Dodaj do ulubionych

Jak z tymi płotami?

26.03.12, 15:13
Mieszkam w nowym, dwuletnim budynku. Budynek ma kształt U, wewnątrz jest patio. Pas patio przylegający do budynku jest podzielony na małe trawniczki przydzielone mieszkaniom na parterze. Trawniczki oddzielone są od reszty patio ogrodzeniem zrobionym z rachitycznych, modułowych płotów. Pora je malować, bo blakną i nie chciałabym, żeby zaczęły się sypać.
Zagadnęłam administrację, że trzeba ogrodzenie malować i może - przynajmniej od strony patio pomalowała administracja. Chodzi o to, żeby wszystkie części płotu pomalować na jeden i ten sam kolor. Boje się, że nie każdy mieszkaniec posiadający trawniczek będzie chętny do malowania, a jeśli już, to z całą pewnością nie będzie to ten sam kolor. Zrobi się Pekin z innym kolorem co parę metrów. Administracja twierdzi, że płoty należą do mieszkańców i nie ma możliwości pomalowania ich na koszt wspólnoty, bo płoty należą do poszczególnych mieszkańców. Natomiast na mozaikę kolorów przeplataną rozpadającymi się elementami (jeśli ich właściciel nie pomaluje), wszyscy będziemy patrzeć i zęby nas będą boleć.
Czy jest szansa coś na to poradzić? Jest jakiś przepis/prawo, którym mogę się w rozmowie z zarządcą podeprzeć? Będę wdzięczna za radę :)
Obserwuj wątek
    • theykilledkenny44 Re: Jak z tymi płotami? 26.03.12, 15:51
      Hmm, jedyny sposób to podjąć uchwałę, że malujemy prywatne płoty z kasy wspólnoty (nie czuję, że rymuję) i wtedy wszystko będzie takie samo i wtym samym czasie.
    • j666 Re: Jak z tymi płotami? 27.03.12, 11:00
      To co dla jednego ładne, to dla drugiego brzydkie.
      • agnieszkam7 Re: Jak z tymi płotami? 27.03.12, 16:09
        Dzięki za odpowiedzi!
        De gustibus itd, ale nie ma chyba nic brzydszego niż 30m płot pomalowany na 6 różnych kolorów. Chyba trzeba będzie pogadać o uchwale.
        • j666 Re: Jak z tymi płotami? 28.03.12, 10:44
          Albo pantofle, co kobita to inne.
        • haneczka_wm Sześć to za mało 28.03.12, 21:24
          agnieszkam7 napisała:
          > ale nie ma chyba nic brzydszego niż 30m płot pomalowany na 6 różnych kolorów.

          Myślę, że siedem kolorów tęczy rozwiąże problem doznań estetycznych.

    • andrzej.sawa Re: Jak z tymi płotami? 28.03.12, 00:25
      a czyjej własności są te trawniczki?Chyba są częścią wspólną.A czy jest jakaś umowa co do ich użytkowania?
      • agnieszkam7 Re: Jak z tymi płotami? 28.03.12, 21:27
        Trawniczki są przydzielone do wyłącznego użytkowania poszczególnym mieszkańcom z parteru. Zdaje się, że mają to wpisane w akty notarialne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka