Dodaj do ulubionych

Poszukiwany biegły rewident

07.02.06, 15:57
Witam wszystkich Forumowiczów;
w związku ze zmianą zarządu wspólnoty mieszkańcy chcą zbadania finansów
wspólnoty przez biegłego rewidenta. Czy możecie polecić jakiegoś biegłego,
który jest "oblatany" w tematyce wspólnot (najlepiej z Warszawy lub okolic).
Proszę o przesłanie info na maila:
finan@TOUSUŃ.gazeta.pl
Z góry dziękuję za pomoc - finan

Obserwuj wątek
    • babczyk Re: Poszukiwany biegły rewident 07.02.06, 16:18
      Tutaj znajdziesz, przynajmniej listę biegłych.

      www.kibr.org.pl/index5_0.phtml

      Pozdrawiam.
      • finan Re: Poszukiwany biegły rewident 07.02.06, 16:29
        Tak, dzięki, ale poszukuję kogoś, kto będzie znał specyfikę wspólnot i np. nie
        będzie uzależniał ewidencji WM z UoR.
        Pozdrawiam - finan

        • wprost5 Poszukiwany biegły rewident 07.02.06, 19:04
          babczyk podal Ci linka do strony KIBR-u, ale też trzeba uważać. Piszę to na
          podstawie swoich doświadczeń z biegłymi rewidentami z listy tej instytucji,
          którzy badali nasze sprawozdania finansowe w spółdzielni przez kolejne lata. A
          wynik jest taki, że dwie biegłe badające lata 2002 i 2003 zrobiły to tak
          skandalicznie, że złożyliśmy wnioski do KIBR-u o postępowanie dyscyplinarne.
          Nasze zarzuty okazały się być zasadne i biegłe zostały ukarane zakazem
          wykonywania zawodu przez rok czasu! Jest to bardzo poważna kara. Przeciwko
          trzeciemu bieglemu badającemu bilans za rok 2004 chyba też zostanie wszczęte
          podobne postępowanie, bo wniosek został złożony. najgorsze w tym wszystkim jest
          to, że ten pieprzony KIBR chociaż karze swoich biegłych, to nam, wnioskodawcom,
          nie chce udostępnić wyroków, chociaż zaprasza nas na rozprawy. KIBR uważa, że
          pokrzywdzonym jest on sam a nie instytucja, której bilans badano, chociaż to my
          wywaliliśmy kasę za badanie i pomimo tego nie wiemy, co warte jest sprawozdanie
          spreparowane przez zarząd. A zarządowi też nie zależy od uzyskania tego wyroku.
          Istny cyrk.
          Ponieważ badanie sprawozdania wspolnoty nie wydaje się zbyt trudne, to chyba
          nie będzie kosztowalo dużo i nie zajmie dużo czasu. Znam jedną biegłą z
          uprawnieniami, była moją sąsiadką, spróbuję do niej zadzwonić, może sie
          podejmie. Wtedy napiszę na adres gazetowy.
          • finan Re: Poszukiwany biegły rewident 07.02.06, 20:30
            no właśnie chcę uniknąc marnowania czasu z biegłymi niebiegłymi w sprawach
            wspólnot i dlatego poszukuję kogoś sprawdzonego w tej materii, kto już miał do
            czynienia z dokumentacją WM, badał wspólnoty. Żeby jeszcze było szybko,
            sprawnie, na temat... Chyba się zbytnio się rozmarzyłam ;-) Czekam zatem na maile.
            Finan
            • baziuk-plaska Re: Poszukiwany biegły rewident 07.02.06, 22:04
              Zadzwoń do mnie.
              • wprost5 Re: Poszukiwany biegły rewident 08.02.06, 11:44
                Wycofuję się z danej wcześniej obietnicy, że zadzwonię do znajomej, biegłej
                rewidentki. Po rozmowie w tej sprawie z inną, bieglejszą ode mnie w tych
                sprawach osobą, przekonano mnie, że osoba, o której początkowo myślałem,
                jakkolwiek ma stosowne uprawnienia, na naszym podwórku nie wykazala sie jednak
                znajomoscia podstaw badania takich sprawozdań. I dlatego taka moja decyzja jak
                na wstępie.

                Przy okazji owej rozmowy dowiedzialem sie, że oprócz dwóch biegłych rewodentek,
                o których pisalem w poprzednim poscie i którym KIBR zakazał wykonywania zawodu
                na okres roku, dwóm innym biegłym z kierownictwa firmy zatrudniającej jedną ze
                skazanych udzielono nagan względnie upomnień. Piszę o tym dlatego, aby mieć
                świadomość, co mogą być warci biegli rewidenci nawet z odpowiednimi papierami i
                wpisani na listę biegłych rewidentów.

                Domyślam się, że zainteresowanym chodzi głównie o autorytatywne stwierdzenie
                prawidłowości przedłożonego wspólnocie sprawozdania finansowego. Do tego
                potrzebny jest rzeczywiście ktoś z uprawnieniam. Pomysł dobry, pod warunkiem,
                że osoba badająca to uproszczone sprawozdanie wspólnoty będzie uczciwą i
                kompetentną. I dlatego moja rada - nie płaćcie od razu po wykonaniu pracy - w
                umowie zastrzeżcie sobie zapłatę za ocenę sprawozdania dopiero po
                zweryfikowaniu jej przez kogoś dobrze zorientowanego w zagadnieniu. Może sie
                okazać, że oceniający sprawozdanie popełni jakieś kardynalne błędy!
                • ciekawa_tak Re: Poszukiwany biegły rewident 08.02.06, 11:59
                  wprost5 napisał:
                  > Domyślam się, że zainteresowanym chodzi głównie o autorytatywne stwierdzenie
                  > prawidłowości przedłożonego wspólnocie sprawozdania finansowego. Do tego
                  > potrzebny jest rzeczywiście ktoś z uprawnieniam. Pomysł dobry, pod warunkiem,
                  > że osoba badająca to uproszczone sprawozdanie wspólnoty będzie uczciwą i
                  > kompetentną.

                  Znam dobrego, uczciwgo biegłego rewidenta, który dał plamę przy badaniu
                  sprawozdania wspólnoty. Fakt, że hasło "wspólnota mieszkaniowa" było mu obce,
                  podobnie jak uwl czy kwestia rozliczeń pomiędzy właścicielami. Z kolei pierwszy
                  z brzegu zarządca też nie rozwiązuje sprawy, bo czasami sam robi u siebie
                  głupoty (z czym miałam okazję naocznie się zetknąć)

                  >I dlatego moja rada - nie płaćcie od razu po wykonaniu pracy - w
                  > umowie zastrzeżcie sobie zapłatę za ocenę sprawozdania dopiero po
                  > zweryfikowaniu jej przez kogoś dobrze zorientowanego w zagadnieniu. Może sie
                  > okazać, że oceniający sprawozdanie popełni jakieś kardynalne błędy!

                  Nie wiem, czy to jest dobra rada. Jak to sobie w praktyce wyobrażasz? W umowie
                  zastrzeżenie, że zapłata dopiero wtedy, jak inny biegły potwierdzi opinię
                  pierwszego??? Można co najwyżej wspomnieć o odszkodowaniu za błędy i ich
                  konsekwencje.
                • finan Re: Poszukiwany biegły rewident 08.02.06, 12:19
                  wprost5 napisał:

                  > Wycofuję się z danej wcześniej obietnicy, że zadzwonię do znajomej, biegłej
                  > rewidentki. Po rozmowie w tej sprawie z inną, bieglejszą ode mnie w tych
                  > sprawach osobą, przekonano mnie, że osoba, o której początkowo myślałem,
                  > jakkolwiek ma stosowne uprawnienia, na naszym podwórku nie wykazala sie jednak
                  > znajomoscia podstaw badania takich sprawozdań. I dlatego taka moja decyzja jak
                  > na wstępie.

                  szkoda :-(

                  > Domyślam się, że zainteresowanym chodzi głównie o autorytatywne stwierdzenie
                  > prawidłowości przedłożonego wspólnocie sprawozdania finansowego. Do tego
                  > potrzebny jest rzeczywiście ktoś z uprawnieniam.

                  Owszem, ale mamy również dość skomplikowaną sytuację prawno-podatkową.

                  > Może sie
                  > okazać, że oceniający sprawozdanie popełni jakieś kardynalne błędy!

                  Z tego względu szukamy kogaś zweryfikowanego przez rynek.

                  Pozdrawiam;
                  finan
                  • wprost5 Re: Poszukiwany biegły rewident 08.02.06, 13:09
                    Obawiam się, że będziecie mieli powazne problemy ze znalezieniem takiego kogoś -
                    jeśli ktoś wam to wykona, to jaka będziecie mieli pewność, że jest to zrobione
                    dobrze - pisze to po moich jak i innych dotychczasowych smutnych
                    doświadczeniach.

                    Niestety, zauważyłem u siebie w spółdzielni bardzo niepokojące zjawisko
                    ciaglego szukania tzw. autorytetów. Okazuje sie, że dla niektórych jest
                    autorytetem radca prawny, który łże w żywe oczy lub osobnik podający się za
                    specjalistę od danych zagadnień. Jeden z moich znajomych szuka wszędzie
                    autorytetu na potwierdzenie niezgodnosci zapisu w statucie z obowiazującym
                    prawem pomimo tego, że mam w ręku pismo sadu rejestrowego, że w sytuacji, gdy
                    zapis statutowy jest niezgodny z ustawa, obowiazuje ustawa. A mojemu znajomemu
                    stale malo i stale szuka mocniejszych argumentów na podane mu. Istna paranoja!
                    I dlatego, moim zdaniem, powinniście jednak sami próbować zdobyć wiedze w
                    interesującej was dziedzinie aby nie stać się ofiara malo wartego merytorycznie
                    błazna z tytułem biegłego! Chyba że będziecie bezwzględnie pewni wiedzy i
                    uczciwości tego bieglego.
    • serafin666 Re: Poszukiwany biegły rewident 08.02.06, 15:12
      nie macie nikogo we wspólnocie ze skończoną podstawówką ? przecież to takie
      proste ( za dowolny okres rozliczeniowy, pod warunkiem posiadania pełnych
      ewidencji wpływów i wydatków ); jeżeli jeteście przypadkiem w Łodzi -
      przyjdźcie, pokażę co i jak
      • finan Re: Poszukiwany biegły rewident 08.02.06, 20:05
        Nowy zarzad chce się odciąc "grubą kreską" od tego co robił stary (a ten podobno
        porobił "cuda wianki"). Mieszkańcy już nikomu nie ufają i żądają zbadania sprawy
        oraz wydania opinii przez kogoś bezstronnego, niezaangażowanego emocjonalnie.
        Najlepszy byłby biegły rewident jako człowiek godny zaufania i instytucja sama w
        sobie...

        Niestety nie jesteśmy wspólnotą łódzką :-( Ale cieszę się, że mam taki
        merytoryczny support w uczestnikach forum.
        Pozdrawiam - finan
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka