vedel1
29.05.05, 15:46
w mojej wspólnocie jeden z właścicieli chce powiększyć mieszkanie o kawałek
klatki schodowej. A wspólnota ma nic z tego nie mieć. Tak wymyślił nasz
zarząd/zarządca (w jednej osobie) wspierany przez Radę Właścicieli. Ja
wolałabym, aby to kupił. Zarząd/zarządca powiedział mi, że to niemożliwe, bo
muszą wyrazić zgodę wszyscy właściciele. U nas wielu jest za granicą, więc
odpada. A co państwo na to?