Dodaj do ulubionych

Problem z "pierwszym" razem

01.08.08, 13:50

Mam boskiego faceta, jesteśmy już długo razem (2 lata) no i zdecydowaliśmy się
na ten nasz pierwszy raz. Byłam jeszcze wtedy dziewicą, więc się spodziewałam,
że bedzie bolało, ale... nie sądziłam, że aż tak:] Dziewicą już nie jestem,
próbowaliśmy już kilka razy i mnie dalej boli tak potwornie, że cóż... mój
facet nie może wejść głębiej jak do połowy:) Próbowaliśmy z prezerwatywą, bez,
z żelem Durexa i dalej nic się nie zmienia... Jakoś się specjalnie nie
stresuję w trakcie, więc to chyba nie to?
Macie może jakieś pomysły czemu tak się dzieje i o co chodzi?:)
Wiem, durny temat, ale mnie to zastanawia...
I wybaczcie, że wrzucam to na dwóch forach:)
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Problem z "pierwszym" razem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 13:59
      wątpię, żeby ktokolwiek tutaj miał internetowy wziernik, więc proponuję przejść
      się do ginekologa - może masz wyjątkowo oporną błonę dziewiczą i jeszcze... no,
      jeszcze nią jesteś? ;)
      • kiecha3 Re: Problem z "pierwszym" razem 01.08.08, 14:04
        a może masz pochwicę... może jest za sucho...
        albo jednak sie trochę denerwujesz.. i podświadomie zaciskasz mięśnie pochwy..
        a francuza próbowaliście przed.. to cie troszke rozluźni i nawilży ;)
      • blackmaskarada Re: Problem z "pierwszym" razem 01.08.08, 14:32
        Czułam jak pękła, potem mój facet sprawdził, więc nie jestem:)
        • dania_86 Re: Problem z "pierwszym" razem 01.08.08, 14:39
          heh, a tam z ciekawości jak Twój facet to sprawdził ? :D
          • Gość: blackmaskarada Re: Problem z "pierwszym" razem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 14:42
            Wymacał i wypatrzył korzystając jeszcze z takiego... lusterka z rączką, jakie
            mają dentyści:D
            Mała wycieczka krajoznawcza:)
            • dania_86 Re: Problem z "pierwszym" razem 01.08.08, 15:26
              WOOOOOW jestem pod wielkim wrażeniem :D:D:D
        • jurek_dzbonie Re: Problem z "pierwszym" razem 01.08.08, 16:05
          > Czułam jak pękła, potem mój facet sprawdził, więc nie jestem:)

          "Coś tam cicho trzasło i wjechał penis jak ostry nóż w masło"

          <ROTFL>
    • jurek_dzbonie Re: Problem z "pierwszym" razem 01.08.08, 16:03
      Slabo ciebie rozgrzewa ten twoj macho. Pewnie wyjmuje flanka, raz
      buzi i wsad.
      • Gość: blackmaskarada Re: Problem z "pierwszym" razem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 16:53
        Bardzo Ci współczuję.
        • jurek_dzbonie Re: Problem z "pierwszym" razem 04.08.08, 16:38
          > Bardzo Ci współczuję.

          Prawda boli, nie?
          • kaktusica6 Re: Problem z "pierwszym" razem 04.08.08, 18:24
            Czytając to, co piszesz wnioskuję, że musisz mieć bardzo smutne życie. I widać,
            że Cie to boli, owszem.

            A Ty, blackmaskarada się nie przejmuj, próbuj do skutku, aż w końcu się uda:)
            • jurek_dzbonie Re: Problem z "pierwszym" razem 04.08.08, 18:52
              > Czytając to, co piszesz wnioskuję, że musisz mieć bardzo smutne
              > życie. I widać,że Cie to boli, owszem.

              Mam bardzo wesołe, szczęśliwe życie i nic mnie nie boli - psycholog
              to z ciebie żaden.
      • yulek_cezar Re: Problem z "pierwszym" razem 02.08.08, 23:38
        Trudno się pracuje na kotłowni, to ciężka praca rozgrzać piec do czerwoności,
        Franek czasem pomoże, ale najczęściej każe się całować w d.pe. Już nie robią
        takich wsadów ciepłowniczych jak kiedyś.
    • Gość: slodkajakzmiodu Re: Problem z "pierwszym" razem IP: 212.160.172.* 04.08.08, 09:55
      Zapewne jest za sucho.
      Musicie sie albo lepiej rozgrzać albo uzyc jakiegos nawilzacza.
      Ty bylas dziewica a Twoj facet?
      Jest doświadczony czy nie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka