Dodaj do ulubionych

zaliczki od piwnic

08.08.04, 20:50
Obserwuj wątek
    • wspolnociarz Re: zaliczki od piwnic 08.08.04, 21:00
      Mam pytanie do expertów,
      Gmina sprzedała najemcom lokale z przynaleznymi piwnicami. Nie informowała
      najemców o wielkosci czekajacych ich opłat we wspólnocie. Po powołaniu zarządu
      okazało się oczywiscie, ze nowi własciciele musza ponosic koszty zarządu
      nieruch. wspólną (1zł/m2) i wpłaty na fund.remontowy(1 zł/m2). Problem w tym,
      że kilka osób "kupiło" lokal z piwnicą o pow.40 m2. Opłaty za te piwnice
      wynosza po 80 zł/ m-c !!!.
      Pytanie :
      Czy właściciele moga podjac uchwałę, zaprotokołowaną przez notariusza, o
      zmniejszeniu stawek za pom. przynależne np. o 80 % lub w ogóle zrezygnować z
      wpłacania zaliczek za te pomieszczenia ?
      • stenia1 Re: zaliczki od piwnic 09.08.04, 08:35
        Witam.
        Tak naprawdę to zaliczki zaliczkami a rozliczenie kosztów rozliczeniem
        kosztów :)
        Po to członkowie wpłacają zaliczki aby na koniec roku pokryć z nich część
        kosztów które na nich przypadają ( przypomnę wyliczane od udziału ).
        Tak więc osoby o których Pan wspomniał mają większy metraż ale na pewno i
        większy udział. Co z tego , że podejmiecie uchwałę pozwalającą placić tym
        osobom od metrów mieszkania jak na koniec roku jak przyrównacie wpłacone
        zaliczki do przypadających kosztów okaże się , żę osoby te będą musiały sporo
        dopłacić jednorazowo. Trochę to skomplikowane ale zarządcy wiedzą o co chodzi.
        Moim zdaniem w takim przypadku należałoby podjąć notarialną uchwałę o zmianie
        udziałów wyliczając je tylko z powierzchni mieszkań.
        Pozddrawiam.
        A tak na marginesie radzę wspólnotom aby ustalały od razu zaliczki od udziału -
        przy rocznym rozliczeniu wszystko jest bardziej klarowne.
        • wspolnociarz Re: zaliczki od piwnic 09.08.04, 11:49
          " Moim zdaniem w takim przypadku należałoby podjąć notarialną uchwałę o zmianie
          udziałów wyliczając je tylko z powierzchni mieszkań ".
          A może prościej i taniej podjąć uchwałę, zaprotokołowaną przez notariusza ( i
          wpisaną potem do Ksiegi Wieczystej , że w tej wspólnocie zaliczki na koszty
          zarządzania nieruchomościa wspólną będa naliczane proporcjonalnie do pow.
          mieszkania. Stawki będa ustalone na takim poziomie aby pokryły prognozowane
          koszty, a rozliczenia kosztów będą opierać się na pow. mieszkania a nie na
          udziałach. Oczywiście zmiana ta wymaga wpisu do KW, gdyż jest odmienna od
          zapisów Ustawy o własności lokali.
          A propos - ile kosztowała by pojedyncza zmiana udziału i wpis do KW
          własciciela ?

      • spidi1 Re: zaliczki od piwnic 09.08.04, 08:44
        Pierwszy raz spotkałem sie z sytuacją, w której właściciele płacą za swoje
        piwinice.Te, które kupili wraz z mieszkaniami.Na moim terenie właściciele płacą
        zaliczki na rzecz wspólnoty na podstawie najstepującego przelicznika:
        powierzchnia użytkowa mieszkania x stawka za jeden metr kw. Natomiast
        właściciel płaci więcej w przypadku, gdy zajmuje dodadkowo pomieszczenie
        wspólne np suszarnię lub jakieś inne. Oczywiście za zgodą pozostałych
        właścicieli. Wtedy ustalona zostaje indywidualna stawka za 1 m kw. tego
        pomieszczenia.Notariusz nie musi protokołować uchwały o zaprzestaniu płacenia
        za piwnice.Wystarczy zgoda właścicieli.
        Ja mieszkam w mieszkaniu spółdzielczym i płacę czynsz tylko za mieszkanie. I
        nie ma mowy o opłatach za piwnicę (tą która jest przynależna do danego
        lokalu).
        • asam11 Re: zaliczki od piwnic 09.08.04, 15:39
          spidi1 napisał:

          > Pierwszy raz spotkałem sie z sytuacją, w której właściciele płacą za swoje
          > piwinice.

          To jest duzy skrót myślowy. Kto bierze go dosłownie wyprowadza mylne wnioski.
          Płaci sie proporcjonalnie do udziału w nieruchomosci wspólnej a ten jest
          wyliczany z uwzglednieniem powierzchni piwnic. I tak jest sensownie. Przecież
          przy płaceniu "tylko za mieszkanie" zapłaci się tyle samo (no może będą
          niewielkie różnice, niektórzy więcej, niektórzy mniej). Czy warto kruszyć kopie?



          .Na moim terenie właściciele płacą
          >
          > zaliczki na rzecz wspólnoty na podstawie najstepującego przelicznika:
          > powierzchnia użytkowa mieszkania x stawka za jeden metr kw. Natomiast
          > właściciel płaci więcej w przypadku, gdy zajmuje dodadkowo pomieszczenie
          > wspólne np suszarnię lub jakieś inne.
          A piwnice nie są wspólne?
          Oczywiście za zgodą pozostałych
          > właścicieli. Wtedy ustalona zostaje indywidualna stawka za 1 m kw. tego
          > pomieszczenia.Notariusz nie musi protokołować uchwały o zaprzestaniu płacenia
          > za piwnice.Wystarczy zgoda właścicieli.
          Jak tu sie do tego odnieść? Płacenia za piwnice nie ma, oo tym wyżej. Czy
          chodzi o zaliczki czy o rozliczenie kosztów?
          Zgoda włascicieli jest czymś trudniejszym do osiągnięcia niż uchwała, tę można
          uzyskać bez zgody mniejszości właścicieli.

          > Ja mieszkam w mieszkaniu spółdzielczym i płacę czynsz tylko za mieszkanie. I
          > nie ma mowy o opłatach za piwnicę (tą która jest przynależna do danego
          > lokalu).
          Płacisz choć o tym nie wiesz. Gdyby piwnice były wliczoone do podstawy
          płaciłbyś za m2 mniej ale kwota by się nie zmieniła.
          Nie ma co spółdzielni porównywać ze wspólnotami.
    • gmj Re: zaliczki od piwnic 09.08.04, 21:40
      o tych relacjach mówi ustawa o własności lokali.Jeżeli piwnica jest w akcie
      not. zapisana jako pomieszczenie przynależne, to trzeba płacić.Powierzchnia
      lokalu + przynależne9piwnica0 x stawka zł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka