Dodaj do ulubionych

Winda a zwierzęta

05.01.10, 21:56
Witam!
Zarząd wspólnoty w bloku (10-piętrowym) w którym mieszkam wymyślił sobie że przygotuję do głosowania uchwałę zakazującą wożenia windą zwierząt (domyślnie psów).
Czy są jakieś przepisy regulujące takie sprawy? Taka uchwała wydaje mi się nonsensem, ale fajnie byłoby się móc podeprzeć jakimś prawem.
Kuba
Obserwuj wątek
    • czajnik5 Re: Winda a zwierzęta 05.01.10, 22:29
      kubah1 napisał:

      > Taka uchwała wydaje mi się nonsensem

      Mnie, szczerze pisząc, również. Należy domniemać, że w następnym kroku zarząd
      poczyni starania, aby wdrożyć uchwałę zakazującą obecności zwierząt w
      nieruchomości wspólnej w ogóle i wtedy, aby wyprowadzić psa na spacer, trzeba
      będzie go wyrzucać przez okno, a potem wrzucać bezpośrednio do lokalu mieszkalnego.

      Otwartym pozostaje pytanie, co zrobić z takimi zwierzętami, jak muchy, pająki,
      bakterie, pchły, wszy, mrówki, tasiemiec, owsiki, homo procuratio cum
      hydrocephalus i tym podobne. Jak im tu uniemożliwić przedostanie się do windy?
      • marylalysiak Re: Winda a zwierzęta 05.01.10, 23:16
        Do jakiej windy nalezy podjac uchwale ze to jest czesc wspolna bardzo sie do
        tego przychyle bo mam hemoroidy a mam ponad 70 procent w swojej wlasnosci
        :))))))))))))))))))))))))))
        • czajnik5 Re: Winda a zwierzęta 06.01.10, 00:20
          marylalysiak napisała:

          > Do jakiej windy nalezy podjac uchwale ze to jest czesc wspolna bardzo sie do
          > tego przychyle bo mam hemoroidy a mam ponad 70 procent w swojej wlasnosci
          > :))))))))))))))))))))))))))


          Tak między nami, to sugeruję w pierwszej kolejności wizytę u proktologa. Jak już
          załatwisz to, co najpilniejsze, to pogaworzymy o windach i procentach.
    • go4 Re: Winda a zwierzęta 06.01.10, 11:45
      Zgłoś w takim razie uchwałę o ustanowienie całodobowych dyżurów
      członków zarządu w windzie. Zamontowania w niej telefonu alarmowego
      do dzielnicowego i taborecika dla ciała ZW ;) I tak wszyscy wiedzą
      czyj pies sika w windzie z powodu przepełnionego pęcherza, po
      wielogodzinnym zamknięciu w klatce, zwanym przez ludzi mieszkaniem w
      bloku.
      Czy posiadaczy psów wspólnota może obciążyć dodatkowymi kosztami za
      utrzymanie czystości?
      A teraz coś z życia: nowe osiedle, spółdzielnia, trawnik i drzewka
      świeżo posadzone, po kilku miesiącach roślinki padają, trawnik w
      plamy, po mieszkaniach kolęduje pracownik spółdzielni i przepytuje,
      kto ma pieseczka, rozdaje w prezencie woreczki na bobeczki, co za
      hojny gest (!) i ... jakiś czas później do psiarzy przychodzą
      urzędowe wezwania do zapłaty podatku za psa, nowy trwanik zostaje
      ogrodzony drucianym płotkiem, koniec sikania tfu! historii, ale to
      nie Fukuyama.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka