Dodaj do ulubionych

W czas gdy ......

24.09.05, 11:03
W czasach gdy, tolerancja rozpasała sie niebotycznych granic - kto ma pokryć
koszty aneksu do aktu notarialnego, sporządzonego na podstawie operatu
wyodrębnienia lokalu , gdzie rzeczoznawca majątkowy- licencja nr ... (uważam
ze zjadła go rutyna) spieprzył dane dotyczace parametrów lokalu (m2) a
notariusz na podstawie niego , sporządził akt notarialny.

Na złożoną reklamacje wszyscy "winni" przyznają rację, a domniemany
właściciel został okrzykniety osobą nietolerancyjną no i pozostał do
poniesienia koszt aneksu notarialnego, okrórym "winni" jakoś nie chcą mówić.

A ja się pytam, gdzie jest dysyplina , odpowiedzialność zawodowa , itd -
wymarły z nastaniem demokracji w Polsce?
Obserwuj wątek
    • gstumpf Re: W czas gdy ...... 24.09.05, 11:38
      WItaj!
      Rzeczoznawca musiposiadać obowiazkow OC na 25000 Eur Dz.U.207/04 poz 2112.
      A/ zażadaj okazania polisy - dowiesz sie gdzie jest ubezpieczony i tam zlozysz
      roszczenie
      B/ poniewaz szkody istotnie podnosza skladke rzeczoznawca może wtedy pojść na
      ugodę i dogadacie sie co do rekompensaty

      Grzesiek Stumpf
      • xxxll Re: W czas gdy ...... 24.09.05, 11:40
        Czyli twierdzisz, że ma zapłacici rzecoznawca majątkowy. TAK.
        • gstumpf Re: W czas gdy ...... 24.09.05, 11:54
          To TY WSKAZAŁEŚ WINNEGO
          cytuję "rzeczoznawca majątkowy- licencja nr ... (uważam
          ze zjadła go rutyna) spieprzył dane dotyczace parametrów lokalu (m2) a
          notariusz na podstawie niego , sporządził akt notarialny."

          Jezeli bład popełił rzeczoznawca, to notariusz dzialał w błedzie spowodowanym
          przez rzeczoznawcę.
          Ja napisałem jedynie, że winny winien naprawic szkode (art. 415 kc), i
          napislaem jak wyegzekwowac odszkodowanie.

          Grzesiek Stumpf
          • xxxll Re: W czas gdy ...... 24.09.05, 11:58
            I znowu odpowiedź w stylu Serafinka666 - pytajacy odpowiedz sobie sam.

            mnie interesuje jak wy interpretujecie dane zdarzenie i konkretnie winien czy
            nie winien oraz kto

            a nie "Ja sie wstrzymuje od głosu"

            Czy takie zachowanie bywa we wspólnotach?
            • dobud Re: W czas gdy ...... 24.09.05, 14:11
              Przecież, że rzeczoznawca....
              To -tak samo jak notariusz - zawód zaufania publicznego, i trudno wymagac od
              notariusza, aby sprawdzał powierzchnie po rzeczoznawcy i biegał z taśmą.
              • xxxll Re: W czas gdy ...... 24.09.05, 19:40
                Widzę że nie wiesz jak taki operat wyglada.

                W operacie była zbiorcza tabelka wszystkich lokali wraz z metrzażem i
                przypisanym udziałem w NW.

                Oprócz tego jest rozdział z opisem lokalu gdzie wymienia się dane o tym lokalu
                i ponownie podaje metraz i udział jako ułamek dziesietny. Tu była wada bo dane
                były z innego lokalu.

                Tabela zawierała prawdziwe dane zgodne z obmiarem.
                • babczyk Re: W czas gdy ...... 24.09.05, 20:18
                  I byk na byku.
                  A chcesz pouczać innych.
                  • berta40 Re: W czas gdy ...... 24.09.05, 20:30
                    babczyk napisał:

                    > I byk na byku.
                    > A chcesz pouczać innych.


                    LUDZIE RATUJCIE babczyka BO SIE NA ROZLKEIŁ . PRZEŻUCIŁ SIE
                    NA "ROLNICTWO" I ZRAŻDA PASTWISKAMI . KUPIŁ NAWET BYKI.
                • dobud Re: W czas gdy ...... 24.09.05, 21:15
                  xxxll napisał:
                  > Widzę że nie wiesz jak taki operat wyglada.
                  Wiem jak wygląda, bo też takie robię......
                  Tylko że przedtem nie było szczegółowego opisu, gdzie był błąd.
                  A ponieważ notariusz potrzebuje opis lokalu, to skorzystał z części
                  szczegółowej.
                  I takwina rzeczoznawcy, bo mógł sprawdzić zgodność części szczegółowej z
                  opracowaniem zbiorczym.
                  Ty to sie coś ostatnio musisz strasznie wymądrzać..........

                  • berta40 Re: W czas gdy ...... 24.09.05, 21:21
                    dobud czemu lub komu ma służyć to twoje ostanie zdanie:

                    >>>Ty to sie coś ostatnio musisz strasznie wymądrzać..........<<<

                    Bieżesz przykład z babczyka?
                    • dobud Re: W czas gdy ...... 24.09.05, 21:28
                      Nie czemu, tylko komu.
                      to było do XXLLL, wiec prosze nie wkladać paluszków między drzwi.....
                      • berta40 Re: W czas gdy ...... 24.09.05, 22:44
                        A co to , ten XXXll to jakiś banita. Jego wypowiedzi są rzeczowe i trafiają
                        (jak on to pisze) maluczkich, co nie mogę powiedzieć o innych ...
                        • dobud Re: W czas gdy ...... 24.09.05, 23:00
                          Mówiłem.........uważaj na paluszki.
                          To nasza sprawa, o co się spieramy.
                          Chyba, ze masz cos merytorycznego do powiedzenia.
                          • berta40 Re: W czas gdy ...... 24.09.05, 23:14
                            Już zwijam uszy i ide ......wyć do księżyca. Pasuje!!!!!!!!!!!!
                  • xxxll Re: W czas gdy ...... 24.09.05, 21:27
                    dobud napisał:

                    >>Przecież, że rzeczoznawca....
                    >>To -tak samo jak notariusz - zawód zaufania publicznego, i trudno wymagac od
                    >>notariusza, aby sprawdzał powierzchnie po rzeczoznawcy i biegał z taśmą.
                    oraz
                    > xxxll napisał:
                    > > Widzę że nie wiesz jak taki operat wyglada.
                    > Wiem jak wygląda, bo też takie robię......
                    > Tylko że przedtem nie było szczegółowego opisu, gdzie był błąd.
                    > A ponieważ notariusz potrzebuje opis lokalu, to skorzystał z części
                    > szczegółowej.
                    > I takwina rzeczoznawcy, bo mógł sprawdzić zgodność części szczegółowej z
                    > opracowaniem zbiorczym.
                    > Ty to sie coś ostatnio musisz strasznie wymądrzać..........


                    Jeśliś jesteś "rzeczoznawcą majątkowym" to skąd te powyższe wpisy , przecież
                    one ciebie eliminuja jako profesjonaliste!!!!

                    • dobud Re: W czas gdy ...... 24.09.05, 23:01
                      Nie wiem o co Ci chodzi.....
                      Przecież twierdzę, że skoro pomylił się rzeczoznawca, to on powinien odpowiadać.
                      Ja bym tak zrobił.......
                      chyba, że Ty twierdzisz, że winien jest kto inny, ale z Twojego pierwszego
                      wpisu zrozumiałem, że też uważasz rzeczoznawcę za winnego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka