Dodaj do ulubionych

absolutorium

01.06.06, 16:25
Co zrobic w sytuacji, gdy zarząd zrezygnował, otrzymał absolutorium
(nikt nie pokusił się o sprawdzenie dokumentów) a za czas jakiś
wychodzą "różne kwiatki". Czy otrzymane absolutorium zamyka sprawę
i nie można już nic zrobić ?
Obserwuj wątek
    • wprost5 Absolutorium nie wyklucza dalszych możiwości 01.06.06, 18:39
      To, że zarząd uzyskał miesiąc temu absolutorium nie oznacza, że jeśli coś
      wyjdzie teraz na jaw, to jest zupełnie bezkarny czy za nic nie odpowiada.
      Poprzedni zarząd mógł przecież ukryć niewygodne dokumenty, ktorych nie chciał
      wam wcześniej z oczywistych względów udostępnić
      Oczywiście, zarzad dobrowolnie nie będzie chciał naprawić swojej szkody, bo
      chyba o takie coś chodzi i pozostaje wam tylko droga sądowa. Chyba, że miało
      miejsce jakieś poważne przestepstwo, to wtedy procedura karna. Probować zawsze
      można, ale co z tego wyjdzie, nikt nie wie!
      • serafin666 Re: Absolutorium nie wyklucza dalszych możiwości 01.06.06, 19:03
        ostrożnie: po udzieleniu absolutorium żadnej procedury cywilnej z tytułu
        roszczeń nie będzie , procedura karna tylko na okoliczność fałszerstwa
        • wprost5 A z czego to wynika? 01.06.06, 19:20
          Serafinie, być może, masz rację, ale czy zechciałbyś poinformowac nas, z czego
          wynika to, co napisałeś w swoim poście?
        • serafin666 Re: Absolutorium nie wyklucza dalszych możiwości 01.06.06, 19:59
          z definicji absolutorium
          • dobud Re: Absolutorium nie wyklucza dalszych możiwości 01.06.06, 20:11
            A co jeśli absolutorium zostało udzielone na podstawie nieprawdziwych danych?
            To łatwo zrobić, nikt nie sprawdza każdego papierka, każdej faktury, każdego
            księgowania.....szczególnie w duużych wspólnotach.
            • serafin666 Re: Absolutorium nie wyklucza dalszych możiwości 01.06.06, 20:58
              pewnych rzeczy chyba nigdy nie zrozumiesz : odbyło się głosowanie i nie da się
              podważyć jego prawidłowości ; brak staranności głosujących ( albo ich nadmierne
              zaufanie ) nie stanowią przesłanek do unieważnienia głosowania
              • java9 Re: Absolutorium nie wyklucza dalszych możiwości 01.06.06, 21:23
                a jeśli działania poprzedniego zarządu naraziły wspólnotę na szkodę,
                to udzielone absolutorium zwalnia z odpowiedzialności ?
                • dobud Re: Absolutorium nie wyklucza dalszych możiwości 01.06.06, 21:48
                  Nie rozumieć a mieć wątpliwośći, to zupełnie rózna sprawa......
                  no tak, Ty ich nigdy nie masz, więc nie rozumiesz takich jak Javka czy ja :-)
                  • serafin666 Re: Absolutorium nie wyklucza dalszych możiwości 01.06.06, 22:12
                    Absolutorium to jedna z form kontroli organu kolegialnego nad wykonawczym.
                    Wyraża ono pozytywną ocenę działalności finansowej organu wykonawczego w
                    określonym okresie. Decyzja ta jest podejmowana po wysłuchaniu sprawozdania z
                    działalności i rozliczeniu finansowym. Istota absolutorium to brak zastrzeżeń
                    do prowadzonej polityki finansowej, ale nie do programu.
    • mieszkanie.i.wspolnota bez znaczenia, z jednym wyjątkiem 02.06.06, 00:11
      java9 napisała:
      > Czy otrzymane absolutorium zamyka sprawę
      > i nie można już nic zrobić ?

      Absolutorium - w rozumieniu ustawy o własności lokali - niczego nie "załatwia"
      i w ogóle nie ma żadnego znaczenia.
      Z jednym wyjątkiem. Ustawa wymaga podjęcia raz do roku uchwały w przedmiocie
      udzielenia (lub nieudzielenia) absolutorium. Jeżeli zarząd nie przygotuje
      takiej uchwały - to ma KRECHĘ.
      • serafin666 Re: bez znaczenia, z jednym wyjątkiem 02.06.06, 02:39
        pogląd kompletnie błędny; absolutorium we wspólnocie ma charakter taki jak w
        kodeksie spółek, a tam ( zacytuję kawałek komentarza ) :
        Romanowski Michał Przegląd Prawa Handlowego 2002/1/21 Absolutorium w
        spółce kapitałowej.
        1. Przyjmując, że z punktu widzenia przepisów kodeksu spółek handlowych
        absolutorium jest specyficzną instytucją prawa spółek handlowych wydaje się, że
        można zdefiniować je jako zatwierdzenie (akceptację) przez zgromadzenie
        wspólników (walne zgromadzenie akcjonariuszy) sposobu sprawowania funkcji i
        podejmowanych w związku z tym działań przez członków zarządu, rady nadzorczej
        lub komisji rewizyjnej (w spółce z o.o.) w poprzednim roku obrotowym jako
        zgodnych z przepisami prawa, postanowieniami umowy (statutu) spółki, dobrymi
        obyczajami oraz interesem spółki i jej wspólników (akcjonariuszy).
        2. Rekomendacja rady nadzorczej ma charakter niewiążącej opinii. Brak takiej
        opinii, nawet jeżeli jej wydanie jest przewidziane w przepisach umowy (statutu)
        spółki, nie stanowi przeszkody w podjęciu ważnej uchwały w sprawie absolutorium
        przez zwyczajne zgromadzenie. Odmienne postanowienia umowy (statutu) spółki,
        przyznające opinii rady nadzorczej skutek wiążący, należy uznać za nieważne
        jako ograniczające kompetencję zwyczajnego zgromadzenia, a w konsekwencji
        sprzeczne z art. 231 § 2 pkt 3 i art. 395 § 2 pkt 3 k.s.h.
        3. W stosunku do [jedynego] wspólnika (akcjonariusza) [będącego jednocześnie
        członkiem zarządu] ustawodawca wyłącza stosowanie przepisów k.s.h. o
        absolutorium. Podjęcie w przedstawionym stanie faktycznym uchwały w sprawie
        absolutorium nie wywołuje skutków prawnych, gdyż uchwała taka jest z mocy prawa
        nieważna jako sprzeczna z przepisami ustawy. Nieważność takiej uchwały może być
        stwierdzona w trybie wytoczenia przeciwko spółce powództwa stosownie do
        postanowień art. 252-254 k.s.h. (spółka z o.o.) oraz art. 425-427 k.s.h.
        (spółka akcyjna).
        4. Uchwała [w sprawie absolutorium] powinna być podjęta przez zwyczajne
        zgromadzenie zatwierdzające sprawozdania z działalności oraz sprawozdanie
        finansowe za ubiegły rok obrotowy, a odłożenie jej podjęcia jest dopuszczalne
        wyłącznie w trybie zarządzenia przerwy w obradach. [...] Przerwa w obradach
        zwyczajnego zgromadzenia wspólników spółki z o.o. może być zarządzona
        bezwzględną większością głosów, chyba że umowa spółki stanowi inaczej (wniosek
        z art. 245 k.s.h.), a czas trwania przerwy określa w uchwale zgromadzenie
        wspólników. W każdym razie z art. 231 § 2 pkt 3 i art. 395 § 2 pkt 3 wynika
        bezwzględny zakaz przekazywania sprawy absolutorium do rozstrzygnięcia przez
        nadzwyczajne zgromadzenie.
        5. Absolutorium podlegają [...] nie tylko członkowie organów nadzorczych,
        którzy pełnili swoje funkcje w roku obrotowym, za który sporządzane są
        sprawozdania zarządu, ale także ci członkowie organów nadzorczych, którzy, mimo
        że zostali powołani po zakończeniu danego roku obrotowego, mają z racji
        powierzonej im funkcji obowiązek przeprowadzenia badania sprawozdań z
        działalności spółki wraz ze sprawozdaniem finansowym za ubiegły rok obrotowy.
        6. Udzielenie absolutorium jest uznaniową decyzją zwyczajmego zgromadzenia.
        Uznaniowość nie oznacza jednak dowolności. Odmowa udzielenia absolutorium
        powinna być uzasadniona, gdyż dotyka sfery interesów prawnych oznaczonego
        członka organu spólki. Nie wydaje się natomiast konieczne uzasadnianie uchwał
        udzielających absolutorium. [...] Interpretacja motywów podjęcia uchwały organu
        kolegialnego jest najbardziej wiarygodna (jak wykładnia autentyczna), gdy
        dokonywana jest jednocześnie z chwilą jej podjęcia. Brak uzasadnienia może być
        przyczyną sporów trudnych do rozstrzygnięcia w zobiektywizowany sposób.
        Postulat uzasadniania uchwał negatywnych w sprawie absolutorium jest także
        zgodny z zasadami dobrych obyczajów, gdyż wskazuje członkowi organu, dlaczego
        odmawia mu się udzielenia absolutorium oraz jakie wynikają stąd dla niego
        ryzyka w zakresie odpowiedzialności prawnej i reputacji profesjonalnej. [...]
        De lege lata uchwała odmawiająca udzielenia absolutorium nie wymaga dla swej
        ważności uzasadnienia. Brak uzasadnienia nie oznacza zatem wadliwości prawnej
        uchwały i podstawy domagania się jej unieważnienia lub uchylenia.
        7. Zatwierdzenie sprawozdań nie "wymusza" udzielenia absolutorium, ale i
        odwrotnie, odmowa zatwierdzenia sprawozdań nie "wymusza" odmowy udzielenia
        absolutorium. Uchwały w tych sprawach, mimo niewątpliwego funkcjonalnego
        związku, są w pełni autonomiczne. Ewentualna rozbieżność ocen może mieć
        znaczenie przy podważaniu zasadności odmowy absolutorium w razie zatwierdzenia
        sprawozdań lub zasadności udzielenia absolutorium w razie odmowy zatwierdzenia
        sprawozdań. W takim przypadku z punktu widzenia procesowego szczególnie
        doniosła staje się rola uzasadnienia uchwały w sprawie absolutorium
        wyjaśniającego te rozbieżności.
        8. Absolutorium częściowe nie narusza natury absolutorium oraz jest
        dopuszczalne de lege lata. Skoro bowiem istota absolutorium polega na ocenie
        przez zwyczajne zgromadzenie sposobu wykonywania obowiązków przez członków
        organów spółki, to brak jest racjonalnych przesłanek, aby zakazywać dokonywania
        tej oceny w sposób zróżnicowany w stosunku do określonych kategorii spraw. W
        takim ujęciu zwyczajne zgromadzenie może podjąć uchwałę: udzielającą
        absolutorium w pełnym zakresie; w części spraw udzielającą absolutorium, a w
        pozostałej odmawiającą udzielenia absolutorium; odmawiającą udzielenia
        absolutorium. [...] Konstrukcja absolutorium łącznego nie oznacza możliwości
        podjęcia wspólnej uchwały w sprawie absolutorium dla członków zarządu i rady
        nadzorczej (a także komisji rewizyjnej) w ramach jednego głosowania. Chociaż
        zakaz tego rodzaju łączenia nie wynika wprost z przepisów k.s.h., a więc można
        bronić przeciwnego poglądu na gruncie wykładni językowej, to wydaje się, że
        względy celowościowe przemawiają przeciw dopuszczeniu tego rodzaju łącznego
        głosowania.
        9. Opinie przedkładane przez byłych członków organów spółki do przygotowanych
        sprawozdań muszą być udostępnione wspólnikom (akcjonariuszom) spółki, a w
        każdym razie na zarządzie spoczywa obowiązek przedstawienia ich w pełnej formie
        podczas zwyczajnego zgromadzenia przy rozpatrywaniu sprawozdań. Uchybienie temu
        obowiązkowi stanowi podstawę zaskarżenia uchwały w sprawie absolutorium, a
        także zatwierdzenia przedstawionych sprawozdań.
        • wprost5 To nie takie oczywiste! 02.06.06, 09:57
          Serafinie, z całym szacunkiem dla Twoich chęci przedstawiania nam uzasadnień
          prawnych wygłaszanych przez Ciebie opinii, nie wydaje mi się, abyś w przypadku
          absolutorium miałl rację z nastepujacych powodów:
          1. uwl mówi tylko o udzielaniu absolutorium zarzadowi ale nic poza tym.
          2. zbytnie przenoszenie analogii ze społek handlowych do uwl nie jest chyba
          najlepszym rozwiazaniem - gdyby tak było, to nie byłoby powodu ustanawiania uwl
          tylko odesłano by wspólnoty do kodeksu handlowego.
          3. mogę z kolei wyciągnąć inną analogię przeczącą Twojemu stanowisku - nawet
          jak są prawomocne wyroki, to przy ujawnieniu nowych okoliczności sprawy można
          je wzruszać. Co z tego wyniknie, to jużz inna sprawa.

          Zgadzam się natomiast z Tobą, ze udzielenie absolutorium powinno być
          poprzedzone możliwie wnikliwą analizą dokumentów, ale często jest to
          niemożliwe, choćby dlatego, ze uniemożliwia się do nich dostęp. Ale wtedy
          mądrzy wspólnotowicze po prostu nie powinni udzielić zarządowi absolutorium.
          • serafin666 Re: To nie takie oczywiste! 02.06.06, 11:22
            mieszasz różne pojęcia ; absolutorium występuje w różnych ustawach i wszędzie
            oznacza "rozgrzeszenie" finansowe ; w razie wątpliwości przespaceruj się po
            konsultację do najbliższego RIO ( tam mają niezłych prawników );
            ustawodawca nie wprowadza sobie do uowl udzielania absolutorium ot tak - dla
            wypełnienia jej tekstu mądrymi i groźnymi słowami -ustawodawca poprzez
            mechanizm absolutorium ustanowił dla właścicieli sposób skutecznego zamknięcia
            okresu rozrachunkowego
        • java9 Re: bez znaczenia, z jednym wyjątkiem 02.06.06, 10:11
          W Ustawie jest napisane
          Art. 1. 1. Ustawa określa sposób ustanawiania odrębnej własności samodzielnych
          lokali mieszkalnych, lokali o innym przeznaczeniu, prawa i obowiązki
          właścicieli tych lokali oraz zarząd nieruchomością wspólną.

          2. W zakresie nie uregulowanym ustawą do własności lokali stosuje się przepisy
          Kodeksu cywilnego.

          Wspólnoty mają swoją ustawę, spółdzielnie swoją, spółki handlowe swoją...
          nie rozumiem z jakiego powodu do WM nagle mam stosowac kodeks spółek handlowych
          (być może moja wiedza nie jest wystarczająca aby to pojąć,
          do czego bez bicia się przyznaję i pokornie proszę o wyjaśnienie :) )

        • hooverr Re: serafinie666 jak sprawdzisz? 02.06.06, 14:18
          Witam
          Serafinie666 w jaki sposób sprawdzisz w ciągu 7 np. obmiar robót i kosztorys na
          roboty remontowe jeśli składa się z 86 pozycji.Każda pozycja wymaga zmierzenia
          i sprawdzenia jej zgodności z KNR, a ponadto zarząd nie udostępni Ci kosztorysu
          do wglądu tak jak mnie. Przecież właściciel może skontrolować dokumenty nawet
          po 3 latach. Jeśli wykryje nieprawidłowości to zamkniesz mu drogę do Sądu? Nie
          zgadzam się z Twoim twierdzeniem iż po udzielenie absolutorium nic nie da się
          zrobić.
          Pozdrawiam
          • wprost5 Serafinie666, chyba jednak nie masz racji! 02.06.06, 14:28
            Coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu, że nasz kolega-forumowicz nie ma
            racji w przedmiocie absolutorium, którego udzielenie zwalnia osobę, która go
            otrzymała, praktycznie od wszelkiej odpowiedzialności.

            Codziennie słyszymy o licznych pociąganich do odpowiedzialności wielu osob,
            które uprzednio otrzymały absolutorium! I to powinno chyba zakończyć tą
            dyskusję.
      • java9 Re: bez znaczenia, z jednym wyjątkiem 02.06.06, 10:14
        KRECHA to jest właściwa "kara" ;)
    • wilga52 Re: absolutorium 02.06.06, 11:53
      Absolutorium po Polsku zwolnenie.
      Zatwierdzenie i uznanie za prawidłową działalności finansowej członków zarządu
      lub jakiejś innej organizacji, komitetu itp. i zwolnienie ich od zobowiazan i
      odpowiedzialności na rzecz nowo wybranych członków danego zarzadu.
      • java9 Re: absolutorium 02.06.06, 12:41
        no to co ma zrobić nowy zarząd, który po przejęciu dokuemntów
        orientuje się, że coś jest nie tak ?
        • wilga52 Re: absolutorium 02.06.06, 13:10
          Dokumenty zawsze można wyprowadzić na prosto, martwić się trzeba czy stan
          gotówki na koncie bankowym gra.
        • wilga52 Re: absolutorium 02.06.06, 13:14
          Jeżeli rachunek bankowy jest zgodny z rozrachunkami to dokumenty wyprowadźcie
          sami i będzie wporządku.
          • java9 Re: absolutorium 02.06.06, 13:19
            no ale sporządza się chyba jakąs notatkę z tego "tematu"
            i informuje pozostałych Właścicieli...
            • wilga52 Re: absolutorium 02.06.06, 13:34
              Nie notatkę tylko protokół w którym to powinno być szczegółowo opisane każde
              zaistniałe zdarzenie gospodarcze z zaznaczeniem zgodności czy też niezgodności z
              ustawą o własności lokali lub z uchwałami. Później na podstawie tego protokółu
              zaprowadzić porządek w dokumentach.
    • java9 obowiązki ustawowe a absolutorium 02.06.06, 12:31
      No dobra, a co w sytuacji gdy zarząd dostał absolutorium
      a teraz okazuje się, że :

      - Wspólnota nie głosowała uchwały na temat prowadzenia ewidencji księgowej
      ( a jakas tam ewidencja jest prowadzona przez administratora),

      - Wspólnota nie upoważniła Zarządu do przekazania osobie trzeciej obowiązków
      wynikających z art 29 ( o prowadzeniu ewidencji pozaksięgowej)

      -Zarząd na podstawie uchwały wspólnoty upoważniającej go do
      "zawarcia umów o zarządzanie nieruchomością" podpisał z administratorem umowę
      o zarządzanie i przekazał administratorowi niektóre czynności zwykłego zarządu
      ( np prowadzenie ewidencji księgowej),

      czy mozna wyciągnąć z tego jakieś konsekwencje ?



      • tomkus56 Re: obowiązki ustawowe a absolutorium 02.06.06, 15:52
        Witam,
        W tyma poruszanym ważnym aspekcje absolutorium pojawia się jeszcze jedn
        płaszczyzna.
        W większości wypadków spotkałem się z tym ,że relację na zebraniach rocznych
        zdaje zarządca/administrator.Tak naprawdę tylko on i księgowa znają dokładnie
        wszystkie kwoty ,opłaty itp.Sprawdzenie tych dokumentów jest ( nawet jezlei nie
        ma żadnych przeszkud w ich udostęnieniu )
        Zaś
        Sprawozdanie z zarządu za dany rok gospodarczy winno być dokumentem
        pochodzącym bezposrednio od Zarządu Wspólnoty .Brak tego dokumentu sprawia ,że
        udzielone absolutorium jest nieważne.( orzeczenie SN ).Zaś jezeli nieważne to
        zaskarżalne w każdym czasie.
        Pzredstawiony dokument przez zarządcę /administratora jest w istocie
        kwalifikowany jedynie jako projekt sprawozdania.
        Czy jest zatem odpowiedzialność Zarządu Wspólnoty .Moim zdaniem tak i to
        duża.Również przed Urzędem Skarbowym za prawidłowośc skłądanych deklaracji i
        zezanań ( CIT - 8).Za ewentualną ich wadliwość odpowiada Zarząd, lecz również
        współwłaścicile nieruchomości gdyż wybór zarządcy/administratora jest
        czynnością przekraczającą zz ,a więc uchwałę w sprawie jego powołania podjęła
        więksość.Podobnie odnośnie powołania Zarządy Wspólnoty.
        To ,że został wybrany nieudany zarządcąadministrator czy Zarząd Wspólnoty jest
        wynikiem kolegialnego głosowania.
        Podnieść należy ,że w jakimś stopniu ten " nieciekawy"układ można zabespieczyć
        właściwie sporządzona umowa z zarządcą/administratorem lub wniesionym aneksem
        w okresie póżniejszym do niej.
        Temat prowadzicię na zasadzie " rozmowy w chińskiej herbaciarni" ,
        zapewniam ,że w życiu jest nieco inaczej ,a napewno trudniej implikować własne
        poglądy nowatorskie przed sądem.
        Pozdrawiam. Tomasz
        Wydaje się więć ównięż,że idąc z KC - wyrżądzona szkoda winna być naprawiona
        • wprost5 A może Mmajkowa coś szepnie? 02.06.06, 16:39
          Chętnie przeczytałbym jakieś uwagi Majkowej na ten temat, ale od dłuższego
          czasu nie pojawia sie na forum, czego osobiście bardzo żałuję!
          • java9 Re: A może Mmajkowa coś szepnie? 02.06.06, 19:36
            oj tak, to dzięki Niej zrozumiałam wiele rzeczy
            np z tym przedstawicielstwem ustawowym :)
            w czym grandy też skutecznie pomógł :)
        • gosiakz z życia Łodzi wzięte ! 04.06.06, 10:34
          W Łodzi wszystkie zakłady budżetowe administrują komercyjnie budynkami
          wspólnotowymi co jest sprzeczne z ustawą o gospodarce komunalnej. Po
          nowelizacji ustawy o własności lokali we wspólnotach wybrano oficjalnie
          Zarządy, ale de facto budynkami zarządząją zakłady budżetowe (jednostki
          komunalne bez osobowości prawnej i zdolności sądowej czyli niezgodnie z art.18
          ustawy o własności lokali), z którymi Zarządy podpisały umowy o zarządzanie
          ( niezgodnie z art.184 i 185 ustawy o gospodarce nieruchomościami).
          Sprawozdania finansowe podpisują nie Zarządy Wspólnot ( osoby fizyczne), ale
          pracownicy zakładu budżetowego i takie projekty dokumentów przedstawiane są do
          akceptacji właścicielom na dorocznych zebraniach i na podstawie takich
          projektów dokumentów udzielane jest absolutorium. Ukrywanie dokumentów jest
          codziennością, zaskarżanie uchwał absolutoryjnych w łódzkich sądach jest
          procesem długotrwałym ( nie spieszą się do rozwiązywania takich problemów).
          Zarządy zmieniają się nie robiąc sobie nic z uwag co bardziej uświadomionych
          właścicieli, a zakłady budżetowe dysponujące rachunkami wspólnot skutecznie
          czerpią dochody, choć od 1 stycznia br. zgodnie z art.24 ustawy o finansach
          publicznych zakłady budżetowe nie mogą czerpać dochodów z najmu, dzierżawy i
          innych umów o podobnym charakterze.
          Łódź na mapie RP jawi się na wyjątkowe zjawisko naruszające prawo pod każdym
          względem, miasto w którym ani prezydent miasta (wbrew temu co oficjalnie
          głosił), ani rada miasta, ani RIO ( unika udzielenia informacji publicznej na
          w/w temat), ani NIK, ani sądy powszechne nie są zainteresowane "wyprostowaniem"
          tego stanu, a prokuratura ma problem z decyzją.
          Tak w skrócie wygląda w rzeczywistości zarządzanie przez "nie-Zarządy"
          nieruchomościami wspólnotowymi po łódzku i egzekwowanie prawa.
          Porażający i przerażający jest brak wiedzy właścicieli o przepisach prawnych, z
          czego skutecznie i efektywnie korzystają urzędnicy samorządowi unikający
          udzielenia informacji o sposobie księgowania wpływów uzyskiwanych od wspólnot
          mieszkaniowych, choć z art. 61 Konstytucji RP wynika, że każde działanie
          organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a więc i te, które podjęto bez
          podstawy prawnej (tym bardziej), jest objęte dostępem do informacji publicznej.
          gosiakz@gazeta.pl
          • wprost5 Do wszystkich w tym wątku! 04.06.06, 12:30
            Nie wiem od czego zacząć, ale w takich sprawach chyba od początku.
            Dobrze, że Java wywołała temat, bo wielokrotnie spotkalem się z sytuacja, ze
            ludziom wstyd przyznac sie przed innymi, że czegos tam nie rozumieja i potem
            wychodza dziwne sytuacje.
            Chyba jednak dobrze, że nasz Serafin wsadził kij w mrowisko i wywołał szerszą
            dyskusje, ktora uprzytomniła innym, jakie są skutki udzielenia absolutorium.
            Tym razem nie mial racji, wiekszośc z nas jakos intuiocyjnie to czuła.
            Dzieki, że Majkowa odpowiedziała na mój apel, napisała sporo teorii o
            absolutorium dla rzadu, ale brakuje mi bardziej jednoznacznego stwierdzenia, że
            udzielenie absolutorium we wspólnocie nie zamyka możliwości dochodzenia czegoś
            tam od osób, które absolutorium uzyskaly jeslitylko sa ku temu jakies
            racjonalne przesłanki.
            Dzięki takiemu "rozwojowi" sytuacji chyba dość spore grono osob poszerzyło
            swoją wiedzę i chyba o to chodziło. A Serafin nadal chyba będzie coś nam
            podrzucał.

            W pewnym nawiązaniu do tego - wczoraj miałem zebranie przedstawicieli w swojej
            spółdzielni, omawiano opinię biegłego rewidenta z jego osobistym udziałem o
            sprawozdaniu finansowym. Bardzo zdzwiło mnie jego stanowisko, że skoro zebrania
            przedstawicieli zatwierdzały poprzednio sprawozdania finansowe, to on uznał je
            za prawidłowe pomimo tego, że dwie biegłe badające poprzednie sprawozdania
            finansowe w kolejnych latach zostały za złe ich zbadanie ukarane przez
            Krajową Izbę Biegłych Rewidentów zakazem wykonywania zawodu na rok czasu! Ma to
            o tyle znaczenie, że bilans zamknięcia poprzedniego roku jest bilansem otwarcia
            dla następnego i skoro biegłe ukarano, to nie ma pewności co do rzetelności
            tych sprawozdań. Ciekawe, co z tego wyniknie, bo przeciw owemu biegłemu też
            został zgłoszony wniosek do KIBR o ukaranie za badanie niezgodne z zasadami
            wykonywania zawodu.
            • wprost5 Co to za cholerne miasto! 04.06.06, 12:36
              Nie obrażając w niczym mieszkańców Łodzi, bo mam tam znajomych, to co to za
              cholerne miasto i przez kogo jest rządzone wbrew wszelkim obowiązującym prawo,
              jesli mają miejsce rzeczy opisywane przez gosiakz.
              Czy istotnie nie ma żadnej siły na lokalnych łamaczy prawa? Widac z tego, że
              łódzkie sady też chyba powinny byc rozgonione na cztery wiatry, bo to przecież
              one powinny w ostateczności orzekac o legalności a własciwie nielegalności tego
              łodziowspółnotowania. A co wasze lokalne oddziały partii? Też skundlone
              towarzystwo?
              • serafin666 Re: Co to za cholerne miasto! 04.06.06, 12:56
                nie osądzaj pochopnie - w szczególności po postach gosiak...
                • wprost5 Re: Co to za cholerne miasto! 04.06.06, 19:25
                  Serafinie, nie czuj się urażony - wiem, że jesteś z Łódzi, nie bierz tego
                  osobiście do siebie.
                  Chyba jednak przyznasz, że upór waszego miasta w zarządzaniu wspólnotami z
                  udziałem gminy, niezgodnie z prawem i wykorzystując nieświadomość ludzi, nie
                  jest oznaką praworządności.
                  • serafin666 Re: Co to za cholerne miasto! 04.06.06, 23:19
                    nikt w Łodzi nie "dojadł" tyle gminie w sprawach wspólnotowych co ja , ale :

                    nie widzę powodu dla ograniczania gminie konstytucyjnych gwarancji w zakresie
                    prawa własności - jeżeli współwłaściciele życzą sobie, by jeden z nich był
                    zarządcą/administratorem, to jest wyłącznie ich sprawa
    • majkowa Re: absolutorium 03.06.06, 00:59
      aby zrozumieć pojęcie absolutorium należy sięgnąć do źródeł historycznych i na
      ich przykładzie odnieść się do współczesnego znaczenia tego pojęcia, które
      zawarte jest w ustawie o własności lokali.

      Sądzę, że poniższy cytat pozwoli Państwu zrozumieć istotę i sens tego pojęcia.
      Dla szczególnie zainteresowanych tematem zamieszczam link do materiału źródłowego
      www.konstytucje.pl/pub/t005.htm
      'Instytucja absolutorium jest jedną z form kontroli organów przedstawicielskich
      nad organami wykonawczymi.
      ...
      Na pewno odmówienie absolutorium nie może być tytułem wykonawczym w stosunku do
      rządu, o ile idzie o jego odpowiedzialność cywilną, czy wyrokiem karnym, o ile
      idzie o jego odpowiedzialność osobistą.
      ...
      Również nie jest ono równoznaczne z votum nieufności dla rządu w znaczeniu
      prawnym, natomiast może być w znaczeniu politycznym. W tym drugim przypadku
      jednak Sejm dla zrealizowania odpowiedzialności parlamentarnej będzie musiał
      zastosować odpowiednią procedurę przewidzianą przepisami konstytucji.

      Odmówienie absolutorium może jednak stać się podstawą do pociągnięcia rządu czy
      indywidualnych ministrów do odpowiedzialności konstytucyjnej. Nie będąc
      wyrokiem, może ono być tylko podstawą oskarżenia.

      Udzielenie absolutorium znaczy tylko to, że rząd pobierając dochody i
      wydatkując pieniądze państwa w danym okresie budżetowym, spełnił wszystkie prawa
      i wykonał wszystkie obowiązki, które wynikały zdaniem Sejmu z uchwalonego w
      swoim czasie budżetu.

      Sejm, opierając się na materiałach ujawnionych w zatwierdzonym jednocześnie
      zamknięciu rachunków, stwierdza, że rząd nie będzie już z tytułu swej gospodarki
      budżetowej w tym okresie pociągnięty do odpowiedzialności, ani parlamentarnej,
      ani konstytucyjnej, ponieważ będąca istotą treści pojęcia budżetu granica
      działalności władzy wykonawczej została dotrzymana.

      Uchwała udzielająca rządowi absolutorium nie zwalnia jednak organów mu
      podległych od właściwej odpowiedzialności, jeżeli później wyjdą na jaw fakty
      wskazujące na to, że czynności tego organu były niezgodne z zasadami prawidłowej
      gospodarki budżetowej i spowodowały szkodę dla skarbu państwa(7).

      www.konstytucje.pl/pub/t005.htm
      ---------------------------------------------------------------------------------

      jaką role pełni instytucja absolutorium w gremiach, które pochodzą z wyboru, np
      w ustawach o samorządzie terytorialnych.

      zarząd może nadal działać mimo braku absolutorium.
      uchwała o podjęciu absolutorium może być głosowana wielokrotnie.

      od czterech lat uchwały rad gmin w sprawie absolutorium nie decydują już o losie
      władz wykonawczych, bo wójtów, burmistrzów lub prezydentów można odwołać tylko w
      referendum.

      podobnie jest we wspólnotach mieszkaniowych. absolutorium jest to swoisty
      papierek lakmusowy . wspólnota jedynie w ten sposób może zamanifestować swą
      dezaprobatę dla urzędującego zarządu.

      Brak absolutorium jest np sygnłem dla członków wspólnoty nie uczestniczących w
      zebraniu rocznym, że we wspólnocie potrzebne są zmiany.

      odwołanie zarządu wymaga jednak podjęcia osobnej uchwały.
      • gosc34 chromolicie, Hipolicie 04.06.06, 23:24
        majkowa napisała:
        > aby zrozumieć pojęcie absolutorium należy sięgnąć do źródeł historycznych

        A może jeszcze do Koranu, Biblii, Talmudu i Upaniszadów?
        Chromolicie, Majkowa.
    • grandy Java zagięła serafina666 03.06.06, 06:52
      serafin666 napisał:
      > ostrożnie: po udzieleniu absolutorium żadnej procedury cywilnej z tytułu
      > roszczeń nie będzie , procedura karna tylko na okoliczność fałszerstwa

      > absolutorium we wspólnocie ma charakter taki jak w kodeksie spółek handlowych


      java9 napisała:
      > W Ustawie jest napisane:
      > 2. W zakresie nie uregulowanym ustawą do własności lokali stosuje się przepisy
      > Kodeksu cywilnego.
      > Wspólnoty mają swoją ustawę, spółdzielnie swoją, spółki handlowe swoją...
      > nie rozumiem z jakiego powodu do WM nagle mam stosowac kodeks spółek
      > handlowych

      Rację ma oczywiście Java. Tylko kodeksem cywilnym można posługiwać się w sprawach nie uregulowanych w uowl. Skoro w ustawie i w kc nie ma określonych konsekwencji udzielenia (np. uwolnienie od odpowiedzialności cywilnej zarządu), bądź nieudzielenia (np. automatyczne odwołanie członków zarządu) absolutorium - to ich po prostu nie ma. Udzielenie absolutorium nie oznacza, że wspólnota nie może żądać naprawienia szkody powstałej wskutek działalności zarządu, a dla odwołania zarządu, który nie otrzymał absolutorium konieczne jest podjęcie uchwały.

      Brawo Java!!! Serafin położony na łopatki przez Ciebie - to piękny widok!
    • cogito-44 Re: absolutorium 04.06.06, 20:40
      To nie tylko w Łodzi są takie kwiatki. W innych miastach też wykorzystuje się
      nieświadomośc właścicieli. A wszystko ma wymiar finansowy. Oczywiście ze szkodą
      dla WM.
      Na sądy nie ma co liczyć. Można się przeliczyć. Jak otrzymam pisemne
      uzasadnienie wyroku, podzielę sie tym na Forum.

      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka