Dodaj do ulubionych

Brak Zarządu Wspólnoty

26.02.04, 14:36
Obecnie działający Zarząd złożył rezygnację 2 miesiące wcześniej. Na ostatnim
zebraniu nie zdołano wybrać nowego Zarządu. Od 1 marca Wspólnota będzie bez
Zarządu. Wobec tego, że Zarządca nie może wykonywać dalej swoich obowiązków
ponieważ m.in nie ma kto podpisywać przelewów i wypłat dla osób
zatrudnionych, złożył on rezygnację i równocześnie wniosek o ustanowienie
Zarządu przez Sąd. Jak ma funkcjonować Wspólnota jeżeli od 1 marca nie ma
Zarządu ani zarządcy?
Obserwuj wątek
    • jefimik Re: Brak Zarządu Wspólnoty 26.02.04, 20:25
      Jeżeli wśród właścicieli nie ma chętnych do pracy w zarządzie a jak widać
      jedynie Pan się tym przejmuje, to powinien Pan spróbowac zwołać zebranie z
      udziałem notariusza. Przed zebraniem proponowałbym wykonać kilka telefonów do
      zarządców z prośbą o ofertę (może ogłosić zaproszenie również na tym forum?).
      Na zebraniu przedstawić oferty, wybrać zarządcę i uchwałą w obecności
      notariusza powierzyć mu zarząd wspólnoty.

      Warunkiem jest OBECNOŚĆ i głosowanie "za" przez właścicieli posiadających ponad
      50% udziałów. Zbieranie głosów indywidualne nie może być zastosowane, chyba, że
      namówi Pan notariusza na spacer. Oceniam termin wykonania tej procedury na
      około tydzień.

      Innym wyjściem jest obecnie zastosowany przez aktualnego zarządcę sposób,
      polegający na złożeniu wniosku do sądu o ustanowienie zarządcy przymusowego.
      Wnioskodawca może wskazać siebie jako zarządcę przymusowego i chyba to zrobił.
      Terminu wykonania tej procedury nie potrafię określić.

      Pozdrawiam
      • landa Re: Brak Zarządu Wspólnoty 26.02.04, 20:32
        jefimik napisał:

        >
        > Warunkiem jest OBECNOŚĆ i głosowanie "za" przez właścicieli posiadających
        ponad
        >
        > 50% udziałów.

        Czy właściciele w tej sytuacji mogą pisemnie upoważnić innego właściciela do
        głosowania na zebraniu z udziałem notariusza?
        • jefimik Re: Brak Zarządu Wspólnoty 26.02.04, 21:24
          Nie da się ominąć podstawowego warunku koniecznego do powierzenia zarządu w
          trybie art. 18 ust.1 ustawy o własności lokali.

          Właściciel może udzielić pełnomocnictwa innej osobie ale musi to być
          pełnomocnictwo (również) notarialne.


          Pozdrawiam
      • kaja99 Re: Brak Zarządu Wspólnoty 27.02.04, 14:48
        jefimik napisał:

        > Jeżeli wśród właścicieli nie ma chętnych do pracy w zarządzie a jak widać
        > jedynie Pan się tym przejmuje, to powinien Pan spróbowac zwołać zebranie z
        > udziałem notariusza.
        > Na zebraniu przedstawić oferty, wybrać zarządcę i uchwałą w obecności
        > notariusza powierzyć mu zarząd wspólnoty.

        Chciałabym zauważyć, iż zgodnie z UWL członkiem zarządu może zostać również
        osoba fizyczna spoza grona współwłaścicieli. Radziłabym zachować szczególną
        ostrożność przy notarialnym wyborze zarządcy, aby nie ubezwłasnowolnić się
        zbytnio, kiedy natrafi się na nieuczciwego zarzadcę.
        Sytuacja, kiedy ludzie nie interesują się swoją własnością jest czasami bardzo
        trudna; nie zawsze wynika to ze złej woli tych osób, niejednokrotnie z
        niewiedzy, bezradności, braku czasu, itp. Ponadto zawsze ktoś ze
        współwłascicieli musi niejako "poświęcić się dla ogołu" i poprowadzić resztę,
        nie licząc zbytnio na wdzięczność.
        • babczyk Re: Brak Zarządu Wspólnoty 28.02.04, 12:09
          Mogę tylko dodać tyle że: podpisując umowę o zarządzanie ( administrowanie ) z
          kimkolwiek, zostawcie sobie prawo do ostatniego zdania innymi słowy, Wy
          jesteście Zarządem a Administrator za cokolwiek chciałby z FR. Zapłacić,
          musiałby mieć Waszą parafę. I tyle.
          Pozdrawiam.
          • kaja99 Re: Brak Zarządu Wspólnoty 28.02.04, 14:38
            babczyk napisał:

            > Mogę tylko dodać tyle że: podpisując umowę o zarządzanie ( administrowanie )
            z
            > kimkolwiek, zostawcie sobie prawo do ostatniego zdania innymi słowy, Wy
            > jesteście Zarządem a Administrator za cokolwiek chciałby z FR. Zapłacić,
            > musiałby mieć Waszą parafę. I tyle.

            Problem pewnie w tym, że nikt z właścicieli nie chce tego się podjąć. A w
            takiej sytuacji tylko krok do tego, aby nieuczciwy zarządca robił co chciał, a
            w końcu zostawił wspólnotę na lodzie. Ale pocieszmy się, że nie wszyscy są źli;
            chuchać na zimne trzeba, ale katastroficznych wizji - ustrzegać się. No i tu
            kłania się stosowny wywiad i referencje. Zważywszy na nasze sądy i koszty z
            nimi związane - tam szukać sprawiedliwości i rozwiązania problemów naprawdę w
            ostateczności.

            Pozdrawiam Cię "Babczyk"
            • babczyk Re: Brak Zarządu Wspólnoty 28.02.04, 19:08
              Nie chcę doradzać źle , ale to co napisałem jest poparte 4 letnim
              doświadczeniem i to co mam na swoim terenie nadaje się tylko do księgi rekordów
              popełnianych głupot przez Zarządców jak i właścicieli. O sądach zapomnij. To
              jest tylko Polska. A poważnie , dlaczego nie bierzecie sprawy w swoje ręce.
              Patrząc na Twoje wypowiedzi na pewno dałabyś ( dalibyście ) sobie radę. Zawsze
              można liczyć na podpowiedź fachowców. Pod tym adresem w wyszukiwarce wpisując w
              miejsce województwo ( to powinno wystarczyć) np.; Śląsk na pewno znajdziesz
              coś dla Was.

              www.umirm.gov.pl/formularz3.htm

              Trzymaj się kaja99
              • kaja99 Re: Brak Zarządu Wspólnoty 28.02.04, 19:54
                babczyk napisał:

                > Nie chcę doradzać źle , ale to co napisałem jest poparte 4 letnim
                > doświadczeniem i to co mam na swoim terenie nadaje się tylko do księgi
                rekordów
                >
                > popełnianych głupot przez Zarządców jak i właścicieli. O sądach zapomnij.

                Wierzę Ci i współczuję; chyba nie będzie pocieszeniem, iż ja też mogłabym
                dorzucić trochę opowieści w ciemnych kolorach. Nawet do wyszukania i
                kontrolowania odpowiedniego zarządcy też KTOŚ musi poswięcić swój czas. A gdy
                jeden ogląda się na drugiego? Doprawdy nie wiem, co doradzić, jeżeli nikt z
                rozsądnych współwłaścicieli nie garnie się do pracy (władzy?). Chyba tylko
                liczyć na szczęście. Ale proszę mi wierzyć, bywają uczciwi ludzie, którym nie
                trzeba patrzeć na ręce. Żywię nadzieję, że szansa aby na nich natrafić jest
                ciut większa niż trafienie "6" w lotka
                A jak tam Wasze sprawy sądowe?
                • babczyk Re: Brak Zarządu Wspólnoty 01.03.04, 18:19
                  kaja99 napisała:

                  >Chyba tylko liczyć na szczęście. Ale proszę mi wierzyć, bywają uczciwi ludzie,
                  którym nie
                  trzeba patrzeć na ręce.<

                  Oj szczęścia naprawdę trzeba dużo. Najweselsze jest to, że szczęście i
                  wspaniały Zarządca , zarządza dosłownie parę domów dalej. A za niego świadczą
                  czyny jak i zadowolenie właścicieli z którymi rozmawiałem. Po długich
                  dyskusjach z tym Zarządcą ( a jest to też kobieta ) jest moim ( naszym)
                  kandydatem na Zarządcę sądowego.

                  >A jak tam Wasze sprawy sądowe?<
                  Ano, nabierają mocy urzędowej. Po prostu cisza. Nawet po odpowiedzi na ostatnie
                  pismo sądu , które to skierowałem na ręce Prezesa sądu, że nie jestem w stanie
                  wykonać zalecenia sądu gdyż zarządca zasłania się tajemnicą i ochroną danych
                  osobowych . Nawet na zaskarżone uchwały w lipcu 2003r. nie ma żadnego
                  odzewu.Myślę że wszystko się skończy na tym rocznym zebraniu, gdyż we wrześniu
                  mieliśmy już bardzo duże zadłużenie ( gdyż ludzie mają coraz mniej pieniędzy )
                  a moje orły podjęły uchwały o wymianie liczników wody w mieszkaniach na własny
                  koszt właścicieli dobijając tym niektórych finansowo, budowy nowych chodników
                  z FR itd. Najlepsze jest to że przy podpisywaniu uchwał nikt ale to nikt nie
                  zainteresował się ile to ich ma kosztować i czy to jest takie potrzebne. W
                  rozliczeniu na koniec roku okazało się że będą musieli jeszcze dopłacić za
                  brakującą wodę . We wspólnocie huczy i myślę że pomału otwierają się im oczy i
                  skończy się ten cyrk. A na koniec dodam tylko to że chcąc sprawdzić finanse
                  naszej wspólnoty , zarządca zażądał odemnie przedstawienia prośby na piśmie w
                  tej sprawie jak i obecności jednego członka zarządu w trakcie sprawdzania
                  dokumentacji. I w tym przypadku też zasłaniał się tajemnicą i ochroną danych
                  osobowych.
                  Mam pytanie: czy były kierownik administracji osiedlowej może dostać licencję
                  na warunkach szczególnych?

                  Jeśli chcesz ,to parę wzorów umów mogę podesłać.
                  babczyk@gazeta.pl


                  Pozdrawiam.
                  • kaja99 Re: Brak Zarządu Wspólnoty 02.03.04, 10:45
                    babczyk napisał:

                    > Oj szczęścia naprawdę trzeba dużo. Najweselsze jest to, że szczęście i
                    > wspaniały Zarządca , zarządza dosłownie parę domów dalej.

                    "Tak mało trzeba nam ... i dużo tak ..."


                    > >A jak tam Wasze sprawy sądowe?<
                    > Ano, nabierają mocy urzędowej. Po prostu cisza.
                    Tak się zastanawiam, czy to, o czym tu piszemy (i w ogóle o czym mówi się w
                    mediach) nie jest demoralizujące? No bo jak sobie takie cwaniaczki poczytają,
                    posłuchają to już czują się całkowicie bezkarne.

                    Natomiast jeśli chodzi o wodomierze (ciepłomierze) to jest to często dość
                    złozony i trudny problem do rozwiązania. Wiadmo, że zgodnie z przepisami
                    obowiązuje legalizacja liczników. Dopóki nikt z właścicieli nie kwestionuje
                    wskazań jest OK, ale jak ktoś się uprze to nie ma rady; w przypadku wodomierzy
                    oznacza to ich wymianę (legalizacja w tym wypadku na ogół nie opłaca się).
                    Koszt legalizacji ciepłomierzy, czy ich wymiany jest jeszcze większy.


                    > Mam pytanie: czy były kierownik administracji osiedlowej może dostać licencję
                    > na warunkach szczególnych?
                    Tak mógł. Ale czy nadal może ? - chyba już nie, ale niech mnie eksperci
                    sprostują.

                    Powodzenia!
                    • babczyk Re: Brak Zarządu Wspólnoty 02.03.04, 20:46
                      Czy demoralizujące, sądzę że nie gdyż uczymy się całe życie.
                      To nie cwaniaczki mają problem, tylko normalni ludzie którzy ciągną ledwie od
                      pierwszego do pierwszego i myślę że szybko to cwaniactwo padnie. A liczniki
                      można było wymienić inaczej gdyż o rozliczeniach w budynkach decydują
                      właściciele. Wystarczyło zrobić zebranie ( gdyż uchwał było więcej) podając w
                      nim sposób i koszt realizacji tych uchwał , a nie był podany ( niestety )
                      zaproponować na zebraniu np. że koszt wymiany liczników będzie opłacony z F.R i
                      właściciele spokojnie w dogodnych ratach spłacą to zadłużenie. I było by po
                      sprawie.
                      A tak, zrobiono zebranie na wariackich papierach (ogłoszeniem na tablicy w
                      sprawie zatwierdzenia planu gospodarczego w tym samym dniu co zebranie). Po 2
                      miesiącach wywieszono ogłoszenia że koszt tej wymiany wyniesie tyle a tyle i
                      jak będzie jakiś problem to jest to sprawa pomiędzy właścicielem mieszkania a
                      firmą. I dosłownie po kilku dniach przyszli fachowcy .A ci jeszcze wrabiali
                      mieszkańców w dodatkowe wymiany ( np.; zawory odcinające wodę, stare 10 letnie
                      na nowe ) to tylko dobijało finansowo właścicieli. I to byłoby tyle. A wody jak
                      brakuje tak brakuje. A o reszcie nie wspomnę.
                      A jak się ma do tych wszystkich spraw poruszanych na Forum, KODEKS ETYKI
                      ZAWODOWEJ ZARZĄDCY NIERUCHOMOŚCI. Patrząc na to wszystko chłodnym okiem to
                      sądzę że duża część zarządców ma go w nosie a niektórzy nie mają chyba o nim
                      pojęcia.

                       Mam pytanie: czy były kierownik administracji osiedlowej może dostać
                      licencję na warunkach szczególnych? Tak mógł. Ale czy nadal może ? - chyba już
                      nie, a na pewno nie i na szczęście. Z tego co się dowiedziałem to generalnie
                      mają je ci zarządcy o niskich numerach.
                      No to do lepszego jutra, miło było poznać Twoje zdanie kaja99.Jak się coś u
                      mnie ruszy chętnie się podzielę i dobrymi wiadomościami.

                      Powodzenia
                      • koltex Re: Brak Zarządu Wspólnoty 07.03.04, 21:57
                        Mam jeszce jeden zasadniczy problem. Jak ma funkcjonować Wspólnota bez Zarządu
                        i Zarządcy ? Już drugi tydzień nie są regulowane faktury, nie jest sprzątane
                        itd.Chyba właściciele, którzy nie chcieli wybrać Zarządu nie wiedzieli czym to
                        skutkuje ? Zarządca złozył wymówienie ponieważ jego działalność bez
                        podpisywania przelewów, listy płac przez Zarząd itp. nie miała sensu.
                        Zostaliśmy sami.
                        • mieszkanie.i.wspolnota Re: Brak Zarządu Wspólnoty 07.03.04, 22:27
                          koltex napisał:

                          > Mam jeszce jeden zasadniczy problem. Jak ma funkcjonować Wspólnota bez
                          Zarządu
                          > i Zarządcy ? Już drugi tydzień nie są regulowane faktury, nie jest sprzątane
                          > itd.Chyba właściciele, którzy nie chcieli wybrać Zarządu nie wiedzieli czym
                          to
                          > skutkuje ? Zarządca złozył wymówienie ponieważ jego działalność bez
                          > podpisywania przelewów, listy płac przez Zarząd itp. nie miała sensu.
                          > Zostaliśmy sami.

                          Jest wyjście, ale trzeba tu odważnej decyzji. Wszystkie te czynności może
                          podjąć każdy ze współwłaścicieli, na podstawie art.209 Kodeksu cywilnego.
                          "Art. 209. Każdy ze współwłaścicieli może wykonywać wszelkie czynności i
                          dochodzić wszelkich roszczeń, które zmierzają do zachowania wspólnego prawa."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka