malta3
09.11.02, 14:28
Przeprwadziliśmy kontrolę zarządu, wynikło sporo nieprawidłowości (brak umów
na wykonanie remontów, ogólnie mówiąc bałagan w rozliczeniach
czynszów, "pomijanie" tych co niepłacą, odpowiedzi w stylu "cieszcie się że
Wam nie naliczam odsetek"). Zarządca zrobił zebranie na którym miała być
przeprowadzona ocena pracy zarządu. Było zebranie oceniające pracę zarządu ,
lecz protokołu już nie było. Nasze zarzuty zostały w ignorancki sposob
zlekceważone.Chcemy zwrócić się do tegoż zarządu o pisemne ustosunkowanie sie
do przedstAwionych w protokole z kontroli uwag. W jakim czasie zarządca
winien nam odpowiedzieć, nie chcemy by uwagi z kontroli "rozmyły się". Z
końcem roku prawdopodobnie zarządca odejdzie, zostawi nas z tym sprawami. Co
robić?