Dodaj do ulubionych

Bar na podwórku!

02.02.10, 20:51
Mieszkam na I piętrze kamienicy i większość Mojego mieszkania
znajduje się nad korytarzem.W podwórku jest Bar.Kiedyś był tam sklep
z ubrankami dla dzieci,ale właścicielka lokalu wydzierżawiła
pomieszczenia pod Bar i tu się zaczynają problemy.Pani,która
dzierżawi te pomieszczenia na Bar od 5.00-5.30 otwiera szeroko bramę
korytarzową od frontu i od podwórka i ta brama jest otwarta do
22.00.Moje mieszkanie jest wyziębiane i pomimo że palę w piecach w
mieszkaniu jest zimno.Tynki są popękane na korytarzu przy suficie bo
Pani z Baru przeciągała kable i są dziury nie zatynkowane.Kupuję
wiecej węgla niż w latach poprzednich.Pozatym Pani z Baru na Nasze
podwórko od wczesnej wiosny wystawia stoliki dla klientów i nie
możemy korzystać z podwórka.Kiedyś wieszaliśmy tam pranie,mamy
utrudniony dostęp do śmietnika!Mieszkanie mam wykupione i nie wiem
gdzie dochodzić aby brama była zamykana na klamkę w porze
zimowej.Jak zamknę bramę jest natychmiast otwierana przez personel
Baru.Są durze przeciągi.Nie da się tak żyć w "PRZELOTOWEJ" bramie,bo
brama NIE jest "PRZELOTOWA"! Różni ludzie załatwiają w bramie Swoje
potrzeby bo jest otwarta i w centrum miasta.Proszę o radę co należy
poprawić w tych układach żeby żyło się cieplej i spokojniej!
Obserwuj wątek
    • rafalcio1989 Re: Bar na podwórku! 03.02.10, 22:04
      Najpierw musisz porozmawiać z panią ktora prowadzi ten cały bar. Jeśli
      grzeczna rozmowa nie poskutkuje to możesz jej pozniej robić na złość i
      nasyłać kontrole. Ale taka batalia może trwac latami. Szybciej
      poskutkuje rozmowa z zarządcą wspolnoty mieszkaniowej aby jakimś
      sposobem wpłynął na osobę ktora prowadzi ten bar. Sam mam bardzo
      podobny problem. W naszej kamienicy z 1890 roku woogule nie ma w
      bramie wjazdowej drzwi bo ktoś je ukradł a batalia z zarządcą
      wspolnoty trwa już dwa lata i do tej pory nie wstawiono nowych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka