serafin666
03.07.05, 18:54
Wolny najmita z POLITYKI
Czynsze rosną
Od kwietnia mamy w Polsce wolne czynsze. Prywatny właściciel czy
gmina może podnieść stawkę do dowolnej wysokości, jeśli przed sądem potrafi
ją uzasadnić. Pierwsi z wolności czynszowej skorzystali właściciele kamienic
w Krakowie: wprowadzają podwyżki nawet czterokrotne.
Czynsze uwolnił Trybunał Konstytucyjny. 19 kwietnia br. wprowadzone przez
parlament limity podwyżek uznał za niezgodne z konstytucją (ograniczają prawo
własności). Orzeczenie TK zostało opublikowane tydzień później i od tego
czasu ograniczeń nie ma. Obietnica sprzed ponad 10 lat (w ustawie o najmie
lokali), że w roku 2005 czynsze zostaną uwolnione, została dotrzymana, choć
stało się tak wbrew woli parlamentu.Kraków: jak tu żyć?Najbardziej gorliwie z
wolności czynszowej korzystają kamienicznicy krakowscy. Pani T.W., lokatorka
domu przy ul. św. Tomasza, została zawiadomiona przez zarządcę budynku, że od
września stawka czynszu wzrośnie czterokrotnie. Do 25 zł za m kw. Łącznie ze
świadczeniami lokatorka ma płacić za mieszkanie (ok. 49 m kw.) 1521 zł
miesięcznie. Czyli z grubsza tyle, ile dostaje emerytury.
Łagodniej potraktowana została Krystyna Młynarska: od września powinna płacić
za mieszkanie (50 m kw.) przy ul. Prądnickiej 4 po 18,6 zł za m kw.
Właścicielem domu jest spółka Herbewo International. Ma lokale biurowe,
użytkowe i trochę mieszkalnych. W ofercie spółki mieszkania przeznaczone są
przede wszystkim dla studentów (lokale są niewielkie, w budynku nie ma
windy). Pozostaje jeszcze pozbyć się lokatorów kwaterunkowych, którzy zajmują
część kamienicy. Kogo stać było na kupno mieszkania, już się wyprowadził,
pozostali głównie emeryci. Tacy jak pani Młynarska, która na nowy czynsz
musiałaby oddać całą emeryturę.Do Polskiego Zrzeszenia Lokatorów z siedzibą w
Krakowie przychodzi coraz więcej starszych osób, którym wypowiedziano
dotychczasowe czynsze. Nowe stawki to dla nich trudny do zrozumienia horror. –
Administrator straszy nas, że jeśli we wrześniu nie zapłacimy nowego
czynszu, po miesiącu musimy opróżnić mieszkanie. A my nie mamy z czego
płacić. Nowy czynsz bez świadczeń przekroczy tysiąc złotych, tymczasem
emerytura żony i moja to zaledwie 2,3 tys. zł – skarży się Jacek Kusionowicz,
lokator kamienicy przy ul. Rzeszowskiej 8 (stawka za m kw. – 17 zł).