Ma
        prawo robić co chce (albo nie robić:)) ale ja również mam prawo sądzić, że jest
        ewenementem bo jest!
        • summerlove Re: proszę kobitki o rade 25.05.07, 17:41
          A może ona chce zachować dziewictwo do ślubu??
          • Gość: anula Re: proszę kobitki o rade IP: *.teleton.pl 25.05.07, 17:53
            A jak nie znajdzie tego odpowiedniego przez kolejne 30 lat? No, jest jeden
            ochotnik:) powodzenia!
    • Gość: anula znowu Re: proszę kobitki o rade IP: *.teleton.pl 25.05.07, 18:40
      Ok! Daję dobry przykład młodzieży: mam 23 lata i od 4 jednego ukochanego faceta.
      Jestem Mu wierna jak pies i bardzo lojalna wobec Niego. W ogóle nie interesują
      mnie inni faceci. Napisałam, że szanuję tą dziewczynę. Nie znalazła nikogo
      wcześniej? Ok. I przede wszystkim Summer nie nabijam się z Niej. Zrobiłam małą
      podśmiewajkę ale nie chciałam urazić tu nikogo. Dla Ciebie 30 latka dziewica to
      nie niebywały okaz? Ok. Masz prawo tak sądzić. Mam poczucie humoru po prostu a
      nie watę zamiast mózgu:)
      • summerlove Re: proszę kobitki o rade 25.05.07, 18:43
        Też uważam że to dziwne że 30latka jest dziewicą. Ale moim zdaniem nie jest to
        powód do tego żeby uważać ją za kaszalota.
        • Gość: anula Re: proszę kobitki o rade IP: *.teleton.pl 25.05.07, 18:46
          BRAWO SUMMER! I o to mi właśnie chodzi:) pozdr!
          • summerlove Re: proszę kobitki o rade 25.05.07, 18:47
            Nie wiem czy Ty tak serio teraz, czy sobie ze mnie kpisz..
            • Gość: anula Re: proszę kobitki o rade IP: *.teleton.pl 25.05.07, 18:52
              Nie kpię. Na prawdę nie kpię. Doszłyśmy po prostu mniej więcej do tego samego. I
              super. Na tym właśnie polega wymiana zdań. Do dojścia do jakiegoś małego bądź
              większego porozumienia. A tamtych wyzwisk nie bierz do siebie. Piana mi trochę
              poszła. Aha! A co do autora. Super jeśli okaże się, że to Ty jesteś Tym
              jedynym. Nie pytaj ją o to. Pomyśli, że myślisz tylko o seksie.
              • Gość: anula Re: proszę kobitki o rade IP: *.teleton.pl 25.05.07, 18:53
                "naprawdę" się pisze. Błąd!
                • summerlove Re: proszę kobitki o rade 25.05.07, 18:56
                  No dobra czyli już jest ok :)) Mnie poprostu wkurzyło nabijanie się z tego że
                  ktoś jest samotny. Bo może ona jest nieszczęśliwa i w ogóle, a tu ludzie na
                  forum o niej w taki sposób.. ;((
    • Gość: ewa Re: proszę kobitki o rade IP: *.chello.pl 25.05.07, 18:52
      summerlove, schowaj kolce:P
      siostra agatki to miala byc anula, taka chetna do wyzywania
      upal tez w kontekscie anuli, nie ciebie
      (i rozumiem ze Ty nie masz nic do agatki, to byla moja osobista uwaga)
      • summerlove Re: proszę kobitki o rade 25.05.07, 18:53
        Ok ;)) Myślałam że się do mnie doczepiłaś. A ja mam dzisiaj taki sobie humorek
        i troszke mnie to podrażniło ;PP
        • Gość: colombo71 Re: proszę kobitki o rade IP: *.chello.pl 28.05.07, 19:38
          Moje pytanie wywodzi sie stad, ze juz-tak-juz sie przy niej onanizowalam- w
          zwazku z tym chyba l'ody przelamane' i spytac moge?
          • Gość: colombo71 Re: proszę kobitki o rade IP: *.chello.pl 28.05.07, 19:38
            'onanizowalem'-przperaszam:)
    • cienmotyla Re: proszę kobitki o rade 30.05.07, 02:30
      Jeżeli to szanujesz i akceptujesz to poczekaj aż Ci sama powie. Ona dobrze wie,
      że będzie prędzej czy później musiała to wyjawić. A Ty się chyba aż tak nie
      śpieszysz co?
      • Gość: cienmotyla Re: proszę kobitki o rade IP: *.eth0.raptor-cl-renicom-lwowska.lubman.net.pl 31.05.07, 08:23
        i ta rada jest ok,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja