Dodaj do ulubionych

Kontrola zarządu według sądu....

23.01.07, 20:58
fragment końcowy orzeczenia.

- Nadto zwrócić należy uwagę na przepis art.212§2 ksh, zgodnie z którym
zarząd może odmówić wspólnikowi wyjaśnień oraz udostępnienia do wglądu ksiąg
i dokumentów spółki, jeżeli istnieje uzasadniona obawa, że wspólnik
wykorzysta je w celach sprzecznych z interesem spółki i przez to wyrządzi
spółce znaczną szkodę.
( tak A. Kidyba: Kodeks spółek handlowych. Objaśnienia, Zakamycze,2001,
wyd.II )


Tak więc jasno z tego wynika że, art.29.3 Ustawy o własności, jest martwym
zapisem.
Obserwuj wątek
    • j666 Re: Kontrola zarządu według sądu.... 23.01.07, 21:13
      Przy KSH mozna powoływać się na tajemnicę handlową, jak do tej pory wspólnoty -
      ułomne osoby prawne- nie są nią objęte, jak spółki.
      JaC


      > - Nadto zwrócić należy uwagę na przepis art.212§2 ksh, zgodnie z którym
      zarząd może odmówić wspólnikowi wyjaśnień oraz udostępnienia do wglądu ksiąg i
      dokumentów spółki, jeżeli istnieje uzasadniona obawa, że wspólnik wykorzysta je
      w celach sprzecznych z interesem spółki i przez to wyrządzi spółce znaczną
      szkodę.
      > Tak więc jasno z tego wynika że, art.29.3 Ustawy o własności, jest martwym
      zapisem.
      • chomik24 Re: Kontrola zarządu według sądu.... 24.01.07, 18:09
        Jak widze, mało jest wypowiedzi dla tego tematu które też mnie jako właściciela
        zainteresowały. Ja wobec tego dodam tez na co napotkałem sie ostatnio.
        www.gazetaprawna.pl/index.php?action=showNews&dok=1635.6.3.2.1.1.0.1.htm
        Temat jak sądzą ciekawy tylko czy dla wszystkich?
        • baska123 Re: Kontrola zarządu według sądu.... 25.01.07, 17:38
          chomik24 napisałeś:
          Ja wobec tego dodam tez na co napotkałem sie ostatnio.
          www.gazetaprawna.pl/index.php?action=showNews&dok=1635.6.3.2.1.1.0.1.htm
          Pilnie śledzę temat spółdzielni mieszkaniowych więc rzuciłam się na tę stronę,
          a ona wczoraj obchodziła rocznicę.
          Polecam
          www.kzlis.konin.lm.pl/main.html , tutaj interesująceforum,
          www.naszesm.pl
          www.polskiesm.pl
          jeśli chcesz więcej - daj sygnał, dużo się dzieje, gorąco się robi.
          • babczyk Re: Kontrola zarządu według sądu.... 25.01.07, 19:07
            Sądzę baska123 że, jeśli posiadasz ciekawe materiały to nie tylko twój
            poprzednik z nimi się zapozna ale i pozostali włącznie ze mną.

            Było by miło zapoznać sie z czymś czego tutaj jeszcze i może nie było.

            Pozdrawiam.
            • baska123 baska do babczyka 25.01.07, 23:42
              Wątpię bym właśnie Ciebie mogła czymś "tutaj" zaskoczyć jako,
              że tutaj (mam na myśli internet) jest wszystko i jeszcze więcej.
              Poza tym jesteś w/g mojej opinii (jeśli wolno Ciebie oceniać) trudnym
              dyskuantem, mimo wszystko podzielę się;
              -klikając w trakcie czytania strony: www.sosplock.kylos.pl
              trafiłam na poniższy tekst:
              "wg artykułu GAZETY WYBORCZEJ NR 10.5320 / Płock 2007-01-12
              Rozmawiał Sebastian Śmietanowski
              Koniec z prawem Bolesława Bieruta
              2007 r. ma być przełomowy dla członków spółdzielni mieszkaniowych. Koniec z
              własnością kolektywną, wszechwładzą prezesów i marnotrawieniem pieniędzy
              członków
              Sebastian Śmietanowski: Od czterech lata pracuje Pan w specjalnej podkomisji
              sejmowej nad nową ustawą o spółdzielniach. Projekt jest wreszcie gotowy.
              Wkrótce czekają nas...
              Tadeusz Borowicki*: ... bardzo duże zmiany. Takie, jakich wielu nawet się nie
              spodziewa. Przede wszystkim zmienią się przepisy ustawy o spółdzielniach
              mieszkaniowych. Pociągną za sobą modyfikację m.in. prawa spółdzielczego i
              przepisów, które dotyczą pomocy państwa w spłacie kredytów. Całkowicie (wierzę
              w to) zmieni się ustrój spółdzielczy, tzn. funkcjonowanie zarządów spółdzielni,
              członków i ich wzajemnych relacji. Z ustawy znika wreszcie pamiętające czasy
              Bieruta spółdzielcze prawo własnościowe i inne PRL-owskie przeżytki. Obecnie
              spółdzielnia - jako osoba prawna - utożsamiana jest z zarządem w budynku
              administracji, a już wkrótce będzie zrzeszeniem osób, którzy są prywatnymi
              właścicielami majątku, i to nie tylko mieszkań, ale także gruntu wraz całą
              infrastrukturą w danej nieruchomości.
              Tadeusz Borowicki, Fot. Tomasz Niesłuchowski / AG

              Co taka zmiana daje przeciętnemu lokatorowi?
              - Powtórzę, że obowiązujące obecnie prawo własnościowe zostało nadane jednym z
              dekretów Bolesława Bieruta. Eliminuje ono posiadanie indywidualne, a daje
              jedynie prawo korzystania z majątku wspólnego. Z jednej strony daje prawo do
              użytkowania lokalu, z drugiej - nie daje prawa do własności tej rzeczy. To
              spółdzielcze prawo do lokalu wygasa wraz z końcem użytkowania. Prawo własności,
              które wprowadza nowa ustawa, jest prawem indywidualnym i ma trwałość
              ponadczasową. Całkowicie uniezależni właściciela od dzisiejszej "spółdzielni",
              choć pozostanie on członkiem spółdzielni - w rozumieniu zrzeszenia właścicieli.

              To jednak lokator będzie musiał ponieść koszty przekształcenia takiej
              nieruchomości.
              - Ale z ogromnym ułatwieniem. W Płocku bonifikata na grunty sięga 99 proc.
              Oczywiście przekształcenie to nie będzie „obowiązkowe”. Jeżeli ktoś nie będzie
              chciał stać się właścicielem, będzie mieszkał „w nieswoim” na dotychczasowych
              zasadach. Jednak lokator, lub ktoś inny, kto będzie chciał kupić takie
              mieszkanie albo np. przejmie je w spadku, będzie musiał funkcjonować na nowych
              zasadach. Na pewno minie jeszcze kilka lat, zanim całkowicie zapomnimy o
              spółdzielczym prawie własnościowym.

              Co jeszcze czeka spółdzielnie w najbliższym czasie?
              - Nowe przepisy nakazują, by do końca roku określić własność każdego ze
              spółdzielców, rozliczyć koszty budowy nieruchomości, ujawnić członkom niezbędną
              dokumentację kredytowanych inwestycji i wprowadzić rozliczenia księgowe dla
              każdej nieruchomości. Ponadto za każdym razem, gdy spółdzielnia będzie chciała
              zaciągnąć kredyt, zarząd będzie musiał uzyskać zgodę właścicieli. Zwiększone
              zostaną również restrykcje dla osób zalegających z opłatami za czynsz, a dla
              członków zarządów, którzy działają na szkodę spółdzielców, przewidziana jest
              odpowiedzialność karna. Przepisy (może jeszcze nie idealne) „gubią” obecne
              bezprawie.

              Kiedy zmiany wejdą w życie?
              - Może za chwilę. Prace nad ustawą są w zasadzie zakończone, jeszcze w styczniu
              projekt powinien trafić do drugiego czytania pod obrady Sejmu. Jednak
              pamiętajmy, że jeśli chcemy dobrze funkcjonować w ramach spółdzielni, musimy
              zmienić naszą mentalność i zacząć czynnie uczestniczyć w jej życiu. Przede
              wszystkim w zebraniach członkowskich, gdzie zapadają najważniejsze decyzje.
              Póki co, każdy winien złożyć wniosek o swą własność, bo po 31.12.2007 r. będzie
              płacił 22% VAT, oraz skontrolować publikowaną uchwałę zarządu.
              *Tadeusz Borowicki jest prezesem Stowarzyszenia Obrony Spółdzielców "Nasza
              Własność", które pomaga członkom spółdzielni bronić ich praw w sporze m.in. z
              zarządami. Spotkania SOS odbywają się w czwartki, w godz. 17-19, przy ul.
              Misjonarskiej 22 w Płocku. SOS prowadzi również indywidualne porady i
              konsultacje w umówionych terminach - nr tel.0 602 681 913. Więcej informacji
              na: www.sosplock.kylos.pl

              Na podstawie artykułu GAZETY PRAWNEJ NR 8 (1878) 2007-01-11
              „PRZEKSZTAŁCANIE SPÓŁDZIELCZYCH PRAW DO LOKALU W ODRĘBNĄ WŁASNOŚĆ”
              Długi spółdzielni mogą obciążyć lokale własnościowe ! [Adam Makosz]
              Każdy powinien: wystąpić z wnioskiem o wyodrębnienie swojej własności w
              spółdzielni mieszkaniowej, o ile nie zwrócił się jeszcze z taką prośbą do
              zarządu spółdzielni, i powinien sprawdzić, czy jego budynek nie jest obciążony
              hipoteką. Jeżeli ciąży na nim hipoteka zabezpieczająca kredyty spółdzielni, to
              na spółdzielczym lokalu wyodrębnionym spółdzielcy po 1.01.2007 r. zostanie
              ustanowiona hipoteka łączna (do Księgi Wieczystej lokalu może zostać wpisane
              nawet kilkumilionowe zadłużenie) – powiedział GP Ryszard Jajszczyk, dyrektor
              biura Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych RP.
              Hipoteka łączna to taki rodzaj zabezpieczenia długów na nieruchomości, który
              obciąża wszystkich współwłaścicieli, niezależnie kto jest dłużnikiem.
              Np. w przypadku ustanowienia odrębnych własności w danej nieruchomości
              (budynku) ewentualny dług hipoteczny rozkładałby się na wszystkie wyodrębnione
              lokale w wyniku podziału w celu ustanowienia mieszkańcom ich prywatnych
              własności. Wierzyciel, któremu przysługuje hipoteka łączna, może według swojego
              uznania żądać zaspokojenia w całości (lub w części z każdej nieruchomości z
              osobna), z niektórych z nich lub ze wszystkich łącznie. Co wówczas?
              Zmiana przepisów w nowelizowanej ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych:
              Te ewentualne problemy spółdzielców, którzy wyodrębniają na własność swoją
              część majątku spółdzielczego, związane z hipoteką ma rozwiązać nowelizacja
              ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Posłowie wspólnie z przedstawicielami
              rządu i spółdzielców zmienili wersję przepisów regulujących sprawy
              spółdzielczych hipotek.
              – Uzgodniliśmy, że w przypadku wyodrębnienia własności choćby jednego
              spółdzielczego lokalu na rzecz osoby innej niż spółdzielnia, hipoteka, która
              została ustanowiona na tej nieruchomości przed 23.04. 2001 r., nie przekształci
              się w hipotekę łączną ...– tłumaczy poseł Lidia Staroń z PO, wiceprzewodnicząca
              Podkomisji.
              - Uwłaszczenie nie jest możliwe bez uchwały zarządu określającej przedmiot
              odrębnej własności lokali. W niej zarząd musi ujawnić ew. obciążenie hipoteką i
              podać kwotę zadłużenia. Obciążenie nieruchomości wymaga bowiem zgody większości
              członków spółdzielni. W świetle prawa zarząd nie może robić tego samodzielnie –
              dodaje Jolanta Kwiatkowska z Krajowego Związku Lokatorów i Spółdzielców.
              Rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej - spółdzielnie celowo zadłużały
              członków. Po rozliczeniu jednego zadania inwestycyjnego, np. budowy bloku,
              biorą kredyty hipoteczne pod ich zastaw na inne inwestycje, nie informując
              członków o zaciągniętych kredytach i o tym, że ich mieszkania są brane pod
              zastaw. Jeśli spółdzielnia nie spłaca długów, bank może wystąpić o zwrot
              należności do innych dłużników hipotecznych.
              Wówczas wierzyciel uruchamia wycenę, sprzedaż i ewentualne postępowanie w celu
              eksmisji.
              Dlatego tak ważne jest, by po złożeniu wniosku uwłaszczeniowego, żądać
              odpowiedzi od zarządu spółdzielni, następnie analizować (po otrzymaniu od
              zarządu powiadomienia) publikowaną Uchwałę zarządu spółdzielni określającą
              przedmiot odr
              • baska123 Re: baska do babczyka 25.01.07, 23:53
                nie zmieściło się wszystko, a tyle sie napisałam.
                dobre linki to: www.uwlaszczenie.pl
                www.sejm.gov.pl/prace/prace.html - tutaj druki sejmowe i
                wszystko co trzeba,żeby sobie zdanie swoje wyrobić o parlamentarzystach
                i ich pracy.
                Ciemność, ciemność widzę.
                Pozdrawiam
                baska123
                • baska123 Re: baska do babczyka 26.01.07, 00:06
                  To jest c.d.
                  przedmiot odrębnej własności członkom, sprawdzając jej poprawność także pod
                  kątem obciążeń"
                  Jednak wqrzona rozbieżnościa poglądów na temat wyodrębniania lokali
                  największym zainteresowaniem obdarzam od pewnego czasu publikacje sejmowe.
                  Tam są wszystkie projekty ustawy i bierzące sprawozdania z obrad podkomisji.
                  Jest skład podkomisji i naga prawda co kto z nich wnosi.
                  Moja analiza dotychczasowego dorobku posłów Podkomisji stałej d/s budownictwa
                  oraz gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej nie nastraja optymistycznie.
                  Przykładem poseł z naszego miasta Piotr Misztal
                  -średnie zawodowe, brak stażu parlamentarnego, od początku kadencji w czasie
                  obrad sejmu nie zabrał głosu.
                  Przewodniczacy-G.Tobiszowski: wyższe ekonomiczne, bez stażu w parlamencie,
                  17 wypowiedzi ale żadna na temat spółdzielczości mieszkaniowej...
                  i tak na 17 członków zaledwie kilku reprezentuje zawody zbliżone do
                  budownictwa; 1-architekt, 1-inż. bud, 1-geodeta.
                  No i gwiazda pan Paweł Poncyliusz-temu wszędzie dobrze byle kamerki i
                  mikrofoniki go oblegały.

                  narazie tyle, pzdrawia baska
                  • babczyk Re: baska do babczyka 26.01.07, 17:04
                    Wiwm że jestem trudnym w obyciu gościem ale.......za to co napisałas należą sie
                    wielkie podziekowania.

                    Tylko można zadać pytanie, kto z tych wiadomości bardziej skorzysta.
                    Ilu je zrozumie.
                    Bo nawet ustawa o własności jest przerabiana na modłę, potrzebującego.
                    Co jest nie po myśli pobędącego w potrzebie to jest złe czy tez niezgodne z
                    prawem.

                    Ale i tak serdeczne dzięki. Trzymaj tak dalej.
    • hooverr Re: Kontrola zarządu według sądu.... 24.01.07, 19:56
      Witam
      KSH nie ma zastosowania we Wspólnotach mieszkaniowych bo nie są one spółkami
      handlowymi. Właściciel ma prawo do kontroli wszystkich dokumentów Wspólnoty.
      Jeżeli zarząd odmawia wglądu w dokumenty dla własciciela a ten skieruje sprawę
      do sądu to zarząd nie ma żadnych szans na wygranie sprawy. Musi udostępnić
      dokumenty. Nie ma innej opcji.
      Pozdrawiam
    • oshin22 Re: Kontrola zarządu według sądu.... 25.01.07, 13:34
      Masz może jeszcze jakieś tego typu "kwiatki" ?

      Ten sędzia powinien być chyba woźnym...

      Pozdrawiam,
      M.

      • babczyk Re: Kontrola zarządu według sądu.... 25.01.07, 16:29
        oshin22 napisał:

        > Masz może jeszcze jakieś tego typu "kwiatki" ?

        Tych kwiatków jak piszesz jest więcej gdyż całe to uzasadnienie wyroku
        to....jeden wielki bukiet kwiatów.

        > Ten sędzia powinien być chyba woźnym...

        Notabene, jest bardzo ładna kobietą i w tej roli jej nie widzę, ale?
    • miro_mx Re: III CZP 147/92, OSP 1993, nr 6, poz. 123 25.01.07, 14:47
      www.wm.info.pl/?115+261+3191+6

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka