Dodaj do ulubionych

do producentów oprogramowania...

13.01.06, 11:01
mam pytanie do twórców programów dla wspólnot mieszkaniowych i zarządców. czy
ktoś z Państwa wprowadził lub zamierza wprowadzić oprogramowanie pracujące pod
linuxem. w końcu jest on znacznie stabilniejszy od windy, tańszy a nawet
darmowy (linux zawierający openooffice 0-50zł - winXP prof+ ms office ok 1800
zł), a najważniejszą jego cechą jest bezpieczeństwo odporność na ataki
virusów, spyware, trojanów.

Panie michalm9000 słonie kożystają z serwera firmy sybase która tworzy
doskonałe linuxowe bazy danych, szkoda byłoby tego nie wykorzystać tym
bardziej, że na rynku programów dlawspólnot i zarządców na platformę linuxową
panuje czarna dziura.

Granit System opiera się na mssql który również występuje pod linuxem

nie wiem jak inni twórcy

czy zamierzacie Państwo coś takiego wprowadzić

Obserwuj wątek
    • michalm9000 Re: do producentów oprogramowania... 16.01.06, 09:03
      Szanowny(a) Susektom,

      Nie wiem czy zadane mi pytanie: 1)dotyczy strategii mojej firmy, 2) jest
      zaproszeniem do dyskusji, a może 3)zapytaniem ofertowym. Z opisu jaki Pan(i)
      przedstawia i argumentacji wynika, że niuanse informatyki nie są Panu(i) obce.
      Więc łatwiej będzie mi odpowiedzieć i być dobrze zrozumianym.

      Ad.1. Strategii swej firmy nie ujawniam z powodów oczywistych.

      Ad.2. Profesjonalne oprogramowanie dla zarządców nieruchomości powstaje w
      okresie 2-3 lat i tworzą je zespoły kilku, kilkunastoosobowe. Do tego koszty
      wprowadzenia nowego produktu na rynek. Razem mamy koszty liczone kwotami 7-
      cyfrowymi. Jeśli na rynku są setki, a nawet tysiące zarządców nieruchomości
      gotowych wyrzucić zakupione kiedyś MS Windows, wymienić je na Linux'a, zapłacić
      informatykom za konfigurację posiadanych serwerów i sieci komputerowych oraz
      programów pocztowych, nauczyć swych pracowników konwersji posiadanych
      dokumentów MS Office na OpenOffice, przekonać swych kontrahentów do nowego
      formatu wymiany plików lub akceptacji nie zawsze prawidłowej konwersji do/z
      standardów MS Office, to z pewnością znajdą się producenci oprogramowania,
      którzy tę niszę rynkową wykorzystają z korzyścią dla siebie i ku zadowoleniu
      części rynku.

      Ad.3. Występuje Pan(i) na tym forum po raz pierwszy, nie potrafię więc określić
      jakimi zasobami Pan(i) zarządza, ile komputerów wykorzystuje do obsługi
      nieruchomości, z jakiego rejonu Polski Pan(i) pochodzi. Bliższe informacje o
      naszej ofercie są dostępne na naszej stronie www, zapraszam także do
      bezpośredniego kontaktu z naszym biurem w Mysłowiacach.

      Pozostaję z szacunkiem,
      Michał Mieszczanin

      www.mieszczanin.pl
      www.e-kartoteka.pl
      • wprost5 Re: do producentów oprogramowania... 16.01.06, 09:21
        Pozwolę sobie dorzucić swoje trzy grosze - co by nie mówić o systemie
        operacyjnym Windows, jest on tak powszechny w użyciu, że pomimo licznych wad
        nie bardzo wierzę, aby osoby obsługujące wspólnoty zdecydowały się bardziej
        masowo przechodzicćna Linuksa. Prawdopodobnie optują za tym tylko zwolennicy
        tego systemu, którzy maja go zainstalowanego. Nie bardzo wierze w jakis masowy
        ped do przesiadania sie z Windowsa na Linuksa, w każdym razie w najblizszej
        przyszłości.
        Mnie samemu w pierwszej chwili pomysł rzucony przez Susektoma spodobał się,
        jednak po pewnym czasie doszedłem do wniosku, że niby dlaczego w obsłudze
        nieruchomosci ma zapanować Linuks - zbyt duże koszty pociągnie to za sobą,
        chociaż sam system jest darmowy ale aplikacje z nim pracujące już takie nie
        będą, o czym świadczy post Michała Mieszczanina.
        • lrecki Re: do producentów oprogramowania... 16.01.06, 09:31
          To ja również swoje 3 grosze :-)
          Na pocżatek - pozdrawiam Pana Michała :-)
          A ta w sednie : nie da się ukryć, że pomimo dużego zainteresowania systemem
          Linux (w jakiejkolwiek dystrybucji), na komputerach zarządców gości
          niepodzielnie Windows (a i DOS'a można spotkać). Tak więc uwaga wprost5 jest jak
          najbardziej słuszna.
          Na pocieszenie można jedynie napisać, że skoro powstaje wiele darmowych
          "ekwiwalentów" oprogramowania znanego spod Windows, to może również znajdzie się
          grupa ochotników (byle mogła korzystać z porad doświadczonych zarządców,
          księgowych itp) i stworzy taką aplikację "Wspólnotową" w ramach projektu
          OpenSource. Myślę, że doświadczenia zdopyte na programach pracujących w systemie
          Windows - też są bardzo cenne.
          Możliwości konfiguracji takiej platwormy (silnika bazy danych jak i interfejsu
          uzytkownika) jest w Linuxie co najmniej kilka.
          To taki mały mój głoś w dyskusji.

          Pozdrawiam
          Łukasz
          • wprost5 Re: do producentów oprogramowania... 16.01.06, 14:25
            Nie wszystko co darmowe, jest lub będzie dobre. Może i powstaną jakimś
            zbiorowym wysiłkiem różne aplikacje, ale jak sobie wyobrażacie sytuacje, gdy
            będzie potrzebna jakaś pomoc z daną aplikacją związana? Kto jej będzie udzielał?
            Kto rozsądny będzie prowadzil rozliczanie wspólnoty w oparcoi o tak niepewnm
            narzędzie? Chyba tylko osoba nieodpowiedzialna i o bardzo małej wiedzy o
            oprogramowaniu i skutkach jego niesprawności.

            A w końcu to obecnie dostępne aplikacje nie sa jakos astronomicznie drogie.
            jedynym argumentem mogłaby być niby wieksza niezawodność Linuksa ale biorac pod
            uwagę koszt przesiadki z Windowsa na Linuksa lepiej o tym pomyśle zapomnieć i
            nie macić w głowie dotychczaswym twórcom oprogramowania.
            • susektom Re: do producentów oprogramowania... 16.01.06, 17:47
              dziekuje za zainteresowanie.
              Temat rozpoczęłem z ciekawości Co do kosztów to w dużych sieciach jak
              najbardziej może przyspożyć kosztów i problemów (jakiś czas temu bawiłem się w
              konfiguracje apache na slackware i zajmuje to troche czasu) ale u małych
              administratorów widziałbym raczej korzyści a u dopiero zaczynających nawet
              znaczne oszczędności.

              Wprost5 piszesz
              "...po pewnym czasie doszedłem do wniosku, że niby dlaczego w obsłudze
              nieruchomosci ma zapanować Linuks"
              nie jestem jakimś tam linuxowym fanatykiem pragnącym pogrzebać ms (prawde mówiąc
              od niedawna się nim głębiej interesuję) ale odpowiedziałbym "a dlaczego nie?"
              dlatego że jest stabilniejszy, bezpieczniejszy (co jest ważne kiedy komputery
              mające połączenie serwerem bazy danych, zawierające informacje o klientach,
              mają jednocześnie dostęp do internetu- np Słonie eksportują dane do
              e-kartoteki). powoli systemy dos'owe odchodzą stare komputery wymieniane są na
              nowe, i jeżeli oprogramowanie na poprzednim było oem należy ponownie je zakupić
              (win, office), następnie jakiś program antyvirusowy najlepiej z firewallem.

              jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam Państwa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka