mega
08.07.07, 17:21
Witam. Od miesiąca jestem właścicielką mieszkania w starej kamienicy.
Przyszedł nowy czynsz - i okazuje się, że będę płacić więcej niż gdy było to
mieszkanie komunalne. Opłaty za mieszkanie spadły - do 250 zł (z 520 zL) ale
fundusz remontowy wynosi 300 zl, czyli 3 zl za metr. Zalamalam sie. To duzo
pieniedzy. Nie chce tyle placic. Kamienica od stop do glow jest
wyremontowana. Zostaly tylko takie fanaberie jak nowe drzwi wejsciowe na
klatke, albo chodniczek przed wejsciem.
W zwiazku z tym mam pytanie:
1. Jakie mam szanse na obnizenie funduszu - wiem ze kiedys placono zlotowke,
chcialabym do tego wrocic? Planuje zwolac zebranie wspolnoty. Czy na obnizke
musi sie zgodzic cala wspolnota? Jest tu 5 mieszkan, dwa sa komunalne, trzy
prywatne w tym moje metrazowo najwieksze. Czy mam jakies wieksze prawa w
zwiazku z tym, wiekszy glos?
2. Powiedzcie mi tez co moze byc wyremontowane z funduszu? Czy tylko czesc
wspolna kamienicy czy takze elementy w mieszkaniach. Ostatnio byla
remontowana ”woda” czyli rury wymieniane i kanalizacja. Czy takie rury w
poszczegolnych mieszkaniach to czesc wspolna budynku, czy mieszkancy powinni
zaplacic za nie sami?
Pozdrawiam Magda