lenka666
26.06.06, 20:18
nasza wspólnota przymierza sie powoli do zrobienia remontu dachu. budynek
jest z lat 60, zrobiony rzecz jasna z wielkiej płyty, największy problem tkwi
w tym, że w mieszkaniu szczytowym - w miejscu spojenia płyt,
najprawdopodobniej przy kominie zrobiła sie ok 3 metrowa rysa - którą
sukcesywnie żłobi woda, problem w tym, że trudno jest ocenić jakie prace
powinny być wykonane, aby zlikwidować ten kluczowy problem. czy firma powinna
wyremontować cały dach nad wspólnotą? czy wystarczy jedynie niewielki
fragment? czy któraś z wrocławskich wspólnot mogłaby polecić jakąś firmę,
która być może robiła remont dachu, i z której jesteście zadowoleni? czy
mieliście podobne problemy z zaciekami z dachu?