talej
15.12.09, 12:29
Budynek mieszkalny cztery rodziny w nim mieszka i jest jeden lokal
użytkowy z osobnym wejściem do niego i jeden lokal uzytkowy z
wejsciem wspólnym z klatki schodowej nigdy nie było wspólnoty
mieszkaniowej budynek przedwojenny stary wymaga remontu prawie
wszystko za wyjatkiem mojego lokalu uzytkowego na który łozylem co
rok jakieś pieniądze żeby wyglądał przyzwoicie .Teraz sie wspólnota
opamiętala i chcą zrobić remont zaciągając na to kredyt.Powstał mały
problem ponieważ ja sie zgodzilem tylko na swój udział w zakresie
remontu dachu i elewacji a pozostali chcą remontować klatke
schodową,schody na piętro i strych, kominy, schody do piwnicy
nadmieniam że ja nigdy nawet tam nie zagladałem ani nie używałem
klatki schodowej, kominów,schodow.Jak przepisy te sprawe regulują
czy to sąd ma rozpatrzeć jeśli tak to chyba nie jestem bez szans.