Dodaj do ulubionych

dokumenty we wspólnocie

04.07.08, 11:23
Jakie dokumenty powinny znajdować się we WM dla jej prawidłowego
funkcjonowania. Jesteśmy nowym zarządem, powołanym uchwałą WM na burzliwym
zebraniu sprawozdawczym za rok ubiegły. Mamy uchwałę WM o zmianie obecnego
administratora. Jesteśmy na etapie szukania nowego administratora, bo po
doświadczeniach z obecnym " dmuchamy na zimne" i nie chcemy aby i on także
"wpuszczał nas w maliny", byleby WM płaciła mu kasę. W umowie o zarządzanie,
spadek po poprzednich zarządach, jest kardynalny błąd: "przy rozwiązywaniu
umowy, administrator przekazuje wszystkie dokumenty wspólnoty", nie ma
wyszczególnionych jakie to dokumenty.
Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • fido85 Re: dokumenty we wspólnocie 04.07.08, 12:10
      Wszystkie, to znaczy takie, które są sygnowane nazwą Wspólnoty...
      lub są związane z bieżąca lub była działalnością wspólnoty.
      Podaj adres e-mailowy to ci prześlę, jeden z milona wzorów -
      Protokół z przejęcia nieruchomości.

      Możesz też poszukać takiego protokołu w internecie.
      • marzenka68 Re: mam pytanie? 05.07.08, 19:46
        fido85 napisał:

        , jeden z milona wzorów -
        > Protokół z przejęcia nieruchomości.
        >
        > Możesz też poszukać takiego protokołu w internecie.

        Witaj
        Jakie znaczenie w/g ciebie ma protokół przejęcia nieruchomości?

        pozdr.Marzena

        • xxxll Re: mam pytanie? 05.07.08, 19:58
          marzenka68 napisała:

          > Witaj
          > Jakie znaczenie w/g ciebie ma protokół przejęcia nieruchomości?


          Choć to pytanie nie do mnie, ale ... zabiorę głos.


          Co na to ustawa o właśnosci lokali

          art. 29 . 1b. Zarząd lub zarządca, któremu zarząd nieruchomością
          wspólną powierzono w sposób określony w art. 18 ust. 1,jest
          obowiązany

          - sporządzić protokół przejęcia nieruchomości i
          - jej dokumentacji technicznej (budowlanej, powykonawczej i
          książki obiektu budowlanego) w imieniu wspólnoty mieszkaniowej,

          przechowywać dokumentację techniczną budynku oraz prowadzić i
          aktualizować spis właścicieli lokali i przypadających im udziałów w
          nieruchomości wspólnej.


          choć w ustawie nic nie ma mowy o dokumentach finasowo-księgowych to
          je też trzeba przejąć protokolarnie

          i to jest moja odpowiedź.

          ----------------------------------------------------------------

          Quod non est licitum necessitas facit licitum
          • magda_le_na Re: mam pytanie? 05.07.08, 20:08
            ale marzence nie chodziło o to zapewne, że protokół nie jest wazny,
            bardziej o to, że co jej spośród miliona dostepnych wzorów skoro i
            tak WM jest uzalezniona od dotychczasowego zarządcy w zakresie jej
            przekazania. jeżeli opracuja protokól na wzorze nr 123456 to co z
            tego?
            • babczyk Re: mam pytanie? 05.07.08, 20:35
              magda_le_na napisała:

              > ale marzence nie chodziło o to zapewne, że protokół nie jest
              wazny,
              > bardziej o to, że co jej spośród miliona dostepnych wzorów skoro i
              > tak WM jest uzalezniona od dotychczasowego zarządcy w zakresie jej
              > przekazania. jeżeli opracuja protokól na wzorze nr 123456 to co z
              > tego?

              To fakt, ale nie zaszkodzi poszerzyć swych wiadomości w temacie
              przejmowania wspólnoty. Bo nie tylko licencja się liczy, ale wiedza,
              za którą się tę licencje dostało.

              Z tą wiedzą bywa różnie, co pokazują wpisy na tym i nie tylko forum.

              Z reguły wszystkie protokoły wyglądają podobnie i nie zaszkodzi
              mieć wiedzę o wiele szerszą aniżeli zarządca czy administrator.
          • marzenka68 Re: mam pytanie? 05.07.08, 20:29
            xxxll napisał:

            > marzenka68 napisała:
            >
            > > Witaj
            > > Jakie znaczenie w/g ciebie ma protokół przejęcia nieruchomości?
            >
            >
            > Choć to pytanie nie do Ciebie, ale ... zabierz głos!

            >
            >

            Czy zarządca nieruchomości ustanowiony przez właściciela nieruchomości(wykluczam
            jako materialno-prawną podstawę art 18.1 ze względu na formę czynności)
            sytuowany jest jako posiadacz zależny czy też dzierżyciel?


            >
            > i to jest moje pytanie


            pozdr.Marzenka
            >
            > ----------------------------------------------------------------
            >
            > Quod non est licitum necessitas facit licitum
            • magda_le_na Re: mam pytanie? 05.07.08, 20:37
              ;))) ja obstawiam posiadacza zaleznego.
              • marzenka68 Re: mam pytanie? 05.07.08, 20:40
                magda_le_na napisała:

                > ;))) ja obstawiam posiadacza zaleznego.


                idąc twim tokiem rozumowania może dojść do zasiedzenia nieruchomości?
                • magda_le_na Re: mam pytanie? 05.07.08, 20:49
                  do zasiedzenia to musiałoby dojśc najpierw, i z pewnościa nie w
                  przypadku zarządcy. Chodzi mi o sam fakt. najpierw musi być
                  zasiedzenie aby stwierdzić, że ktos został posiadaczem, a we WM
                  wszystko jest jasne. Myslę, że członkom WM jest obojętne czy ich
                  zarządca jest posiadaczem czy dzierzycielem. Teoretycznie dla mnie
                  jest posiadaczem ponieważ "włada" rzeczą we własnym imieniu szeroko
                  rozumianym na podstawie umowy o zarzadzanie, ale także, a może
                  przede wszystkim w imieniu i interesie właścicieli lokali. zalezność
                  ich jest oczywista.
                  • marzenka68 Re: mam pytanie? 06.07.08, 12:29
                    magda_le_na napisała:

                    Myslę, że członkom WM jest obojętne czy ich
                    > zarządca jest posiadaczem czy dzierzycielem. Teoretycznie dla mnie
                    > jest posiadaczem ponieważ "włada" rzeczą we własnym imieniu szeroko
                    > rozumianym na podstawie umowy o zarzadzanie, ale także, a może
                    > przede wszystkim w imieniu i interesie właścicieli lokali. zalezność
                    > ich jest oczywista.


                    Witaj
                    Czy możesz raz jeszcze przeanalizować to co napisałaś?
                    Raz piszesz,że "we własnym imieniu" a następnie "w imieniu i interesie
                    właścicieli lokali".
                    • magda_le_na Re: mam pytanie? 06.07.08, 19:30
                      marzenka68 napisała:

                      Czy możesz raz jeszcze przeanalizować to co napisałaś?
                      Raz piszesz,że "we własnym imieniu" a następnie "w imieniu i
                      interesie właścicieli lokali".

                      Nie musze tego analizować, bo nie należe do osób, które szybciej
                      pisza niź myslą, co oznacza, że analiza już jest za mną Ale mogę
                      objaśnić moja wypowiedź.

                      Zacznijmy od pojęcia interesu.

                      Interes (niem. Interesse z łc. interesse ‘być między czymś’)
                      1. ekon. działalność podejmowana w celu uzyskania konkretnych
                      korzyści materialnych; biznes.
                      2. transakcja zawierana pomiędzy przynajmniej dwoma podmiotami w
                      celu korzystnej dla obu stron wymiany.
                      3. pot. sprawa do załatwienia.
                      4. pot. przedsiębiorstwo, sklep, firma.
                      To wg „Słownika Wyrazów Obcych” Wydawnictwa Europa.

                      Wg wikipedii: Interes – zależność pomiędzy osobą a wynikiem jakiejś
                      toczącej się sprawy, polegająca na korzyści (także niewymiernej),
                      jaką ta osoba może odnieść przy odpowiednim rozstrzygnięciu
                      (rezultacie, wyniku) sprawy. Posiadanie interesu może objawiać się w
                      czynnym uczestniczeniu w sprawie i oddziaływaniu na nią bądź w samym
                      oczekiwaniu na rozstrzygnięcie. Osoba posiadająca interes w sprawach
                      urzędowych nazywana jest interesantem bądź stroną postępowania.
                      Termin stosowany jest zarówno w języku potocznym (mieć w czymś
                      interes) jak i w naukach społecznych, zwłaszcza w prawie i
                      administracji. W szerszym znaczeniu interes może dotyczyć także
                      ogółu jakiegoś rodzaju spraw bądź wielu osób (zbiorowości).

                      Zalezność (transakcja) , o której mowa i w jednej i w drugiej
                      definicji dotyczy stron umowy o zarządzanie. Jaka jest zatem ta
                      zależność.

                      Hmm. Określmy interesy własne zarządcy związane z wykonywaniem umowy
                      o zarządzanie. Tak ogólnie; dbałość o markę, prestiż i wizerunek
                      firmy,jej misję, wysokie oceny jakościowe i ilościowe, realizacja
                      przyjętej strategii rozwoju w zakresie celów cząstkowych (!) i
                      ogólnych.

                      Czas na interes WM. Jej podstawowym interesem jest optymalizacja
                      kosztów i działań w zakresie utrzymania części wspólnej. Upierałabym
                      się może przy minimalizacji kosztów ale skoro teoretyzuje to niech
                      to będzie optymalizacja. WM chce, aby jej nieruchomość nie traciła
                      na wartości z powodu zaniedbań zarządcy , aby zapewniona przez
                      zarządcę obsługa księgowa, techniczna, prawna i jakakolwiek inna
                      była zgodna z prawem i szybka. Itp.

                      Jeżeli zarządca nie będzie działał w interesie WM, to ona wypowie
                      mu słowa "adieu" i umowę. Werbalna opinia o nim pójdzie w świat i
                      konkurencja bedzie rączki zacierac. Normalna walka o rynek. A co
                      zarządca? On nie będzie zarządzał za każdą cenę. Poza tym,
                      członkowie WM to ludzie ze swoimi wadami, przyzwyczajeniami,
                      żądaniami i oczekiwaniami. Jest swoboda zawierania umów
                      i zarządca może teź wypowiedzieć umowę. Ta swoboda zawierania umów
                      bardzo mi się podoba. Tak na marginesie.
                      Co nam się z tego wyłania? Schemacik wzajemnych zalezności tych
                      interesów.
                      Zarządca i jego interesy – umowa – wspolnota i jej interesy
                      <=============================================================>

                      Reasumując, w interesie zarządcy jest działanie w dobrze pojętym
                      interesie wspólnoty. Więc w czyim interesie on dziala?


            • xxxll Re: mam pytanie? 05.07.08, 20:45

              marzenka68 napisała:

              > Czy zarządca nieruchomości ustanowiony przez właściciela
              > nieruchomości(wykluczam jako materialno-prawną podstawę art 18.1
              > ze względu na formę czynności) sytuowany jest jako posiadacz
              > zależny czy też dzierżyciel?


              Moim skromnym zdaniem można nazwać dzierżycielem.

              Dzierżyciel włada rzeczą za kogoś innego (w imieniu innej osoby).

              Posiadacz zależny natomiast włada rzeczą na podstawie określonego
              prawa (innego niż prawo własności), z którym wiąże się uprawnienie
              do korzystania z rzeczy.
              ----------------------------------------------------------------

              Quod non est licitum necessitas facit licitum
        • babczyk Re: mam pytanie? 05.07.08, 20:04
          marzenka68 napisała:

          > Witaj
          > Jakie znaczenie w/g ciebie ma protokół przejęcia nieruchomości?

          Może MATERIAŁY SZKOLENIOWE dla potrzeb Polskiego Stowarzyszenia
          Zarządców Nieruchomości wyjaśnią Tobie wszystko.

          www.wsgn.pl/docs/158.doc
          • xxxll Re: mam pytanie? 05.07.08, 20:30
            > marzenka68
            nie traktuj tych materiałów www.wsgn.pl/docs/158.doc
            jako twojego "kredo", przewodnika po wspólnotach mieszkaniowych.

            Takich opracowań i przemyśleń tematycznych jest mnóstwo...
            ----------------------------------------------------------------

            Quod non est licitum necessitas facit licitum
    • magda_le_na Re: dokumenty we wspólnocie 05.07.08, 19:31
      amonit23 napisał:
      W umowie o zarządzanie,spadek po poprzednich zarządach, jest
      kardynalny błąd: "przy rozwiązywaniu umowy, administrator przekazuje
      wszystkie dokumenty wspólnoty", nie ma wyszczególnionych jakie to
      dokumenty.


      Gdyby w umowie o zarządzanie były wyszczególnione dokumenty, to
      dzisiaj dostalibyscie tylko te, które sa wyszczególnione. Nie
      dostalibyscie tych, które powstały po sporzadzeniu umowy o
      zarządzanie. zapis umowy jest ogólny i wobec mnie ok.
      • magda_le_na Re: dokumenty we wspólnocie 05.07.08, 19:41
        musicie odebrac książke obiektu budowlanego wraz z załacznikami
        czyli protokołami z kontroli obiektu, ekspertyzami dotyczącącymi
        jego stanu technicznego jeżeli były takie zlecane. Żądajcie tez
        wszelkich instrukcji uzytkowania, gwarancji, umów zawieranych od
        czasu powstania WM. Uwaga: zwróćcie uwage na wpisy w książce
        obiektów. Musza byc aktualne, a jak znam zycie nie są.
        • amonit23 Re: dokumenty we wspólnocie 07.07.08, 11:09
          Pisząc o braku rodzaju dokumentów w umowie, miałem na myśli podstawowe rzeczy
          dotyczące:
          stanu technicznego nieruchomości
          stanu prawnego nieruchomości
          stanu zobowiązań i praw Wspólnoty.
          Wpisy w książce obiektu budowlanego są nie aktualne, często ze sobą sprzeczne,
          wdać przeróbki i poprawki. Uchwały WM są antydatowane. Są i inne niejasności np.
          w protokołach przeglądów technicznych,które poprzedni administrator nie umie
          sensownie wyjaśnić.
          Widać gołym okiem przekręty administratora, niegospodarność i brak kompetencji
          poprzednich Zarządów.
          Składamy wniosek do prokuratury, jeżeli nie przyjmie to wniosek cywilny do sądu.
          Dziękuję babczykowi.
          Pozdrawiam
          amonit23
          • fido85 Re: dokumenty we wspólnocie 07.07.08, 20:17
            amonit23 napisał:

            > Składamy wniosek do prokuratury, jeżeli nie przyjmie to wniosek
            > cywilny do sądu.
            > Dziękuję babczykowi.


            Czy ty myślisz, że ... no właśnie co chcesz udowodnić? i to za swoje
            pieniądze,
            Zgotujesz takie samo piekiełko jakie babczyk zgotował w swojej
            wspólnocie o czym pisano w lokalnej prasie ,
            Ktoś tu kiedyś cytował obszerne fragmnety.

            Ja uważam, że "brudy" należy prać we własnym, właścicielskim gronie
            a ciągać się po sądach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka