Dodaj do ulubionych

podzielniki?

31.10.08, 21:02
Mam podzielniki "metrona".Przyszło teraz że mam niedopłaty 340 zł.W
tamtym roku zima nie była taka ostra wiec nie było potrzeby aż tak
grzac.W kuchni wcale nie grzałam bo jak gotuje to i tak jest
gorąco.Jak chodziłam do pracy grzejniki były pozakrecane jedynie na
noc jak było naprawde zimno odkrecałam może wyszło 4 razy w tygodniu
(duży pokój)Natomiast mały pokój jak dziecko spało to odkrecałam
(tydzien w miesiącu)częściej było u babci ponieważ dużo chorowało.W
poprzednim roku miałam tylko 30 zł ale wtedy to ja grzałam.Chyba coś
jest nie tak z tymi podzielnikami.
Czy to jest możliwe że mam aż tyle dopłaty jak tak oszczedzałam?To
co bedzie jak naprawde zima bedzie i trzeba grzać.Czy można sie nie
zgodzić z tą decyzją.U mojej mamy w bloku 2 osoby miały niedopłate i
im to anulowano.Czy ktoś wie w jaki sposób moge sie odwołać i czy
można teraz zrezygnować z podzielników jak sie zaczął sezon
grzewczy.W przyszłym tygodniu ide do spółdzielni bo chyba jelenia
sobie znalezli.
Obserwuj wątek
    • czajnik5 Re: podzielniki? 01.11.08, 08:50
      natka979 napisała:

      > Czy ktoś wie w jaki sposób moge sie odwołać i czy
      > można teraz zrezygnować z podzielników jak sie zaczął sezon
      > grzewczy.W przyszłym tygodniu ide do spółdzielni bo chyba jelenia
      > sobie znalezli.

      Jelenia, a raczej jeleni, to sobie znaleźli przede wszystkim ci, co wymyślili
      ten kretyński system podzielników, który ma się nijak do rzeczywistości.

      Pracę mają dzięki temu: projektanci-konstruktorzy podzielników, producenci,
      dystrybutorzy, sprzedawcy, projektanci systemów rozliczania, podmioty zajmujące
      się rozliczaniem, producenci papieru, na którym drukuje się rozliczenia,
      następnie producenci tuszu i drukarek, na których drukuje się takie rozliczenia,
      cała banda marketingowców, księgowych, serwisantów, specjalistów od kreowania
      marki, następnie pseudonaukowcy, którzy w czasopismach branżowych kompromitują
      się pisząc artykuły chwalące podzielniki, a przy okazji kompromitują te
      czasopisma i uczelnie oraz instytuty naukowe, których autorytetu używają przy
      nazwiskach, następnie ... lista "za udział wzięli" nie ma końca.

      Tę całą zgraję utrzymujesz Ty i Tobie podobni. Ja na ten przykład jestem
      człowiekiem szczęśliwym, ponieważ nikt mi czegoś takiego nie wcisnął i wiem, że
      nikt mi czegoś takiego nie wciśnie.

      Jak się odwołać? To będzie trudne. Do ludzi musi dotrzeć, że ten system, to
      jeden wielki pic na wodę. Dopóki to nie nastąpi, czeka Cię droga przez mękę.
      Myślę, że chyba tylko do sądu.
      • wprost5 Re: podzielniki? 01.11.08, 10:37
        Nie moge pojąć głupoty czy niefrasobliwości przeważającej ilości
        wielu członkow wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych, którzy bez
        większego zastanowienia sie godza na instalowanie im podzielników
        przez różnej maści cwaniaczków(wymienil ich czajnik w swoim poście)
        a potem, po ktorymś niekorzystnym rozliczeniu, płaczu niektorych nad
        przysłowioowym rozlanym mlekiem!

        Rozliczajacy podzielniki tak bowiem sprytnie ustalają zaliczki, ze
        zawsze znajdzie sie grupa osób a danym budynku, ktora ma po
        rozliczeniu tzw. zwroty wynikające nie z faktycznej oszczędności
        ciepla ale z ustalenia tych zaliczek na zawyżonym poziomie. I ci,
        ktorzy otrzymają te iluzoryczne zwroty, bronią podzielników, bo
        wydaje się im, że jest to dory system, bo oni coś na tym zyskują.
        Przewaznie nie zwracają uwagi, ze często rozliczenie jest
        nieuczciwe, inni na tym tracą i starajac się cos niby oszczędzic,
        doprowadzajad o stopniowego pogorszenia mikriklimatu qw wielu
        mieszkaniach - pojawia się grzyb i pleśń.

        Walka z mafia podzielnikową jest bardzo trudna ale mozliwa - trzeba
        tylko dobrzez wgryźć się w zagadnienie, poznac jego ciemene strony i
        tam uderzyć. Przede wszystkim poznac mechanizm rozliczeń przewaznie
        skrzętnie ukrywany przed zainteresowanymi. Często członkowie
        zarządów korzystają na tym, bo dziwnym trafem rozliczenia są dla
        nich wyjątkowo korzystne.

        Radzę poczytać wiecej na temat podzielników w necie i zabrać się
        systematycznie do zwalczania ich, przynajmniej w swoim budynku jeśli
        już dopuściło się kiedyś lekkomyślnie do ich zainstalowania.
        Wszystko można odwrócić, tylko trzeba mocno chcieć i mieć stosowną
        wiedzę.
        • natka979 Re: podzielniki? 01.11.08, 22:44
          >wielu członkow wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych, którzy bez
          > większego zastanowienia sie godza na instalowanie im podzielników

          Ja wynajmuje mieszkanie.Jak zaczelismy wynajmować mieszkanie to ja
          właścicielce wspomniałam ze ja nie chce podzielnikiów zeby
          zrezygnowała ona nie zgodziła sie.Mam doświadczenia z podzielnikami
          u mojej mamy która nie grzała żeby oszczedzic wyszło jej 2 lata temu
          pleśń i grzyb(właśnie przez niegrzanie).Zrezygnowała i teraz grzeje
          na maksa żeby to wszystko doszło do siebie.U mnie już powoli widać
          wilgoć póżniej bedą problemy że to my doprowadziliśmy mieszkanie do
          takiego stopnia.Rozmawiałam z paroma osobami ich
          wypowiedzi:poprzednia zima nie była ostra wiec spółdzielnia straci
          na tym że muszą wypłacic nadpłaty(osoby kóre wogóle nie grzały przez
          całą zimę a są takie)więc najlepiej wyrównać sobie u osób które
          grzały i naliczyć im niedopłate.
          Czy ja mogę np poczekać do następnego roku,nie grzać w tym roku
          wogóle(jak się uda) i przy nastepnym rozliczeniu jak bedzie nadpłata
          bo musi być oni mi to wyrównają?Czy ja muszę w tym roku im to
          zapłacić (właścicielka domaga się tego).
      • xxxll Re: podzielniki? 01.11.08, 12:56

        czajnik5 napisał:

        > natka979 napisała:

        > Jelenia, a raczej jeleni, to sobie znaleźli przede wszystkim ci,
        > co wymyślili ten kretyński system podzielników, który ma się nijak
        > do rzeczywistości.
        >

        System ten narodził się w spółdzielczości mieszkaniowej,..
        tej samej, która obecnie chce wtłoczyć w ustawę o własności lokali zasady panujące w tej mafijnej strukturze jakim jest w Polsce spółdzielczość mieszkaniowa, lustrzane odbicie PZPN-u.

        -Psy szczekają, a karawana ...jedzie ... tylko w którą stronę -



        ----------------------------------------------------------------
        Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
        wyroki sądowe - www.ebos.pl/
        • wprost5 Re: podzielniki? 01.11.08, 18:29
          Jeśli chodzi o ścisłość, to podzielniki trafiły do nas z sąsiednich
          Niemiec!

          Cwaniacy od podzielników bardzo szybko zwęszyli kolosalny interes
          własnie w spółdzielniach mieszkaniowych w Polsce, bo chyba w ządnym
          innym kraju nie ma tak duzych społdzielni jak własnie w Polsce.
          Zamiast skakać koło wspólnot z kilkunastoma nieraz tylko
          mieszkanniami w budynku, wystarczyło odpowiednio porozmawiać z
          prezesem (często przemawiając po prostu do kieszeni) dużej
          spółdzielni liczącej nawet kilkadziesiąt tysiecy mieszkań żeby
          interes był niezwykle dochodowy. Tak jak pisze xxxll, spoldzielni
          mieszkaniowe z wielu wzgledów nadawały się dokonale do krecenia
          lodów z podzielnikami.

          No i jego druga uwaga w związku z ta sprawą - biorąc pod uwagę
          rozmiar spoldzielczości mieszkaniowej i łączny roczny jej budżet -
          około 30 milardów złotych rocznie - przewały w spółdzielniach
          mieszkaniowych biją na głowe i o wiele długości to, co nas tak
          ostatnio bulwersuje w PZPN.
          Ale na spółdzielczość mieszkaniową ani media ani politycy
          praktycznie nie zwracają uwagi - to nie temat medialny w
          przeciwieństwie do kopaniny na boisku piłkarskim i towarzyszącym
          temu łapówkarstwu!
          • xxxll Re: podzielniki? 01.11.08, 20:50

            wprost5 napisał:

            > Jeśli chodzi o ścisłość, to podzielniki trafiły do nas z sąsiednich
            > Niemiec!
            >

            To nie ma znaczenia z jakiego kraju , Krzyżaków też książęta mazowieccy
            sprowadzili do Polski ... i co z tego wynika...

            Podzielniki rozpowszechniały się w spółdzielniach mieszkaniowych , taki azyl
            PZPR-owskich działaczy w odstawce, i one są odpowiedzialne za to zło, które
            opanowało mieszkalnictwo i do dziś trwa.


            ----------------------------------------------------------------
            Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
            osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
            wyroki sądowe - www.ebos.pl/
            • mamatylda podzielniki odpowiedzialne za całe zło 01.11.08, 22:12
              xxxll napisał:

              > Podzielniki rozpowszechniały się w spółdzielniach mieszkaniowych , taki azyl
              > PZPR-owskich działaczy w odstawce, i one są odpowiedzialne za to zło, które
              > opanowało mieszkalnictwo i do dziś trwa.

              Skoro winne są podzielniki, to lekiem na całe zło pewnie będą mnożniki?
              • ovvner_wm Re: podzielniki odpowiedzialne za całe zło 02.11.08, 08:36
                mamatylda napisała:

                > xxxll napisał:
                >
                > > Podzielniki rozpowszechniały się w spółdzielniach
                > > mieszkaniowych, taki azyl PZPR-owskich działaczy w odstawce, i
                > > one są odpowiedzialne za to zło, które opanowało mieszkalnictwo
                > > i do dziś trwa.
                >
                > Skoro winne są podzielniki, to lekiem na całe zło pewnie będą
                > mnożniki?

                Nie wiem, czy twój rodowód PZPR-owski czy posiadanie "takiego zła" (podzielnika)
                w swym mieszkaniu, zmusza ciebie do zabrania głosu?
                - notabene nic nie wnoszącego do wątku.


                - a co ma mnożnik do podzielnika?

                pl.wikipedia.org/wiki/Mno%C5%BCnik_(ekonomia)
              • gorny77 Re: podzielniki odpowiedzialne za całe zło 03.11.08, 07:40
                Witam, rzadko zabieram głos ale jak czytam wypowiedzi różnej maści
                fachowców, którzy zapiekle broniąc swojego zdania nie są w stanie
                wysłuchać innych argumentów w dyskusji to chcę napisać w temacie dwa
                zdania od siebie. Przede wszystkim bardzo dużo złego w
                temacie "podzielniki" zrobiło montowanie podzielników tych tzw.
                wyparowujcych, których działanie było skomplikowane i niezrozumiałe
                dla mieszkańców. W przypadku zainstalowania obecnie elektronicznych
                podzielników z odczytem radiowym, przy uczciwym podejściu
                administratora i mieszkańców (nie oszukiwanie poprzez ściąganie
                grzejnika z podzielnikiem w sezonie grzejnym, gdy ma się na powrocie
                zamontowany zawór itp) jest to jedyna obecnie forma uczciwego
                rozliczenia kosztów centralnego ogrzewania. U mnie we wspólnocie
                płacimy zaliczki 2,50 zł za m2, przy temperaturze w mieszkaniu którą
                utrzymuję na poziomie ok. 22 stopni C faktyczny koszt ogrzania 1 m2
                wynosi ok. 1,4 zł/m2 i jak inni opisują nie mam grzyba w mieszkaniu.
                Przede wszystki zauważyłem, że podzielniki, a co za tym idzie
                regulacja sieci co. ustalenie z audytorem faktycznej mocy
                zamówieniowej, a przede wszystkim wytłumaczenie mieszkańcom, że
                wietrząc mieszkanie na ten czas zamykamy zawory termostatyczne,
                powoduje wymierne i duże oszczędności. Można mówić, że podzielniki
                to bzdura, ale taką samą bzdurą są wodomierze, ciepłomierze i inne
                tego typu urządzenia. Po własnych doświadczeniach uważam, że jest to
                forma w miarę uczciwego rozliczenia kosztów co, póki co lepszej nie
                wymyślono. Można być "betonem" nie interesując się wcale opinią
                fachowców na ten temat, ale dla mnie argumentem za podzielnikami,
                jest między innymi to, że ja płacę za 1m2 co 1,4 zł faktycznych
                kosztów (przy rozliczeniu za poprzedni okres na 40 mieszkań wszyscy
                mieli większe albo mniejsze zwroty, jedna osoba tylko dopłacała,
                która wynajmowała mieszkanie i wynajmujący w nosie mieli zachowania
                oszczędne i przy otwartych na maxa zaworach praktycznie nie zamykali
                okien), a u mojej teściowej gdzie ludzie mają podobne podejście jak
                większośc wypowiadających się na tym forum zaliczka wynosi 3,60
                zł /m2 i w tym roku mimo, że ogranicza grzanie utrzymując w
                mieszkaniu 22-24 stopnie Celsjusza miała 150 zł niedopłaty (to jest
                rozbój w biały dzień !!!). Podsumowując, gdy wraz z podjęciem
                decyzji o założeniu podzielników elektronicznych w ślad za tym idzie
                termomodernizacja budynku, audyt instalacji co w celu zmierzenia
                faktycznej mocy zamówieniowej oraz działania nie pozwalające na
                możliwośc ingerencji mieszkańców w sieć co (plomby na zaworach
                powrotnych przy grejnikach itp) jestem zdania, że nikt nie będzie
                płacił zawyżonych cen za co. Pozdrawiam
                • wiseman1 Re: podzielniki odpowiedzialne za całe zło 03.11.08, 10:25
                  Dlaczego placicie zaliczki w wysokosci 2.5 przy koszcie rzeczywitym
                  1.4?
                  Ile ksztuje rocznie obsluga tego systemu podzielnikow?
                  Ten koszt trzeba dodac do kosztu ogrzewania budynku.
                  • wprost5 Re: podzielniki odpowiedzialne za całe zło 03.11.08, 13:44
                    Nie ma lepszego dowodu na krętactwa być może zarządu wspólnoty i
                    firmy roliczającej zużycie ciepla do centralnego ogrzewania jak post
                    gornego77!
                    Bo zaliczka w wysokości 1,50 zł/m2 przy faktycznych kosztach 1,4
                    zl/m2 świadczy o pobieraniu wygórowanych zaliczek po to tylko, aby
                    po sezonie grzewczym triumfalnie zwrócić mieszkańcom przeciętnie po
                    1,1 zł/m2 i utwierdzic tym samym niektórych, że podzielniki są cacy,
                    bo sa bardzo duże zwroty! Wlasnie to jest ta praktyka, o której
                    kilka lat temu poinformowali mnie przedstawiciele firm instalujących
                    i rozliczajacych podzielniki, ktora sprawai, ze przy odpowiednim
                    doborze zaliczek niektórzy bronia podzielnikow jak niepodleglości!

                    Gorny77 sporo pisze na temat podzielników, zwłaszca elektronicznych,
                    ale nic nie wspomniał, że to niby takie świetne urzadzenie nadal nie
                    kontroluje temparatury u sasiąda i wobec tego możliwe jest nadal
                    ogrzewanie jego lokalu prze innych! Szkoda, ze górny77 nie zapoznał
                    się z pracami fachowców podających, jakimi to błędami obarczone są
                    rozliczenia przy użyciu podzielników! I nie wiem, czy z rozpędu czy
                    z nieświadomości nazywa podzielniki miernikami, co jest już potężnym
                    nadużyciem!

                    Opisując przykład budynku swojej teściowej podaje tylko, ile ona
                    płaci za ogrzanie metra powierzchni ale nic nie pisze, czy budynek
                    jest docieplony i jak wygląda w nim gospodarka energią cieplną, bo
                    jest publiczną tajemnicą, że wprowadzaniu podzielników towarzyszy
                    wcześniejsze doprowadzenie budynku do "porządku" po względem
                    energetycznym(bardzo dbają o to firmy podzielnikowe) i wobec tego
                    nie wiadomo, ile w tych oszczędnościach ciepła jest zasługi poprawy
                    gospodarki energią cieplną a ile samych tylko podzielników!

                    Zgadzam się natomiast, że podzielniki na wielu z nas działają
                    psychologiczni.
                    • gorny77 Re: podzielniki odpowiedzialne za całe zło 03.11.08, 16:42
                      Odpowiadam na twoje argumenty:
                      - dawno bym ograniczył zaliczki pobierane na poczet co, ale taka jest wola
                      mieszkańców, wielokrotnie przez nich uchwalona na zebraniach rocznych
                      (argumenty: nie zachwiana płynność finansowa i rodzaj pożyczki
                      zapomogowo-pożyczkowej w miesiącu grudniu po dokonanym rozliczeniu taka wola i
                      trudno mi z nią dyskutować)
                      - rozliczenie jest tak proste, że robiłbym je sam za darmo ale pozostaje kwestia
                      ich serwisowaniu w przypadku awarii
                      - widać blade masz pojęcie o podzielnikach, bo byś wiedział, że istnieje
                      możliwość częściowego dbania o temperaturę u sąsiadów, poprzez nastawę wstępną
                      zapobiegającą zamarznięciu instalacji, obecnie nastawa jest nastawiana na 14
                      stopni C.
                      - u mnie firma nic nie majstrowała przy instalacji co, dobry gospodarz dla
                      zminimalizowania kosztów sam instalację reguluje, nie mówiąc o przeprowadzeniu
                      termomodernizacji
                      - swoją drogą i tak twierdzę, że podzielniki przy obytym społeczeństwie się
                      sprawdzają, gdyż zmuszają ludzi do myślenia i zastanowienia się jak ograniczyć
                      koszty, ja osobiście widziałem je założone na grzejnikach w mieszkaniach w
                      Wiedniu i Niemczech, ale i tak w/w argumentami nikogo nie przekonam.
                      Podsumowując, gdy zarząd jest właścicielki i zależy mu na zdrowym i mądrym
                      ograniczeniu kosztów z jednoczesną edukacją mieszkańców to podzielniki
                      elektroniczne są rozsądną alternatywą. Pozdrawiam
                      • wiseman1 Re: podzielniki odpowiedzialne za całe zło 03.11.08, 17:58
                        gorny77 napisał:

                        > - dawno bym ograniczył zaliczki pobierane na poczet co, ale taka
                        jest wola
                        > mieszkańców, wielokrotnie przez nich uchwalona na zebraniach
                        rocznych
                        > (argumenty: nie zachwiana płynność finansowa i rodzaj pożyczki
                        > zapomogowo-pożyczkowej w miesiącu grudniu po dokonanym rozliczeniu
                        taka wola i
                        > trudno mi z nią dyskutować)

                        Ciekawe jaki procent w Waszej wspolnocie ma gmina.
                        Najwyrazniej niewielki bo gdyby miala tak jak u nas 48% to by Was za
                        tylek wziela do sadu za zawyzanie wplat na media.

                        > - widać blade masz pojęcie o podzielnikach, bo byś wiedział, że
                        istnieje
                        > możliwość częściowego dbania o temperaturę u sąsiadów, poprzez
                        nastawę wstępną
                        > zapobiegającą zamarznięciu instalacji, obecnie nastawa jest
                        nastawiana na 14
                        > stopni C.

                        I slusznie, sasiada utrzymujacego u siebie 14 stopni nie bedzie Pan
                        ogrzewal swoimi 22. Panskie pojecie jest rzeczywiscie mniej blade.

                        > - swoją drogą i tak twierdzę, że podzielniki przy obytym
                        społeczeństwie się...

                        Reszta to zwykla propaganda.

                        • ovvner_wm Re: podzielniki odpowiedzialne za całe zło 03.11.08, 18:47
                          wiseman1 napisał:

                          > Ciekawe jaki procent w Waszej wspolnocie ma gmina.
                          > Najwyrazniej niewielki bo gdyby miala tak jak u nas 48%
                          > to by Was za tylek wziela do sadu za zawyzanie wplat na media.

                          Co ty pieprzysz koleś, jak Gmina ,
                          a Oni to są innym właścicielem jak MY.
                          Uchwała jak przeszła to obowiązuje wszystkich... zawsze można
                          powiedzieć, że w stawce zaliczkowej jest już zaplanowana podwyżka
                          cen usług i kaprys przyrody.
                          Za bardzo się przyzwyczaiłeś do "ciepłych zim".
                          Nie strasz koleś sądem, bo Gminy też mają swoje na sumieniu ...
                          • wiseman1 Re: podzielniki odpowiedzialne za całe zło 03.11.08, 23:19
                            ovvner_wm napisał:


                            > Co ty pieprzysz koleś...
                            Kolesia to sobie szukaj pod budka z piwem.

                            Przy prawie dwukrotnie wyzszych zaliczkach od kosztow uchwala je
                            zatwierdzajaca natchmiast wladuje (zaskarzona przez gmine) w sadzie
                            i sad jak wyslucha takich wyjasnien jak "nie zachwiana płynność
                            finansowa i rodzaj pożyczki zapomogowo-pożyczkowej" to przybije ta
                            uchwale gwozdziem w kiblu.

                            Przestan wiec pitolic glupoty o "cieplych zimach"
                  • gorny77 Re: podzielniki odpowiedzialne za całe zło 03.11.08, 16:49
                    Nie będę podawał kosztów, bo one są ustalane indywidualnie. My korzystamy z
                    usług firmy Techem (wejdź sobie na stronę www.techem.pl) tam znajdziesz
                    najbliższego przedstawiciela oraz zapoznasz się z ofertą tej firmy. Są też inne
                    firmy działające na tym rynku tj. ista, metrona innych nie znam. Pozdrawiam i
                    życzę miłej lektury i rozmowy oraz zapytań bez zbędnych emocji i uprzedzeń.
                    • wiseman1 Re: podzielniki odpowiedzialne za całe zło 03.11.08, 17:39
                      gorny77 napisał:

                      > Nie będę podawał kosztów, bo one są ustalane indywidualnie.
                      > Pozdrawiam i życzę miłej lektury i rozmowy oraz zapytań bez zbędnych
                      emocji i uprzedzeń.

                      Myslalem ze skoro Pan tak poleca ten system to poda Pan swoje koszty
                      ktore moga sie przydac w ocenie oplacalnoeci tego przedsiewziecia.

                      Chcialem z Panem milo porozmawiac ale widze ze Pan tu robi za
                      komiwojazera sprzedajacego "snake oil".
                      • gorny77 Re: podzielniki odpowiedzialne za całe zło 03.11.08, 18:04
                        Niczego nie polecam (nie mam nic wspólnego z tymi firmami, jedynie od 5-lat
                        korzystamy z tej formy rozliczenia bo właścicielom to pasuje i są zadowoleni,
                        mimo, że wcześniej instalacja nie była opomiarowana) stoję tylko na stanowisku,
                        że technologia idzie do przodu, podzielniki sprzed kilkunastu lat to już całkiem
                        inna bajka niż te obecne i tyle. Dlatego nic nie podałem bo koszty są ustalane
                        indywidualnie z każdym podmiotem, chciałbym żeby wszyscy przeciwnicy mimo
                        wszystko zapoznali się z obecną ofertą tych firm, bo gdy szukałem latem
                        najtańszego oferenta to się sam zdziwiłem jak ogromny jest postęp technologiczny
                        i co można osiągnąć współpracując z fachowcami, niekoniecznie z firm oferujących
                        podzielniki. Pozdrawiam
                        • wiseman1 Re: podzielniki odpowiedzialne za całe zło 03.11.08, 18:18
                          gorny77 napisał:

                          > Niczego nie polecam...

                          To po co Pan tu pisze te laurki nie podparte zadnymi konkretnymi
                          informacjami. Dokladnie jak kazdy "snake oil salesmen".

                          Jesli chce Pan tu kogos przekonac do tego systemu to z pewnoscia
                          nawijanie makaronu na uszy sluchaczy tego nie zrobi.

                          Nie odpowiedzial Pan na zadne konkretne pytanie i nadal probuje Pan
                          nas przekonywac do tego systemu.

                          Powiem Panu ciekawostke:
                          W wszystkich (jakie znam) wspolnotach obstawionych podzielnikami
                          czlonkowie zarzadu i ich znajomi maja zwroty na koniec sezonu.
                          Ja nie sugeruje tu zadnej korupcji, jedynie sprytne dzialanie firm
                          rozliczajacych. Firmy te dbaja zwyczajnie o swoje interesy.
                          Tak rozliczaja koszty aby zawsze decydenci i wiekszosc miala zwroty.
                          Jak juz raz wejda w budynek to juz sie ich z niego nie wyprosi.

                          Pozdrawiam.
                          • gorny77 Re: podzielniki odpowiedzialne za całe zło 03.11.08, 19:21
                            Na rozliczeniu zarządcy nie da się oszukać. Ja osobiście przy poprzednim
                            rozliczeniu zażyczyłem sobie ponownego rozliczenia, gdyż koszty stałe (moc
                            zamówieniowa) i zmienne (rachunki za zużyte na potrzeby Gj) rozliczono po 50%,
                            gdy rzeczywiste koszty były w stosunku chyba 43% do 57% (zawsze na koniec sezonu
                            wysyłamy firmie rozliczającej zestawienie kosztów stałych i zmiennych).
                            Następnie sam w wolnej chwili rozliczyłem koszty, różnica była z tego co
                            pamiętam 2 grosze, ale tylko dlatego, że firma rozlicza z pięcioma cyframi po
                            przecinku. A co do rezygnacji nasza wspólnota miała umowę na 5-lat, skończyła
                            się w tym roku w maju, nikt nas do niczego nie przymusza, praktycznie możemy
                            zrezygnować z miesięcznym wyprzedzeniem, bo sobie to wywalczyliśmy w umowie.
                            Pozdrawiam
                          • wprost5 Re: podzielniki odpowiedzialne za całe zło 03.11.08, 19:39
                            Kilkanaście lat temu byłem gorącym zwolennikiem podzielników, bo
                            chciałem, aby każdy płacił za siebie, ale gdy firmy oferujące
                            podzielniki poinformowaly mnie, jak należy ustalać zaliczki, aby
                            zawsze część była zadowolona(ta ze zwrotami) i zawsze przekrzyczała
                            przeciwników podzielników(tych z doplatami, nie wiadomo na jakiej
                            podstawie), cos mi zaczęło świtac w glowie, ze jest to jakieś
                            szachrajstwo i zaglebilem się w problem tych urządzeń. jak juz
                            zapoznalem się z opracowaniami ludzi z różnych instytutów i katedr
                            ogrzewnictwa i wentylacji, mialem dośc swojego pierwotnego pomysłu.
                            Między innymi dlatego, że energia do centralnego ogrzewania to
                            jedyne medium w budynku wielorodzinnym, na którego zużycie w skali
                            całego budynku mamy minimalny wpływ ( tzw. część stała rozliczana
                            według powierzchni mieszkania) oraz. że zależy ono bardzo silnie od
                            mego sąsiada a nie mnie( bo oszczędza, zakręca grzejniki, siedzi w
                            kufajce)!
                            Oczywiście należy podejmować kroki zmierzające do oszczędzania
                            ciepła ale twierdzenie, że pomagają w tym przede wszystkim
                            podzielniki jest po prostu bałamutne i pachnie mi jakimiś
                            konszachtami z firmami podzielnikowymi!
                            A z postów innych autorów wynika, że znajomość dość korzystnych
                            rozliczeń dla członków zarządów jest znana nie tylko mnie!
                            • czajnik5 Re: podzielniki odpowiedzialne za całe zło 04.11.08, 00:00
                              Z łatwością można obalić mit podzielników kosztów ciepła. Ja jednak nie mam
                              ochoty tego robić. Musiałbym nadepnąć na odcisk niejednemu tzw. autorytetowi
                              naukowemu, nierzadko komuś, kogo znam nie tylko z łamów czasopism.

                              Po co mi to? Wystarczy mi błoga świadomość, że nie mam u siebie tych wspaniałych
                              urządzeń. Ha, ha, ha.
                              • castelia.com.pl Re: podzielniki odpowiedzialne za całe zło 04.11.08, 00:29
                                Łatwo obalić system podzielnikowy, który zakłada, że podczas całego
                                sezonu budynek nie zmienia się.
                                Proszę zapytać osobę, która oferuje podzielniki, czy w przypadku
                                wymiany okien na cieplejsze, nastąpi np. zmiana współczynników
                                korygujących oraz w jakiej wysokości itd.

                                Osobiście polecałbym system podzielników, gdyby stanowił on podstawę
                                do rozliczenia jakiejś części kosztów (np. 40%), a reszta idzie we
                                straty wspólne, klatki itp.
                                Przyjęcie, że 100% zależy od podzielników powoduje, że ludzie
                                zamykają kaloryfery i w ten sposób sami wprowadzają wilgoć do
                                mieszkań.
                                • gorny77 Re: podzielniki odpowiedzialne za całe zło 04.11.08, 06:40
                                  "W wszystkich (jakie znam) wspolnotach obstawionych podzielnikami
                                  czlonkowie zarzadu i ich znajomi maja zwroty na koniec sezonu.
                                  Ja nie sugeruje tu zadnej korupcji, jedynie sprytne dzialanie firm
                                  rozliczajacych. Firmy te dbaja zwyczajnie o swoje interesy.
                                  Tak rozliczaja koszty aby zawsze decydenci i wiekszosc miala zwroty."

                                  Nie wiem, czy zauważyliście, ale gro negatywnych opinii sprowadza się do haseł
                                  "słyszałem, mówiono mi itp". Wszystko sprowadza się do uczciwości zarządu, który
                                  ludzie sobie wybrali. Ja stoję na stanowisku, że w rozliczenie nie da się
                                  ingerować, a przykład wyżej wymieniony nadaje się jako zawiadomienie do
                                  prokuratury, co zapewne wcześniej czy później członkowie wspólnoty uczynią
                                  (firma rozliczająca i zarząd - OSZUSTWO!!! krótko i na temat)

                                  Proszę zapytać osobę, która oferuje podzielniki, czy w przypadku
                                  wymiany okien na cieplejsze, nastąpi np. zmiana współczynników
                                  korygujących oraz w jakiej wysokości itd.

                                  W naszym wypadku firma przy rozliczeniu stwierdzając, że ociepliliśmy budynek
                                  sama wyszła z inicjatywą zmiany współczynników w podzielnikach, co uczyniła dnia
                                  następnego.

                                  Przyjęcie, że 100% zależy od podzielników powoduje, że ludzie
                                  zamykają kaloryfery i w ten sposób sami wprowadzają wilgoć do
                                  mieszkań.

                                  Jeżeli poczytasz moje wcześniejsze opinie w tym temacie to stwierdzisz, że nic
                                  takiego nie napisałem (zawsze uważałem, że podzielniki są jedynie pomocne przy w
                                  miarę uczciwym rozliczeniu kosztów co, najważniejsza jest tu termomodernizacja
                                  budynku: (ocieplenie ścian, wymiana stolarki okiennej na klatkach itp),
                                  regulacja sieci co, właściwe określenie mocy zamówieniowej. Zawsze też można
                                  zawór termostatyczny nastawić z nastawą wstępną na np.18-19 stopni C (wyżej bym
                                  nastawy nie nastawiał, gdyż właściciel też ma chyba prawo wyboru temperatury w
                                  której czuje się komfortowo), a zakres pracy zaworu z termostatem w przedziale
                                  18-26 stopni C. Pozdrawiam
                                  • wiseman1 Re: podzielniki odpowiedzialne za całe zło 04.11.08, 14:26
                                    gorny77 napisał:

                                    > Nie wiem, czy zauważyliście, ale gro negatywnych opinii sprowadza
                                    się do haseł
                                    > "słyszałem, mówiono mi itp".

                                    Nie wiem czy zauwazyliscie ale gro pozytywnych opini to stwierdzenia
                                    typu:

                                    System jest wspanialy,
                                    Wiekszosc jest z niego zadowolona,
                                    Mamy zwroty na koniec sezonu,
                                    itd.

                                    Zadnych konkretow czy liczb potwierdzjacych te tezy.

                                    Jak komiwojazer zachwalajacy "lekarstwo na wszystkie bolesci"
    • kikibobo Re: podzielniki? 04.11.08, 15:30
      Kazdy ma prawo miec własne zdanie. U nas nie ma podzielników, ale
      chciałabym żeby były. Moi kochani sasiedzi za nic nie chca
      zrozumieć, że "kaloryfery" nie muszą być gorące. Zasady działania
      zaworów termostatycznych tłumacze im już 5 sezonów i nadal nie
      rozumieją. Otwarte okna, włączone na 28 stopni zawory.
      Jak przy takim podejściu i bez mierników zuzycia ciepła można
      indywidualnie zaoszczędzić?.
      Tak przy okazji, czy duży bedzie koszt zmiany tej temperatury na
      zaworze na 16.? obecnie mamy 8 stopni. Mam prawo dzisiaj stwierdzić,
      że administrator instalując nam zawory zrobił to nierzetelnie.
      Czy te 16 stopni u sasiada nie będe musiała podnosić moim kosztem
      bo ciepło będzie uciekało przez ścianę dla wyrównania temperatur?
      • wiseman1 Re: podzielniki? 04.11.08, 15:42
        kikibobo napisała:

        > Kazdy ma prawo miec własne zdanie. U nas nie ma podzielników, ale
        > chciałabym żeby były. Moi kochani sasiedzi za nic nie chca
        > zrozumieć, że "kaloryfery" nie muszą być gorące. Zasady działania
        > zaworów termostatycznych tłumacze im już 5 sezonów i nadal nie
        > rozumieją. Otwarte okna, włączone na 28 stopni zawory.
        > Jak przy takim podejściu i bez mierników zuzycia ciepła można
        > indywidualnie zaoszczędzić?.

