30.03.06, 08:00
Mieszkam na ostatnim piętrze i mam balkon od południowej strony bez
zadaszenia. Chciałabym zamontować markizę balkonową, czy potrzebna jest zgoda
wspólnoty, jak to jest u was?
Obserwuj wątek
    • znj2 Re: markiza 30.03.06, 08:20
      Musisz wystąpić pisemnie o zgode do zarządu wspólnoty.
      • jolha Re: markiza 30.03.06, 08:58
        znj2 napisała:

        > Musisz wystąpić pisemnie o zgode do zarządu wspólnoty.
        Nawet w sprawie takiej zwijanej, kasetkowej?
    • wilga52 Re: markiza 30.03.06, 11:08
      Nawet markiza może być samowolą budowlaną.
    • serafin666 Re: markiza 30.03.06, 11:50
      nie, nie słuchaj głupot
      • jolha Re: markiza 30.03.06, 12:27
        Wiec jak z tym jest?
        • serafin666 Re: markiza 30.03.06, 12:56
          2002.10.03 wyrok SN III RN 153/01 - o balkonach
          1. Przepis art. 3 ust. 2 ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali
          stanowi, że w razie wyodrębnienia własności lokali wchodzących w skład danej
          nieruchomości przysługuje ich właścicielom udział w nieruchomości wspólnej,
          który obejmuje grunt oraz części budynku i urządzenia nie służące wyłącznie do
          użytku właścicieli poszczególnych lokali. Wynika stąd a contrario, że
          urządzenia i części budynku, w tym balkony, służące wyłącznie do użytku
          właścicieli poszczególnych lokali mieszkalnych nie wchodzą w skład
          nieruchomości wspólnej.
          W takiej sytuacji balkon jest częścią składową lokalu mieszkalnego jako rzeczy
          w rozumieniu ogólnego przepisu art. 47 § 2 k.c., gdyż nie może być od niej
          odłączony bez uszkodzenia lub istotnej zmiany całości albo bez uszkodzenia lub
          istotnej zmiany przedmiotu.
          • jolha Re: markiza 30.03.06, 13:00
            No tak, ale markizę przytwierdza się do elewacji zewnętrznej budynku - więc
            elewacja nad balkonem czyja jest?
          • wilga52 Re: markiza 30.03.06, 13:30
            Jeżeli markiza będzie przymocowana do balkonu przynależnego do lokalu
            mieszkalnego, to serafin 666 ma rację, ale do ściany przy balkonie to trzeba
            mieć zezwolenie.
            • serafin666 Re: markiza 30.03.06, 14:10
              g... prawda ; na przymocowanie własnego balkonu do elewacji też kwitu nie ma
            • babczyk Re: markiza 30.03.06, 19:23
              Czy na zamontowanie anteny satelitarnej, też? Napewno nie.

              I dajmy spokój Prawu budowlanemu. Nie ma co tej ustawy interpretować, tylko dla
              własnej potrzeby.

              Co zawiesi się na balkonie, jest wyłacznie sprawą właściciela tego balkonu i
              nikogo, więcej. Choć, można czasami popolemizować, ale bez przesady.
    • jolha Re: markiza 30.03.06, 13:22
      Może jeszcze link do fotki balkonu i miejsca zamocowania kasetki markizy:
      www.album.com.pl/zdjecie.php?p=1&al=13652&start=0&start_opinie=&prestop=&prestzd=&zm=zo&lz=2&so=&pns=1&do=
      • andrzej_bdg Re: markiza 30.03.06, 13:45
        Zgodnie z prawem budowlanym - powinnaś zgłosić. Po pierwsze - elewacja, po
        drugie - opis mocowania uwzględniający działanie nie naruszające warstw
        zewnętrznych elewacji (możliwość stałego zawilgacania ściany).
        Tyle prawo. Nie komentuję, czy dobre czy złe.
      • dobud Re: markiza 30.03.06, 21:10
        Czy wspólnota ma statut albo regulamin jakiś? Z fotek widać, że to jest budynek
        ocieplony styropianem z lekkim tynkiem. Złe zamocowanie kasety moze zniszczyc
        elewacje, a ponadto przy silnym wietrze i opuszczonej markizie wyrwać sie ze
        ściany.
        Zwykle wspólnoty w statutach określają, że wszelkie zmiany wyglądu elewacji
        wymagają zgody wspólnoty. Z prawa budowlanego koniecznosć nie istnieje, bo to
        ani zabytek, ani urzadzenie powyzej 3 m wysokosci, które należy zgłaszać.

        Jeszcze jeden aspekt: estetyczny: wyobraź sobie, że kzdy na tej nowej ladnej
        elewacji powiesi sobie co komu się żywnie spodoba - Ty markizę w kwaitki, inny
        w kratkę, jeszce inny daszek z pleksi albo kolorowej plyty. Jak ten Wasz domek
        bedzie wygladał? Jak Rodowiczka w "Kolorowych jarmarkach".....

        Na wsszelki wypadek spytałbym sie zarządu, skoro nie wiesz jakie są ustalenia
        współnoty w takich sprawach.
        dobud
        • jolha Re: markiza 31.03.06, 08:36
          Wspólnota nie ma jeszcze statutu (albo o tym nie wiem). Wspólnotę stanowi
          nowowybudowany budynek mający 12 lokali, jesteśmy na razie na etapie zakładania
          konta bankowego, a zarząd jest właścicielski (chyba tak to się określa) i
          społeczny (nikt za nic nie bierze kasy - robi to społecznie).
          Co do estetyki - to są to raptem trzy balkony na ostatnim piętrze i myślę, że
          moglibyśmy się dogadać co do koloru.
          Zastanawiam się nad sposobem mocowania - skoro tyle tych markiz widzi się "na
          mieście" to chyba nie może to być jakiś kicz.
          Zresztą przeglądałam wczoraj oferty firm oferujących markizy i są też takie
          mocowane do barierki balkonowej, a zgodnie ze wcześniejszymi wypowiedziami
          balkon jest już mój;)
          Pozdrawiam
          • dobud Re: markiza 31.03.06, 21:42
            Do barierki? to po rozwinięciu osłania balkon sąsiada z dolu ? :-)
    • xxxil Re: markiza 30.03.06, 17:38
      w tej sprawie w sposób konpetentny może
      wypowiedzieć się tylko zarządca posiadający
      dowód fachowości w postaci licencji zawodowej
      serafin to neptek, samouk mający trudność w
      czytaniu ze zrozumieniem, on tylko potrafi
      wyszukać wyrok z odpowiedznim slowem w tekście
      ale sensu wklejanego tekstu juz nierozumie
    • mieszkanie.i.wspolnota w sprawie markizy, wg Brassensa 31.03.06, 00:20
      ja bym powiedział tak:

      Peut-être que je serai vieille
      Répond marquise en riant
      Mai j’ai vingt ans, mon vieux Corneille,
      Et je t’emmerde en attendant

      Takoż (albo podobnie) należy odpowiedzieć wspólnocie.
      • majkowa Re: w sprawie markizy, wg Brassensa 31.03.06, 23:51
        Z całego wiersza zrozumiałam tylko dwa słowa "jet’em" i "merde".
        • dobud Re: w sprawie markizy, wg Brassensa 01.04.06, 19:49
          nie trza było chodzić na wagary na francuskim :)
      • okemot Re: w sprawie markizy, wg Brassensa 01.04.06, 12:48
        No dobra. Przyjmijmy że jesteśmy pod wrażeniem elokwencji eksperta, a teraz
        prosimy o coś w nadwiślańskiej mowie :^)
        • mieszkanie.i.wspolnota po polsku 01.04.06, 22:33
          okemot napisał:
          > No dobra. Przyjmijmy że jesteśmy pod wrażeniem elokwencji eksperta, a teraz
          > prosimy o coś w nadwiślańskiej mowie :^)

          Proszę bardzo, to samo (z grubsza) po polsku:

          Być może kiedyś będę stara > Peut-être que je serai vieille
          Mówi markiza śmiejąc się > Répond marquise en riant
          Ale na razie mam dwudziestkę > Mai j’ai vingt ans, mon vieux Corneille,
          Więc w dupę pocałujcie mnie > Et je t’emmerde en attendant
          • wilga52 Re: po polsku 02.04.06, 20:03
            Zrozumiałam to tak. Narazie jest budynek nowy, o pięknej elewacji i nie każdy
            myśli co będzie za kilkanaście lat.
            • babczyk Re: po polsku 02.04.06, 20:43
              Ty nie myś wcale, bo i tak nie masz o czym.

              Własciciel na swym balkonie robi co chce, z jednym wyjatkiem, jeśli remont
              przekracza jego możliwości finansowe, robi to za niego wspólnota.

              I dobrze o tym wiesz ale z siebie obisz wielkiego idiotę czy idiotkę.
              • xxxil kretynizm babczyka 02.04.06, 23:43
                > Własciciel na swym balkonie robi co chce,
                > z jednym wyjatkiem, jeśli remont
                > przekracza jego możliwości finansowe, robi
                > to za niego wspólnota.

                Czego ty się babczyk dziś opiłeś, ze takie
                głupoty wypisujesz?
                To już lepiej napisz, że wlaściciel na swoim
                balkonie robi co chce, a remont balkonu zawsze
                bedzie przekraczał jego możliwości finansowe,
                to niech mu balkon wyremontują ci z parteru co
                balkonów nie mają.
          • xxxil Kalinowskiemu opadło wszystko 02.04.06, 23:55
            Jaki EKSPERT, takie forum.
            Brawo Panie Kalinowski!
            Niech się Pan dopisze do własnego
            wątku pt. "Ręce opadają".
    • 22karo22 Re: markiza 02.06.17, 11:10
      Ja mam markizę z firmy LUKS KOLOR z ZAMOŚCIA i mogę szczerze ją polecić - po prostu rewelacja ! w końcu mogę zrobić grilla nawet w deszczowy dzień bo mam materiał wodoodporny. Pomiary, wycena były darmowe, profesjonalnie mi doradzono i czas oczekiwania na zamówiony produkt nie był długi :) Montaż bardzo profesjonalny. Mam sterowanie elektryczne i czujnik pogody więc nawet gdy zapomnę złożyć markizę a zacznie padać mocny deszcz i wiać silny wiatr sama się złoży i nic jej się nie stanie. Polecam Wam serdecznie - sprawdźcie sami na stronie internetowej www.lukskolor.pl pozdrawiam serdecznie :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka