cento11
21.05.06, 21:15
Wiem kochani ,że już tęskniliście za centusiem.(brałem lekcje pisania)
Poczytałem ostatnie posty zwłaszcza zainteresował mnie temat o wszechwiedzy
zrządcy ,ale nie sam temat ,a ciekawe polemiki między wami były bardzo
interesujące choć z tematem nie miały nic wspólnego(może pare)
Co taki centuś młodzian może wam powiedzieć?Ale jednak posłuchajcie
Po rozbiciu się samolotu na bezludnej wyspie znależli się
-dwudziestolatek
-trzydziestolatek
-czterdziestolatek
-piędziesięciolatek
sześćdziesięciolatek
Na sąsiedniej wyspie znalazła się piękna sex bomba około 30-tki.
Dwudziestolatek mówi-dawajcie płyniemy ,raz raz
Trzydziestolatek na to ,czekajcie zbudujemy tratwę i dawaj,raz raz
Czterdziestolatek na to ,poczekajcie nie wytrzyma i sama tu przypłynie
Piędziesięciolatek ,poczekajcie na pomoc i wtedy będzie nasza
Na to sześćdziesięciolatek , a po co stąd też dobrze widać.
I tym optymistycznym akcentem centuś mówi dobranoc .Radzę wam poczytać
książkę pt Dzikie serce aytorstwa Johna Eldredga. A poza tym sypnę jeszcze
na zakończenie cytatem-Nie krytyk się liczy ,nie człowiek , który
wskazuje ,jak potykają się silni albo co inni mogliby zrobić lepiej.Chwała
nalezy się męszczyżnie na arenie ,którego tważ jest umazana błotem, potem i
krwią , który dzielnie walczy ....który wie ,co to wielki entuzjazm,
poświęcenie , który ściera się w słusznych sprawach, który w swych
najlepszych chwilach poznał triumf wielkiego wyczynu a w najgorszych gdy
przegrywa , toprzynajmniej przegrywa z odwagą , nie chcąc , aby jego miejsce
było wśród chłodnych i nieśmiałych dusz, które nigdy nie poznały ani smaku
zwycięstwa, ani smaku porazki.
Wiem że już ,że część z was wie kto to napisał