Gość: wielki dzihad
IP: *.acn.pl
26.12.03, 15:09
COZ NIGDY NIE SADZILAM ZE TU NAPISZE ALE CHCE ZNAC OPINIE OSOB KTORYCH
KOMPLETNIE NIE ZNAM A WIEC MOZLIWE JAK NAJBARDZIEJ OBIEKTYWNA.DODAM ZE
JESTESMY RAZEM 10 MIESIECY MAMY 25 LAT WIEC ARGUMENTY O BRAKU KASY ITD NIE
WCHODZA W RACHUBE.Zrefkektowal sie kiedy wczoraj wreczylam mu prezent za
ktorym tez sie niezle nalazilam i zadalam sobie troche trudu bo zawsze tak
robie kiedy chce dac cos komus bliskiemu.wtedy stwierdzil ze musze sobie cos
wybrac jak pojedziemy na miasto.juz sama nie wiem co o tym sadzic?nie chodzi
o watrosc materialna prezentu ale o ..bo ja wiem symbolike,to ze pamietal...
jestem pamietliwa jedza ,do dzis pamietam jak dziadek zapomnial o moich
imieninach wiec moja druga polowa nie moze liczyc na lagodna kare ;-)