jow.ita 19.01.08, 23:47 a co mi tam.sobota wieczor to niech bedzie troche szczerosci.jak w temacie.bo czesto marudziarstwo jest,ze faceci to lubia,a my kobiety to co? ja uwielbiam ogladac i malza czesto namawiam,choc sam nie lubi.a jak u Was? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
minerallna Re: pornosy... ogladacie? 19.01.08, 23:59 jow.ita napisała: > ja uwielbiam > ogladac i malza czesto namawiam,choc sam nie lubi. Mąż nie lubi oglądać pornosów,a Ty go do tego oglądania namawiasz? Ciekawe,bardzo ciekawe;) A swoją drogą dorośli ludzie oglądają to co chcą .I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
gagunia Re: pornosy... ogladacie? 20.01.08, 08:53 haha, pierwsze słysze o facecie, ktory nie lubi.... za to znam takiego, co "nie lubil" z partnerka, bo sie wstydzil swojej natychmiastowej reakcji. ja lubie, on lubi, my lubimy. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: pornosy... ogladacie? 20.01.08, 10:05 Była już na forum pani co pisała,ze jej mąz nie oglada nigdy,przenigdy:) Odpowiedz Link Zgłoś
kruszynka301 Re: pornosy... ogladacie? 20.01.08, 10:19 gagunia napisała: > haha, pierwsze słysze o facecie, ktory nie lubi.... Eee, tam, mój pierwszy mąż nie lubił - wogóle w sypialni był po prostu nudny;). Za to drugi mąż jest bardzo pomysłowy i twórczy - i oczywiście erotyki oglądamy razem (sama nie lubię, muszę w towarzystwie;)). Odpowiedz Link Zgłoś
kotek_vel_lol2 Re: pornosy... ogladacie? 28.01.08, 16:11 wy lubicie, oni/one lubia Odpowiedz Link Zgłoś
dzidecka Re: pornosy... ogladacie? 20.01.08, 09:12 Pewnie, że oglądam :) I sama i z mężem :)) Odpowiedz Link Zgłoś
agysa Re: pornosy... ogladacie? 20.01.08, 10:44 Mój mąż nie ogląda a czy oglądał to chyba kiedyś tak. Ja natomiast NIGDY nie oglądałam więc chyba nie mogę się wypowiedzieć czy lubię czy nie. Pewnie mogłabym spróbować ale za nic w świecie nie pójdę i nie wypożyczę. Taka to już dziwna jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: pornosy... ogladacie? 20.01.08, 12:28 > Ani maz ani ja nie ogladamy. tak pewna to mozesz byc siebie a i to nie w 100% ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: pornosy... ogladacie? 20.01.08, 17:29 No coz ja jestem pewna siebie i meza na 100%. Zadne z nas nie odczuwa potrzeby ogladania pornosow. Moj maz nigdy nawet Playboya nie kupil, ani nic w tym temacie. A filmy musialby chyba ogladac w biurze, a zwazywszy na charakter jego pracy jest to fizycznie niemozliwe. W domu ich nie bylo, nie ma i nie bedzie. Nie uwazam, ze to cos zlego, ale kazdy robi to co lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotamakota1 Re: pornosy... ogladacie? 20.01.08, 19:15 Mając taką żonę terrorystkę to i ja bym świerszczyki chowała:) Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: pornosy... ogladacie? 20.01.08, 19:39 Bez przesady. Ja mu nie zabraniam. Nawet kiedys zaproponowalam kupno playboya, ale nie chcial. To chyba jakis mit, ze kazdemu facetowi jest potrzebne do szczescia ogladanie kopulujacych par na ekranie :) U nas w mieszkaniu trudno jest cos schowac, bo mamy malo mebli i zero szaf. Moj maz nie jest Polakiem i moze dlatego ma inne poglady w tej kwetii. A moze po prostu tak bardzo kocha zone, ze nie musi sie posilkowac panienkami w gazetach lub filmach. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: pornosy... ogladacie? 20.01.08, 19:57 Identycznie pisała słynna ania... Odpowiedz Link Zgłoś
dorotamakota1 Re: pornosy... ogladacie? 20.01.08, 21:18 fogito napisała: > Bez przesady. Ja mu nie zabraniam. Nawet kiedys zaproponowalam kupno > playboya, ale nie chcial. To chyba jakis mit, ze kazdemu facetowi > jest potrzebne do szczescia ogladanie kopulujacych par na ekranie :) > U nas w mieszkaniu trudno jest cos schowac, bo mamy malo mebli i > zero szaf. Taaa odbyt to dobre miejsce:D > Moj maz nie jest Polakiem i moze dlatego ma inne poglady w tej > kwetii. A moze po prostu tak bardzo kocha zone, ze nie musi sie > posilkowac panienkami w gazetach lub filmach. Amen Odpowiedz Link Zgłoś
plisowanka Re: pornosy... ogladacie? 20.01.08, 22:50 fogito napisała: > U nas w mieszkaniu trudno jest cos schowac, bo mamy malo mebli i > zero szaf. O rany, przecież nie musi tego oglądać na płytach i je chować po szafach. Wystarczy dostęp do internetu i kasowanie historii, a naiwna żona będzie żyła w przekonaniu, że ma świętego męża. Odpowiedz Link Zgłoś
sionasble Re: pornosy... ogladacie? 20.01.08, 22:57 > O rany, przecież nie musi tego oglądać na płytach i je chować po szafach. Wysta > rczy dostęp do internetu i kasowanie historii, a naiwna żona będzie żyła w prze > konaniu, że ma świętego męża. waśnie to zepsulaś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pakita Re: pornosy... ogladacie? IP: *.lanet.net.pl 23.01.08, 18:04 ah tak.. wiec te pozostałe 90% meskiej populacji podniecajacych sie na pornosach to wredne swinie nie kochajace swych partnerek, a na dodatek impotenci, ktorzy musza sie posiłkować "panienkami w gazetach lub filmach"..:)) skad ty sie urwałas??:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nastos Re: pornosy... ogladacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.08, 12:48 Ja takze kiedyś myślałam ze mój małż,ogląda tylko mnie...hi,hi.jakze byłam naiwna...fizycznie niemozliwe?faceci sa barrrrdzoooo pomysłowi w tej kwestii,Moja Droga:) otóz u mnie wygladało to tak;kiedyś robiliśmy remont kuchni w międzyczsie okazało się że trzeba wymienic trójnik,maż musiał wyjśc do pracy,no i ja musiałam zamówic fachowca do wymiany tegoż trójnika...facet przyszedł,stwierdził ze rury sa połaczone z łazienka więc musi sie dostac tam od tej strony.Idziemy do łazienki,otwieram przy nim szafkę(taką zbudowana z glazury,ruchoma) i ...nigdy sie nie najadłam takiego wstydu!!!kazałam facetowi na chwilkę wyjsc z łazienki:(a tam stos swierszczyków i butelek po wódce,chyba z dwadzieścia...te 5 lat temu zastanawiało mnie dlaczego mój małż pije dwa piwka w domku,a jest uwalony jak smok.Juz wtedy wiedziałam ze cos jest nie tak,az go złapałam...często wychodził do WC,bo niby po piwie tak się sikac chce...podsłuchałam pod WC,ze szelesci reklamówkę(torebką)i weszłam po nim do WC i za pralka znalazłam cwiartkę...taki tajemnice ma mój mąz.póżniej przejrzałam pawlacz,do którego rzadko się zagląda...a tam pełna kolekcja płyt,gazet.Na necie filmiki w piwnicy też. Teraz ma biuro i magazyn i ja nie mam tam dostępu.Wiem ze to jego królestwo i tam to robi.Bo w domu przestał.A wiem ze tacy ludzie sie od tak nie zmieniaja.Pijany nie przychodzi,w domu wypije piwko,ale rozmowy o tych butelkah chyba dały coś,bo już tego nie robi,obiecał.I ja tego pilnuje,mówił ze miał kryzys... A jesli chodzi o porno to na bank oglada i marszczy sobie freda u siebie,bo ze mna spi raz na dwa-trzy tyg:( Takze faceci to cwane bestie i nie uwierzę że Twój nie ogląda.Ukrywa się i to jeszcze bardziej powinno Cie zaniepokoic...Pozdr! Odpowiedz Link Zgłoś
mroowkade Re: pornosy... ogladacie? 28.01.08, 22:46 jasne...mój chłopak oglądał zanim się poznaliśmy, później niby nie, a niedawno przyznał, że cały czas.. nie winie go, w koncu musi sie jakos rozladowac... ; / Odpowiedz Link Zgłoś
is_it_me Re: pornosy... ogladacie? 26.01.08, 13:49 mój chłopak kiedyś oglądał, teraz podobno nie ;] kiedys mielismy razem obejrzec..on sie wstydzil, a ja.. zaslonilam oczy XDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
sionasble Re: sionasble 20.01.08, 16:45 jeśli nie odpowiada - zdefiniuj zapotrzebowanie - coś znajdę ;p Odpowiedz Link Zgłoś
aslanis Re: sionasble 20.01.08, 18:41 aaaa, ja też poproszę o linka. może nie wiem co tracę..... Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: pornosy... ogladacie? 20.01.08, 17:13 Nie, nie odczuwam potrzeby. Oglądałam kiedyś, teraz mnie nudzą serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
lidkakn Re: pornosy... ogladacie? 20.01.08, 19:01 Dokładnie,tego typu filmy mnie też nudzą, niekiedy nawet śmieszą. Mało jest filmów, w których napięcie budowane jest powoli i ciekawie. Zazwyczaj majtki są już na dole, a ona ma w ... Odpowiedz Link Zgłoś
joanna515 Re: pornosy... ogladacie? 20.01.08, 21:23 Oglądamy, lubimy. Rozwalają mnie teksty typu: "on kocha żonę i do szczęścia mu nie potrzeba obcych golizn oglądać" to jak to przełożyć na parę lubiącą oglądać? nie są szczęśliwi ze sobą, nie zaspokajają się wzajemnie? muszą się na innych podpierać? ;)) Jakaś paranoja. Odpowiedz Link Zgłoś
poccnr Re: pornosy... ogladacie? 20.01.08, 21:33 oczywiście! Szukamy w nich pomysłów i inspiracji...a podniecenie "wzrokowe"-nas nakręca... nie jesteśmy nudni-po prostu -uczymy się od specjalistów :D:D:D jestem pruderyjna,ale przełamuję się i red tube- czasem odwiedzam... no dobra-trochę częściej :P :D Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: pornosy... ogladacie? 21.01.08, 03:01 jow.ita napisała: > a co mi tam.sobota wieczor to niech bedzie troche szczerosci.jak w temacie.bo > czesto marudziarstwo jest,ze faceci to lubia,a my kobiety to co? ja uwielbiam > ogladac i malza czesto namawiam,choc sam nie lubi.a jak u Was? lubie ogladac, ale jak mi sie jakis nie podoba to nie ogladam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agiee1988 Re: pornosy... ogladacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 20:02 ja lubie ogladac. nie mam nic przeciwko zeby moj facet ogladal. i nawet chetnie ja z nim obejrze. nie dawno chcialam z nim obejrzec, ale jego plyta z filmem sie popsiula. i puscil jakies poslkie filmy z podrywacz.pl. ale sie z nim usmialam "noo teraz chyba sasiadeczka bedzie czesciej wpadac na sushi"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: pornosy... ogladacie? IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.08, 20:42 Jasne, że mój partner ogląda-ma po kilka dyżurnych na dysku ;P. Mi też się zdarza- najczęściej na youporn ;P Czasem oglądamy razem. Nie wyobrażam sobie, żeby mój Mężczyzna musiał sie kryć przede mną i udawać, że nie ogląda... Dziecinada ;) Odpowiedz Link Zgłoś
justi54 Re: od czasu do czasu razem 29.01.08, 08:32 ale takie ostre a nie te z pisemek po 10 czy 12 złotych. Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Takie z pomysłem i fabułą? 29.01.08, 09:14 Czy zwykła ginekologiczna rąbanka? Bo te pierwsze, to domena lat osiemdziesiątych amerykańskiej produkcji. Czyli starocie... A to drugie... Ech... ;( Odpowiedz Link Zgłoś
justi54 Re: liczy się też sam wygląd aktorek 29.01.08, 11:58 jak biorą do udziały karakany to co by nie robiły nie chce się tego oglądać a jak ładne dziewczyny toż to sama przyjemność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MALINA102 Re: pornosy... ogladacie? IP: *.static.korbank.pl 29.01.08, 15:12 W temacie czy panowie oglądają na 99,9999% tak. W domu "świątobliwi" ale np. w pracy z koleżanką,dlaczego nie. Znam to z autopsji. Odpowiedz Link Zgłoś
kirikiri85 Re: pornosy... ogladacie? 03.02.08, 22:17 ja mam cała filmotekę, ok 30 filmików. :P Może ktoś chce pożyczyc :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CHĘTNA Re: pornosy... ogladacie? IP: 193.201.167.* 04.02.08, 16:38 Ja bym chętnie od Ciebie pożyczyła! bo nie posiadam zadnego...;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bika Re: pornosy... ogladacie? IP: *.bsk.vectranet.pl 09.02.08, 00:24 A gazetki erotyczne oglądacie np. Extasy, Wamp, Peep show, Cats czy CKM ? Odpowiedz Link Zgłoś
sexowny_edek Re: pornosy... ogladacie? 10.02.08, 22:44 Tak w dużych ilościach. A co nie wolno? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bika Re: pornosy... ogladacie? IP: *.bsk.vectranet.pl 11.02.08, 00:26 wolno jak najbardziej. Która gazeta jest najlepsza wg Was? Odpowiedz Link Zgłoś
verdifirst Re: pornosy... ogladacie? 11.02.08, 01:21 Gość portalu: bika napisał(a): > Która gazeta jest najlepsza wg Was? Poradnik majsterkowicza :P Odpowiedz Link Zgłoś
ona-o-nim-o-sobie Re: pornosy... ogladacie? 12.02.08, 11:09 ja oglądam..nawet ostatnio zbyt często.. i nie widzę w tym nic złego.. ale jak znalazłam u niego zdjęcia (choć nawet estetyczne i z wersji soft) to .. poczułam ukłucie.. Dziwne to, wiem :/ Odpowiedz Link Zgłoś