Dodaj do ulubionych

Zasoby gminne - negatywna ocena NIK

04.04.08, 15:18
"Najwyższa Izba Kontroli negatywnie ocenia pod względem legalności,
gospodarności i rzetelności zarządzanie nieruchomościami gminnymi. Ocena ta
uzasadniona jest stwierdzeniem istotnych nieprawidłowości w procesie
zarządzania tymi nieruchomościami.

Kontrolę zarządzania nieruchomościami gminnymi. NIK przeprowadziła na terenie
dziewięciu województw w 60 jednostkach: 33 urzędach gmin i 27 jednostkach
zarządzających nieruchomościami.
Celem kontroli było dokonanie oceny wykonywania ustawowych zadań własnych gmin
w obszarze gospodarowania nieruchomościami gminnymi, w tym przestrzeganie
zasad prawidłowej gospodarki dla różnych form instytucjonalnych stosowanych
przy zarządzaniu nieruchomościami.

Kontrola wykazała że :

1. Nieprawidłowo funkcjonowały w 75,8% kontrolowanych gmin systemy
ewidencjonowania nieruchomości.

2. Jedynie w sześciu gminach (18,2%) opracowano plany wykorzystania
nieruchomości oraz wieloletnie programy gospodarowania mieszkaniowym zasobem
gminy.

3. Żaden z wójtów nie powierzył w zarządzanie całości gminnych nieruchomości.
Bezpośredni system zarządzania, przez pracowników urzędu, mieszkaniowym
zasobem funkcjonował w 5 gminach, w 27 powierzono gminnym jednostkom
organizacyjnym (system pośredni), a w 1 – prywatnej spółce (system zleceniowy).
Znikomy zakres prywatyzacji usług zarządzania wynikał głównie z obaw wójtów
przed utratą wpływu na zarządzanie gminnymi zasobami mieszkaniowymi.

4. Wójtowie nie wykazywali należytej troski o poprawę efektywności zarządzania
nieruchomościami. Tylko jeden przeprowadzał analizy efektów zarządzania nimi w
realizowanej formie oraz możliwych do uzyskania przy zastosowaniu innych form.
Niewystarczający był też nadzór wójtów nad działalnością podmiotów
zarządzających - w 18 gminach w ogóle nie podejmowano takiej kontroli.

a) Większość wójtów nie zapewniła skutecznej realizacji procesów służących
gospodarowaniu nieruchomościami, a powierzanie i realizacja zadań w tym
zakresie odbywała się z naruszeniem obowiązujących przepisów. Jedynie w 3
gminach podmioty zarządzające zostały wyłonione w trybie przepisów o
zamówieniach publicznych.

b) Ponad 71% kontrolowanych wójtów nie przekazało podmiotom zarządzającym
danych ewidencyjnych nieruchomości (działek) zabudowanych budynkami z lokalami
mieszkalnymi, co utrudniało gospodarowanie nimi..

c) Z naruszeniem przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami powierzono 17
podmiotom zarządzającym zawieranie umów najmu lokali mieszkalnych i
użytkowych, dokonywanie zamian oraz podejmowanie czynności przed sądem dot.
opróżnienia lokali. Natomiast 16 wójtów upoważniło ww. podmioty do
występowania do sądów w sprawach windykacji należności czynszowych.

d) W 27 gminach, w których zarządzanie zlecono podmiotom komunalnym,
zarządzały one również nieruchomościami wspólnot mieszkaniowych; w 6 z tych
gmin zlecenie nastąpiło na podstawie uchwały rady gminy, co może wskazywać na
stosowanie przez nie praktyk monopolistycznych.

e) Zakres remontów i modernizacji zasobów mieszkaniowych wykonywanych zarówno
przez urzędy gmin jak i podmioty zarządzające nie zapewniał utrzymania
budynków co najmniej w stanie niepogorszonym.
Ponad 64% podmiotów zarządzających nie przeprowadzało obowiązkowych,
okresowych przeglądów technicznych oraz nie prowadziło książek obiektów
budowlanych, do czego zobowiązuje ustawa Prawo budowlane.

f) W 23 gminach wójtowie nie zabezpieczyli w pełni interesów gmin we
wspólnotach mieszkaniowych oraz należytej współpracy z nimi.

g) Nieprawidłowo funkcjonowały systemy realizacji dochodów z majątku gminnego
i rejestrowania zdarzeń ekonomiczno-finansowych związanych z gospodarowaniem
nieruchomościami.
Wójtowie 19 gmin nie wprowadzili procedur opisujących proces gromadzenia
dochodów z gospodarowania mieniem komunalnym oraz procedur kontroli
finansowej, wymaganych przepisami ustawy o finansach publicznych.

Ponad połowa gmin nie dokonała za 2006 r. prognozy dochodów z gospodarowania
nieruchomościami, w tym z zasobu mieszkaniowego. Zaległości na koniec 2005 i
2006 r. wystąpiły we wszystkich skontrolowanych urzędach oraz podmiotach
zarządzających i wyniosły łącznie 93,2 mln zł na koniec marca 2007 r.
Działania windykacyjne prowadzone przez 18 podmiotów zarządzających wobec
zalegających z czynszami i opłatami z tytułu najmu lokali oraz zaliczkami na
bieżące utrzymanie nieruchomości wspólnych we wspólnotach mieszkaniowych były
niewystarczające, nieskuteczne oraz prowadzone opieszale.

W celu wyeliminowania stwierdzonych nieprawidłowości, Izba przekazała
kierownikom skontrolowanych jednostek 299 wniosków pokontrolnych.

Najwyższa Izba Kontroli sformułowała również trzy wnioski de lege ferenda."
(Postulaty przyszłych zmian w ustawodawstwie)

Źródło:
bip.nik.gov.pl/pl/bip/wyniki_kontroli_wstep/inform2007/p_07_140_200704171518271176815907
Obserwuj wątek
    • babczyk Re: Zasoby gminne - negatywna ocena NIK 04.04.08, 17:14
      No to owner_wm, błysnąłeś wiedzą innych tak jak byś stwierdzał i
      powołując się na opinię innych, że jesteś…maczo.

      A ty, jesteś po prostu, cienkim Bolkiem w dodatku z bardzo małym
      sprzętem którego to niedorozwój starasz się powiększyć na
      wszelkich, forach.

      Jesteś mistrzem manipulacji słownej stwierdzający i zarzucający
      innym to że zostali wywaleni tylko dlatego że nie zgadzali się z
      twymi pod jakże wieloma innymi nickami a debilnymi, wypowiedziami.
      Nie wspomnę już o twych wpisach jako czajnik5.

      Tym wpisem zabłysnąłeś jak knut w przerębu i ten wpis wygląda tak,
      jak papier toaletowy.

      Odpowiedź twa jest wielka jak rolka papieru toaletowego i szara jak
      życie wielu mieszkańców wspólnot, innymi słowy ta wypowiedź jest do
      d..y.
      Dużo tej masy vel twych wypowiedzi jest nie do zmycia tak jak twe
      wieloznaczne szare, nijakie oraz agresywne wypowiedzi.

      Omnibusie. Pomyliłeś fora i czasy w których to tacy jak ty mieli
      jedyną a słuszną rację.

      Bo jedynym i słusznym według ciebie jest forum ..wspolnota.net w
      którym poucza się innych jak mają sie wypowiadać czy też po prostu
      zamyka się usta tym poprzez wywalenie ich z forum pod zarzutem,
      złamania regulaminu.

      Pod wieloma nickami wieszasz psy na innych za kopiowanie wypowiedzi
      nie przejmując się tym że, sam robisz to co innym zarzucasz.

      Najwyższy już czas, sie leczyć . Ośrodek wybierz sobie sam lub jeśli
      chcesz podam ci namiary na najbliższy w twej okolicy.
      • majkowa Re: Zasoby gminne - negatywna ocena NIK 04.04.08, 17:34
        Jeżeli moderator forum nie zareaguje we właściwy sposób, to ten wpis
        jest moim ostatnim wpisem na tym forum.
        • grandy Babczyk zidiociał - Majkowa całe forum karze 05.04.08, 00:18
          majkowa napisała:
          > Jeżeli moderator forum nie zareaguje we właściwy sposób, to ten wpis
          > jest moim ostatnim wpisem na tym forum.

          Droga Majkowa, ja z Babczykiem nie piję denaturatu, więc mnie nie
          pozbawiaj przyjemności przeczytania czegoś rozsądnego na tym forum.
      • bab-ciuch Re: Zasoby gminne - negatywna ocena NIK 04.04.08, 17:39

        Mam wrazenie ze kolekcjonujesz fotki z gnatami.
        Na miejscu tego Ownera podesłał bym ci swoja fotke
        udowadniajac ze mam jeszcze czym sie bawic.
    • jefimik Re: Zasoby gminne - negatywna ocena NIK 04.04.08, 18:27
      Udowodniłem to przed sądem już w roku 2005.
      Gmina nie odwołała się od wyroku.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=25196951&a=25196951

      Dla przypomnienia i wskazania kierunku źle zarządzanym wspólnotom
      wklejam tamten wpis z czerwca 2005 r.

      Nadal pytam:
      Skoro Sądy i NIK mówi jednym głosem: NIE WOLNO, to kto i kiedy zrobi
      w Polsce porządek w dziedzinie zarządzania nieruchomościami?


      PIERWSZY TEGO TYPU WYROK W POLSCE.

      Powód: Jan Jefimik – właściciel lokalu .... w nieruchomości
      położonej przy ul. ............. w Łodzi
      Pozwany: wspólnota mieszkaniowa nieruchomości położonej przy
      ul. ....... w Łodzi

      Pozew

      1. o uznanie za nieważną, uchwały nr 4 podjętej w dniu 01.03.2004 r.
      w sprawie zobowiązania zarządu wspólnoty do zawarcia umowy o
      wykonywanie czynności zwykłego zarządu z Administracją
      Nieruchomościami Łódź....................
      2. o zasądzenie stosownych kosztów procesu od pozwanej na rzecz
      powoda;
      3. o rozpoznanie sprawy także pod nieobecność powoda oraz wydanie
      wyroku zaocznego w sytuacji przewidzianej procedurą cywilną.

      Uzasadnienie:

      Jestem właścicielem lokalu nr ...... w nieruchomości położonej w
      Łodzi przy ul. ..............
      Dowód: kserokopia aktu notarialnego zakupu lokalu

      Na zebraniu wspólnoty, w dniu 01.03.2004 r. pełnomocnik gminy .......
      wykorzystując dominującą pozycję właściciela posiadającego 0,845
      udziałów w nieruchomości, przegłosował uchwałę zobowiązującą zarząd
      do zawarcia umowy o wykonywanie czynności zwykłego zarządu z
      Administracją Nieruchomościami .............................

      Administracja Nieruchomościami .................. jest zakładem
      budżetowym gminy Łódź.

      Zgodnie z art. 7 ustawy z dnia 20 grudnia 1996 roku o gospodarce
      komunalnej (Dz. U. z 1997r. nr 9 poz. 43 z późn. zm), działalność
      wykraczająca poza zadania o charakterze użyteczności publicznej nie
      może być prowadzona w formie zakładu budżetowego.

      Zgodnie z art.9 pkt. 4 ustawy z dnia 08.03.1990 r. o samorządzie
      gminnym, zadaniami użyteczności publicznej, w rozumieniu ustawy, są
      zadania własne gminy, określone w art. 7 ust. 1, których celem jest
      bieżące i nieprzerwane zaspokajanie zbiorowych potrzeb ludności w
      drodze świadczenia usług powszechnie dostępnych.

      Usługa polegająca na wykonywaniu czynności z zakresu zarządzania
      wspólnotą mieszkaniową nie należy do zadań użyteczności publicznej,
      gdyż nie dotyczy zaspokajania potrzeb zbiorowych mieszkańców gminy i
      nie jest usługą powszechnie dostępną (zaspokaja potrzeby jedynie
      członków wspólnoty mieszkaniowej i tylko dla nich jest dostępna).

      W związku z powyższym Administracja Nieruchomościami ............
      będąca zakładem budżetowym nie może administrować nieruchomością
      położoną przy ul. ..............., ponieważ nieruchomość ta stanowi
      własność wspólnoty mieszkaniowej.

      Działając na podstawie art. 25 ustawy z dnia 24.06.1994 r. o
      własności lokali wnoszę o uznanie uchwały wspólnoty nr 4 z dnia
      01.03.2004 r.za nieważną, z powodu jej sprzeczności z obowiązującym
      prawem.

      UWAGA:

      Sąd Okręgowy I Wydział Cywilny w Łodzi.
      Postanowienie z dnia 10.06.2005 r.

      Sąd:
      1. uchyla uchwałę nr 4/2004 podjętą 1 marca 2004 r.
      2. zarządza od pozwanego na rzecz powoda 130 zł zwrotu kosztów
      sądowych
      • citoyen Re: Zasoby gminne - negatywna ocena NIK 04.04.08, 23:06
        Szanowny Panie Janie,

        Jest Pan prekursorem w utwierdzaniu ludzi, że licencja zarządcy do czegoś
        zobowiązuje, a przede wszystkim uczy szacunku do prawa. W tej sprawie przesłałem
        obszerny materiał do dyrektora departamentu odpowiedzialnego za kształtowanie
        rynku nieruchomości.
        Skontaktuję się z Panem w poniedziałek.
        Noblesse oblige, Mr Jean!

        Pozdrawiam serdecznie
      • desidero1 Re: Zasoby gminne - negatywna ocena NIK 05.04.08, 08:23
        Łódź to flagowy przykład bezprawnego działania samorządu w zakresie
        zarządzania nieruchomościami , brak reakcji NIK i RIO ,
        skandalicznego orzekania sądownictwa w sprawach wspólnot
        • bykira Re: Zasoby gminne - negatywna ocena NIK 05.04.08, 09:40
          Mam propozycję napisania odpowiedniego pisma protestacyjnego w tej
          sprawie do Min. Infr. Pisma, które być może zmusi urzędników
          ministerialnych do wyjęcia głowy z piachu i zajęcia stanowiska,
          wobec samorządów łamiących nagminnie prawo i zebrania imiennych
          podpisów wraz z nazwą miejscowości pod tymże pismem.


          Ponieważ na tym forum nie ma takiej możliwości to proszę Was tylko o
          zajęcie stanowiska w tej sprawie.
          Jest możliwość wygenerowania pisma i zebrania podpisów na wspólnota
          net, tylko no właśnie czy takie podpisy wystarczą, czy musiałby być
          podane dokładne adresy ? Czy należałoby sprawdzać prawdziwość wpisu
          np. poprzez oddzwonienie na stacjonarny najlepiej telefon ?


          Kto ma jakąś propozycję jak to zrobić ?


          Ten temat może pozwoliłby na mały krok do przodu w sprawie
          zorganizowania się członków wspólnot, nawet nie wiecie jaką siłę
          moglibyśmy stanowić jako ogólnopolskie stowarzyszenie.

          Ale to temat na inną bajkę.
          • xxxll Re: Zasoby gminne - negatywna ocena NIK 05.04.08, 10:45
            bykira napisała:

            > Mam propozycję napisania odpowiedniego pisma protestacyjnego w tej
            > sprawie do Min. Infr. Pisma, które być może zmusi urzędników
            > ministerialnych do wyjęcia głowy z piachu i zajęcia stanowiska,
            > wobec samorządów łamiących nagminnie prawo i zebrania imiennych
            > podpisów wraz z nazwą miejscowości pod tymże pismem.



            A czym niby ma się różnić środowisko zarządców od srodowiska
            prawniczego, lekarskiego, czy urzędniczego.

            Tam pracują ludzie, tacy sami jak my tu wszyscy razem wzięci.

            Jałowe "protesty" to teraz jest na topie. To jest kredo życiowe
            dzisiejszj młodzieżówki (rocznik '80). W teorii mocni, ale w
            praktyce zwłaszcza życiowej są słabiutcy. Wiara w okrzyki
            populistyczne, prowadzenia krucjat, nagonek, napiętnowanie innych
            przez ujawnieanie ich danych osobowych czy wizerunku czyni ich cool.

            Wiara w to, że to inni się mylą, a nie oni weryfikują sądy.
            Wtedy budza się z ręką w nocniku i walą .... na forum by sie
            wyżalić, że "świat jest niesprawiedliwy" i że te "populistyczne
            porady" okazały się nie trafione. Tak się kręci ten ich świat.
            A czy o to ma biegać?
            • wspolnota.jaracza wstyd dla całej korporacji zarządców z licencją 05.04.08, 11:03
              xxxll napisał:
              > A czym niby ma się różnić środowisko zarządców od srodowiska
              > prawniczego, lekarskiego, czy urzędniczego.

              Różnica polega na tym, że prawnicy, lekarze i urzędnicy długo by
              nie tolerowali w swoim gronie gbura obrażającego publicznie kobiety,
              kradnącego artykuły (w tym nawet tekst prezesa Sądu Najwyższego) oraz
              udzielającego porad sprzecznych z prawem. A w korporacji zarządców
              nieruchomości ignorant i złodziej ma się w najlepsze.

              • xxxll Re: wstyd dla całej korporacji zarządców z licenc 05.04.08, 11:14
                wspolnota.jaracza (witold biskup) napisał:

                > Różnica polega na tym, że prawnicy, lekarze i urzędnicy długo by
                > nie tolerowali w swoim gronie gbura



                Witoldzie Biskup rocznik 1981 (jeszcze jaki nick przyjmiesz) ale
                mnie rozśmieszyłeś , jest z czego się pośmiać. Chyba zyjemy w dwóch
                różnych krajach.
              • mrozik.jarek Re: wstyd dla całej korporacji zarządców z licenc 05.04.08, 20:56
                wspolnota.jaracza napisał:


                >
                > Różnica polega na tym, że prawnicy, lekarze i urzędnicy długo by
                > nie tolerowali w swoim gronie gbura obrażającego publicznie
                kobiety,
                > kradnącego artykuły (w tym nawet tekst prezesa Sądu Najwyższego)
                oraz
                > udzielającego porad sprzecznych z prawem. A w korporacji zarządców
                > nieruchomości ignorant i złodziej ma się w najlepsze.

                Witam,

                Nie ma takiej instytucji jak korporacja zarządców.
                Pan AB nie jest członkiem stowarzyszenia do którego należę.
                AB jest bardzo aktywnym uczestnikiem tego forum i dosyć barwną
                postacią. To pozostali uczestnicy tego forum powinny załatwić tę
                sprawę, a nie zarządcy np. z Warszawy. Wiele osób stwierdziło, że
                poziom dyskuji na tym forum nie jest wysoki. Wypowiedzi Pana AB
                zbliżone są również do poziomu sporej grupy uczestników tego
                forum. Myśle, że Pan AB jest dobrym zarządcą, a kontrowersyjne jego
                wypowiedzi są pewną formą rozgłosu.

                Pozdrowienia dla
                Wszystkich

                • xxxll Re: wstyd dla całej korporacji zarządców z licenc 05.04.08, 21:15
                  mrozik.jarek jak ty do tego doszedłeś , że stosuje zasdy jak
                  WPADŁEŚ MIĘDZY WRONY- KRACZ TAK JAK ONE-
                  Kolego rozpracowałeś minie bez mydła :)) gratuluję.
          • xxxll Re: Zasoby gminne - negatywna ocena NIK 05.04.08, 10:48
            > Ale to temat na inną bajkę.

            tak masz rację to jest bajka. tylko czemu sie ona tragicznie
            wiekszości kończy?
          • grandy jestem przeciw, ale podpowiadam jak to zrobić 05.04.08, 10:49
            Jestem przeciwny pozbawiania gmin uprawnień do zarządzania własnym
            zasobem mieszkaniowym, w tym prawa do zarządzania współwłasnością we
            wspólnotach mieszkaniowych, w których gminy posiadają lokale.
            Administracyjne ograniczanie podaży usługi zarządzania
            nieruchomością musi SZKODZIĆ wspólnotom mieszkaniowym. Realizację
            tego postulatu uważam za nieuczciwe wycinanie konkurencji przez
            licencjonowanych zarządców.

            Jestem przeciwny idei powołania Stowarzyszenia Pokrzywdzonych
            Własnością Lokali, bo skoro inicjatorzy nie potrafią do swoich
            poglądów przekonać sąsiadów we własnych wspólnotach, to w takim
            stowarzyszeniu siać będą wyłącznie tani populizm i obawiam się, że
            to stowarzyszenie szybko stanie się karykaturą skłóconej wspólnoty
            mieszkaniowej.

            Nie wykluczam jednak, że mogę sie mylić i to podwójnie. Skoro więc,
            takie osoby jak Bykira biorą się do działania, to odczuwam
            wewnętrzną potrzebę udzielenia wsparcia.

            List protestacyjny nie musi spełniać rygorów społecznej inicjatywy
            ustawodawczej i nie musi być opatrzony adresami lub innymi danymi
            osobowymi. Należałoby tekst listu zamieścić na stronie internetowej
            i umożliwić składanie poparcia poprzez umieszczenie pod tekstem
            wpisu zawierającego imię, nazwisko i miasto popierającego. Później
            można to wydrukować i wysłać. Jeżeli decydencji nie przejmą się
            treścią listu i symbolicznymi podpisami, to nie przejmą się również
            weryfikowanymi podpisami zawierającymi wiele danych osobowych.

            Trzeba także poszukiwać innych metod nacisku. Wydaje się mi, że
            moglibyście osiągnąć o wiele lepszy skutek niż list protestacyjny,
            gdybyście wspólnie przygotowali tekst mądrze napisanego zapytania
            poselskiego i z takim gotowcem udali się do znanych lub nawet
            nieznaych posłów ze swoich okręgów. Większość Wybrańców Narodu
            skorzysta z gotowca, bo aktywność sejmowa liczy się im do
            wewnątrzklubowych rankingów (między innymi od tego zależy miejsce
            usadzenia posła w ławach poselskich - przy okazji regularnych
            rotacji, bardziej aktywni dostają miejsca bliżej trybuny).

            Interpelacji poselskiej ministerialni urzędnicy nie będą mogli
            zlekceważyć, a jeżeli w tej interpelacji zamieścicie propozycje
            odpowiednich działań, na przykład wystąpienie ministra SWiA do
            burmistrzów i prezydentów miast lub wystąpienie ministra
            infrastruktury do Regionalnych Izb Obrachunkowych z odpowiedną
            interpretacją przepisów, to efekt będzie błyskawiczny. Pod
            warunkiem, że udowodnicie słuszność swoich poglądów.

            Powodzenia!
            • xxxll Re: jestem przeciw, ale podpowiadam jak to zrobić 05.04.08, 11:10
              grandy napisał:


              > Interpelacji poselskiej ministerialni urzędnicy nie będą mogli
              > zlekceważyć, a jeżeli w tej interpelacji zamieścicie propozycje
              > odpowiednich działań, na przykład wystąpienie ministra SWiA do
              > burmistrzów i prezydentów miast lub wystąpienie ministra
              > infrastruktury do Regionalnych Izb Obrachunkowych z odpowiedną
              > interpretacją przepisów, to efekt będzie błyskawiczny. Pod
              > warunkiem, że udowodnicie słuszność swoich poglądów.


              ciekawe , rozwiazanie puszczyka wołającego...
            • bykira Do Pana o nicku Grandy 05.04.08, 13:41
              grandy napisał:

              > Jestem przeciwny pozbawiania gmin uprawnień do zarządzania własnym
              > zasobem mieszkaniowym, w tym prawa do zarządzania współwłasnością
              we
              > wspólnotach mieszkaniowych, w których gminy posiadają lokale.
              > Administracyjne ograniczanie podaży usługi zarządzania
              > nieruchomością musi SZKODZIĆ wspólnotom mieszkaniowym. Realizację
              > tego postulatu uważam za nieuczciwe wycinanie konkurencji przez
              > licencjonowanych zarządców.



              Gminy mają inne zadania własne, niż wpieprzanie się w sprawy
              wspólnot i żerowanie na kasie współwłaścicieli, jak ich
              niegospodarność doprowadza do tego, że kasa gminna świeci pustkami.

              Jakże często działanie gminnego administratora jest działaniem na
              rzecz uzupełnienia gminnego budżetu kosztem zasobów wspólnoty.

              Bardzo często dochodzi do konfliktu interesu i wiadomo czyj interes
              w takim przypadku dla gminnego administratora będzie najważniejszy.


              grandy napisał:


              > Jestem przeciwny idei powołania Stowarzyszenia Pokrzywdzonych
              > Własnością Lokali,





              Nikt nie napisał, że chce powoływać stowarzyszenie pokrzywdzonych
              własnością lokali.

              Chcemy tylko aby urzędnicy zaczęli wreszcie przestrzegać prawo !!
              To samo prawo które często nadinterpretują i którego przestrzegania
              wymagają od wszystkich tylko nie od siebie.

              Zobacz jak wyglądają budynki zarządzane przez AN- y, są niechlubną
              wizytówką naszego kraju.

              Argumentem dodatkowym aby odstawić od kapiącego mlekiem cyca
              wspólnot zakłady komunalne niech będzie niezaprzeczalny fakt,
              że przy takich samych nakładach finansowych ponoszonych przez
              współwłaścicieli, te które są w zarządzie współwłaścicieli kwitną,
              a te pod administracją komunalną po prostu się WALĄ.

              Za resztę Twojej wypowiedzi dziekuję .
              Zastanowię się nad radami które napisałeś.
              Pozdrawiam


              • grandy odpowiadam 05.04.08, 21:11
                bykira napisała:
                > Zobacz jak wyglądają budynki zarządzane przez AN- y, są niechlubną
                > wizytówką naszego kraju.

                Pewnie z wielu budynków rudery zrobili także licencjonowani zarządcy
                nieruchomości, ale to nie powód aby wszystkim licencjonowanym
                zakazywać zarządzania wspólnotami.

                Ja jestem zwolennikiem jeszcze bardziej kontrowersyjnego poglądu,
                a mianowicie dopuszczam możliwość administrowania nieruchomościami
                przez osoby nie posiadające licencji zarządcy. Po pierwsze - jest to
                prawnie dopuszczalne, po drugie - tylko WOLNY RYNEK jest obiektywnym
                i bezlitosnym, a więc sprawiedliwym regulatorem gospodarki. Wszelkie
                licencje i ograniczenia gospodarcze powinny obejmować wyłącznie
                sprawy strategiczne dla państwa, a w pozostałym zakresie mieć
                charakter wyłącznie przejściowy (z ustawowo określoną graniczną datą
                obowiązywania). W przeciwnym wypadku kwitnie biurokracja i korupcja i
                wyzysk konsumentów.

                To samo powinno dotyczyć zarządców, pośredników i rzeczoznawców
                majątkowych. Żaden z zachodnioeuropejskich krajów nie reglamentuje
                tych zawodów. Istnieją tam prywatne stowarzyszenia, do których
                bardzo trudno się dostać i łatwo z nich wylecieć, a których
                członkostwo jest uznanym dowodem posiadanych kwalifikacji. W Polsce,
                w okresie przejściowym należało wprowadzić licencje (szczególnie
                dla pośredników w handlu nieruchomościami), ale powinno to obejmować
                ustalony z góry okres (np. 10 lat), po upływie którego reglamentacja
                powinna zostać uchylona.

                A tak mamy teraz rozpanoszonych Zarządców z Wielką Licencją Ale
                Pustą Głową, którzy właścicielom lokali "pozwalają współzarządzać
                wspólnotą".

                • xxxll Re: Kolesie na fali 05.04.08, 22:19
                  grandy napisał:


                  > A tak mamy teraz rozpanoszonych Zarządców z Wielką Licencją Ale
                  > Pustą Głową, którzy właścicielom lokali "pozwalają współzarządzać
                  > wspólnotą".

                  A tak robia twoi koledzy po fachu
                  www.youtube.com/watch?v=6PErDfIL3kA
                  z jeszcze wielkim EGO i Wielką Klaką.
                  • xxxll Re: Kolesie na fali 05.04.08, 22:22
                    grandy napisał:

                    > A tak mamy teraz rozpanoszonych Zarządców z Wielką Licencją Ale
                    > Pustą Głową, którzy właścicielom lokali "pozwalają współzarządzać
                    > wspólnotą".

                    A tak robia twoi koledzy po fachu

                    pl.youtube.com/watch?v=6PErDfIL3kA

                    z jeszcze wielkim EGO i Wielką Klaką.
                • bykira Re: odpowiadam 06.04.08, 08:09
                  Grandy,
                  Szkoda że tak rzadko odpowiadasz i tylko na to, co uznasz za
                  stosowne !!( i tutaj wywalony jęzor )

                  Jasne, że licencjonowanym też można wiele zarzucić.
                  Zauważ, że komunalni także zatrudniają licencjonowanych :-)
                  generalnie chodzi o to że samorządy nie powinny zajmować się
                  działalnością komercyjną.

                  Na swoją działalność dostają środki publiczne których mieszanie ze
                  środkami wspólnot prowadzi do złamania ustawy o finansach
                  publicznych a prowadzenie działalności komercyjnej złamanie ustawy o
                  samorządzie gminnym.

                  Mieszanie w jednym kotle pieniędzy wspólnot i publicznych daje im
                  nieograniczone możliwości do przekrętów.

                  Nadto strasznie ciężko jest się ich pozbyć , dużo trudniej niż
                  prywatnej firmy administrującej, gdyż za sobą mają ciche
                  przyzwolenie wszelkiej maści urzędników, prawników i sądów.
                  Przyjmując pieniądze wspólnot na swoje konta fałszują często bilans
                  jednostki i własną niegospodarność.
                  Można by o tym wiele.

                  W mojej gminie, aby ukryć niegospodarność wykazali w bilansie
                  zadłużenie członków wspólnot jako zadłużenie wobec zakładu
                  komunalnego i były to ogromne kwoty !!

                  Wyszło na to ze mając minus np. 1 mln zł są na plusie bo mają
                  wierzytelności na 1,5 mln zł . to chore !!
                  Bo to były wierzytelności ale nie dla nich tylko dla wspólnot.

                  Nie mogąc reprezentować wspólnot przed sądem doprowadzili do tego,
                  iż te wierzytelności się przedawniły, gdyż nie występowali z
                  powództwem o nakaz zapłaty.

                  Aby się z tego nie tłumaczyć przed członkami wspólnot , nie
                  informowali tychże, że jest takie zadłużenie wobec wspólnoty.

                  Robią tylko szkody i dla miasta i dla wspólnot.
                  I nikt mnie nie przekona ze jest inaczej.

                  Niech się zajmą , komunalnym zrujnowanym mieniem, bo za to maja
                  płacone.
                  Od prywatnej własności należy ich odsadzić , bo chociaż sprzedali
                  lokale dalej traktują je jak swój komunalny zasób z którego należy
                  wycisnąć ile się da, aby starczyło na przyzwoite premie swiąteczne
                  • gosiakz Re: odpowiadam 06.04.08, 09:42
                    bykira napisała:

                    > Grandy,
                    > Szkoda że tak rzadko odpowiadasz i tylko na to, co uznasz za
                    > stosowne !!( i tutaj wywalony jęzor )

                    Nie tylko ja to zauważyłam !

                    > Zauważ, że komunalni także zatrudniają licencjonowanych :-)

                    Tyle, że komunalni z licencjami nie odpowiadają zawodowo za
                    nieujawnianą działalność komercyjną , podpisują umowy jako
                    pracownicy jednostek gminnych.

                    > Na swoją działalność dostają środki publiczne których mieszanie
                    ze
                    > środkami wspólnot prowadzi do złamania ustawy o finansach
                    > publicznych a prowadzenie działalności komercyjnej złamanie ustawy
                    > o samorządzie gminnym.
                    >
                    Swoją drogą ciekawe jak długo jeszcze nowa ustawa o finansach
                    publicznych będzie przerzucana w sejmie jak gorący kartofel.

                    > Od prywatnej własności należy ich odsadzić , bo chociaż sprzedali
                    > lokale dalej traktują je jak swój komunalny zasób z którego należy
                    > wycisnąć ile się da, aby starczyło na przyzwoite premie swiąteczne

                    Gminny zasób mieszkaniowy to z reguły zaniedbane ruiny ( poza
                    zasobami TBS ) We wspólnotach właściciele indywidualni dbają o
                    nieruchomosć, więc urzędnicy wybrali sobie te nieruchomości do
                    zarządzania, bo z nich- jak trafnie zauważyłaś - można wycisnąć
                    jakiś pieniądz.
            • owner_wm Re: jestem przeciw, ale podpowiadam jak to zrobić 05.04.08, 20:14
              grandy napisał:

              > Jestem przeciwny pozbawiania gmin uprawnień do zarządzania własnym
              > zasobem mieszkaniowym, w tym prawa do zarządzania współwłasnością
              > we wspólnotach mieszkaniowych, w których gminy posiadają lokale.

              Nikt nie może zabronić gminom zarządzania ICH WŁASNYMI
              nieruchomościami, czyli gruntami i budynkami komunalnymi. Jeśli
              jednak gmina nie jest wyłącznym właścicielem, to sprawa się zmienia
              diametralnie. I nie chodzi tu o "administracyjne ograniczanie podaży
              usługi zarządzania nieruchomością", lecz o przestrzeganie prawa
              przez samorządy gminne. Czy takie "ograniczanie" szkodzi wspólnotom?
              Wspólnotom najbardziej szkodzi zarządzanie nieruchomościami
              wspólnymi przez urzędników gminnych, którzy nie mają o tym wielkiego
              pojęcia. Gminy wykorzystują swoją przewagę i w ten sposób
              OGRANICZAJĄ (wycinają) konkurencję. Zresztą, co do zasady: gmina nie
              jest od tego, żeby prowadzić działalność gospodarczą. Nie ta epoka.
              • grandy nadal różnimy się w poglądach na tę sprawę 05.04.08, 20:34
                owner_wm napisał:
                > Nikt nie może zabronić gminom zarządzania ICH WŁASNYMI
                > nieruchomościami, czyli gruntami i budynkami komunalnymi. Jeśli
                > jednak gmina nie jest wyłącznym właścicielem, to sprawa się
                > zmienia diametralnie.

                Tylko, że ta ZMIANA musi wynikać z konkretnego przepisu prawa,
                którego nikt na tym forum nie podał. Znam za to przepisy, z których
                wynika wniosek przeciwny do zdania Gosi, Ownera i innych:

                Art. 4 ust. 1 uowl: "Dotychczasowemu właścicielowi nieruchomości
                przysługują co do niewyodrębnionych lokali oraz co do nieruchomości
                wspólnej takie same uprawnienia, jakie przysługują właścicielom
                lokali wyodrębnionych; odnosi się to także do jego obowiązków."

                Art. 27 uwol: "Każdy właściciel lokalu ma prawo i obowiązek
                współdziałania w zarządzie nieruchomością wspólną."

                Dlatego sprawa nie jest jednoznaczna i zapadają różne orzeczenia
                sądowe, ze wskazaniem na ochronę praw gminy jako współwłaściciela.

                Jest prosty sposób na wyegzekwowanie przestrzegania prawa przez
                urzędników gminnych oraz gospodarne zarządzanie mieniem gminnym:
                panowie muszą ruszyć piwne mięśnie, a panie kształtne tyłeczki i
                pójść na wybory randych, wójtów, burmistrzów i prezydentów. Skoro
                60% siedzi w domach, to znaczy, że stan obecny większości nie
                przeszkadza.
                • gosiakz Re: nadal różnimy się w poglądach na tę sprawę 06.04.08, 09:06
                  Sprawiasz wrażenie urzędnika, który spośród przepisów prawa wybiera
                  sobie te, które w danych okolicznościach mu odpowiadają.

                  Podobnie jak Jerzy Kropiwnicki w 2003 r. twierdził i przekonywał
                  innych samorządowców, że:

                  "ˇ Gminy (jednostki komunalne) nie powinny bezpośrednio zarządzać
                  zasobami mieszkaniowymi, gdyż nie obejmuje tego definicja
                  użyteczności publicznej (eliminuje to konkurencję, nie wymusza
                  racjonalności itp.).
                  ˇ Występuje sprzeczność interesów gminy z interesem jednostki
                  gminnej, która we wspólnotach mieszkaniowych najczęściej nie
                  wykonuje funkcji właścicielskiej w imieniu gminy.
                  ˇ Obowiązujące przepisy ustawowe są dostosowane do sytuacji
                  normalnej, to znaczy do zarządzania zasobami mieszkaniowymi na
                  zasadach rynkowych."

                  Mamy rok 2008. Nie dementując tego stanowiska łódzkie jednostki
                  komunalne podległe J.Kropiwnickiemu nadal komercyjnie zarządzają
                  wspólnotami, Regionalna Izba Obrachunkowa nic o tej działalności nie
                  wie.
      • gosiakz Re: Zasoby gminne - negatywna ocena NIK 05.04.08, 16:46
        jefimik napisał:
        > Nadal pytam:
        > Skoro Sądy i NIK mówi jednym głosem: NIE WOLNO, to kto i kiedy
        zrobi
        > w Polsce porządek w dziedzinie zarządzania nieruchomościami?
        >

        Problem w tym Panie Janie, że od czerwca 2005 r. ten sam Sąd
        Okręgowy , a i pozostałe sądy łódzkie nie uznają istnienia art.7
        ustawy o gospodarce komunalnej, a raportów NIK nie zauważają jako
        dowodów.


        • jefimik Re: Zasoby gminne - negatywna ocena NIK 05.04.08, 23:23
          gosiakz napisała:

          > Problem w tym Panie Janie, że od czerwca 2005 r. ten sam Sąd
          > Okręgowy , a i pozostałe sądy łódzkie nie uznają istnienia art.7
          > ustawy o gospodarce komunalnej, a raportów NIK nie zauważają jako
          > dowodów.

          Pani Gosiu
          na szczęście postępowania sądowe nie kończą się na pierwszej
          instancji i istnieją na świecie sądy niezawisłe, niekoniecznie w
          Polsce.
          Coś może o tym powiedzieć pani Hutten-Czapska, która wyrokiem
          Trybunału w Strasburgu już otrzymała 30 tys. Euro za straty moralne,
          a wkrótce prawdopodobnie zainkasuje 100 tys. Euro za straty
          poniesione z tytułu reglamentowania czynszów w Polsce

          (Odszkodowanie dotyczy niewielkiej 4-lokalowej willi)
          Nie należy załamywać rąk.

          Pozdrawiam
          • gosiakz Re: Zasoby gminne - negatywna ocena NIK 06.04.08, 09:15
            Panie Janie,
            dziękuję za sugestie.
            Nie należę do tych co załamują ręce.
            Na pewno skorzystam z niezawisłości europejskiego sądu.

            Serdecznie pozdrawiam
    • desidero1 jak jest w innych gminach RP ? 07.04.08, 08:18
      gdzie NIK miałby jeszcze co robić ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka