Dodaj do ulubionych

Czy ktoś korzysta z takich urządzeń w mieszkaniu?

21.05.14, 10:41
Chodzi o zmiękczacze dla mieszkania, ale wymienne i nie małe wkłady, takie coś typu:
zmiękczacze dla mieszkania
Obserwuj wątek
    • haneczka_wm Ale... po co? 21.05.14, 14:27
      hop_a napisała:
      > Chodzi o zmiękczacze dla mieszkania, ale wymienne i nie małe wkłady, takie coś
      > typu:

      Ale... po co? Czemu to ma służyć?
      • hop_a Re: Ale... po co? 22.05.14, 12:09
        Zmiękczacze są po to, żeby obniżyć twardość wody. Oczywiście obniżyć, a nie pozbyć się całkowicie. Rozwiązania z wkładami to właśnie początkowo zupełnie miękka woda, a potem coraz twardsza, czyli prowizorka i to najczęściej tylko na jeden kran. Zmiękczacze profesjonalne to sposób dla domu, albo dla całego budynku. A takie zmiękczacze jak w ogłoszeniu mogą służyć dla całego mieszkania. Ogranicza się wtedy kamień, jeśli ktoś ma np. nowy ekspres, albo prysznic z super wylewką, to dobrze wie, po co w ogóle zmiękczacz.
        • ewamargeritte kolejne zmiękczanie 22.05.14, 15:54
          Kolejny zmiękczacz mózgów przez producentów zbędnych rzeczy; klient wszstko kupi :P. Kiedyś była woda i ludzie byli zdrowsi. Teraz jest mnóstwo jej odmian, w tym wiele z różnych rodzajów zanieczyszczeniami. I jak tu żyć... ;))
          • nawalonych7krasnali Re: kolejne zmiękczanie 22.05.14, 20:16
            ewamargeritte napisała:

            > Kolejny zmiękczacz mózgów przez producentów zbędnych rzeczy;

            W twardej wodzie musisz używać więcej proszku, mydła i detergentów aby coś umyć - bo one zmiękczają wodę... na tym polega mycie. Do tego woda zostawia mniejsze zacieki i kamień się nie odkłada.
            Zadbaj lepiej o swój mózg aby chłonął naprawde potrzebne rzeczy, a nie wypowiadał się na temat, który jest dla Ciebie obcy.
            • ewamargeritte zmiękczanie 22.05.14, 21:25

              Słyszałeś o miedzianych rurach instalacji wodnej? Można też zmiękczyć wodę "na wejściu" do instalacji innymi, bardziej naturalnymi metodami. Jakie proponujecie, poza tą opisaną w wątku?

              P.s. nie wiedziałam że yerba mate można się tak "nawalić" a nawet zmiękczyć mózg.
        • haneczka_wm Re: Ale... po co? 22.05.14, 23:16
          hop_a napisała:
          > Zmiękczacze są po to, żeby obniżyć twardość wody.

          Na to wpadłam od razu. :)
          Jednak miałam na myśli to, że twarda woda jest dla zdrowia człowieka najlepsza i najbardziej pożądana. A zdrowie to dla nas największa wartość, by móc cieszyć się życiem i... z tej instalacji wodnej długo korzystać.

          Na jakość i znaczenie twardej wody dla naszego zdrowia już bardzo dawno zwracał uwagę profesor Julian Aleksandrowicz. Chodzi o zawartość w niej magnezu i wapnia. Człowiek z niedoborami magnezu nie może być zdrowy.

          www.wodadlazdrowia.pl/pl/26898/0/Jaka_woda_sluzy_zdrowiu.html
          www.ptmag.pl/pl/32053/0/Wielki_Wizjoner.html
          www.ekologia.pl/wiedza/ekolodzy/naukowcy/julian-aleksandrowicz,8685.html
    • 3krokodyl A co to jest żywica zmiękczająca ? 22.05.14, 15:41
      A co to jest " żywica zmiękczająca" i co wchodzi w jej skład ?
    • hop_a Re: Czy ktoś korzysta z takich urządzeń w mieszka 23.05.14, 08:41
      Magnetyzery nie zmiękczają, ale utrzymują związki odpowiedzialne za twardość w formie rozpuszczonej. Dlatego w pewnych procesach to nie jest złe rozwiązanie, np. dla wody tylko do centralnego ogrzewania, wspomagające procesy technologiczne. Do mieszkania faktycznie nietrafione.
      Co do zmiękczaczy na rynku jest wiele solidnych rozwiązań i oczywiście takich zupełnie słabych. Jeśli ktoś ma dużą łazienkę lub mieszka w domu może sobie wybrać. Ja polecam zdecydowanie coś takiego: zmiękczacz FZm lub kompakt zmiękczacz ZK
      Jeśli do mieszkania wchodzi osobna rurka z ciepłą, osobna z zimną to nie ma szans na takie rozwiązanie. Chyba jeden z deweloperów buduje często z takimi dużymi szachtami, i tam rozwiązanie ze zmiękczaczami wymiennymi jest jedynym ekonomicznym sposobem.
    • wp44 Re: Czy ktoś korzysta z takich urządzeń w mieszka 31.05.14, 13:00
      bazylisz3k napisał:

      > Obecne w wodzie jony wapnia i magnezu (odpowiadające za twardość
      > wody) wymieniane są na neutralne jony sodu.

      Jony sodu neutralne - uśmiałem się. Powinno Cię zainteresować np. to:
      portal.abczdrowie.pl/sod-w-organizmie
      > [/b]. Jeżeli ktoś ma miejsce i trochę monety do zainwestowania to serdecznie po
      > lecam. Zwróci się na detergentach i środkach chemicznych. Nie mówię już o żywot
      > ności grzałek w zmywarce, pralce czy ekspresie do kawy czy czajniku.

      Owszem, zwróci się, ale w dziesiątym, albo dwunastym pokoleniu. A zaoszczędzone pieniądze na detergentach i środkach chemicznych przeznaczysz na sól w tabletkach do zmiękczania, energię elektryczną do zasilania zmiękczacza oraz na straty wody w procesie regeneracji złoża. No, ale w końcu liczy się sprzedaż i żeby się interes kręcił. Marketing górą. : )

      Jeżeli ktoś ma trochę monety, albo jeśli ktoś nie ma monety, to polecam rozważenie zakupu zwykłego filtra narurowego z wymiennym wkładem zmiękczającym. Obudowa filtra około 100 zł, wymienny wkład zmiękczający około 30 zł. W przeciętnych warunkach domowych spokojnie wystarczy na 6 miesięcy.

      Przy okazji, skoro już tak bardzo chcecie dbać o zdrowie i skoro dyskusja jest o jonach w wodzie, to proponuję poczytać trochę o chlorku magnezu, zwłaszcza sześciowodnym (MgCl2*6H2O) i jego zastosowaniach.

      : )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka