Dodaj do ulubionych

Odwołanie o decyzji PINB

24.01.06, 15:43
POMOCY!!!
Sprawa bardzo pilna.
Co zrobić, jeśli Zarząd nie chce się odwołać od niekorzystnej dla wspólnoty
decyzji Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego?
Czy takie odwołanie może złożyć kilku właścicieli?
Liczę na pomoc i z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • wankro Re: Odwołanie o decyzji PINB 24.01.06, 21:48
      A może jednak...?
    • niedociekliwy Re: Odwołanie o decyzji PINB 24.01.06, 22:14
      To ze istnieje zarząd,wcale nie pozbawia mozliwosci działania poszczegolnych
      włascicieli.Kazdy ma prawo wystepowaniw, jezeli zostały naruszone jego
      interesy.To zapewnia ustawa WL i Kc.
    • serafin666 Re: Odwołanie o decyzji PINB 24.01.06, 22:36
      Wyrok NSA w Warszawie z dnia 13.12.1999 r ( IV SA 1997/97, niepublikowany )
      Uregulowanie art. 22 ust. 1 ustawy 1 1994 r. o własności lokali nie daje
      jednoznacznej odpowiedzi co oznacza sformułowanie , iż zarząd reprezentuje
      wspólnotę na zewnątrz , a w każdym razie uregulowanie to nie wyklucza działania
      członków wspólnoty mieszkaniowej na zewnątrz w obronie własnych praw
      mieszkaniowych .

      weź prawnika - samo zadanie pytania rokuje żle dla Twoich samodzielnych działań
      • wankro Re: Odwołanie o decyzji PINB 24.01.06, 23:52
        serafin666 napisał:

        > Wyrok NSA w Warszawie z dnia 13.12.1999 r ( IV SA 1997/97, niepublikowany )
        > Uregulowanie art. 22 ust. 1 ustawy 1 1994 r. o własności lokali nie daje
        > jednoznacznej odpowiedzi co oznacza sformułowanie , iż zarząd reprezentuje
        > wspólnotę na zewnątrz , a w każdym razie uregulowanie to nie wyklucza
        działania
        > członków wspólnoty mieszkaniowej na zewnątrz w obronie własnych praw
        > mieszkaniowych .
        >
        > weź prawnika - samo zadanie pytania rokuje żle dla Twoich samodzielnych
        działań

        Dzięki serafinie, że się włączyłeś. Zawsze powtarzam, że jeszcze wiele muszę
        się nauczyć i nieustannie się dokształcam w nowej dla mnie dziedzinie.
        Ten wyrok, który zacytowałeś już znałam z wątku nr 4704 (umieszczony przez
        Ciebie).
        W sytuacji, gdy wszystko wskazywało na to, że Zarząd nie będzie się odwoływać
        od decyzji PINB, był on dla mnie inspiracją do podjęcia działań.
        Sprawa dotyczy wad konstrukcyjnych budynku. Mamy (grupka właścicieli) opinię
        techniczną osoby do tego uprawnionej, w której stwierdza, że pęknięcia
        konstrukcji nośnej mogą grozić katastrofą budowlaną.
        Wystąpienie w tej sprawie do PINB zostało wynuszone na Zarządzie przez
        zainteresowanych właścicieli. Decyzja PINB brzmi: "Umarzam postępowanie ...."
        Odwołania nie zdołaliśmy wymusić, więc sami to zrobiliśmy. Już mamy
        odpowiedź: "Odwołanie złożyły osoby nie posiadające przymiotu strony".
        Odwołanie + akta sprawy PINB skierował do WINB. Czekamy na kolejną odpowiedź.
        Co dalej możemy zrobić nie mam zielonego pojęcia.
        Pozdrawiam

        • serafin666 Re: Odwołanie o decyzji PINB 25.01.06, 05:40
          proponuję stosowną suplikę w tej sprawie ( mozliwość katastrofy,
          biurokratycznie antyobywatelski PINB, ) w oparciu o art. 63 konstytucji - do
          ministra transportu i budownictwa, z powiadomieniem WINB
          • dobud Re: Odwołanie o decyzji PINB 25.01.06, 07:50
            Jeszcze jest Głowny Inspektor NB. A skargę na bezczynność organu skład się do
            WSA.
            • wankro Re: Odwołanie o decyzji PINB 25.01.06, 09:23
              Serdecznie dziękuję wszystkim za cenne drogowskazy. Musimy wykorzystać
              wszystkie możliwości. Jeśli teraz nie zdołamy wymusić na deweloperze (jest to
              już ostatni dzwonek)usunięcia wady, wspólnota będzie musiała sama się z tym
              problemem uporać. Dotychczas zastosowane środki zabezpieczające oraz
              uszczelnianie i maskowanie pęknięć nie dało rezultatu. Pęknięcia coraz to
              większe pojawiają się na nowo, ujawniają się też nowe. To wszystko mamy
              udokumentowane zdjęciami. Dodatkowo konstrukcje nośne osłabia w czasie
              deszczu, roztopów cieknąca po nich woda, a w zimie zamarzająca.

              Radę serafina wykorzystam natychmiast, może jeszcze zdążę przed odpowiedzią z
              WINB bo mam nadzieję, że taką dostaniemy.
              Z rad dobuda też skorzystamy. Już teraz odwołanie wysłaliśmy też do wiadomości
              GINB.
              Nie macie pojęcia jaka to jest dla mnie trudna sprawa. Robię to pierwszy raz w
              życiu, ale zawsze musi być ten pierwszy raz. Przepraszam za te osobiste
              wynurzenia. Wolałabym mieć taki Zarząd, który działa w interesie wspólnoty.
              Pozdrawiam
              • wankro Re: Odwołanie o decyzji PINB 25.01.06, 11:44
                Uzupełnienie.
                Może ktoś takie sprawy już przerabiał i podpowie coś z własnych doświadczeń.
    • serafin666 Re: Odwołanie o decyzji PINB 25.01.06, 12:12
      1998.02.05 wyrok NSA w Warszawie II SA 1434/97
      1. Zażalenie jest zwyczajnym, samodzielnym i formalnym środkiem prawnym. Środek
      ten przysługuje tylko na niektóre postanowienia. Artykuł 141 § 1 kpa stanowi,
      że "na wydane w toku postępowania postanowienia służy stronie zażalenie, gdy
      kodeks tak stanowi". Oznacza to, iż zażalenie może być wnoszone tylko na
      postanowienia enumeratywnie wyliczone w kodeksie. Jest to rozwiązanie procesowe
      odmienne niż w przypadku odwołania, które przysługuje od decyzji wydanych w I
      instancji.
      2. Zażalenie nie przysługuje od pism, jeżeli nie mają one charakteru
      postanowienia.
    • serafin666 Re: Odwołanie o decyzji PINB 25.01.06, 12:14
      III CZP 63/01 ( 7 sędziów ) : Roszczenia wynikajace z umowy o roboty budowlane
      przedawniają się w terminach określonych w art. 118 KC.

      III CZP 96/03 ( 7 sędziów ) : Sprzedaz rzeczy przez kupującego nie powoduje
      przejścia na nabywcę uprawnień z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy;
      kupujący może jednak przelać na nabywcę uprawnienia do żądania obniżenia ceny,
      usunięcia wady lub dostarczenia rzeczy wolnej od wad.

      III CZP 48/04 : Wspolnota mieszkaniowa nie posiada legitymacji czynnej do
      dochodzenia roszczeń odszkodowawczych związanych z wadami fizycznymi
      nieruchomości wspólnej w stosunku do sprzedawcy odrębnej własności lokalu
      mieszkalnego, chyba że właściciel lokalu przelał na nią te roszczenia.
    • majkowa Re: Odwołanie o decyzji PINB 25.01.06, 15:09
      "Wystąpienie w tej sprawie do PINB zostało wynuszone na Zarządzie przez
      zainteresowanych właścicieli. Decyzja PINB brzmi: "Umarzam postępowanie ...."
      Odwołania nie zdołaliśmy wymusić, więc sami to zrobiliśmy. Już mamy
      odpowiedź: "Odwołanie złożyły osoby nie posiadające przymiotu strony".
      Odwołanie + akta sprawy PINB skierował do WINB. Czekamy na kolejną odpowiedź.
      Co dalej możemy zrobić nie mam zielonego pojęcia."

      Zarząd wspólnoty postępuje prawidłowo, bowiem nie ma uprawnień do składania
      odwołań i skarg w imieniu właścicieli.
      Stroną w sporze jest każdy z właścicieli lokali, a nie wspólnota reprezentowana
      przez zarząd.

      Proszę zauważyć, że dochodzicie swoich praw od inwestora, który wam sprzedał
      mieszkania. Stronami umowy sprzedaży (aktu notarialnego) jest inwestor i nabywca
      lokalu - aktualny właściciel.

      Wspólnota (reprezentowana przez zarząd) nie jest stroną aktu sprzedaży, więc nie
      może domagać się usunięcia wad.

      Moga to zrobić tylko właściciele, pojedyńczo składając pozwy (lub pisma do PINB)
      lub zbiorowo, dając pełnomocnictwa do reprezentowania swoich interesów
      prawnikowi. (lub zarządowi, jeśli potrafi i czuje się na siłach)
      • majkowa Re: Odwołanie o decyzji PINB 25.01.06, 15:13
        Dla pełnej jasności sprawy uzupełnię wypowiedź serafina o treść III CZP 48/04.


        Uchwała Sądu Najwyższego
        z 23 września 2004 r., III CZP 48/04

        Treść:
        Wspólnota mieszkaniowa nie posiada legitymacji czynnej do dochodzenia roszczeń
        odszkodowawczych, związanych z wadami fizycznymi nieruchomości wspólnej, w
        stosunku do sprzedawcy odrębnej własności lokalu mieszkalnego, chyba że
        właściciel lokalu przelał na nią te roszczenia.

        Opis:
        Firma deweloperska, będąca spółką akcyjną, wybudowała i sprzedała w latach
        1996-1999 członkom wspólnoty na zasadzie własności odrębnej mieszkania w domu
        wielorodzinnym w Bydgoszczy. Po zasiedleniu budynku okazała się, że ma on liczne
        wady.
        Wspólnota mieszkaniowa zleciła fachowcowi opracowanie opinii technicznej i w
        styczniu 1999 roku wystąpiła do dewelopera o usunięcie wad budynku w ramach
        uprawnień z tytułu rękojmi. Gdy spółka wad nie usunęła wspólnota zleciła to
        innej firmie, a rachunki przedstawiła jej do zapłaty. Deweloper ani wykonawca
        nie negował wad, tylko zakres robót i wysokość wynagrodzenia należnego
        wykonawcom. W rezultacie zwrócił wspólnocie tylko za naprawę dachu, pęknięć w
        elewacji i opasce betonowej. Sprawa znalazła się w sądzie.
        Sąd I instancji po zasięgnięciu opinii biegłych odrzucił twierdzenia, że wady
        powstały wskutek niewłaściwej eksploatacji i konserwacji. Nie wszystkie jednak
        wskazane przez wspólnotę wydatki na naprawy i wymianę uznał za obciążające
        dewelopera. Ustalił ponadto, również na podstawie opinii biegłego, że budynek ma
        jeszcze inne wady, które nie zostały dotychczas usunięte, choć są uciążliwe dla
        mieszkańców i obniżają wartość estetyczną budynku.
        Sąd odrzucił zarzut dewelopera przedawnienia roszczeń z tyt. rękojmi, które
        wedle art. 568 kodeksu cywilnego wynoszą 3 lata, licząc od daty sprzedaży. Gdyby
        zresztą doszło do ich przedawnienia, przysługiwałoby wspólnocie odszkodowanie za
        wady na zasadach ogólnych (z tytułu niewłaściwego wykonania umowy).
        Sąd zasądził na rzecz wspólnoty ponad 41 tys. złotych z racji już poniesionych
        wydatków na naprawę i zobowiązał spółkę do usunięcia wad, czego koszt został
        wyceniony na prawie 100 tys. Złotych.

        Sąd II instancji powziął wątpliwość, czy wspólnota mieszkaniowa utworzona na
        podstawie ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2000 Nr 80,
        poz. 903 ze zm.) w ogóle jest uprawniona do dochodzenia przeciwko deweloperowi
        sprzedawcy roszczeń z tytułu rękojmi za wady fizyczne i odszkodowawczych.
        Byłaby, gdyby mieściło się to w ramach sprawowanego przez nią zarządu
        nieruchomością wspólną. Wtedy bowiem podmiotem praw i obowiązków jest wspólnota
        jako całość, a nie poszczególni jej członkowie.
        W odniesieniu jednak do uprawnień z rękojmi i odszkodowawczych wydało się to
        sądowi wątpliwe.

        Sąd Najwyższy w uchwale z 23 września uznał wątpliwości za słuszne. Jego zdaniem
        wspólnota nie ma w stosunku do sprzedawcy odrębnej własności lokali legitymacji
        czynnej do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych związanych z wadami fizycznymi
        nieruchomości wspólnej.
        Nie może więc też występować z tymi roszczeniami przeciwko sprzedawcy do sądu.
        SN wskazał jednak w uchwale formułę pozwalającą na zajęcie się tą sprawą przez
        wspólnotę i wyręczenie w tym swych członków.

        Będzie ona mogła to zrobić, jeśli właściciele scedują na nią te roszczenia
        • kaja99 Re: Odwołanie o decyzji PINB 25.01.06, 16:07
          Co właściwie chcecie osiągnąć składając odwołanie od decyzji PiNB?
          Pamiętajcie, że to właściciele są odpowiedzialni za stan budynku. Drogą
          administracyjną nie zmusicie w tym przypadku developera do dokonania poprawek
          (chociaż może to być atut w postępowaniu cywilnym). W sytuacji faktycznego
          zagrożenia to właściciele w pierwszej kolejności poniosą skutki decyzji PiNB. Za
          katastrofę bodowlaną powstałą w wyniku wad konstrukcyjnych budynku, też
          odpowiadają posiadacze. Inaczej wyglądałaby sprawa, gdyby blok był jeszcze w
          trakcie budowy, a inwestorem (zastępczym?) developer.

          Natomiast to, że macie słuszne roszczenia w stosunku do developera na drodze
          cywilnej - to inna sprawa.
          • majkowa Re: Odwołanie o decyzji PINB 25.01.06, 16:44
            Święta racja.
            • majkowa Re: Odwołanie o decyzji PINB 25.01.06, 16:50
              Jeżeli stan budynku zagraża życiu to nie developer, a wszyscy właściciele
              dostaną nakaz wykonania prac zabezpieczających.

              Będziecie musieli sfinansować roboty i dochodzić zwrotu kosztów na drodze cywilnej.

              Nawet GINB nie zmusi developera do wykonania robót, czy do zapłaty za roboty.
    • miro_mx Re: Odwołanie o decyzji PINB 25.01.06, 17:09
      Proponuję wykonać ekspertyzę przez biegłego sądowego – w razie sprawy Sądowej,
      jest to pierwszy krok do sukcesu.
      Pozd.
      Miro
      • wankro Re: Odwołanie o decyzji PINB 25.01.06, 22:12
        Dziękuję bardzo za fachowe wypowiedzi.
        Teraz wiem, że serafin miał rację. Bez prawnika sobie nie poradzimy.
        Posiadając opinię techniczną mówiącą o zagrożeniu katastrofą budowlaną trudno
        sprawę zbagatelizować. Taką opinię kilka osób mogło sfinansować, ale co z
        ekspertyzą? Jak przekonać większość obojętnych na wszystko właścicieli (duża
        wspólnota), że ekspertyza jest potrzebna, mając taką a nie inną decyzję PINB.
        Decyzja została wydana na podstawie oględzin i dokumentów dotyczących stanu
        technicznego budynku pochodzących od dewelopera - inwestora, który sprawował
        Zarząd (zapis w akcie notarialnym)do czerwca 2006 r.
        Reszta wydaje się jasna, chociaż mam pewne wątpliwości:
        1.Sprawą będzie mogła się zając wspólnota mieszkaniowa, jeśli właściciele
        scedują na nią swoje roszczenia.
        Rozumiem, że muszą to zrobić wszystcy właściciele. Może się mylę, bo co w
        sytuacji jeśli właścicielem kilku pomieszczeń użytkowych jest deweloper?
        2. Czy faktycznie Zarząd postąpił prawidłowo nie składając odwołania? Dla PINB
        to właśnie Zarząd był stroną.
        Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję.
      • dobud Re: Odwołanie o decyzji PINB 26.01.06, 00:03
        Biegły sądowy to jest tylko wtedy, gdy sąd go powoła.
        Opinia (ekspertyza) wykonana na zamówienie strony jest tylko poparciem jego
        uzasadnienia wyrażonego w pozwie - jest traktowana jak zdanie strony.
        • wankro Re: Odwołanie o decyzji PINB 26.01.06, 00:35
          dobud napisał:

          > Biegły sądowy to jest tylko wtedy, gdy sąd go powoła.
          > Opinia (ekspertyza) wykonana na zamówienie strony jest tylko poparciem jego
          > uzasadnienia wyrażonego w pozwie - jest traktowana jak zdanie strony.

          Ano.
          Przyznasz, że sprawa nie jest prosta. Bez ekspertyzy nie jesteśmy w stanie
          sprecyzować i oszacować roszczenia. ....i tak sobie dumam, że z jakiś przyczyn
          ta ekspertyzacja będzie na "nie" , a więc sąd powoła biegłego i zapłacimy za
          kolejną ekspertyzę. Dla nas pewnie byłoby lepiej gdyby nadzór budowlany nakazał
          nam wykonanie prac. W tej sytuacji sprawa o odszkodowanie od dewelopera
          byłaby prosta. Tak se myślę,chociaż już nie jestem w stanie myśleć.
          Dobranoc
          • kaja99 Re: Odwołanie o decyzji PINB 26.01.06, 10:51
            wankro napisała:
            > Dla nas pewnie byłoby lepiej gdyby nadzór budowlany nakazał
            > nam wykonanie prac.

            Niekoniecznie lepiej. Prace bowiem musicie wtedy wykonać bez względu na to, czy
            developer uzna swoja winę. Czyli liczcie się z dużymi kosztami.

            > W tej sytuacji sprawa o odszkodowanie od dewelopera
            > byłaby prosta. Tak se myślę,chociaż już nie jestem w stanie myśleć.

            Niestety, to nie tak. Sąd cywilny nie jest związany decyzjami nadzoru
            budowlanego. Tak czy siak powoła swojego biegłego, przed wydaniem opinii (chyba,
            że developer nie będzie negował niekorzystnej decyzji nadzoru).

            Obwiniasz zarząd, że nie odwołuje się od decyzji. Zważ jednak, że może drogą
            administracyjną wyrządzić właścicielom więcej szkody niż pożytku. I wtedy
            dopiero posypią się na niego gromy. Tak źle i tak nie dobrze. Jedno jest tylko
            pewne, sprawa w przypadku złej woli developera nie jest prosta (a gdyby jeszcze
            okazało się, że ma układy ...).
            • wankro Re: Odwołanie o decyzji PINB 26.01.06, 20:04
              kaja99 napisała:






              > Obwiniasz zarząd, że nie odwołuje się od decyzji. Zważ jednak, że może drogą
              > administracyjną wyrządzić właścicielom więcej szkody niż pożytku. I wtedy
              > dopiero posypią się na niego gromy. Tak źle i tak nie dobrze. Jedno jest tylko
              > pewne, sprawa w przypadku złej woli developera nie jest prosta (a gdyby
              jeszcze
              > okazało się, że ma układy ...).

              Zapewne Twój scenariusz w różnych wariantach może się sprawdzić, ale czy można
              spokojnie sobie mieszkać mając świadomośc zagrożenia?
              Być może z tym zagrożeniem to przesada, ale trzeba mieć pewność, a nie gdybać.
              Moim zdaniem nawet najczarniejsza prawda jest lepsza od nieświadomości.
              Najwięcej katastrof budowlanych dotyczy nowych budowli.
              Wiem, że jest to trudny problem i dlatego tak bardzo cenię sobie wszystkie rady.
              Nadal dręczy mnie pytanie: co dalej powinniśmy robić?
              Pozdrawiam
              • kaja99 Re: Odwołanie o decyzji PINB 26.01.06, 21:42
                wankro napisała:

                > Nadal dręczy mnie pytanie: co dalej powinniśmy robić?

                Zapewne tutaj nie uzyskasz odpowiedzi na pytanie; przemyślaną decyzję muszą
                podjąć sami właściciele.
                W takich sytuacjach, niestety, pozostaje prawnik i droga cywilna, a nie
                administracyjna.
                • wankro Re: Odwołanie o decyzji PINB 27.01.06, 10:18
                  kaja99 napisała:
                  > Zapewne tutaj nie uzyskasz odpowiedzi na pytanie; przemyślaną decyzję muszą
                  > podjąć sami właściciele.

                  Brak zainteresowania większości właścicieli to podstawowy problem naszej
                  wspólnoty. Przemyślaną decyzję w tej sprawie właściele nie będą w stanie podjąć
                  na zebraniu. Jest to duża wspólnota, spraw jest też dużo i z prostej przyczyny,
                  takiej jak brak czasu na zebraniu na szczegółowe dyskusje, większość
                  podejmowanych przez wpólnotę decyzji nie jest przemyślana. Do tego dochodzi
                  jeszcze konieczność indywidualnego dozbierania głosów. Te głosy pochodzą od
                  tych właścicieli, którzy o nic nie pytają tylko podpisują.
                  Tym razem tak sobie myślę: może dać sobie spokój, ale nie czekać tylko uciekać.
                  Tym bardziej, że nie jest to jedyna sprawa, która za taką decyzją by
                  przemawiała. Na zmiany raczej szans nie ma.
                  • kaja99 Re: Odwołanie o decyzji PINB 27.01.06, 10:30
                    wankro napisała:

                    > kaja99 napisała:
                    > > Zapewne tutaj nie uzyskasz odpowiedzi na pytanie; przemyślaną decyzję mus
                    > zą
                    > > podjąć sami właściciele.
                    >
                    > Brak zainteresowania większości właścicieli to podstawowy problem naszej
                    > wspólnoty. Przemyślaną decyzję w tej sprawie właściele nie będą w stanie podjąć
                    >
                    > na zebraniu. Jest to duża wspólnota, spraw jest też dużo i z prostej przyczyny,
                    >
                    > takiej jak brak czasu na zebraniu na szczegółowe dyskusje, większość
                    > podejmowanych przez wpólnotę decyzji nie jest przemyślana. Do tego dochodzi
                    > jeszcze konieczność indywidualnego dozbierania głosów. Te głosy pochodzą od
                    > tych właścicieli, którzy o nic nie pytają tylko podpisują.
                    > Tym razem tak sobie myślę: może dać sobie spokój, ale nie czekać tylko uciekać.
                    > Tym bardziej, że nie jest to jedyna sprawa, która za taką decyzją by
                    > przemawiała. Na zmiany raczej szans nie ma.
                  • kaja99 Re: Odwołanie o decyzji PINB 27.01.06, 10:46
                    wankro napisała:

                    > Brak zainteresowania większości właścicieli to podstawowy problem naszej
                    > wspólnoty.

                    Jest to bolączka wielu wspolnot; teoretycznie dano ludziom władzę, praktycznie
                    nie każdy jest w stanie jej ciężar udźwignąć, z różnych zresztą powodów.

                    >Przemyślaną decyzję w tej sprawie właściele nie będą w stanie podjąć
                    > na zebraniu.

                    Proponuję pewne nagłośnienie sprawy wcześniej (rozmowy, indywidualne pisma,
                    informacje na tablicach ogłoszeń), przy jednoczesnej próbie nawiązania kontaku z
                    prawnikami.

                    > Tym razem tak sobie myślę: może dać sobie spokój, ale nie czekać tylko
                    >uciekać. Tym bardziej, że nie jest to jedyna sprawa, która za taką decyzją by
                    > przemawiała. Na zmiany raczej szans nie ma.

                    Mogę współczuć, ale nie oto tutaj chodzi. Są to ciężkie decyzje, zważywszy na
                    to, że przeciwnik nierówny (niespójna wspólnota kontra bogaty developer,
                    niejednokrotnie z układami). Nie zalecę uciekać ani wycofywać się, to by
                    oznaczało przyzwolenie na oszustawa i niesolidność. Zabrałam głos jedynie po to,
                    aby uczulić na kłody pod nogami (a którymi mogą również okazać się prawnicy!).
                    No i w grę wchodzą jeszcze finanse, bez tego nie ruszycie. I jeszcze jedno:
                    gdzie dwóch się bije ... Jako współwłaściciele postarajcie się wypracować
                    wspólny front, zamiast oskarżać wzajemnie.

                    Powodzenia!
                    Może się uda:)
                  • zzrobert Re: Odwołanie o decyzji PINB 27.01.06, 11:39
                    Chcesz uciekać całe życie?
                    Liczysz że gdzie będzie lepiej?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka