Dodaj do ulubionych

plan finansowy i dziwne koszty

07.04.06, 21:06
Witam!
Dostaliśmy plan finansowy i mam w związku z tym do was kilka pytań. Cały czas
są gromadzone srodki na remont elewacji i w wzwiązku z tym mamy takie koszty
jak: opracowanie dokumentacji na stolerke okienną - 3000 zł (jeszcze nie
wiadomo czy będzie wymiana), opracowanie dokumentacji na remont elewacji - 8000zł.
Czy musi być wykonana tak droga dokumentacja?? przypuszczam, że są to poprostu
układy i ktoś za to dostaje w łapę i stąd takie koszty - chyba, że się mylę.
Druga sprawa to wymiana instalacji elektrycznej, którą może ponoć wykonać
tylko dostawca prądu. koszt tego to 18000 zł + dokumentcja za 5000zł. ENEA
(dostawca prądu) twierdzi, że tylko oni mogą to zrobić i tyle to kosztuje. Czy
wy też się z czymś takim spotkaliście, że nie można wziąć tańszego wykonawcy.
dzięi za pomoc
Obserwuj wątek
    • nati1011 Re: plan finansowy i dziwne koszty 07.04.06, 21:15
      te kwoty sa bardzo względne. jak dużej wspólnoty dotyczą?
      • kuka9 Re: plan finansowy i dziwne koszty 07.04.06, 22:14
        wspolnota to 4 mieszkania + 15 miasta
        • nati1011 Re: plan finansowy i dziwne koszty 08.04.06, 08:00
          i wszystko jasne.

          Jak zrobiliśmy wymianę dachu za 40 tysięcy, to gmina też nie mogła uwierzyć.
          Oni za takie same dachy płacili 130 tys!

          Resztę dopowiedz sobie sam. Ja bym skarzyła taką uchwałe z żądaniem wstrzymania
          wykonania przez sąd oraz powiadomieneiem zarządu, że zaskarżysz też
          sprawozdanie finansowe.
        • cogito-44 Re: plan finansowy i dziwne koszty 08.04.06, 18:24
          kuka9 napisała:

          > wspolnota to 4 mieszkania + 15 miasta

          Ta proporcja wyjaśnia wszystko i wskazuje, że "miasto" ma układy z wykonawcami
          projektów.
          To nie tylko Wy poniesiecie koszty projektów, ale również "miasto" i to w
          znacznej części. Zatem sprawa dotyczy nie tylko Waszej Wspólnoty.
          Nie dajcie się zwariować i ustalecie autora planu finansowego. Później już
          łatwiej odnaleźć nastepne ogniwo. Łatwo wydaje się społeczne pieniądze.
          Wiem coś o tym.
          W naszym mieście firma zarządzająca mieniem komunalnym wygrała przetarg 0,01 zł
          od 1m2. Ponieważ świadczy również usługi, nagle rachunki za nie podskoczyły o 55
          do 70 %.

          Pozdrawiam.



    • mark-56 Re: plan finansowy i dziwne koszty 07.04.06, 22:22
      Witam
      Nie jest prawdą,że tylko dostawca prądu ma uprawinienia do wymiany instalacji elektrycznej w budynku.Może to zrobić każdy zakład elektryczny posiadający do tego uprawnienia.Wybiera się w drodze konkursu ofert co najmniej 3 oferty aby można było wybrać korzystną dla siebie.To budynek zarządzany przez właścicieli i oni decydują kogo wybiorą z wykonawców do wymiany instalacji.ENEA chce na was zarobić nie dajcie się co do projektów podanych w planie gospodarczym to obowiązuje taka sama procedura wyłonienia najkorzystniejszej oferty na projekt danego przedsięwzięcia budowlanego.Taki oferent powinien być sprawdzony na rynku jego jakość usług i cena decydują o wyborze.Zarząd powinien wybrac korzystną ofertę na wykonanie poszczególnych projektów i podpisać umowę z wybranym projektantem czy wykonawcą.
      Pozdrawiam
      Marek
    • serafin666 Re: plan finansowy i dziwne koszty 07.04.06, 23:03
      to wygląda na ewidentny kryminał ; a może to "zabytek" ?
    • bznalias Re: plan finansowy i dziwne koszty 08.04.06, 06:25
      podaj swój meil i miasto, gdzie jest wspólnota /ważne do stawek robót
      remontowych/, to napiszę jakie u mnie sa koszty za podobne prace i jak to zrobić
      mój adres as58@vp.pl
      • wprost5 Chyba jednak skok na kasę! 08.04.06, 07:56
        Chcialem napisac mniej więcej to samo, co mark56. W kazdym razie mam taka
        wiedze w tej sprawie.

        Generalnie ceny wydają mi się mocno zawyżone. Prawdopodobnie ktoś decydujacy o
        wydatkach chce się dogagać z wykonawcami i wziąć dolę!
        Musicie dobrze pilnować swoich pieniędzy, bo jest powszechnie przyjetym
        zwyczajem odpalanie doli za wykonane prace ale tylko w przypadku, gdy po drodze
        właściciel - wykonawca jest jakis pośrednik czyli zlecający pracę. Gdy go nie
        ma, to z oczywistych względów wykonawca nie da po zakończeniu robót doli
        zlecajacemu roboty! I to cała tajemnica dużej części rynku usług dla wspólnot i
        spółdzielni mieszkaniowych.
        • wilga52 Re: Chyba jednak skok na kasę! 08.04.06, 08:34
          Zgadzam się z tym co napisał -mark56- i - wprost5- Ceny naprawdę są zawyżone.
          Do remontów potrzeny jest projekt budowlany ale to nie takie ceny.
          • miro_mx Re: Może tak ;-) 08.04.06, 17:26
            Wilga – nie myśl, że cię nie lubię albo uwziąłem się na Ciebie, bo kojarzysz mi
            się z taką fajną ptaszyną a piszesz tak: „Do remontów potrzebny jest projekt
            budowlany”. Zapytam, Co chcesz budować?
            nieruchomosci.beskidy.pl/katalog_projektow/katalog.php?op=Pytania&Nr=18
            Powracając do tematu założyciela wątku, powiem tak:
            Po pierwsze; stolarka okienna z pewnością ma być na zasadzie odtworzenia
            istniejącej, która wymaga wymiany (remontu) więc nie jest potrzebny projekt
            techniczny (co innego w przypadku zmiany otworu okiennego czy likwidacja
            niektórych okien – przeliczenie odpowiedniej ilości światła wpadające do
            wewnątrz) na tą inwestycję. Jest to po prostu danie kasy za friko!

            Po drugie; Wygląd elewacji budynku oraz ocieplenie z kolorystyką wymaga
            opracowania i uzgodnienia z architekturą. Tu należałoby poszukać osoby na umowę
            zlecenie z odpowiednimi uprawnieniami, który poprowadzi całą tą sprawę do końca
            za połowę ceny.

            Po trzecie; Instalacja elektryczna. Może wykonać każda firma, która zatrudnia
            osoby uprawnione do wykonania takiej instalacji (uprawnienia E i D). Jest tu
            też małe ALE! Nie można powiedzieć, iż wykonujecie remont w formie odtworzenia
            jak również, że projektujecie nową w tym znaczeniu zwiększenia mocy dla
            poszczególnych właścicieli i zwiększenia zabezpieczenia głównego. Ponieważ
            przepisy zmieniają się i w dziedzinie elektryczności też, należy zwrócić uwagę
            na fakt, że instalacja w dobie dzisiejszej jest pięciożyłowa tj. L1, L2, L3, N
            i PE oraz zastosowanie różnicowoprądowych wyłączników i.t.d. To z kolei wymaga
            zmiany sieci z układu TT na układ sieci TN-C-S. Można by było zrobić taki
            wybieg, że firma wykonująca remont wykona „projekt” schematów jednokreskowych
            całego budynku jako dokumentacja. Z takiej dokumentacji będzie wiadomo tylko o
            przekrojach przewodów i zabezpieczeniach. Jeśli wybierzecie opcje Projektu
            technicznego instalacji elektrycznej to z niej będzie wynikać wszystko np.
            rodzaj zabezpieczenia, spadek prądu i.t.d.

            Należy też pamiętać o uwl a w szczególności art. 29!

            I po czwarte; Nie piszcie ile zapłaciliście za okna, o których nie mamy pojęcia
            na forum (wymiana na klatce schodowej koszt 1500zł)? Ile tych okien, jedno dwa?
            Jakie okucia? To jest trochę banalne!

            Podsumowując, jest to trochę drogo i warto szukać tańszych rozwiązań ale nie za
            tanio, bo będzie Lipa!
            Pozd.
            Miro
            • wilga52 Re: Może tak ;-) 08.04.06, 20:15
              Miro_mx z całym szacunkiem co do twojej wiedzy, ale projekt budowlany jest
              potrzebny nie tylko do budowy, ale i do robót budowlanych."...robotami
              budowlanymi są: budowa, a także prace polegające na przebudowie, montażu,
              remoncie lub rozbiórce obiektu budowlanego..." zeby przeprowadzić remont
              potrzebne pozwolenie, lub miesięczne zgłoszenie przed wykonaniem remontu.W tym
              przypadku jeżeli ma być przeprowadzony remont elewacji, a budynek ma więcej niz
              12 m wysokości, potrzebne będzie pozwolenie /podstawa prawna Prawo Budowlane
              art.32.1/. Wspólnota nasza już to przerobiła, a inne wspólnoty w 2005r miały
              wstrzymane prace przy ociepleniach.
    • nati1011 Re: plan finansowy i dziwne koszty 08.04.06, 08:49
      w podobnym budynku wyminiliśmy okna, bez żadnej dodatkowej dokumentacji.
    • babczyk Re: plan finansowy i dziwne koszty 08.04.06, 11:37
      kuka9 napisała:

      > Witam!
      > Dostaliśmy plan finansowy i mam w związku .....

      Zaczynając prace remontowie, należałoby najpierw mieć przynajmniej oferty kilku
      firm, które miałyby podjąć pracę na terenie wspólnoty.

      Nastepnie wybrana firma, powinna przedstawić kosztorys wstepny. Wtedy by się
      wiedziało ile i za co się płaci.

      A dokumentacja? Sądze że ktoś chce trochę ( ? )grosza wyszarpać dla siebie.

      Pozdrawiam.
      • bykira Re: plan finansowy i dziwne koszty 08.04.06, 12:01
        wymienialiśmy okna i ocieplalismy szczyt za żadna dokumentację nic nie
        płacilismy poprosilismy tylko kilka firm o kosztorysy i wybralismy
        najkorzystniejsze .moja wspólnota to 12 mieszkań + lokal użytkowy 4 kondygnacje
        wysokośc 12 metrów .Ktoś chce was naciagnąć jaka dokumentacja jest potrzebna do
        wymiany okien? bzdura producent daje kosztorys z wymienionym wykazem prac i
        tyle ile wy macie tych okien -nas wymiana na klatce kosztowała 1500zł a was
        sama dokumentacja ma kosztować 3000? nas ocieplenie szczytu kosztowało 9800 a
        wy za dokumentację macie zapłacić 8000 remont klatki kosztował nas 4500 i w tym
        była wymiana futryny i drzwi do piwnicy ale wykonawców szukalismy sami i
        wybieralismy sami i dlatego wyszło ile wyszło,nie dajcie sie zrobic w .....
    • kikibobo Re: plan finansowy i dziwne koszty 08.04.06, 13:36
      dla porównania projekt na termorenowacje elewacji z kolorystyka\budynek 100
      mieszkań 7.500,00 zł.
      • kuka9 Re: plan finansowy i dziwne koszty 08.04.06, 19:11
        witam!
        dzięki za odpowiedź i utwierdzenie mnie w przekonaniu, ze coś jest nie tak.
        Problem polega na tym, że te projekty są w trakcie realizacji z 2005 roku. Ja
        dopiero od tego uczestniczę czynnie we wspólnocie - wcześniej na zebrania
        chodziła moja teściowa, która niezbyt się orientowała a moje obawy o ceny
        podzielają też inni lokatorzy. Problem moim zdaniem jest w zarządzie, który jest
        miasta. Słynne MPGM-y znane są z tego, ze każdy kto ma od nich robotę - nie jest
        kimś z zewnątrz. Jestem z Poznania, kamienica w centrum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka