torpkaski 12.02.13, 21:08 Mam pytanie kto ma przypomnieć o wymianie wodomierza po upływie 5-ciu lat? Administracja, zarządca czy też może sam lokator musi o tym pamiętać? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
koziorozka Re: Wymiana wodomierza, kto o tym przypomina? 12.02.13, 21:13 A jak macie określoną granice części wspólnej? Wodomierze są wspólne czy każdy montował je na swój koszt? Jak wspólne, to za wymianę zapłaci wspólnota, ale jeśli tzw. uchyb nie przekracza 10% to po co macie ponosić koszty? Odpowiedz Link Zgłoś
torpkaski Re: Wymiana wodomierza, kto o tym przypomina? 12.02.13, 21:19 Wodomierze są w mieszkaniach prywatnych, chodzi o to kto ma pamiętać o wymianie nie o płacenie, Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_ld Re: Wymiana wodomierza, kto o tym przypomina? 12.02.13, 21:44 W dobrze zorganizowanej i zarządzanej wspólnocie zarządca lub administrator pilnuje min. wymiany wodomierzy. Tym bardziej, że są one najczęściej traktowane jako podzielniki kosztów zużytej wody. Używanie wodomierza bez legalizacji, w zależności od zapisów w regulaminie rozliczania zużycia wody obowiązującym we wspólnocie, może być kosztowne dla właściciela mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_ld Re: Wymiana wodomierza, kto o tym przypomina? 12.02.13, 21:37 A co to jest tzw uchyb? Odpowiedz Link Zgłoś
koziorozka Re: Wymiana wodomierza, kto o tym przypomina? 12.02.13, 22:37 tomasz_ld napisał: > A co to jest tzw uchyb? Różnica miedzy wskazaniem licznika głównego a sumą indywidualnych Wymiana jest dość kosztowna, więc najlepiej jest koszt zaplanować, wstawić do planu remontów. A kto o tym przypomni, to nie ma znaczenia. Terminów wszystkich przeglądów powinien pilnować administrator i zarząd, ale jak zapomną... Odpowiedz Link Zgłoś
haneczka_wm Uchyb 12.02.13, 22:41 tomasz_ld napisał: > A co to jest tzw uchyb? We wspólnotowym slangu oznacza różnice zużycia wody wynikające z odczytu liczników głównych i liczników w lokalach właścicieli (podliczników) wraz z pozostałymi licznikami w dodatkowych punktach czerpalnych wody na terenie NW. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_ld Re: Uchyb 12.02.13, 22:48 W jakim rejonie kraju obwiązuje ten slang? Do pomiaru zużycia wody nie używa się liczników tylko wodomierzy. Licznik natomiast to potoczna nazwa np. licznika energii elektrycznej Odpowiedz Link Zgłoś
haneczka_wm Re: Uchyb 12.02.13, 23:37 tomasz_ld napisał: > W jakim rejonie kraju obwiązuje ten slang? Wiesz co... Mam dla Ciebie propozycję. Urządź sobie wycieczkę po naszym pięknym kraju, coś takiego jak z serii z "Kolbergiem po kraju", zbadaj teren i na pewno będziesz wiedział. A wtedy, namalujesz nam jeszcze kolorową mapkę rejonizacji używania słowa "uchyb" pod względem miejsca i częstotliwości jego używania. Dzięki temu Twoja ciekawość z pożytkiem dla nas wszystkich zostanie zaspokojona. No i będziemy na pewno wszyscy mieli frajdę i satysfakcję - jak z kolejnego rozwiązania zagadki z Archwium X. tomasz_ld napisał: > Do pomiaru zużycia wody nie używa się liczników tylko wodomierzy. > Licznik natomiast to potoczna nazwa np. licznika energii elektrycznej Wodomierz mierzy zużytą wodę, czyli liczy metry sześcienne jej zużycia - jest licznikiem zużytej w metrach sześciennych wody. Licznik wody liczy metry sześcienne zużytej wody, a licznik energii elektrycznej liczy kWh zużytej energii. Jedno i drugie urządzenie pomiarowe jest licznikiem zużycia wody/energii. Ale...Tomasz tkwi w szczegółach. :) Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_ld Re: Uchyb 13.02.13, 00:30 Dziękuję za rady. Dużo piszesz ale mało w tym treści. Szkoda, że nie umiałaś odpowiedzieć wprost. Co do nazewnictwa urządzeń pomiarowych to nie twórz nowych definicji. Język polski jest wystarczająco bogaty i precyzyjny w tym temacie. Trochę więcej uwagi i wypowiedzi staną się zrozumiałe dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
czajnik5 Re: Uchyb 13.02.13, 14:02 Kolego, weź zakończ te śmieszne rozważania, bo piszesz bzdury, a tym samym się ośmieszasz. Czepiasz się nie wiedzieć czego, w dodatku nie masz racji. Odpowiedz Link Zgłoś
elmaz Re: Uchyb 27.02.13, 02:17 Wysokość plonu nie zależy od koloru siewnika. Czy nazwę to urządzenie licznikiem czy wodomierzem, w niczym nie zmieni to istoty problemu, który został postawiony na początku wątku. Czepianie się słownictwa w tym wypadku to zwykłe trollowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
elmaz Re: Wymiana wodomierza, kto o tym przypomina? 27.02.13, 02:19 Zastanów się - jaką wartość będzie miała próba zwindykowania właściciela nie płacącego za wodę w oparciu o wskazania licznika bez ważnej legalizacji? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Wymiana wodomierza, kto o tym przypomina? 12.02.13, 21:58 Jeżeli upłynął okres legalizacji,to nikt nie ma prawa na podstawie wskazań nielegalizowanego urządzenia brać forsy. Odpowiedz Link Zgłoś
lesher Re: Wymiana wodomierza, kto o tym przypomina? 12.02.13, 22:38 Dokładnie tak. "Odczyt" z niezalegalizowanego wodomierza ma taki sam skutek jakby ktoś sobie napisał kilka cyfr na kartce papieru i twierdził, że to jest pomiar jego zużycia. Odpowiedz Link Zgłoś
lesher Re: Wymiana wodomierza, kto o tym przypomina? 13.02.13, 00:47 U mnie właśnie trwa wymiana, wszystkie wodomierze są wymieniane przez wspólnotę. Tak jest przede wszystkim taniej - nigdy pojedynczy właściciel nie dostanie takiej ceny jak wspólnota kupując wodomierze hurtowo. No i pozostaje jeszcze jedna ważna kwestia - jeżeli jest jeden typ wodomierza, to można zrobić system zdalnego odczytu, co znacznie ułatwia (albo wręcz umożliwia) zbilansowanie zużycia wody. Ale nie ma takiego wymogu prawnego - wszystko zależy od tego, czy wodomierze zostaną zaliczone do części wspólnej, czy też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_ld Re: Wymiana wodomierza, kto o tym przypomina? 13.02.13, 01:27 Jeśli wymieniacie wodomierze i mieliście kłopot ze zbilansowaniem odczytywanych wskazań wodomierzy to proponuję zainstalować przy każdym wodomierzu ZAWÓR AntyKROPELKOWY ( patrz np. tutaj www.fila-sztum.pl/wodomierze/?s=101&d=1737 Małe przepływy, poniżej progów rozruchu są darmowym oddawaniem wody przez przedsiębiorstwo wodociągowe lub administratora budynku wielorodzinnego. Jeśli u odbiorcy wody jest przeciek poniżej progu rozruchu wodomierza /dla klasy C, Ø15 wynosi 6 i więcej litrów na godzinę/, obojętnie świadomy czy nieświadomy, to każdej doby wycieka 120 litrów a miesięcznie około 3,5 m3. Dla wodomierza Ø40 w klasie B próg rozruchu wynosi ok. 66 l/h, dobowy przeciek może wynieść 1,44 m3, a miesięczny 43,2 m3. Dopiero przecieki powyżej progu rozruchu są widoczne dla odbiorcy wody na wodomierzu, ale także na rachunku. Tak więc problem jest (z mojego doświadczenia wynika, że w bardzo dużych wodociągach jest on nagminnie ignorowany) i w miarę nieuniknionych podwyżek cen wody, będzie narastał. ). Założenie tego powoduje, że pobieranie wody nawet znikomym strumieniem (po kropelce) uruchamia wodomierz. Życie pokazuje, że np zmywarki potrafią oszukiwać wskazania wodomierzy. pisałem o tym wcześniej na forum Odpowiedz Link Zgłoś
lesher Re: Wymiana wodomierza, kto o tym przypomina? 13.02.13, 12:32 Ja tam obstawiam, że odczyty dokonywane w ciągu 2 miesięcy (bo właściciele nie udostępniali lokali) miały większy niż "kropelkowanie" wpływ na błąd (czy też dokładniej brak) bilansu wodnego ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_ld Re: Wymiana wodomierza, kto o tym przypomina? 13.02.13, 13:03 Wiesz ja nie zakładam takich anomalii. Odczyty można zrobić szybko. Oczywiście zależy od dobrej woli właścicieli. Ja bym nie lekceważył pobierania wody "cienkim strumieniem". Moje doświadczenia wskazują, że to jest powszechne zjawisko. Odpowiedz Link Zgłoś
torpkaski Re: Wymiana wodomierza, kto o tym przypomina? 13.02.13, 14:57 Wracając do pierwotnego pytanie, kto ma pamiętać o wymianie wodomierza lokator czy zarządca wspólnoty? Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_ld Re: Wymiana wodomierza, kto o tym przypomina? 13.02.13, 17:28 Odpowiedziałem wcześniej. Jeszcze małe uzupełnienie. Nie wiemy jak wygląda granica części wspólnej instalacji wodociągowej w Twojej wspólnocie. Mogą wystąpić dwa przypadki: 1. Granica kończy się na zaworze głównym w mieszkaniu przed wodomierzem - jest to częściej występujący przypadek. Wówczas wodomierz to Twoje urządzenie i Ty musisz dbać o to aby posiadało ważną legalizację. Bo tylko wówczas może być uwzględnione w rozliczeniu Twojego zużycia wody. Chyba, że jest uchwała wspólnoty w tym temacie zmieniająca tą zasadę. 2. Granica kończy się za wodomierzem czyli wodomierz należy do części wspólnej - wówczas problemy z jego legalizacją dotyczą, w pierwszym rzędzie, zarząd lub zarządcę wspólnoty. Kontrola odległych terminów jest uciążliwa. Rozwiązaniem tego problemu jest wpisanie w umowę o zarządzaniu/administrowaniu punktu o obowiązku pilnowania terminów legalizacji wodomierzy przez zarządcę czy administratora nieruchomości. Odpowiedz Link Zgłoś
annamarta6 Re: Wymiana wodomierza, kto o tym przypomina? 15.02.13, 21:20 odpowiadam na pytnie: Przypomina i pamiętać ma obowiazek ten kto podpisal z dostawca wody umowe na jej dostarczanie.Jeśli indywidualni wlasciciele to oni i tyle w temacie. Jak zarzadca ma przypominac wlascicielom o ich licznikach zainstalowanych w lokalach wlasnosciowych? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Wymiana wodomierza, kto o tym przypomina? 15.02.13, 21:34 No i po cholerę cały wątek? Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_ld Re: Wymiana wodomierza, kto o tym przypomina? 15.02.13, 22:14 Umowę na dostawę wody podpisuje Wspólnota. Żaden dostawca wody nie zgadza się, jak na razie, na podpisywanie umów z indywidualnymi odbiorcami (woda to nie gaz czy energia elektryczna). Jak zarządca rozliczy zużycie wody jeśli pojawią się odczyty wodomierzy, które nie posiadają legalizacji? Odpowiedz Link Zgłoś
annamarta6 Re: Wymiana wodomierza, kto o tym przypomina? 15.02.13, 22:31 cyt: Jak zarządca rozliczy zużycie wody jeśli pojawią się odczyty wodomierzy, które > nie posiadają legalizacji? o Tym traktuje regulamin rozliczenia wody, "nadwyżka zużycia" pomiedzy głownym a suma poszczególnych wskazań m3 dzielona jest wg udziałow lub proporcjonalnie na lokale , a jesli nie ma legalizowanego wodomierza lub jes jego brak to koszt ponosi za ten okres roliczenia właściciel, który tego niedopilnowal. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Wymiana wodomierza, kto o tym przypomina? 15.02.13, 22:43 Jak licznik nie jest legalizowany,to jego po prostu nie ma,a więc nie ma jego wskazań w jakichkolwiek rozliczeniach - i tak powinien być napisany regulamin rozliczeń.Czyli albo licznik,albo "jakiś" ryczałt i nie ma innego wyjścia. Odpowiedz Link Zgłoś
elmaz Re: Wymiana wodomierza, kto o tym przypomina? 27.02.13, 02:39 Z tym, że nie na pewno. :-) Biorąc pod uwagę, że tzw. uchyb może sięgać nawet 10% wskazania licznika głównego - już widzę jak np. przy 300 lokalowej wspólnocie utrzymuje się w sądzie próba obciążenia właściciela lokalu opłatami za zużycie wody równe zużyciu 30 innych lokali :-) Sugeruję postudiować trochę orzecznictwo sądowe w podobnych sprawach - temat wcale nie jest oczywisty. I to na dwóch płaszczyznach: 1. Czyje są liczniki - a jeśli prywatne, to czy w ogóle mogą uchwałą zostać uznane za część wspólną (wszak uchwała wspólnoty nie a mocy ingerowania we własność prywatną) 2. Jak rozliczać wodę, gdy część lokali jest nieopomiarowana. Są tutaj różne orzeczenia - od takich, ze wspólnota powinna to uregulować uchwałą, po takie, że dopóki wszystkie lokale nie są opomiarowane, to cała woda stanowi koszt zarządu NW i powinna być rozliczana udziałami. Nie przesądzam, jak ostatecznie należy zrobić (ja bym uchwalił jakiś ryczałt - jak nikt nie zaskarży uchwały będzie OK, a jak zaskarży - coś się może wyjaśni) - ale na pewno nie można w ciemno przyjąć, że obciążamy różnicą. Odpowiedz Link Zgłoś
haneczka_wm Żaden dostawca wody 15.02.13, 23:30 tomasz_ld napisał: > Żaden dostawca wody nie zgadza się, jak na razie, na podpisywanie umów z > indywidualnymi odbiorcami W tej skąpej treści niestety nie ma prawdy Panie Tomaszu, ale za to jest treść. Można ją zwrócić albo... zjeść. Jednak, jak niesie moja do Ciebie wieść - są dostawcy wody, którzy podpisują indywidualne umowy z właścicielami lokali. tomasz_ld napisał: > (woda to nie gaz czy energia elektryczna). Taaak, a wodomierze nie liczą metrów sześciennych zużytej wody, bo nie są licznikami. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_ld Re: Żaden dostawca wody 16.02.13, 00:23 Konkretnie może Pani wskazać z nazwy takiego dostawcę wody? Oczywiście mówimy o dostawie dla odbiorcy indywidualnego będącego członkiem wspólnoty mieszkaniowej. Chętnie poznam taki firmy. Gdzież one mają siedziby? Odpowiedz Link Zgłoś
czajnik5 Uchyb licznika (w slangu - wodomierza) 16.02.13, 10:02 tomasz_ld napisał: > Konkretnie może Pani wskazać z nazwy takiego dostawcę wody? > Chętnie poznam taki firmy. Gdzież one mają siedziby? Haneczka_wm, nic mu nie podawaj. Niech leń sam sobie poszuka, jeśli rzeczywiście jest zainteresowany. Bo póki co - jak widzę - cel ma jeden. Mieszać i polemizować. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_ld Re: Uchyb licznika (w slangu - wodomierza) 16.02.13, 22:54 No cóż na tym poziomie nie mam ochoty dyskutować ! Odpowiedz Link Zgłoś
czajnik5 Re: Uchyb licznika (w slangu - wodomierza) 16.02.13, 22:58 tomasz_ld napisał: > No cóż na tym poziomie nie mam ochoty dyskutować ! Jestem uratowany. Miałem poważne obawy, że wylądujemy na poziomie błazenady i, że będziemy dyskutować w takim stylu: forum.gazeta.pl/forum/w,523,142499723,142502593,Re_Uchyb.html Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_ld Re: Żaden dostawca wody 17.02.13, 01:30 Dziękuję za informację. Wobec powyższego moje stwierdzenie, że żaden dostawca wody ... stało się bezprzedmiotowe. Jednak nie widzę sensu takich umów. Przejrzałem umowę MPWiK we Wrocławiu i tam jest taki zapis: "W przypadku zawarcia umowy z Osobą korzystającą z lokalu w budynku wielolokalowym Właściciel lub Zarządca rozlicza różnicę wskazań między Wodomierzem Głównym, a sumą wskazań wodomierzy zainstalowanych przy punktach czerpalnych wody (Wodę Wspólną). Właściciel lub Zarządca budynku wielolokalowego dokonuje wówczas wyboru metody rozliczania kosztów wskazań Wody Wspólnej, a należnościami wynikającymi z przyjętej metody rozliczania obciąża Osobę korzystającą z lokalu w tych budynkach. " W tym przypadku nadal funkcjonuje "woda wspólna". Co więc daje możliwość zawarcia umowy bezpośrednio z dostawcą? Odpowiedz Link Zgłoś
elmaz Re: Żaden dostawca wody 27.02.13, 02:21 tomasz_ld napisał: > Konkretnie może Pani wskazać z nazwy takiego dostawcę wody? Oczywiście mówimy o > dostawie dla odbiorcy indywidualnego będącego członkiem wspólnoty mieszkaniow > ej. > Chętnie poznam taki firmy. Gdzież one mają siedziby? Na przykład w Piasecznie koło Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Wymiana wodomierza, kto o tym przypomina? 15.02.13, 22:18 Powtarzam - nielegalizowany licznik nie daje podstawy do jakichkolwiek żądań finansowych. Odpowiedz Link Zgłoś
czajnik5 Podstawa do żądań finansowych 16.02.13, 09:55 andrzej.sawa napisał: > Powtarzam - nielegalizowany licznik nie daje podstawy do jakichkolwiek żądań fi > nansowych. Powtarzam - a to dlaczego? W przypadku podziału zużycia ciepła urządzenie, które w ogóle nie jest urządzeniem pomiarowym, daje podstawę do żądań finansowych, a w przypadku podziału kosztów zużycia wody urządzenie pomiarowe, którym jest LICZNIK zużycia wody, ma nie dawać podstawy do żądań finansowych (choćby bez legalizacji)? Wytłumaczysz ten fenomen? Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_ld Re: Podstawa do żądań finansowych 16.02.13, 22:56 Brak znajomości prawa nie boli może jednak skutkować konsekwencjami finansowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
czajnik5 Re: Podstawa do żądań finansowych 16.02.13, 23:01 tomasz_ld napisał: > Brak znajomości prawa nie boli może jednak skutkować konsekwencjami finansowym > i. Absurd. Nieznajomość slangu również nie boli i również może skutkować konsekwencjami. Można się np. ośmieszyć, głosząc głupawe teorie o wodomierzach i licznikach energii elektrycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
elmaz Re: Podstawa do żądań finansowych 27.02.13, 02:29 Licznik nie posiadający aktualnej legalizacji - z formalno-prawnego punktu widzenia NIE JEST urządzeniem pomiarowym. A to dlatego, że licznik bez legalizacji może(z formalnego punktu widzenia) równie dobrze pokazywać ilość zużytej wody, jak i numer buta sąsiadki z 4 piętra. Poza tym - nie mieszajmy podzielników z miernikami/licznikami - to dwa różne zagadnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
czajnik5 Re: Podstawa do żądań finansowych 27.02.13, 13:11 elmaz napisał: > licznik bez legalizacji może(z formalnego punktu widzenia) równie dobrze pokazywać > ilość zużytej wody, jak i numer buta sąsiadki z 4 piętra. No, trochę za szeroko pojechałeś kolego (albo koleżanko). Nie widziałem jeszcze wodomierza, który pokazywałby numery butów. Są na przykład systemy, które rozpoznają numery rejestracyjne pojazdów, albo identyfikują osoby dzięki aplikacjom do rozpoznawania twarzy, ale wodomierz z detekcją numeru buta? To musi być jakaś kolejna japońska nowość. > nie mieszajmy podzielników z miernikami/licznikami - to dwa różne zagadnienia. Oczywiście. Podzielnikiem na przykład jest nóż kuchenny, ponieważ dzieli bochenek chleba na kromki, względnie - za przeproszeniem - laskę kiełbasy na plasterki. Podzielnikiem również jest jeden z operatorów (operandów?) działania matematycznego, zwanego dzieleniem. Czasem zamiast podzielnik mówimy dzielnik. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Podstawa do żądań finansowych 27.02.13, 15:03 Bez legalizacji nie ma pomiaru legalnego. To oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
czajnik5 Re: Podstawa do żądań finansowych 27.02.13, 18:08 andrzej.sawa napisał: > Bez legalizacji nie ma pomiaru legalnego. To oczywiste. Bez urządzenia pomiarowego nie ma pomiaru. Bez pomiaru nie można określić zużycia. Nie znając zużycia nie można podzielić kosztów. To oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś