Dodaj do ulubionych

Czy mam obowiązek wpuścić administratora do mieszk

15.09.05, 14:26
Czy mam obowiązek wpuścić administratora do mojego mieszkania,
na prośbę ( lub żądanie zarządu)w celu spisania stanu liczników wody ?

W ustawie są podane określone przypadki, w którym mam taki obowiązek.
Wśród tych wymienionych w ustawie nie ma nic na temat kontroli wodomierzy,
mimo to zarząd upiera się, że ma prawo wejścia do mieszkania.

Czy słusznie ?
Obserwuj wątek
    • rzeszowianin Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 15.09.05, 14:39
      Witam
      Zarząd nie może żądać abyś wpuścił administratora do mieszkania. Administrator
      nie ma prawa żądać tego od Ciebie. Natomiast jeśli zarząd wspólnoty zażąda
      wstępu do Twojego mieszkania to masz obowiązek go wpuścić, ale tylko wtedy gdy
      wymaga to usunięcia awarii lub doposażenia mieszkania w dodatkowe urządzenia.
      Musi on jednak uprzedzić Cię o tym. W każdym innym przypadku nie masz żadnego
      obowiązku go wpuszczać
      Pozdrawiam
    • nati1011 Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 15.09.05, 14:59
      nie masz obowiązku
      Licznika na wode też nie musisz mieć
      tylko wtedy administrator powinien naliczyć ci sowity ryczałt np 5 m3 od osoby.
      jeżeli chcesz być rozliczany za wodę wg licznika, nie sądzisz chyba że
      administrator będzie ci wierzył na słowo. Na próbę proponuję powiedzieć
      elektrowni iż od dzisiaj nie dopuścisz ich do licznika tylko stan będziesz
      podawać telefonicznie

      Wszyscy chcieliby mieć swietnych zarządców, być uczciwie roliczani, tylko
      najlepiej telepatycznie. ten nie wpuści do licznika, tamten nie życzy sobie
      remontu.... kupcie sobie domy i to przynajmniej z 5 km od najbliższego sąsiada.
      Jak mieszkacie w bloku to musicie się dostosować do woli większości i pewnych
      regół. A większości właścicieli wydaje się, że posiadają władze absolutną i
      nikomu nie muszą się z niczego tłumaczyć
      • java9 Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 15.09.05, 16:00
        My nic nie musimy, co najwyżej możemy mieć
        obowiązek wynikający z ustawy.

        Czy masz jakieś merytoryczne argumenty
        ( wiesz, przepisy paragrafy) ?



        • babczyk Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 15.09.05, 16:05
          Wystarczy dobrze zapoznać się z ustawą o własności lokali i po krzyku.

          Są w niej prawa i obowiązki mieszkańca wspólnoty.

          Pozdrawiam.
          • java9 Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 15.09.05, 16:44
            A jeżeli wspólnota przegłosuje uchwałę,że obowiązek
            wpuszczenia do mieszkania jest ,to czy taka uchwała
            może być ważniejsza niż zapis w ustawie ?
            Z tego co wiem, nie, ale wolę się upewnić.
            • rzeszowianin Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 15.09.05, 16:53
              Witam
              Ważność uchwał wspólnoty w stosunku do ważności zapisów prawa zawartych w
              Ustawie o własności lokali tak się ma jak wielkość mrówki do wielkości słonia.
              Uchwałę wspólnoty możesz spokojnie olać jeśli nie jest zgodna z UWL
              Pozdrawiam
            • babczyk Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 15.09.05, 17:33
              Widzisz, wspólnota może przegłosować co sobie chce, ale i tak powinna
              przestrzegać obowiązujące prawo.
              W końcu od ustanawiania prawa jest kto inny, a nie wspólnota.

              Współwłasnością właścicieli wyodrębnionych lokali i dotychczasowego właściciela
              nieruchomości objęte są tylko te części budynku i inne urządzenia, które nie są
              odrębnymi lokalami należącymi do właścicieli wyodrębnionych lokali i
              dotychczasowego właściciela nieruchomości, i które nie służą wyłącznie do
              użytku tych właścicieli ze względu na należące do nich lokale.

              Wyrok SN z 2 grudnia 1998 r. N I CKN 903/97, OSNC 1999/6/113


              "Współwłasnością właścicieli wyodrębnionych lokali i dotychczasowego
              właściciela nieruchomości objęte są tylko te części budynku i inne urządzenia,
              które nie są odrębnymi lokalami (mieszkalnymi lub użytkowymi) należącymi do
              właścicieli wyodrębnionych lokali i dotychczasowego właściciela nieruchomości
              i które nie służą wyłącznie do użytku tych właścicieli ze względu na należące
              do nich lokale. Współwłasność taką stanowią np., służące do wspólnego użytku
              właścicieli lokali, klatki schodowe, korytarze, pomieszczenia gospodarcze o
              specjalnym przeznaczeniu, jak pralnie, suszarnie, przechowalnie wózków
              dziecięcych itp."

              Uzasadnienie do Uchwały SN-Izba Cywilna z dn. 28 lutego 1996r. III CZP 199/95
              OSNC 1996/7-8 poz.96



              Samodzielny lokal mieszkalny nie należy do części budynku mogących stanowić
              przedmiot współwłasności właścicieli nieruchomości lokalowych.

              Wyrok SN z 21 lutego 2002 r.IV CKN 751/00, Biul. SN 2002/6/17


              Czym jest odrębna własność lokalu? .

              W przypadku powołania odrębnej własności lokalu, podjętej w sensie jurydycznym,
              powstaje nowy przedmiot własności w postaci lokalu, traktowany tak jak
              nieruchomość. Odrębność własności lokalu polega na tym, że każdy właściciel
              może dysponować swą własnością bez względu na innych właścicieli lokali. Lokal
              taki może być odrębnie obciążony i prawo odrębnej własności lokalu wraz
              z "przynależnym do niego udziałem w nieruchomości wspólnej (art. 3 ust. 1
              ustawy z 1994 r. o własności lokali)" podlega ujawnieniu w księgach wieczystych
              (księdze wieczystej nieruchomości lokalowej i odrębnej księdze wieczystej
              nieruchomości, w której własność lokalu została wyodrębniona).

              Postanowienie SN z 3 października 2000 r. I CKN 940/09 ",niepubl.


              Pozdrawiam.
              • nati1011 Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 15.09.05, 19:24
                babczyk to nie na temat. ta sprawa nie ma nic wspólnego z własnością.
                Powtarzam właściciela ma prawo nie wpuścić administratora, ale wtedy nie ma
                prawa oczekiwać rozliczenia wody wg licznika.
                Poza tym jeżeli chodzi np o wodę ciepło czy śmieci to istnieje spora luka
                prawna. Żadne przepisy teg nie regulują wyczerpująco i jednoznacznie. A
                wspólnoty musza z tym żyć - czytaj prłacić za nieuczciwych sąsiadów.

                Uchwała regulująca te rozliczenia nie jest sprzeczna z uowl jest obok niej.
                Zgodnie z kodeksem cywilnym strony mają prawo umówić się w jakiejś sprawie
                dololnie o ile nie jest to sprzeczne z prawem i tzw zasadami społecznymi.

                Jeżeli ktoś korzysta z wody to musi za nią zapłacić. Proste. czy ty zgodzisz
                się płacic za sąsiada? wątpię.
                • babczyk Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 15.09.05, 20:18
                  nati1011 napisała:

                  > babczyk to nie na temat. ta sprawa nie ma nic wspólnego z własnością.
                  > Powtarzam właściciela ma prawo nie wpuścić administratora, ale wtedy nie ma
                  > prawa oczekiwać rozliczenia wody wg licznika.

                  Zgadzam się z tobą. Ale nasuwa sie pytanie...kto tu komu robi łaskę.

                  Nie musisz wpuścić administratora, czy kogoś podobnego.
                  Ale jeśli zależy ci na normalnych opłatach np. jak za wodę, to to w twoim
                  interesie jest,aby owa osoba weszła do pomieszczenia w twym mieszkaniu z
                  licznikami i sprawdziła czy nie masz lewych podłączeń do instalacji
                  wodociągowej.

                  W tym przypadku nikt nikomu nie robi łaski ale za to ty dostaiesz po kieszeni.
                  Ot co.

                  > Poza tym jeżeli chodzi np o wodę ciepło czy śmieci to istnieje spora luka
                  > prawna. Żadne przepisy teg nie regulują wyczerpująco i jednoznacznie. A
                  > wspólnoty musza z tym żyć - czytaj prłacić za nieuczciwych sąsiadów.

                  Ależ możecie w tym temacie zrobić w swej wspólnocie jakiś regulamin.
                  Widzę że liczycie na gotowe ustawy, co jest niemożliwe za naszego życia.
                  Umiesz liczyć, to licz na siebie.


                  Pozdrawiam.
                  • nati1011 Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 16.09.05, 09:01
                    dokładnie to samo napisałam.

                    Sam jednak widzisz, że jak czegoś nie ma w ustawie, to zaraz krzyczą że uchwąła
                    jest sprzeczna z ustawą. Jak jest w ustawie to uchwała nie potrzebna.

                    Polacy muszą mieć wszystkow w ustawie. Tylko czekam na instrukcje korzystania z
                    toalety w formie ustawy z 200 stronnicowym rozporządzeniem szczegółowycm
            • ktob8080 Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 16.09.05, 09:55
              java9 napisała:

              > A jeżeli wspólnota przegłosuje uchwałę,że obowiązek
              > wpuszczenia do mieszkania jest ,to czy taka uchwała
              > może być ważniejsza niż zapis w ustawie ?
              > Z tego co wiem, nie, ale wolę się upewnić.

              ależ żadna ustawa, nie mówiąc juz o uchwale nie obliguje cię do pokazywania
              swych prywatnych zbiorów komukolwiek!
              możesz nawet narysować kwiatki na szkiełkach wodomierzy, zawiązać wstążeczkę,
              powiększyć kolekcję o prywatne ciepłomierze ...

              a tak na marginesie, jaka jest twoja propozycja w kwestii rozliczania się za
              zużytą przez ciebie wodę?
              • java9 Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 16.09.05, 10:46
                Nie rozumiem dlaczego moje pytanie uznawane jest za moją opinię.

                Pytam czy mam obowiązek !!!
                pytam czy uchwała taki obowiązek na mnie narzuci!!!

                Czy ja gdzieś napisałam, że nie chcę wpuścić, że nie chcę się rozliczyć
                zgodnie ze wskazaniem licznika ( sprawdzonym komisyjnie) ???!!!!

                Sprawdzam na ile jest to moja dobra wola a na ile obowiązek.
                Nie mam ochoty płacić za nieuczciwych sąsiadów, którzy nie podają
                faktycznych wskazań licznika i dlatego usiłuję dowiedzieć się,
                jak sobie z takim przypadkiem można poradzić.

                Z tego co piszecie wynika,że taki sąsiad może nie wpuścić do mieszkania
                a tak naprawdę nie mozna mu nic zrobić.
                • ktob8080 Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 16.09.05, 11:32
                  java9 napisała:

                  > Z tego co piszecie wynika,że taki sąsiad może nie wpuścić do mieszkania
                  > a tak naprawdę nie mozna mu nic zrobić.

                  dokładnie, ale nie może również wymagać, aby rozliczać go zgodnie ze wskazaniami
                  wodomierzy;
                  zawsze własciciel może odmówić wpuszczenia do mieszkania i pozostaje wtedy
                  niestety tylko droga sądowa (ostatecznie nawet art.16 uwl)
                  no, cóż na osoby niedostosowane społecznie nie wymyślono jeszcze lekarstwa, a
                  szkoda;

                  • babczyk Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 16.09.05, 12:27
                    Masz zupełną rację.

                    Patrząc na posty na tym forum, zawsze szukane sa przepisy czy ustawy, jak coś
                    można obejść.
                    Interpretacja niktórych z forumowiczów, ma się nijak do sprawy w sądzie, gdzie
                    sąd interesuje tylko prawo, a nie jego interpretacja, przez osoby nie
                    upoważnione do tego.
              • babczyk Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 16.09.05, 10:53
                Ja na miejscu adninistratora zrobił bym tak.
                Nie chcesz mnie wpuścić do mieszkania w celu odczytu liczników, nie ma sprawy.
                Nowy miesiąc rozliczeniowy zacząłbym od tego, że zsumowałbym wodę z wszystkich
                skontrolowanych liczników i odjął z otczyt z licznika głównego i różnicą
                odczytów za wodę, podzielił tych co mówią, że ich mieszkanie jest ich twierdzą.

                Gdy zapłacą raz czy dwa, to sami będą się prosili o odczyty z liczników wody.

                Mało kto rozumie że wspólnota płaci wodociągom za odczyt z licznika głównego,
                bo ten tylko interesuje wodociągi. To że w danych budynkach są podliczniki,
                wcale wodociągów nie interesuje. I jak się rozlicza wspólnota wewnątrz, też nie.

                Wspólnota musi zapłacić tylko za to, co wskazał licznik główny.
                Ty nie wpuścisz do mieszkania, to dowalą ci różnicę wody wynikającą z
                rozliczenia.
                • java9 Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 16.09.05, 10:59
                  babczyk a czy da się to jakoś przepisami podeprzeć ?
        • nati1011 Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 15.09.05, 17:11
          UOWL nic nie mówi o rozliczeniu wody. Ale oprócz tej ustawy jest jeszcze parę
          innych ustaw i rozporządzen które obowiązuja szanopwnych właścicieli. Uchwała
          wspólnoty jest formą umowy między włascicielami. Ustawodawca przewidział, że
          nie da się zebrać 100% głosów za - wystarczy więc ponad 50% udziałów i uchwała
          obowiązuje. O ile taka uchwała nie zostanie zaskarżona to obowiązuje.
          Jeżeli chodzi o wodę. To wspólnota odpowiada za licznik główny i płaci za
          niedobory. Ma więc prawo ustalić zasady rozliczania kosztów wody.
          Wg mnie najlepiej jeżeli w formie uchwały wspólnoty będzie podjęty regulamin
          rozliczenia wody. Określi on zasady rozliczania lokali opomiarowanych i
          nieopomiarowanych.
          Powtarzam nikt nie musi mieć wodomierza. Jeżeli chce być jednak wg niego
          rozliczany - to administrator lub zarząd musi sprawdzić czy licznik nie ma np
          zerwanych plomb lub założonych magnesów.
          Z tego co widzę to szanowny pan chciałby zeby zarząd wierzył w jego uczciwość -
          w dodatku na słowo. W tym kraju to jednak cecha bardzo rzadka. W mojej
          wspólnocie niektórzy "uczciwi" zużywają 16 litrów wody dziennie - i też
          strasznie się burzą jak chcemy sprawdzać liczniki
          • wladek.bacz Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 15.09.05, 19:02
            Witam. W mojej wspólnocie wodomierze uchwałą są zaliczone do czści wspólnych.
            Ich wymianę i tylko na nowe pokrywamy z funduszu remontowego. W tej sytuacji
            właściciel nie robi łaski, że wpuści zarząd celem odczytu czy kontroli wodomierzy.
            • dobud Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 15.09.05, 23:21
              Idiotyczna dyskusja......
              Nie wpuszczajcie jeszcze faceta z elektrowni, z gazowni, facetów od przeglądów
              okresowych, kominiarza itp itd.
              Podobała mi się ada: wybuduj sobie domek i to 5 km od najbliższego sąsiada.
              • java9 Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 16.09.05, 10:54
                U mnie liczniki od en elektrycznej i c.o. są na klatce.
                Szkoda, że liczniki wody nie mogą na niej być.
    • hiacynta100 Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 16.09.05, 00:18
      Oczywiście, że możesz nie wpuścic, ale wtedy zarząd powinien naliczyć Ci
      opłaty zużycie wody = wskazania liczkika ghłównego minus suma liczników w
      mieszkaniach,
      a to może Cie zaboleć.
      • amik2 Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 16.09.05, 08:14
        Popieram w całej rozciągłości - bo to jest niestety jedyny sposób aby tacy jak
        java9 cokolwiek zrozumieli a w szczególności, że jak jest właścicielem to ma
        jedno prawo płacić, płacić i jeszcze raz płacić. Wszystko inne to same
        obowiązki. Może trochę nieświeże ale nasuwa się pytanie do tych wszystkich
        wymachjącymi "prawami". Nie pytaj co wspólnota zrobiła dla Ciebie, powiedz co
        Ty zrobiłeś dla wspólnoty?
        • java9 Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 16.09.05, 10:52
          Ja już przestałam wierzyć, że kiedykolwiek tacy jak amik2 czy hiacynta100
          zrozumieją, że nie nalezy ludzi osądzać wg własnych wymysłów w niekoniecznie
          poukładanej głowie.
          Czy ja gdzies napisałam, że nie chcę wpuścić, że nie płacę lub nie chcę płacić ?

          Ludzie zacznijcie analizować treść a nie przyklejać łatki wg własnych schematów.
      • java9 Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 16.09.05, 10:49
        Nie masz racji, nie mam obowiązku płacić za zużycie całej wody gospodarczej.
    • ktob8080 ??? 16.09.05, 09:16
      java9 napisała:

      > Czy mam obowiązek wpuścić administratora do mojego mieszkania,
      > na prośbę ( lub żądanie zarządu)w celu spisania stanu liczników wody ?

      prowokator czy idiota?
      • java9 Re: ??? 16.09.05, 11:04
        czemu wydaje Ci się, że sprawą oczywistą jest obowiązek wpuszczenia do
        mieszkania ( nie pytam o chęci tylko o przepisy ?)
        • nati1011 Re: ??? 16.09.05, 13:11
          java9
          bo ty uparcie tego przepisu szukasz.

          Tłumaczymy ci, że większość normalnych właścicieli rozumie, że jak chce się
          rozliczać z licznika to musi wpuścić.
          Z tego co wiem w większości wspólnot zarządy same ustalają sposób rozliczenia
          mediów. i jak wspólnota zgodna to nie ma problemu. My np większość spraw
          ustalamy na gębę i do tej pory nikt nie maiła pretensji. A uchwała jak nie ma
          100% głosów za to tylko dlatego że ktoś na urlop wyjechał.

          Jak trafi się jakiś idiota to trzeba podjąć uchwałę. To jest ten przepis którgo
          szukasz. Uchwała jest obowiązującym wspólnotę przepisem!!!!!!!! To jakby umowa
          zawarta między właścicielami. Jak komuś się nie podoba wola większości może ją
          zaskarżyć albo sie wyprowadzić.

          Koszty wody trzeba jakoś rozliczyć. czytaj: podzielić licznik główny miedzy
          właścicieli. Jak? to musicie ustalić sami. I to co ustalicie staje się dla
          was "ustawą".

          Czy to jest w końcu jasne???
          • java9 Re: ??? 16.09.05, 13:27
            Nie.
            Jak coś nie jest zapisane to nieobowiązuje.

            A ja uparcie szukam tego co na ten temat mówią przepisy.

            Normalność lub nienormalność właścicieli ma tutaj małe znaczenie.
            • nati1011 Re: ??? 16.09.05, 14:08
              wiesz straciłam cierpliwość. Ty wyraźnie nie rozumiesz.
              uchwała jest zapisana i obowiązuje. tym różni sie od ustawy że obowiązuje daną
              wspólnote a nie wszystkie. Nikt nigdy nie wymyśli przepisów dla wszystkich na
              każdy temat. Po to sa właśnie uchwały - prawo danej wspólnoty. W codziennej
              pracy zarząd nie posługuje się ogólnymi ustawami tylko właśnie szczegółowymi
              uchwałami.
              Ty byś penie chciłą by w ustawie zapisać wysokość skłądek na fundusz remontowy
              i czy w zarządzie moga zasiadać blądynki

              Jak ci się nie podobają nasze wyjaśnienia to idź do prawnika. Jak słono
              zapłacisz to może uwierzysz.
              • java9 Re: ??? 16.09.05, 14:13
                ciągle słyszę, że uchwała nie może być niezgodna z ustawą...
                • nati1011 Re: ??? 16.09.05, 14:25
                  to nie do końca tak.

                  Po pierwsze niezgodna to znaczy sprzeczna. Jak czegoś nie ma w ustawie to
                  uchała nie jest z nią sprzeczna tylko reguluje sprawy w niej nie zawarte.

                  po drugie: ustawa dopuszcza zmianę sposobu zarządu - czyli ustaleń sprzecznych
                  z ustawą - pod warunkiem formy aktu notarialnego.

                  Po trzecie jeżeli ustawa mówi iż np zebranie należy zwołać na wniosek 1/10
                  udziałów to jeżeli w statucie napiszecie iż potrzeba 1/2 udziałów to będzie to
                  sprzeczne z ustawą, ale jeżeli ustalicie iż wystarczy 1/20 (korzystniejsze - bo
                  np wspólnota ma bardzo rozdrobnione udziały) to nie jest to sprzeczne z ustawą.
                  Ustawy w załorzeniu określają minimalne założenia. Wszystkie inne na korzyść
                  zainteresowanych nie są sprzeczne.

                  Ustawa mówi iż min wynagrodzenie wynosi 880 brutto. Ale jak dostaniesz 2000 to
                  nie powiesz ze to sprzeczne z prawem
            • goscdw Re: ??? 23.09.05, 23:54
              Przepisy tworzy wspólnota i zapisuje je w Regulaminie WM (nie mylić ze statutem
              to robią spóldzielnie mieszkaniowe).

              Własciciel tworząc prawo wewnętrzne wspólnoty(zewnętrzne to uwl) mogą sie
              posiłkowac prawem obowiązujacym w zasobach komunaknych Gmin czy Skarbu Państawa
              • java9 Re: ??? 26.09.05, 11:22
                no tak ale taka uchwała wspólnoty niezgodna z ustawą jest nieważna...

                wspólnota sobie uchwali, że bedzie chłostać publicznie każdego kto głośno
                zamknie drzwi od mieszkania, może sobie uchwalić ? ( pytanie oczywiście
                retoryczne)
    • java9 a co z zaufaniem ? 16.09.05, 13:53
      A tyle się słyszy na temat ZAUFANIA
      "wybraliście zarząd,to teraz ufajcie"

      ba !!!

      zarząd obraża się, że ktoś chce zajrzeć w papiery ( utrudnia dostęp)
      i nie ufa ???
      hmm...to ja mam ufać a zarząd może mnie kontrolować ?
      a gdzie równe prawa ?

      prawo kalego zaczyna działać ?

      a co będzie jak kilka osób zniechęconych działanaimi zarządu
      też zacznie utrudniać ? i to zgodnie z prawem...
      • java9 Re: a co z zaufaniem ? 16.09.05, 14:03
        Ci których ściągnął tutaj link ze strony pewnie nie wiedzą o czym ja mówię.

        Otóż moi drodzy sąsiedzi, musiałam wymienić z zarządem kilka zdań
        podpierając się przepisami prawa, aby otrzymać kopie umowy z firmą
        zarządzającą.

        W tym samym dniu, gdy zarząd odpisał mi, że nie udostępni kopii umowy do
        zeskanowania, na stronie "osiedlowej" napisał, że rozważa możliwość powieszenia
        umowy na stronie...
        w dniu gdy było "pokazywanie" umowy, otrzymałam informację mailem,
        że mam podać podstawę prawną, gdy chcę otrzymać kopie umowy potwierdzoną za
        zgodnośc z oryginałem, dodatkowo napisano, że nie mogę otrzymać kopii gdyż:

        "Nigdzie nie spotkaliśmy się z interpretacją aby członek wspólnoty mógł tworzyć
        sobie archiwum z kserokopi oryginałów dokumentów wspólnoty. "

        W obecności innych sąsiadów obecnych na tym spotkaniu, zarząd wyparł się, ze
        jakoby stwarzał trudności w otrzymaniu kopii umowy - zarząd tylko nie
        przewidział, że kilka osób otrzyma treść udzielanych mi odpowiedzi i
        zweryfikuje z rzeczywistością.
        • nati1011 Re: a co z zaufaniem ? 16.09.05, 14:14
          więc pogońcie taki zarząd a nie czepiasz si e ludzi co ci dobrze radzą. Jako
          właściciel masz prawo wglądu we w s z y s t k i e dokumenty. Inna sprawa
          jak to wyegzekwować. Przeważnie najprościej zmienić zarząd. Policja ci niestety
          nie pomoże.
          Podpowiem Ci jeszcze, że jako każdy własciciel masz prawo zgłosić projekt
          uchwały. Zgłoś uchwałę o odwołanie zarządu
          • java9 Re: a co z zaufaniem ? 16.09.05, 17:04
            nie czepiam się :) jesli tak odebrałaś to nie to było moją intencją.
            szukam :)
            dziekuję za odpowiedzi :)
    • goscdw Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 23.09.05, 23:47
      ale jest w prawie energetycznym DzU 62 poz 552 z dn 4 marca 2005
      • dobud Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 24.09.05, 00:24
        ......ale inkasent zakładu energetycznego (u Ciebie i u mnie EnergiaPro) nie
        jest administratorem :-)
        • goscdw Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 24.09.05, 00:30
          dobud napisał:

          > ......ale inkasent zakładu energetycznego (u Ciebie i u mnie EnergiaPro) nie
          > jest administratorem :-)
          ##############################################################

          Ty naprawdę nie jesteś na bieżąco z prawem, ale to twój problem !!!!!

          Patrz prawo enegetyczne po ostatniej noweli.
          jak sie zapoznasz to wróć tu ponownie.
          • java9 Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 24.09.05, 17:58
            a co ma energia elektryczna wspólnego z wodą ?
            ja pytałam o licznik wody - jedyny licznik jaki mam w mieszkaniu.
            • babczyk Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 24.09.05, 19:15
              java9 napisała:

              > a co ma energia elektryczna wspólnego z wodą ?

              Tylko tyle że mają liczniki. A serio, jeśli chcesz mieć spokój to dla swej
              wygody wpóść administratora, ale tam gdzie są liczniki. Chyba że masz coś do
              ukrycia.
              W twoim interesie jest aby nikt cię nie posądzał o kradzież czy to wody czy
              prądu.
              Jak masz wszystko Ok, to w czym problem. Przecież nie wpuszczasz administratora
              do sypialni, w celu sprawdzenia licznika ile razy mąż cię bzyknął ale licznika
              wody który z reguły jest w łazience.
              I nigdzie dalej go nie musisz wpuszczać. Takie jest twoje prawo.

              Zobacz też przy okazji

              ise.pl/info/?pid=165
              www.ure.gov.pl/index.php?dzial=9
              www.pec.swidnik.pl/index.php?option=content&task=category§ionid=2&id=7&Itemid=25

              Pozdrawiam.
              • xxxll Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 24.09.05, 19:50
                Koleś czytałeś nowelę prawa energetycznego. Bo jeśli sie tak przygotowałeś do
                sprawy która przegrałeś to się nie dziwię.

                Sąd może ma rację.

                Zapoznaj się z tekstem a później "ośmieszaj" ..... ale siebie . Czekam na ....
                • babczyk Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 24.09.05, 20:05
                  A może sie znowu przedstawisz. I walniesz przy okazji o czymś co się nazywa
                  Wrocek.

                  Słuchaj, ten xxxll to z czego sie wziął.
                  Chyba nie z przyrodzenia, a widze że i mózg też masz jak ci we Wrocku.
                  To że jedziesz na tym forum pod innymi ksywami, to norma.
                  Ale pieprzysz jak stara Syrenka po przejechaniu, miliona kilometrów.

                  Albo nie masz kobiety albo twój kochaś cię robi rogi.
                  • xxxll Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 26.09.05, 13:24
                    Babczyk jak sie nadstawiasz jak łysa kobyła to trzeba na tobie jeżdzić .
                    Sprawia mi to przyjemność.

                    Darz bór!
                    • babczyk Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 26.09.05, 14:47
                      Mam kobyłę i już padła ale jest jescze ciepła. Więc do roboty.
                      • goscdw Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 26.09.05, 21:04
                        A co robisz za wałaha babczyk? Bo tak mi się wydaje.
                    • babczyk Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 26.09.05, 14:52
                      Słuchaj, ty z wrocka. Z czego wzięła ta ksywka xxxll

                      Przecież jesteś małym człowieczkiem z małym........ego. I po co ci to.

                      A ci z wrocka to faktycznie są mieszńcami i są pokręceni. Wcale się nie dziwię.
                      Mama ze wschodu a tatuś z zachodu.
                      • xxxll Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 26.09.05, 21:07
                        Ta w tej Łodzi to dopiero mieszanka :żyd, niemiec, rusek i na końcu polaczek
                        cwaniaczek od SKÓR.
                        A ty z jakiej kopu..... wypadłeś.
              • java9 Re: Czy mam obowiązek wpuścić administratora do m 26.09.05, 11:20
                :))))

                ja nie mam nic przeciwko o ile nie bedzie to na zasadzie nalotu na mieszkanie,
                bo nienawidzę jak mam niezapowiedzianych gości ( nie zawsze mam czas utrzymać
                mieszkanie w idealnym porządku)

                natomiast zastanawiam się co zrobić w sytuacji gdy ktoś uporczywie nie będzie
                chciał wpuścić, jak można z takiej sytuacji wybrnąc ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka