asam11
11.10.02, 17:17
Sytuacja jest taka:
wspólnota uchwaliła zaliczki na fundusz remontowy wyższe od wynikających z
planu remontów w tym roku z zamiarem przeniesienia nadwyżek na rok przyszły
(w perspektywie duże wydatki remontowe). Gmina stwierdza obecnie, że nadwyżek
ponad poniesione przez wspólnotę koszty płacić nie zamierza. Stanowisko
oczywiście bezprawne bowiem rozliczenie zaliczek na koszty zarządu, a koszty
remontów się do nich zaliczają, następuje po upływie okresu rozliczeniowego
jakim jest w świetle uowl rok kalendarzowy.
Jeśli gmina będzie obstawała przy swoim to dojdziemy do konieczności
sprzedaży jej lokali w drodze przewidzianej ustawą.
Pytania są takie:
Czy należałoby sprzedawać całą własność gminy jako właściciela rażąco
naruszającego zasady obowiązujące we wspólnocie i przepisy ustawy, czy tylko
tyle lokali ile wystarczy na pokrycie jej długów?
Czy ktoś słyszał o zlicytowaniu lokalu gminy?
Czy z faktu, że okresem rozliczeniowym zaliczek jest rok kalendarzowy,
wynika, że nadwyżki po tym roku podlegają zwrotowi (i ustala się nową
wysokość zaliczki) czy też mogą być uchwałą wspólnoty (wbrew woli mniejszości
tj.gminy) przeniesione na rok następny?