Dodaj do ulubionych

dzierżawa gruntu

11.03.06, 09:09
Wspólnota chciałaby wydzierżawić (na czas określony) od gminy teren na poprawę
zagospodarowania nieruchomości przyległej (czyli Wspólnoty), urządzić tam
parking, plac zabaw, etc. Rozumiem, że musiałaby byc Uchwała o dzierżawie i
pełnomocnictwo dla Zarządu do sfinalizowania sprawy. Pytanie moje jest takie:
Czy za dzierżawę opłaty musiałyby być wnoszone stosownie do udziałów? Czy
można przyjąć inny sposób naliczeń, np. taka sama stawka od mieszkania? (bo
przecież dzierżawiony teren nie jest częścią nieruchomości wspólnej). Która
opcja jest Waszym zdaniem bardziej zasadna, sprawiedliwsza w sytuacji gdy
mieszkań jest 32, udziały dość zbliżone poza kilkoma właścicielami, którzy
mają nawet 2 razy większe udziały?
Obserwuj wątek
    • serafin666 Re: dzierżawa gruntu 11.03.06, 09:45
      można, ale w takiej sprawie ( skoro nie dotyczy terenu wspólnoty ) wskazana
      jest umowa wszystkich właścicieli
      • amigo9 Re: dzierżawa gruntu 11.03.06, 10:32
        A co jeśli nie będzie zgody wszystkich właścicieli? Bo developer (ma jeszcze
        kilka mieszkań) na pewno się nie zgodzi. To co? Mamy zrobić furtkę i nie
        wpuszczać tych osób od developera? Czy nie można tego załatwić uchwałą? Przecież
        Wspólnota może nabywać/dzierżawić grunty.
    • marylalysiak Re: dzierżawa gruntu 11.03.06, 09:50
      Bardzo bogaci jesteście.Najpierw dowiedz się ile chcą za dzierżawę gruntu,bo u
      nas chcieli 2000 zł za m2 Swródmieście ,na Mokotowie 3200 za m2.Po za tym
      chcecie wyłożyć na coś kupę kasy i to na czas określony?Chyba cierpicie na
      nadmiar pieniędzy.
      • amigo9 Re: dzierżawa gruntu 11.03.06, 10:27
        To nie do końca tak. Po pierwsze w planach teren miał być przez nas użytkowany,
        ale developer zrobił nas w balona. W efekie nasza działka jest za mała na
        cokolwiek - parking, plac zabaw. Poza tym nie jesteśmy w Wawie tylko niedaleko,
        więc cena diametralnie inna, tym bardziej, że to nie centrum miasteczka. Jeśli
        się uda wydzierżawić teren na poprawę... to kosztuje tylko 2 zł/m rocznie + VAT.
        Dzierżawa wieczysta, czy zakup na razie nie wchodzą w grę, bo gmina dopiero
        stara się uzyskać prawa własności tego terenu (na razie nie wiadomo, czyj to
        teren). W przyszłości chcielibyśmy go kupić, jak bedzie taka możliwość.
        Inwestować wiele byśmy nie chcieli, prowizoryczny parking już jest (na razie
        dzierżawi go developer), w grę wchodziłby zakup kliku elementów na plac zabaw (2
        już są na naszej działce i chcielibyśmy je przenieść), zakup ławek, altanki,
        uprzątniecie i ogrodzenie terenu (na tym terenie rosną sobie drzewka, które nam
        nie przeszkadzają, a ogrodzenie należałoby wykonać tylko z 1 strony). Także
        koszty inwestycji (tak na oko do 10000 zł, a koszt dzierżawy ok 3500 zł
        rocznie). Efekt - w końcu normalne osiedle, a nie bloki z kawałeczkami trawnika.
        • amigo9 Re: dzierżawa gruntu 11.03.06, 10:29
          przy cenie 3200 zł/m nawet nie miałabym takich marzeń.;)
        • dobud Re: dzierżawa gruntu 11.03.06, 12:28
          T jak chcesz podpisać umowę z nie-właścicielem działki?
          Zainwestujesie kupę kasy (zagospodarowania o jakich piszesz sa drogie) w nie
          wiadomo czyj grunt, a potem co? Żyd jakiś Wam to odbierze? Inwestowanie na
          cudzym gruncie i to jeszcze nie wiaodmo czyim jest bardzo ryzykowne.
          • amigo9 Re: dzierżawa gruntu 11.03.06, 23:20
            tak z 8000 zł na oko to liczę (na razie nie mamy ofert, tylko rozeznanie, więc
            szacunkowa wartość) na elementy ruchome, czyli elementy placu zabaw, kosze na
            śmieci, altankę, itp. Ok 2000 myślę, że tyle nalezałoby zainwestować w
            ogrodzenie i trawę (to jedyne elementy trwale związane z gruntem). Czyli, w
            razie niekontynuowania umowy z gminą (a ta jest trzyletnia) tracimy bezpowrotnie
            2000 zł + koszty dzierżwy - 2 zł/m rocznie (no ale to koszt użytkowania tego
            terenu przez 3 lata). Resztę inwestycji (8000) teoretycznie można by upchnąć na
            naszym terenie, gdyby nie było dalszego korzystania/własności dodatkowego
            terenu. Nie wiem, na jakiej zasadzie gmina ma prawo dysponować gruntem
            (podejrzewam, że zasiedzenie + starania o własność- czyli przejęcie terenu na
            rzecz Skarbu Państwa i oddanie gminie). Ponieważ gmina nie jest właścicielem, to
            może wydzierżawić tylko na 3 lata (lizaka temu, kto mi powie na jakiej
            podstawie;)) Teren faktycznie pożydowski. Na poczatku wojny 70 % mieszkańców
            stanowili Żydzi, więc takich działek z nieznanymi właścicielami mnóstwo w
            miasteczku. No to zagadka, o jakie miasto chodzi? Zasponsoruję nawet 2 lizaki;)
            • dobud Re: dzierżawa gruntu 12.03.06, 13:30
              Lublin
    • java9 Re: dzierżawa gruntu 11.03.06, 12:40
      > Czy za dzierżawę opłaty musiałyby być wnoszone stosownie do udziałów?
      każdy członek wspólnoty odpowiada za zobwiązania wspólnoty swoim udziałem,
      wydaje mi się, że opłaty powinny byc wnoszone stosownie do udziałów.

      A czy wynajęcie terenu przez zarząd w imieniu wspólnoty, jest czynnością
      przekraczającą zarząd zwykły - tego nie wiem,
      ale jest to bardzo ciekawe pytanie.

      W ustawie nic nie znalazłam na temat zaciagania zobowiązań
      w imieniu wspólnoty.
      Gdyby było czynnością wykraczającą poza zarząd zwykły
      to decyzja powinna zapadać w uchwale wspólnoty większością udziałów.
      Na zdrowy rozum jest to czynnośc przekraczająca zarząd zwykły
      ( tak jak np zaciągnięcie kredytu), ustawa nie wymienia wszystkich czyności
      ( sprytne "w szczególności" zawsze pozwala na własną interpretację).


      • amigo9 Re: dzierżawa gruntu 11.03.06, 23:52
        java:
        nawet nie przyszło mi na myśl nie głosować tego uchwałą. Nawet gdyby ktoś
        twierdził (nawet super spec od wspólnot) iż jest to sprawa zwykłego zarządu.
        Moim zdaniem nie. A nawet gdyby była, to i tak bym żądała głosowania (hehe
        będziemy mieć głosowanie, nie uchwałę akurat w sprawie kto ma sprzątać/odsnieżać
        teren, bo kilka osób jest wiecznie niezadowolonych, a ja mam dość ich telefonów,
        jakby nie było administratora i innych członków zarządu, którzy zadecydowali o
        tej akurat opcji sprzątania; (ja akurat byłam przeciw) więc niech ludzie
        zdecydują spośród kilku opcji, żądają wykonania umowy od administratora, a nie
        ciągle ode mnie, która była przeciwna tej opcji). To takie fajne zdarzenia z
        Zarządu (gdy niektórzy nic nie robią, poza veto).
        Ale wracając do tematu, moim zdaniem opłaty nie muszą być w stosunku do udziału
        (bo nie mówimy o nieruchomości wspólnej), może być dowolna uchwała, np. kto ma 2
        dzieci wnosi wyższe opłaty niż ten, który dzieci nie ma, albo ma 1 (to trochę
        chory przykład, wiem). Ale, moje pytanie było, co uważacie za sprawiedliwe?
        Większość mieszkańców to ludzie młodzi (dzieci już, w drodze, albo za chwilę) +
        kilkoro emerytów częste wizyty wnucząt). Jak byście zaproponowali uchwałę w
        sprawie kosztów? Bo znając sytuację w naszej Wspólnocie nikt nie zainteresuje
        się tematem, mimo próśb Zarządu, a potem usłyszę z drugiej ręki, że znowuż coś
        ukradłam. A to mnie już zaczyna bawić, ku zdumieniu przychylnych i znających
        sprawę właścicieli.
        • java9 Re: dzierżawa gruntu 12.03.06, 00:13
          Jeśli tak stawiasz sprawę, to dlaczego w ogóle mają płacić ci,
          którzy nie mają dzieci ;)
          • grandy Re: dzierżawa gruntu 12.03.06, 00:29
            Javo, cel jest oczywisty: aby przyrost naturalny we wspólnocie zwiększyć - skoro będą płacić, to postarać się powinni, aby używać :)))

            Amigo, jeżeli masz takie kłopoty w sprawie odśnieżania, że i brak zgodności w zarządzie i potrzeba specjalnego głosowania, to będziesz miała też kłopoty w sprawie opłat za dzierżawę. Posłuchaj Serafina: przeprowadź konsultacje we wspólnocie i doprowadź do zawarcia umowy między właścicielami. Uchwała wspólnoty może zostać skutecznie zaskarżona przez niezadowoloną mniejszość, bowiem wspólnota mieszkaniowa powina podejmować decyzje wyłącznie w sprawach dotyczących nieruchomością wspólną.
            Jeżeli zależy Ci na przedsięwzięciu, to nie forsuj swojego wariantu. Sprawdź za jakim systemem opłat opowie się większość i przekonaj do tego mniejszość.
            • java9 Re: dzierżawa gruntu 12.03.06, 00:44
              >wspólnota mieszkaniowa powina podejmować decyzje wyłącznie w sprawach
              > dotyczących nieruchomością wspólną.

              właśnie dlatego bardzo lubię czytać to forum :)
              To jest właśnie to czego potrzeba takiemu raczkującemu
              wspólnotowiczowi jak ja ; uświadomienia pewnych oczywistych
              dla zarządców spraw jaką jest zakres decyzji, które może podjąć wspólnota,
              albo ogół właścicieli albo wszyscy właściciele.
              • grandy Re: dzierżawa gruntu 12.03.06, 01:10
                Gdyby wszyscy początkujący wspólnotowicze raczkowali z taką pasją jak Ty Javo, to potencjał ruchowy wspólnot mieszkaniowych można byłoby wykorzystywać do oświetlania części wspólnych nieruchomości.

                • java9 Re: dzierżawa gruntu 12.03.06, 10:34
                  :))))))
                  byłam już chirurgiem ;) teraz prądnicą wiatraków ;)

                  a ja czuję się jak kosmonauta ;)
                  wielu marzy o tym, by wysłać mnie w kosmos ;)))
                  • grandy Re: dzierżawa gruntu 12.03.06, 12:06
                    Kosmiczne doznania, z chrurgiczną precyzją, pod wysokim napięciem...
                    Brzmi zachęcająco.
                    Oh, gdyby jeszcze łan kłosów stu szumiał dookoła...
            • amigo9 Re: dzierżawa gruntu 12.03.06, 01:34
              Grandy, ale mi nigdy nie uzyskamy 100 % udziałów za. Po pierwsze jest kilka
              mieszkań/przyszłych właścicieli, którym jakoś nie zależy na uzyskaniu aktu, a
              developer zawsze będzie przeciw. Po drugie są mieszkania, a właściwie ich
              przyszli właściciele, którzy mogą procesować się z developerem jeszcze xxxx
              czasu. Po trzecie jest kilku, którzy mają niewspółmierne korzyści z
              nieruchomosci wspólnej i zawsze będą za develoerem, bo kradł na ich korzyść:) a
              ja muszę dogodzić tym 20 +, tak, żeby tych kilku nie zdołało skutecznie
              zaskarzyć uchwał.
              Więc, czy możemy skutecznie, prawnie wydzierżawić teren bez zgody tych kilku
              osOb? Czy mamy się na to zrzucić poza Wspólnotą i uniemożliwić im korzystanie z
              tego terenu?
              • grandy Re: dzierżawa gruntu 12.03.06, 11:00
                > Więc, czy możemy skutecznie, prawnie wydzierżawić teren bez zgody tych kilku
                > osOb?
                Jeżeli miałby to zrobić zarząd w imieniu wspólnoty, to musi posiadać zgodę wspólnoty w formie uchwały. Niezadowolony członek wspólnoty będzie jednak mógł skutecznie zaskarżyć taką uchwałę, zarzucając, że na jej podstawie jest przymuszony do ponoszenia opłat nie związanych z nieruchomością wspólną. Ja czasami ryzykuję głosowanie takich uchwał "z pogranicza prawa", bowiem niezadowoleni często ograniczają się tylko głosowania przeciw, a uchwał nie zaskarżają do sądu.

                >Czy mamy się na to zrzucić poza Wspólnotą i uniemożliwić im korzystanie z
                >tego terenu?

                Tego nikt Wam nie zabroni. Możecie wydzierżawić ten teren, koszty ponosić z własnych składek, a nawet pobierać opłaty od pozostałych sasiadów, którzy nie przystapili wcześniej do przedsięwzięcia oraz żądać od nich odszkodowania gdyby Wasze posiadanie naruszyli. Czasami takie postawienie sprawy powoduje, że szeregi przeciwników gwałtownie topnieją, bo zdają sobie oni sprawę, że przedsięwzięcie rzeczywiście jest korzystne dla mieszkańcó wspólnoty, a oni mogą zostać pozbawieni prawa korzystania z przyległej działki.
                Nie ma tez przeszkód, aby organizacyjnie zajmowali się tym członkowie zarzadu wspólnoty, ale w imieniu i na rzecz tych właścicieli lokali, którzy w tej sprawie przystąpią do umowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka