boleromc
19.03.12, 13:24
należę do wspolnoty która sklada się z lokali handlowych.planuje rozbudować swój lokal na terenie który nalezy do wszystkich włascicieli.czyli na powierzchni nalezacej do wspolnoty.wspolnota chce mi ten teren wynając.ja chce zeby mi sprzedała.obawiam sie ze jak wynajmie ten teren od wspolnoty i rozbuduje swój lokal handlowy powstanie nowa nieruchomość.a to sie wiąże z nowa ksiega wieczystą.powstanie de facto nowy lokal,skladajacy sie z mojego lokalu +powierzchnia wynajeta od wspolnoty.załózmy ze wspolnota podejmie decyzje wiekszościa głosów i zgodzi sie na wynajecie tej powierzchni.ale obawiam sie ze jakiemus udziałowcowi sie to nie spodoba,bo ograniczy to dostep do jego lokalu lub po prsostu stwierdzi ze on tez by chciał wynajac ta powierzchnię.wspolnota jest duza 70 członków.boje sie zaryzykowac i inwestowac w cos co moze zostac po wybudowaniu zakwestionowane przez innych.obawiam sie ze nawet podpisujac umowe na czas okreslony na 10 lat ze wspolnota moge sie narazic na sankcje niewaznosci takiej umowy.jednak powstanie nowy lokal a to juz jest duza ingerencja we wspolnote.chciałbym sie zapytac czy jest taka mozliwosc aby ktos z członków zakwestionował taka umowe ze wspolnota?