Dodaj do ulubionych

Pytanie do Serafina666

04.04.06, 12:21
Czy możliwe jest podjęcie przez wspólnotę uchwały o zmniejszeniu konkretnemu
właścicielowi mieszkania kwoty wpłaty na fundusz bieżący, konkretnie na panią
sprzątajacą
oraz materiały do sprzatania z 1 zł na np. 80 groszy od udziału? Nadmienię,
że w naszej wspólnocie są 2 mieszkania, które znacznie "odbiegają" od innych
i ich właściciele wpłacą za sprzątanie 3 razy więcej od pozostałych. Czy mogą
płacić choć trochę mniej?
Obserwuj wątek
    • serafin666 Re: Pytanie do Serafina666 04.04.06, 13:37
      1. wspólnota może podjąć każdą uchwałę dającą się wykonać
      2. niezaskarżona ( nieprawidłowa ) uchwała konwaliduje się ( nabiera mocy, mimo
      wad prawnych ) - byle została formalnie prawidłowo podjęta
      3. w tym konkretnym przypadku taka uchwała naruszy art.12 ustawy; SN powiedział
      o takiej sytuacji tak :II CK 98/04 (99/04) wyrok z dnia 22.10.2004 :
      Zgodnie z ustawą o własności lokali, członkowie wspólnoty ponoszą ciężary
      utrzymania nieruchomości wspólnej odpowiednio do swoich udziałów. Uchwała
      właścicieli może zwiększyć obciążenia, ale nie może ich obniżyć poza ustawowe
      granice
      • bykira Re: Pytanie do Serafina666 04.04.06, 14:59
        Serafin masz pełny tekst tej uchwały ? albo podpowiedz gdzie ją mogę znależć
        jest wzmianka na stronie podkarpackiego urzedu wojewódzkiego ale ja bym chciała
        w xcałości jaki skład itp
      • asam11 Re: Pytanie do Serafina666 04.04.06, 15:26
        serafin666 napisał:

        > 1. wspólnota może podjąć każdą uchwałę dającą się wykonać

        To oczywiście duży skrót myślowy i jawna nieprawda. Co to w ogóle
        znaczy "może"? Że wolno wspólnocie w myśl ustawy czy, ze faktycznie i fizycznie
        jest zdolna do tego?

        Uchwała
        > właścicieli może zwiększyć obciążenia, ale nie może ich obniżyć poza ustawowe
        > granice

        Twój komentarz jest tak dalece nieprecyzyjny, że aż wprowadza w błąd. Otóż nie
        ma żadnych ustawowych granic obciążeń, ani górnych ani dolnych.
        Pozdr
        • wprost5 Literalne czytanie prawa 04.04.06, 15:54
          Widać, jak się mści literalne czytanie aktów prawnych!
          Wprawdzie ustawa owl mówi jedynie o zwiększaniu obciążeń, ale przecież zawsze,
          jeśli będzie taka wola, członkowie wspólnoty mogą postanowić inaczej. Jeśli
          zgodnie uznają, że z jakiś względów chcą mieć tzw. gest w stosunku do swojego
          sąsiada, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby to realizować. Nie wyobrażam
          sobie, żeby ktoś wbrew ich woli z zewnątrz poleciał do sądu i skarżył taką
          uchwałę jako niezgodną z obowiązującym prawem.
          • miro_mx Re: A Fiskus zawinie to w sreberko!!! 04.04.06, 16:24
            Jam ciekaw, jak na ten wybieg będzie patrzeć Fiskus a jego działka ;-)
            pozd.
            Miro
            • ola19801 Re: A Fiskus zawinie to w sreberko!!! 04.04.06, 17:13
              Witam.
              I znowu Serafin trafił za Sądem w dziesiątkę.Zwiekszyć zawsze można ale
              właścicielom lokali użytkowych ( z powodu sposobu użytkowania lokalu) a obniżyć
              poza ustawowy "udział" żadnemu z właścicieli nie można.

        • babczyk Re: Pytanie do Serafina666 04.04.06, 17:15
          asam11 napisał:

          > To oczywiście duży skrót myślowy i jawna nieprawda.

          Może podasz łaskawie jakiś przykład.

          >Co to w ogóle znaczy "może"? Że wolno wspólnocie w myśl ustawy czy, ze
          >faktycznie i fizycznie jest zdolna do tego?

          Może, bo takie ma prawo. O pozostałej części pytania się nie wypowiem bo brzmi
          ono na zasadzie......co by było gdyby np. babcia miała wąsy.

          > serafin666 napisał: Uchwała właścicieli może zwiększyć obciążenia, ale nie
          może ich obniżyć poza ustawowe granice...

          > Twój komentarz jest tak dalece nieprecyzyjny, że aż wprowadza w błąd.

          Jest faktem, że szerokie pojęcia o zwiększeniu obciążeń jest wieloznaczne i dla
          zdecydowanej większości właścicieli we wspólnotach jest po prostu nie
          zrozumiałe.
          Czy nie ma granic? Bez przesady. Zawsze są jakieś granice. Albo patrzysz
          interesu wszystkich dla których pracujesz albo patrzysz tylko swojego interesu.

          Po prostu mylicie jedno. Kto tu jest dla kogo i dla czyjego interesu lub dla
          czyjego interesu jest zatrudniony.

          Widzę jasno. Ja jako właściciel, jestem dla was przedmiotem a nie podmiotem.

          Przynajmniej wiem jedno co o zarządcach z tego forum sądzić jak i podejść do
          swoich praw zapoznając sie właśnie z tym co reprezentują tu na forum zarządcy i
          to z licencja.
          Ja zawsze wybieram to co jest korzystniejsze dla mnie jako właściciela i
          patrząc zarazem na wspólnotę jako całość, a nie wybrany i stworzony przez
          zarządcę problem .
          Zawsze są granice dotyczące obciążeń.Jeżeli się je przekracza, to ktoś kończy
          na bruku. I przez kogo?

          Pozostawiam to, bez komentarza.
          • asam11 Re: Pytanie do Serafina666 04.04.06, 19:18
            babczyk napisał:

            > asam11 napisał:
            >
            > > To oczywiście duży skrót myślowy i jawna nieprawda.
            >
            > Może podasz łaskawie jakiś przykład.
            >
            > >Co to w ogóle znaczy "może"? >
            > Może, bo takie ma prawo.

            Jeżeli tak to wspólnota ma prawo podejmować uchwały w sprawie gospodarowania
            nieruchomością wspólną i w tym zakresie w jakim reprezentuje włascicieli
            lokali. Natomiast nie ma prawa podejmować uchwał w sprawie np zagospodarowania
            terenów przyległych. Nie ma prawa ale oczywiście może, po prostu może taką
            podjąć i nawet wykonać np. położyć za swoje pieniądze chodnik albo zrobić
            piaskownicę, I to się da wykonać ale wspólnota nie będzie tu działała w ramach
            prawa.
            .
            >
            > > serafin666 napisał: Uchwała właścicieli może zwiększyć obciążenia, ale ni
            > e
            > może ich obniżyć poza ustawowe granice...
            >
            > > Twój komentarz jest tak dalece nieprecyzyjny, że aż wprowadza w błąd.
            >
            > Jest faktem, że szerokie pojęcia o zwiększeniu obciążeń jest wieloznaczne i
            dla
            >
            > zdecydowanej większości właścicieli we wspólnotach jest po prostu nie
            > zrozumiałe.
            > Czy nie ma granic? Bez przesady. Zawsze są jakieś granice.

            W stwierdzeniu serafina mowa była o "ustawowych granicach" - to takie jakie
            wynikają z ustawy a nie z rozsądku. Chyba mu chodziło o obciążenia wynikające z
            udziału ale kto to wie o co naprawdę chodzi serafinowi?
            Pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka