Dodaj do ulubionych

Opłaty za miejsca parkingowe??

11.05.08, 22:03
Witam,

Chciałbym otworzyć dyskusję na temat opłat eksploatacyjnych za
miejsca parkingowe w wydzielonym pomieszczeniu parking podziemny
Miejsca parkingowe z racji braku ścian działowych nie mogą być
samodzielnie wydzielonymi pomieszczeniami lokalami. Jestem
właścicielem takiego miejsca, gdzie w akcie notarialnym mam wpisany
udział w lokalu parking podziemny. Zarządca zaproponował zaliczki na
takim samym poziomie jak do lokali mieszkalnych i lokali użytkowych.
Co spowodowało powstanie zaliczek za garaż w nieprzystających do
rzeczywiście generowanych kosztów, przez to pomieszczenie,
wysokości. Opłaty za garaż kształtują się na poziomie opłat za 27
metrową kawalerkę. Próbowałem argumentować bezzasadność tych opłat
i ustalenie ich na poziomie rynkowych kosztów zakupu jednego metra
udziału mieszkania i miejsca parkingowego (4:1). W mojej opinii
rynek sam najlepiej kształtuje zależności cena do zaspokajanych
potrzeb. Dodatkowo wykazałem bardzo zubożoną infrastrukturę tego
pomieszczenia i inne aspekty zmniejszające proporcję wpływu
pomieszczenia na koszty dla części wspólnych:
- służebności na rzecz komórek lokatorskich przynależnych do lokali
mieszkalnych i pomieszczenia stanowiącego część wspólną
- nieuzasadnione naliczanie zaliczki za wywóz śmieci
- brak instalacji hydraulicznej (wodociągowej),
- brak odpływów sanitarnych,
- instalacja odpływu wody ograniczona do kanału odpływowego z kratką,
- brak domofonów,
- brak wentylacji grawitacyjnej (kominowej)
- brak sieci internetowej,
- brak sieci elektrycznej (gniazda sieciowe),
- brak instalacji hydraulicznej, CO
- ograniczona sieć elektryczna (oświetleniowa)
- ograniczenie własności przez przepisy dotyczące bezpieczeństwa i
ochrony przeciwpożarowej
- intensywność korzystania z miejsca parkingowego w porównaniu do
mieszkania jest miażdżąca, w garażu spędzam kilka minut na dobę, a w
mieszkaniu między 12 a 24 godziny,
- ilość ścian stanowiących część wspólną ogranicza się tylko do
ścian okalających powierzchnię garażu i nie posiada elewacji
zewnętrznej. W kondygnacjach mieszkalnych występują ściany
oddzielające poszczególne lokale od siebie będące częścią wspólną.
Znalazłem też jeden punkt zwiększający funkcjonalność pomieszczenia:
- Instalacja ostrzegawcza połączona z wentylacją mechaniczną i
ogrzewaniem (ogrzewanie nie było potrzebne przez niespełna 3 lata
użytkowania budynku).
Administrator i zarząd powołują się na zapis w UoWL Art. 12
„2. Pożytki i inne przychody z nieruchomości wspólnej służą
pokrywaniu wydatków związanych z jej utrzymaniem, a w części
przekraczającej te potrzeby przypadają właścicielom lokali w
stosunku do ich udziałów. W takim samym stosunku właściciele lokali
ponoszą wydatki i ciężary związane z utrzymaniem nieruchomości
wspólnej w części nie znajdującej pokrycia w pożytkach i innych
przychodach.
3. Uchwała właścicieli może ustalić zwiększenie obciążenia z tego
tytułu właścicieli lokali użytkowych, jeżeli uzasadnia to sposób
korzystania z tych lokali. „
Ustęp trzeci powstał wskutek orzeczenia Sądu Najwyższy – Izba
Cywilna w wyroku z 20.06.1997, II CKN 226/97, stwierdził, że
obowiązek właścicieli lokali ponoszenia w określonym stosunku
wydatków związanych z utrzymaniem ich lokali nie oznacza
konieczności określania skali tych obciążeń w jednakowej, dla
wszystkich tożsamej kwotowo, wysokości za metr kwadratowy
powierzchni lokalu. Konsekwencją jest możliwość określenia w uchwale
zaliczek w zróżnicowanej wysokości wobec poszczególnych kategorii
zobowiązanych. Co za tym idzie, jeżeli koszty są mniejsze powinna
być możliwość obniżenia zaliczek.
Niestety interpretacja administratora jest zbyt dosłowna i stoi on
na stanowisku, że proporcjonalnie (w stosunku udziałów) znaczy
równo, za każdy metr. Trzeci ustęp, przy takiej interpretacji byłby
w sprzeczności z treścią drugiego ustępu. A chodzi w praktyce o to,
że jeżeli są powody do podwyższenia opłaty za uzasadnioną zwiększoną
eksploatację to powinna być możliwość obniżenia opłat, jeśli
eksploatacja jest ewidentnie mniejsza.
Obserwuj wątek
    • xxxll Re: Opłaty za miejsca parkingowe?? 12.05.08, 06:42
      raleksandruk napisał:


      > Chciałbym otworzyć dyskusję na temat opłat eksploatacyjnych za
      > miejsca parkingowe w wydzielonym pomieszczeniu parking podziemny


      Ten temat był parokrotnie wałkowany na tym forum. Wystarczy
      poszyukac przez wyszukiwarkę.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=78458612&v=2&s=0
      Piszesz dalej:

      > Zarządca zaproponował zaliczki na takim samym poziomie jak do
      > lokali mieszkalnych i lokali użytkowych.
      > Co spowodowało powstanie zaliczek za garaż w nieprzystających do
      > rzeczywiście generowanych kosztów, przez to pomieszczenie,
      > wysokości. Opłaty za garaż kształtują się na poziomie opłat za 27
      > metrową kawalerkę.

      I jest to prawdło. Myslę, że szukasz "sprawiedliwości", jak by ona
      nie była. We WM opłaty za utrzymanie NW, wnosi się od stanu
      posiadania . Posiadasz "duży" udział w NW (bo masz kilka lokali)
      płacisz "dużo" i odwrotnie.

      Podatek od nieruchomości wpałcany do gminy od MP też płacisz, jak za
      tę "kawalerkę", bo masz przypisany do MP taki udział w NW .
      Taką też ma (MP) siłę w głosowaniu nad uchwałami WM.
      Czy wtedy jego głos będzie "czterokrotnie" mniejszy?

      Takie miejsce parkingowe uczestniczy w kosztach utrzymania
      nieruchomosci wspólnej jak każdy inny "lokal"(sklep, mieszkanie)-
      do wysokości przypisanego udziału w NW, nalicza się jeszcze media
      jak są odzielnie olicznikowane (energia elektryczna)

      Naruszanie zasad zawartych w ustawie o własnosci lokali prowadzi do
      wypaczania prawa i rodzi sporo wewnetrznych konfliktów.

      - A ile twoim zdaniem miałby płacić właściciel, posiadacz TYLKO
      miesca prakingowego?
      • raleksandruk Re: Opłaty za miejsca parkingowe?? 12.05.08, 09:13
        Witam,

        Koszty eksploatacji to moim zdaniem koszty zużycia części wspólnych.
        Jeżeli można podnieść koszty za nadmierne zużycie to z jakiej
        przyczyny nie można ich obniżyć. Ktoś już poszedł do sądu i wygrał
        sprawę z lokalem użytkowym, który generuje większe koszty i wygrał.
        Niestety wszyscy interpretują to jako możliwość różnicowania tych
        kosztów ale tylko w górę. Co jest sprzeczne z konstytucyjną
        równością wobec prawa. Myślę, że uproszczenia zarządców z
        rozliczaniem kosztów wiążą się z niskim zapleczem analitycznym
        (oprogramowanie i doświadczenie). Jeżeli w piwnicy nie mam
        ogrzewania to nie pokrywam jego kosztów i tak też powinno być z
        innymi instalacjami. To, że mam udział nie znaczy, że eksploatuję.
        Czy jeśli ktoś ewidentnie nadmiernie eksploatując np. drzwi
        doprowadzi do ich uszkodzenia to wszyscy muszą pokrywać ich naprawę?
        Czy jeśli można to wykazać to ta osoba powinna pokryć koszty w
        zdecydowanej większości. Chyba cofanie się do zamierzchłych czasów,
        gdzie wszystko było równe i po równo, w czasach kiedy
        rzeczywistością rządzą prawa rynkowe i rachunek ekonomiczny, jest
        bezzasadne.
        Proszę sobie wyobrazić wynagradzanie pracowników ze względu na
        wzrost, albo wagę (sytuacja jest irracjonalna).
        Moim zdaniem rozliczanie w stosunku do udziału, nie znaczy, że równo
        za udział w różnych kategoriach lokali.
        Dziękuję za zabranie głosu i proszę o dalsze refleksje i informacje
        na ten temat.
        Osobiście wybieram się z tym problemem do sądu i szukam argumentów
        za i przeciw.
      • oshin22 Re: Opłaty za miejsca parkingowe?? 12.05.08, 13:09
        xxxll napisał:

        > raleksandruk napisał:
        >
        >
        > > Chciałbym otworzyć dyskusję na temat opłat eksploatacyjnych za
        > > miejsca parkingowe w wydzielonym pomieszczeniu parking podziemny
        >
        > (...)
        >
        > I jest to prawdło. (..)

        Zgoda trzymając sie sztywno litery prawa.
        Jednak w ostatnim uzasadnieniu wyroku (jeszcze nieprawomocny) Sąd Okręgowy we
        Wrocławiu wskazał nam:

        [Rozważając zasadność zadana ustalenia nieistnienia zaskarżonych uchwal należało
        odnieść się do sporu stron dotyczącego prawidłowego sposobu obliczania
        większości głosów w sytuacji w której jeden wyodrębniony lokal stanowi przedmiot
        współwłasności kilku osób. W szczególności rozważania wymaga kwestia, czy w
        takim stanie prawnym kazdemu ze współwłaścicieli lokalu przysługuje odrębny
        samodzielny udział we współwłasności nieruchomości wspólnej czy tez udział w
        nieruchomości wspólnej związany z własnością danego lokalu przysługuje wszystkim
        współwłaścicielom łączne. Konsekwencja przyjęcia jednej z tych koncepcji jest
        odmienny sposób liczenia głosów przy podejmowaniu uchwał przez wspólnotę
        mieszkaniową. W pierwszym wypadku każdy ze współwłaścicieli lokalu oddaje swój
        własny głos, którego siła jest mierzona poprzez pomnożenie wysokości jego
        udziału we współwłasności lokalu oraz wysokości udziału przypadającej na ten
        lokal we współwłasności nieruchomości wspólnej. Drugie stanowisko oznacza że "z
        danego lokalu" moze być oddany tylko jeden głos a głosowanie stanowi przejaw
        zarzadu wspólnym lokalem. Pierwszą z przedstawionych koncepcji reprezentowała
        pozwana Wspólnota, natomiast drugą powódka.
        Należy przede wszystkim zauważyć że omawianej kwestii nie przesądza wprast
        ustawa 24 czerwca z 1994 o własnosci lokali, która wprowadza jedynie zasadę
        zgodnie z którą z własnoscią lokalu jest zwiazany udział we współwłasnosci
        nieruchomosci wspólnej. W piśmiennictwie wyrażono na ten temat dwa sprzeczne
        poglądy. W szczególnosci stwierdzono że "ustawa nie okresla sposobu
        reprezentacji współwłaścicieli lokalu albo lokali niewyodrebnionych na zebraniu
        włascicieli lokali albo w głosowaniach obiegiem (...) Jezeli wyznaczenie
        przedstawiciela współwłasnosci jest niemożliwe w ramach uzgodnień między nimi,
        wyznaczenia osoby do reprezentowania współwłaścicieli na zebraniu właścicieli
        lokali dokonuje sąd w postępowaniu nieprocesowym (...)
        Inny poglad wyraził A.Gola stwierdzając ze mozna bronić pogladu (tak jak
        J.Ignatowicz) że w wypadku współwłasności ułamkowej każdy współwłasciciel
        uczestniczy w głosowaniu, o którym mowa w art. 23 ustawy samodzielnie przy czy
        siła jego głosu jest określona jego udziałem we własności lokalu. (...)

        W ocenie sądu bardziej przekonujące i zasadne z punktu widzenia praktycznego (w
        szczególności w niniejszej sprawie, gdzie mamy do czynienia z kilkudziesięcioma
        osobami będącymi współwłaścicielami nieruchomości garażowych) jest stanowisko
        drugie. Nie budzi wątpliwości stwierdzenie że kazdy ze współwłaścicieli lokalu
        jest równocześnie współwłaścicielem nieruchomości wspólnej przy czym jest to
        współwłasność w częściach ułamkowych a nie współwłasność łączna.
        SYG: IC467/06]

        Jesli się uprawomocni to by rozwiązywało troche problemów z garażmi
        wielostanowiskowymi, których nie było w 1994r ;)

        Także sprawe zaliczek na Zarząd NW z tych miejsc postojowych (obliczanych u nas
        jako 1/2 zaliczki z m2 lok mieszk.) sąd "przyklepał" Tak wie Szanowni
        Forumowicze - idzie ku normalnosci...

        Pozdrawiam,
        M.

        • raleksandruk Re: Opłaty za miejsca parkingowe?? 12.05.08, 14:18
          Witam,

          Dziękuję za tę informację. Jest ona dla mnie niezmiernie ważna i jak
          się na szczęście okazuje udowadnia, że nie jestem w takim
          rozumowaniu pionierem.
          Czy istniałaby możliwość udostępnienie treści uchwały, pozwu i
          orzeczenia na prywatny adres?

          Z wyrazami uznania, Robert.

          Robert (współwłaściciel).
        • xxxll Re: Opłaty za miejsca parkingowe?? 12.05.08, 17:36
          oshin22 napisał:

          > Zgoda trzymając sie sztywno litery prawa.

          Podany przykład nie ma nic wspólnego z opłatami wynikającymi z
          udziału przypadającego na wyodrębniony lokal, jakim jest garaż
          wielostanowiskowy. Dotyczy tylko głosowań we wspólnocie a nie
          podziału kosztów utrzymania NW. Ja mam odmienne uzasadnienie, gdzie
          25 właścicieli MP z 30 MP - nie posiada innego lokalu.

          A teraz przykład:
          Przyjmując, że z lokalem jest związany udział 11,10% a każdy z 30
          współwłaścicieli posiada 1/30 część, to dla wspólnoty jest wszystko
          jedno czy zapłacą każdy po 1/30 (około 0,37%) przypadających na nich
          kosztów, czy jeden wpłaci 11,1% kosztów utrzymania NW zbierając od
          pozostałych współwłaścicieli.

          Piszesz dalej:
          > Jesli się uprawomocni to by rozwiązywało troche problemów z
          garażami
          > wielostanowiskowymi, których nie było w 1994r ;)

          Przyjmuję to jako żart.

          > Także sprawe zaliczek na Zarząd NW z tych miejsc postojowych
          >(obliczanych u nas jako 1/2 zaliczki z m2 lok mieszk.)

          To ja wysnuwam wniosek, że u was suma udziałów nie daje jedności
          jeżeli jednostką naliczeniowo-rozliczeniową jest m2 pow. (no jakiej)
          - MP czy lokalu , co z pow. dróg dojazdowych do MP.


          Piszesz:
          > Tak więc Szanowni Forumowicze - idzie ku normalnosci...

          To dlaczego twoja wspólnota siedzi ciągle w sądach /wietrzna /róży
          wiatrów/?


          ----------------------------------------------------------------
          "Uczenie się jest jak wiosłowanie pod prąd, kto nie wiosłuje ten sie
          cofa"
          • oshin22 Re: Opłaty za miejsca parkingowe?? 13.05.08, 14:06

            >
            > Podany przykład nie ma nic wspólnego z opłatami wynikającymi z
            > udziału przypadającego na wyodrębniony lokal, jakim jest garaż
            > wielostanowiskowy. Dotyczy tylko głosowań we wspólnocie a nie
            > podziału kosztów utrzymania NW. Ja mam odmienne uzasadnienie, gdzie
            > 25 właścicieli MP z 30 MP - nie posiada innego lokalu.

            Napisałem to na koncu postu - proszę sobie szanowny xxxll przeczyczać raz jeszcze i raz jeszcze - przemyśleć i jeszcze przeczytac ;) ...


            (...)
            > > wielostanowiskowymi, których nie było w 1994r ;)
            >
            > Przyjmuję to jako żart.

            ;)

            >
            > > Także sprawe zaliczek na Zarząd NW z tych miejsc postojowych
            > >(obliczanych u nas jako 1/2 zaliczki z m2 lok mieszk.)
            >
            > To ja wysnuwam wniosek, że u was suma udziałów nie daje jedności
            > jeżeli jednostką naliczeniowo-rozliczeniową jest m2 pow. (no jakiej)

            A ja bym wysunął wniosek że to jest proste i nie trzeba tego dodatkowo komentować. Wiadomo o co chodzi.

            >
            >
            > Piszesz:
            > > Tak więc Szanowni Forumowicze - idzie ku normalnosci...
            >
            > To dlaczego twoja wspólnota siedzi ciągle w sądach /wietrzna /róży
            > wiatrów/?
            >
            Beszczelność tej wypowiedzi sięgnęła dna. Ale jednak nie umiem przejść obok tego bez komentarza.
            xxxll - szanuje Twoje wypowiedzi i postaram sie unikać sprowadzenia forum do poziomu szamba jakie nie raz tu było...

            Co do meritum:
            W sądzie siedzimy bo tej normalności brakuje, i o nia walczymy spłacając długi poprzedniego "administratora", który to korzystając ze swoich szerokich "znajomosci" oraz nieświadomości mieszkańców zdefraudował nam ponad 150tys zł. (Samych odsetek za wodę zapłaciliśmy 32tys) Dodatkowo "administrator" ten dąży do powrotu na to łatwo płatne stanowisko.
            Wiesz jak sie nie zna szczegółów to bardzo łatwo oceniać.

            Pozdrawiam,
            M.

            • xxxll Re: Opłaty za miejsca parkingowe?? 13.05.08, 16:39

              oshin22 napisał:

              > Wiesz jak sie nie zna szczegółów to bardzo łatwo oceniać.
              >

              Wiesz mylisz się . Wiem i znam całą sprawę od poszewki.
              Niech ci wystarczy jedno słowo: Kondrasiuk i wszystko jasne.:)

              ----------------------------------------------------------------
              "Uczenie się jest jak wiosłowanie pod prąd,
              kto nie wiosłuje ten się cofa"
              • oshin22 [OT] Re: Opłaty za miejsca parkingowe?? 13.05.08, 16:49
                xxxll napisał:

                >
                > oshin22 napisał:
                >
                > > Wiesz jak sie nie zna szczegółów to bardzo łatwo oceniać.
                > >
                >
                > Wiesz mylisz się . Wiem i znam całą sprawę od poszewki.
                > Niech ci wystarczy jedno słowo: Kondrasiuk i wszystko jasne.:)

                Jasne że jasne. :)
                Więc zapewne wiesz takze że jest ona jednym ze współwłaścicieli w naszej
                Wspólnocie...

                Nie zmienia to jednak faktu, że diabeł tkwi w szczegółach. Samo wymienienie
                nazwiska słynnej już we wrocławskich wspólnotach pani może nie wystarczyć... Ale
                pracujemy juz nad "rozreklamowaniem" jej "usług" w mediach :)


                Pozdrawiam,
                M.

                PS. Ja tez pamiętam ze nazwałeś mnie "Mirkiem z Wietrznej" choś inaczej mam na
                imię, a takze Twoje zwiazki z Existem (trochę niejasne dla mnie).


                • xxxll [ET] Re: Opłaty za miejsca parkingowe?? 13.05.08, 18:28

                  oshin22 napisał:

                  > PS. Ja tez pamiętam ze nazwałeś mnie "Mirkiem z Wietrznej" choś
                  > inaczej mam na imię, a takze Twoje zwiazki z Existem (trochę
                  > niejasne dla mnie).

                  Tego Mirka z wietrznej sobie nie przypominam, ale niech już tak
                  zostanie. Ciekawość to ostatni (a może pierwszy)stopień ...
                  ----------------------------------------------------------------
                  "Uczenie się jest jak wiosłowanie pod prąd,
                  kto nie wiosłuje ten się cofa"
        • raleksandruk Re: Opłaty za miejsca parkingowe?? 13.05.08, 02:47
          Witam,

          Czy sąd stoi na stanowisku, że współwłaściciele miejsc parkingowych
          mogą głosować bezpośrednio swoimi cząstkowymi udziałami w sprawach
          uchwał wspólnoty?
          Czy współwłaściciele garażu muszą zagłosować w tej sprawie w ramach
          udziałów w swoim lokalu (np. podziemnym parkingu) i dopiero wybrany
          reprezentant oddaje głos w głosowaniu wspólnoty mieszkaniowej?
          Osobiście wolałbym, aby udział lokalu i garażu został zsumowany i
          gdybym mógł jednym podpisem zdecydować czy popieram lub nie treść
          uchwały.
          > Także sprawie zaliczek na Zarząd NW z tych miejsc postojowych
          (obliczanych u nas
          > jako 1/2 zaliczki z m2 lok mieszk.) sąd "przyklepał"
          W jaki sposób sąd „przyklepał” takie rozliczenia
          • xxxll Re: Opłaty za miejsca parkingowe?? 13.05.08, 07:11
            raleksandruk napisał:


            > Czy sąd stoi na stanowisku, że współwłaściciele miejsc
            > parkingowych mogą głosować bezpośrednio swoimi cząstkowymi
            > udziałami w sprawach uchwał wspólnoty?


            Jak dotychczas nie zakwestionował takiego głosowania, a wręcz
            przytakną, że właściciele posiadający tylko MP moga się wypowiedzieć
            we własnych sprawach co nie nearusza zapisów konstytucyjnych.

            > Czy współwłaściciele garażu muszą zagłosować w tej sprawie w
            > ramach udziałów w swoim lokalu (np. podziemnym parkingu) i dopiero
            > wybrany reprezentant oddaje głos w głosowaniu wspólnoty
            > mieszkaniowej?

            A jak chciałbyś to zorganizować np: w w garażu podziemnym jest 110
            MP i 30 garaży. Jest to awykonalne. Powołanie wspólnoty we
            wspólnocie? Jakimi prawami miałaby sie rządzić ta społeczności
            właścicielska?
            Tak każdy z właścicieli MP ma taki sam udział i nim głosuje.

            > Osobiście wolałbym, aby udział lokalu i garażu został zsumowany i
            > gdybym mógł jednym podpisem zdecydować czy popieram lub nie treść
            > uchwały.

            Właściciele lokali, którzy posiadają kilka lokali w tej samej
            wspólnocie głosuja łącznym (zsumowanym) udziałem. Było w tej sprawie
            nawet orzeczenie SN jakies dwa- trzy lata temu.
            ----------------------------------------------------------------
            "Uczenie się jest jak wiosłowanie pod prąd,
            kto nie wiosłuje ten się cofa"
            • raleksandruk Re: Opłaty za miejsca parkingowe?? 13.05.08, 18:56
              Witam,

              To rewelacja, u nas funkcjonuje niestety metoda z osobną listą do
              głosowania, co z chęcią bym zmienił.
              Czy znasz jakieś orzeczenia lub opracowania w tej sprawie?
              Taki dokument to bardzo silny argument w dyskusji z
              współwłaścicielami, dla których nie jestem w tej sprawie autorytetem.
              A zarządca z kilkoma osobami skutecznie robi ze mie pieniacza i
              dyletanta, któremu zależy tylko na zadymie. Ekspertem, w odróżnieniu
              odwielu osób na tym forum, nie jestem, ale zanim zabiorę głos staram
              się do tego sumiennie przygotować.

              ---

              Pozdrawiam serdecznie, Robert (współwłaściciel).
        • owner_wm udziały w NW 13.05.08, 11:50
          oshin22 napisał:

          > w ostatnim uzasadnieniu wyroku (jeszcze nieprawomocny) Sąd
          > Okręgowy we Wrocławiu wskazał nam:
          >
          > W ocenie sądu bardziej przekonujące i zasadne z punktu widzenia
          > praktycznego (w szczególności w niniejszej sprawie, gdzie mamy do
          > czynienia z kilkudziesięcioma osobami będącymi współwłaścicielami
          > nieruchomości garażowych) jest stanowisko drugie. Nie budzi
          > wątpliwości stwierdzenie że kazdy ze współwłaścicieli lokalu jest
          > równocześnie współwłaścicielem nieruchomości wspólnej przy czym
          > jest to współwłasność w częściach ułamkowych a nie współwłasność
          > łączna. SYG: IC467/06]


          Cytowane orzeczenie w sprawie udziałów w NW, posiadanych przez współwłaścicieli
          lokalu, jest nietypowe. Polecam uwadze orzecznictwo Sądu Najwyższego, np. takie:

          "przewidziana w ustawie [o własnosci lokali] nieruchomość wspólna jest kategorią
          współwłasności o charakterze szczególnym, do której przepisy kodeksu cywilnego
          mogą mieć zastosowanie jedynie posiłkowo (art. 1 ust. 1 u.w.l.). Zgodnie zaś z
          art. 3 ust. 1 zdanie pierwsze u.w.l. udział w nieruchomości wspólnej, jako prawo
          związane z własnością lokalu, przysługuje właścicielowi lokalu, z czego należy
          wywodzić, że udział ten nie przysługuje samodzielnie współwłaścicielowi lokalu,
          którym jest wnioskodawca. Błędne jest zatem założenie wnioskodawcy, wyprowadzone
          na podstawie przepisów kodeksu cywilnego, że jako współwłaściciel w 1/4 części
          lokalu ma on udział w 1/16 części nieruchomości wspólnej, co umożliwia mu
          wystąpienie o zniesienie współwłasności na podstawie art. 210 k.c. Do jego
          sytuacji prawnej ma bowiem zastosowanie ustawa o własności lokali, zgodnie z
          którą udział w 1/4 części nieruchomości wspólnej przysługuje _niepodzielnie
          wszystkim współwłaścicielom lokalu_ nr 1A."

          Ciekawe, w jakim kierunku pójdą inne orzeczenia w takich sprawach. Jak na razie,
          na miejscu współwłaścicieli lokali nie cieszyłbym się tak bardzo. Jeśli ten
          wyrok zostanie zaskarżony, jego dalsze losy są niepewne.
          • oshin22 Re: udziały w NW 13.05.08, 14:16
            owner_wm napisał:

            > oshin22 napisał:
            >
            >Jak na razie
            > ,
            > na miejscu współwłaścicieli lokali nie cieszyłbym się tak bardzo. Jeśli ten
            > wyrok zostanie zaskarżony, jego dalsze losy są niepewne.

            Jest to swego rodzaju precedens i dlatego o nim tu napisałem...
            Także napisałem że jest nie prawomocny a apelacja w tej części przez stronę powodową wydaje sie prawie pewna.

            Jest jeszcze kilka innych ciekawostek w tym wyroku. Np sąd wyraził opinie, iż nalicznie zaliczek na koszty zarządu NW wcale nie musi byc w każdym przypadku z udziałów (!)...

            Opublikuję uzasadnienie tego wyroku jak tylko znajdę chwile aby "przerobić" go na tekst. Na razie mam tylko jako skan w PDFie....

            Pozdrawiam,
            M.


            • raleksandruk Re: udziały w NW 13.05.08, 19:05
              Witam.

              Czy jest możliwość wysłania tego dokumentu na e-mail.

              Pozdrawiam, Robert.
              • oshin22 Re: udziały w NW 13.05.08, 23:30
                Robercie,
                Pracuję nad tym dla Ciebie...
                Proszę o cierpliwość - musze się skonsultować.

                Pozdrawiam,
                Mariusz
                • raleksandruk Re: udziały w NW 14.05.08, 00:05
                  Witam,

                  Przepraszam za nadgorliwość.
                  Z góry dziękuję i pozdrawiam,

                  Robert (współwłaściciel).
    • mrozik.jarek Re: Opłaty za miejsca parkingowe?? 13.05.08, 07:12
      raleksandruk napisał:

      (...)
      >> Niestety interpretacja administratora jest zbyt dosłowna i stoi
      on
      > na stanowisku, że proporcjonalnie (w stosunku udziałów) znaczy
      > równo, za każdy metr. Trzeci ustęp, przy takiej interpretacji
      byłby
      > w sprzeczności z treścią drugiego ustępu. A chodzi w praktyce o
      to,
      > że jeżeli są powody do podwyższenia opłaty za uzasadnioną
      zwiększoną
      > eksploatację to powinna być możliwość obniżenia opłat, jeśli
      > eksploatacja jest ewidentnie mniejsza.


      Moje gratulacje za dobre przemyślenia.
      Proponuję podjąć uchwałę o naliczaniu odpowiedniej wysokości
      zaliczek na pokrycie kosztów zarządu nieruchomością wspólną
      dla lokalu użytkowego nie zważając na pogląd administratora w tej
      sprawie. Niezadowoleni właściciele będą mogli zaskarżyć uchwałę
      do sądu.





      • raleksandruk Re: Opłaty za miejsca parkingowe?? 13.05.08, 10:29
        Witam,

        Bardzo dziękuję za wsparcie.
        Już napisałem pozew i chciałem z szanownymi kolegami z forum
        przedyskutować kwestie, na które może jeszcze nie zwróciłem uwagi,
        lub mam o nich niewłaściwe przeświadczenie.
        Myślę, że wszyscy „parkingowcy” zainteresowani są wyjaśnieniem
        kwestii czy garaż = lokal mieszkalny lub lokal użytkowy handlowy w
        kwestiach eksploatacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka