Dodaj do ulubionych

doprowadzenie wody do mieszkania

14.10.15, 17:12
Mieezkam w budynku 2 rodzinnym ( mala wspolnota|). \odkad pamietam , a wcszesniej mieszkali tam ponad 20 lat moi dziedkowie\0 rura doprowadzająca wode do mojego mieszkania przebiegala przez łazienke sasiada z dołu. kilka dni temu ten zawiadomil mnie że rura pękła w połowie wysokosci jego sciany, wiec zeby mu się woda nie lała do łazienki zakręcił ja zaworem \ ( tak, że u niego dalej woda jest) i tym samym pozbawil mnie wody mówiąc z że to teraz jest mój problem .Hydraulik któego na własna reke musialam załatwic nie potrafil sobie poradzic z naprawą poniewaz instalacja jest tak stara i skamianiała ze musili by kłuc przez pół moje łazienki żeby wymienic cały ten odcinek, itd. \do tego sąsiedzi powiedzieli że nie życzą sobie obecności owej rury w swojej łazience. Wyszlo na to że prościej bedzie jak doprowadzi mi wode z piwnicy przez klatkę schodową do mojego mieszkania bezposrednio. Koszt około 500 zł. \czy w takim wypadku sasiad powinien partycypować w tych kosztach ?
Obserwuj wątek
    • wp44 Re: doprowadzenie wody do mieszkania 16.10.15, 20:03
      dorkar_20 napisała:

      > czy w takim wypadku sasiad powinien partycypować w tych kosztach ?

      nie
    • goed13 Re: doprowadzenie wody do mieszkania 02.11.15, 10:15
      Oczywiście sąsiad musi partycypować w tych kosztach. Instalacja doprowadzenia wody dla części wspólnej kończy się na zaworze odcinającym wodę w danym mieszkaniu a nie w mieszkaniu sąsiada. Jeśli nie życzy sobie owej rury w swojej łazience to muszą się podzielić twoimi kosztami.
      • wp44 Re: doprowadzenie wody do mieszkania 03.11.15, 21:46
        chyba nie zrozumiałeś zagadnienia. chodzi o doprowadzenie indywidualnej rury do lokalu na piętrze, a nie o jakieś tam części wspólne
        • goed13 Re: doprowadzenie wody do mieszkania 05.11.15, 07:33
          Poprzednia instalacja wody przebiegała przez łazienkę sąsiada, a to samo mówi że to część wspólna. Jeśli sąsiad nie życzy sobie tej rury to sąsiad mieszkający powyżej musi sobie jakoś poradzić a za koszty płaci wspólnota jeśli to dwa mieszkania to po połowie kosztów.
          • wp44 Re: doprowadzenie wody do mieszkania 05.11.15, 21:04
            goed13 napisał(a):

            > Poprzednia instalacja wody przebiegała przez łazienkę sąsiada, a to samo mówi ż
            > e to część wspólna. Jeśli sąsiad nie życzy sobie tej rury to sąsiad mieszkający
            > powyżej musi sobie jakoś poradzić a za koszty płaci wspólnota jeśli to dwa mie
            > szkania to po połowie kosztów.

            Czyli jednak nie zrozumiałeś zagadnienia.

            Po pierwsze: poprzednia instalacja nie przebiegała, tylko w dalszym ciągu przebiega, więc nie jest instalacją poprzednią, tylko obecną (a że to jest część wspólna tych dwóch właścicieli, to oczywiste).

            Po drugie: sąsiad z dołu może sobie nie życzyć rury, a sąsiad z góry może sobie na przykład nie życzyć sąsiada z dołu, więc generalnie z życzeniami, to jak najbardziej, ale na koncert życzeń.

            Po trzecie: jeśli sąsiad z góry mimo wszystko wybierze opcję pod tytułem "chcę własną rurę i nie będę się kopał z sąsiadem z dołu", to płaci sobie za nową rurę sam, bo to będzie jego rura. Równie dobrze może zaproponować sąsiadowi z dołu, żeby tamten partycypował w kosztach, to prędzej się wyniesie, albo wręcz złożyć ofertę, że jak sąsiadowi z dołu przeszkadza rura, to niech sąsiad z dołu sfinansuje w całości zamontowanie nowej rury do lokalu górnego. Niezależnie od wyboru wariantu, ewentualna nowa rura nie będzie elementem nieruchomości wspólnej.
            • goed13 Re: doprowadzenie wody do mieszkania 06.11.15, 18:01
              Proszę się zapoznać z ustawą z dnia 24.VI. 1994 o własności lokali Dz.U.1994 nr 85 a w szczególności z Art.13 pkt 2. i nie wprowadzać zamieszania jak i życzeń. Do świąt jeszcze daleko.
              • goed13 Re: doprowadzenie wody do mieszkania 06.11.15, 18:06
                Dla ścisłości przytaczam ten 13 art.
                1. Właściciel ponosi wydatki związane z utrzymaniem jego lokalu, jest obowiązany
                utrzymywać swój lokal w należytym stanie, przestrzegać porządku domowego,
                uczestniczyć w kosztach zarządu związanych z utrzymaniem nieruchomości
                wspólnej, korzystać z niej w sposób nie utrudniający korzystania przez innych
                współwłaścicieli oraz współdziałać z nimi w ochronie wspólnego dobra.
                2. Na żądanie zarządu właściciel lokalu jest obowiązany zezwalać na wstęp do
                lokalu, ilekroć jest to niezbędne do przeprowadzenia konserwacji, remontu albo
                usunięcia awarii w nieruchomości wspólnej, a także w celu wyposażenia
                budynku, jego części lub innych lokali w dodatkowe instalacje.
                • wp44 Re: doprowadzenie wody do mieszkania 06.11.15, 19:57
                  Sam(a) się zapoznaj i nie siej zamętu.
    • haneczka_wm Zawór 03.11.15, 22:25
      dorkar_20 napisała:
      > rura doprowadzająca wode do mojego mieszkania przebiegala przez łazienke sasiada z dołu.
      > kilka dni temu ten zawiadomil mnie że rura pękła w połowie wysokosci jego sciany, wiec zeby mu > się woda nie lała do łazienki zakręcił ja zaworem

      A gdzie znajduje się ten zawór?? Też w jego łazience...?
      • wp44 Re: doprowadzenie wody do mieszkania 06.11.15, 20:05
        haneczka_wm napisała:

        > A gdzie znajduje się ten zawór?? Też w jego łazience...?

        Częsty przypadek. Dawniej ludzie budowali domy na wiele pokoleń. Takie były czasy. Kalkulowali, że dzieci zostaną w domu, więc robili np. dwa lokale - góra i dół. Z reguły brakowało wyobraźni, żeby przewidzieć, że wystarczy jedno pokolenie, góra dwa i już w jednym domu mieszkają całkowicie obcy sobie ludzie. Wariant alternatywny, jaki występował i do dzisiaj występuje, to duży dom budowany dla pokoleń, ale dzieci uciekły, a dom stoi pusty.

        W tej sytuacji nie jest dziwny wspólny pion wod.-kan. prowadzony przez łazienki, z odcięciem góry w dolnej łazience. Tak się to po prostu kiedyś budowało.
    • wspolnota.net.twa Re: doprowadzenie wody do mieszkania 07.11.15, 08:50
      dorkar_20 napisała:

      > Wyszlo na to że
      > prościej bedzie jak doprowadzi mi wode z piwnicy przez klatkę schodową
      > do mojego mieszkania bezposrednio. Koszt około 500 zł. [u]czy w takim
      > wypadku sasiad powinien partycypować w tych kosztach ?[/u]


      Nie , to jest twoja prywatna sprawa i twoje koszty. Postaraj się tak to zrobić, aby twoje przyłącza znajdowały się na częściach wspólnych, aby pobiec konfliktom w przyszłości.
      • mire_k56 Re: doprowadzenie wody do mieszkania 08.11.15, 12:37
        >>>Poprzednia instalacja wody przebiegała przez łazienkę sąsiada, a to samo mówi że to część wspólna>>>
        goed13 - a Ty nie wstydzisz się za to co piszesz? A Ty rozumiesz art. 13.2 uowl? To sąsiad z góry jest zarządem i może zawsze wchodzić do łazienki sąsiada?
        Sprawa jest ewidentna. dorkar nie chcę pruć swojej łazienki, jego biznes. A gdzie pisze ,że musi mieć wodę w łazience. Może schodzić do piwnicy.
        • goed13 Re: doprowadzenie wody do mieszkania 09.11.15, 13:15
          Nie zawsze - art.13.2 mówi dokładnie kiedy i w jakim celu. Jak Ty rozumiesz ten art. to przedstaw tu na forum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka