mheee 27.07.07, 05:02 Witam Czy ktoś z Was orientuje się czy aby skoczyć ze spadochronu trzeba najpierw odbyć jakieś lekcje czy też można po prostu skoczyć jednorazowo? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
demorgan Re: Skoki spadochronowe 27.07.07, 08:40 Możesz skoczyć bez kursu w tzw tandemie. Jesteś wtedy podpięta do doświadczonego skoczka i on steruje waszym lotem w powietrzu. Taki skok odbywa się zazwyczaj ze średnich wysokości 1800 - 2500 m. Czas swobodnego spadania bez spadochronu ok 20 - 30 s czas lotu na otwartym spadochronie ok 3-5 min. Jeżeli chcesz skoczyć samodzielnie musisz skończyć kurs. Kursy są różne słyszałem nawet o ekstremalnie krótkich 2 dniowych. Ale jeżeli Ci zdrowie i życie miłe unikaj takich. Najlepsze kursy to takie które trwają co najmniej 2 tyg. Ja odbyłem kurs miesięczny z dokładnymi zajęciami z teorii i techniki skoku, budowy i układania spadochronu, budowy i podstaw obsługi i zachowania sie w samolocie, sytuacji awaryjnych, techniki lądowania. Dzięki temu oddałem 112 skoków na 4 różnych typach spadochronów i nigdy nawet się nie drasnąłem. Niestety musiałem zrezygnować bo kobieta zabroniła :( Odpowiedz Link Zgłoś
dania_86 Re: Skoki spadochronowe 27.07.07, 10:38 też bym zabroniła :) rozumiem że to musi być szalenie pasjonujące, ale jak się kogoś kocha to widzi się to że jest to niebezpieczne . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kris Re: Skoki spadochronowe IP: *.chello.pl 27.07.07, 10:52 Ja nie mam tego problemu, bo moja kobieta tak samo jak ja lubi sporty ekstremalne, razem latamy na paralotniach:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kali Re: Skoki spadochronowe IP: *.ztpnet.pl 27.07.07, 16:17 Heh, pantofel. Odpowiedz Link Zgłoś
demorgan Re: Skoki spadochronowe 27.07.07, 17:40 Pantofel czy nie pantofel :) Statystycznie rzecz biorąc kilkaset razy latwiej zginąć w wypadku drogowym niż w skoku spadochronowym , ale jeśli mialo ją to uspokoić to niech ma. Czekam aż się dorobię kiedyś jakichś sensownych pieniążków i kupilbym sobie samolocik a najchętniej lódź latającą :) Ale to w innym wcieleniu chyba ... :) Odpowiedz Link Zgłoś