        Wystarczy zmniejszyc moc zamowiona od dostawcy ciepla (jesli jest
        zewnetrzny) albo obnizyc dostawe ciepla z wlasnego zrodla.
        Po takim zabiegu u mieszkancow ciagle wietrzacych bedzie zwyczajnie
        zimno.

        > Czy te 16 stopni u sasiada nie będe musiała podnosić moim kosztem
        > bo ciepło będzie uciekało przez ścianę dla wyrównania temperatur?

        Jak zalozycie sobie podzielniki to tak.

        • kikibobo Re: podzielniki? 04.11.08, 15:47
          zmiejszyć moc zamówioną? własnie dostawca nam udowodnił , że mamy za
          małą i podniósł. Tłumaczono mi, że włśnie za duzo pobieraliśmy.
          • wiseman1 Re: podzielniki? 04.11.08, 16:07
            kikibobo napisała:

            > zmiejszyć moc zamówioną? własnie dostawca nam udowodnił , że mamy za
            > małą i podniósł. Tłumaczono mi, że włśnie za duzo pobieraliśmy.

            Czy u Pani w mieszkaniu bylo zimno kiedy na zewnatrz bylo -20 stopni? Z
            opisu sytuacji wnioskuje ze Pani rozsadnie gospodaruje otrzymanym
            cieplem wiec chyba nie bylo.
            Sama Pani napisala ze Pani sasiedzi ogrzewaja okolice za Wasze
            pieniadze. :)
            Nic wiec dziwnego ze brakowalo mocy.
            Po podniesieniu mocy zamowionej bedzie Wam cieplej... na podworku.

            Gdybyscie mocy zamowionej nie podniesli to zimno w domu byloby tym
            wietrzacym bez umiaru i moze nauczyli by sie zamykac okna.

            • gorny77 Re: podzielniki? 04.11.08, 17:08
              Gdybyscie mocy zamowionej nie podniesli to zimno w domu byloby tym
              > wietrzacym bez umiaru i moze nauczyli by sie zamykac okna.

              Skończyło by się tym, że po przekroczeniu mocy zamówieniowej płaciliby ogromne
              rachunki za wykorzystane GJ energii cieplnej, gdyż stawki wtedy drastycznie
              wzrastają (dostawca poprostu przewidział co może się stać jak mocy nie
              podniesie, czyli lament i płacz oraz szukanie winnych). Idąc za tokiem twojego
              rozumowania "na złość mamie odmrożę sobie uszy"
              • kikibobo Re: podzielniki? 04.11.08, 19:01
                Prawo Energetyczne jest bardzo surowe. Kontrola stwierdziła zaniżoną
                moc zamówioną. Oczywiście mogliśmy iść na wykonanie audytu
                energetycznego. Tylko czy wynik audytu zleconego przez dostawcę
                byłby dla nas korzystny? Czy ktoś wygrał z monopolistą?
                Zastanawia mnie jedno: zamawiamy określoną moc, dostawca wciska nam
                tyle ciepła ile chcą mieszkańcy ( tak wytłumaczono)i musimy moc
                podnosić.
                Jak sobie z tym radzicie? A gdzie jest nasz błąd?
                • wiseman1 Re: podzielniki? 04.11.08, 19:33
                  kikibobo napisała:

                  > Prawo Energetyczne jest bardzo surowe.

                  Czy moze Pani zacytowac ta czesc Prawa Energetycznego mowiaca o karch
                  za przekroczenie mocy zamowionej.
              • wprost5 A konkretnie ilei? 04.11.08, 19:06
                Gorny77, zarzucasz innym głoszenie samych ogólnych i malo
                konkretnych haseł ale to Ty sam to czynisz!
                Może zechcesz nas oświecić, ile konkretnie zapłaci wspólnota za
                przekroczeniwe mocy zamówionej!
                Bo stwierdzenie"płaciliby ogromne rachunki za wykorzystane GJ
                energii cieplnej" mnie osobiście nic a nic nie mówi - jest to typowe
                wodolejstwo!
              • wiseman1 Re: podzielniki? 04.11.08, 19:30
                gorny77 napisał:

                > Skończyło by się tym, że po przekroczeniu mocy zamówieniowej płaciliby ogromne
                > rachunki za wykorzystane GJ energii cieplnej, gdyż stawki wtedy drastycznie
                > wzrastają (dostawca poprostu przewidział co może się stać jak mocy nie
                > podniesie, czyli lament i płacz oraz szukanie winnych). Idąc za tokiem twojego
                > rozumowania "na złość mamie odmrożę sobie uszy"

                Nie wiem jak w Pana kraju ale w moim jak zamowie 100 sztuk towaru to mi dostawca przywozi 100 sztuk. Nie przywozi mi 200 i za nadwyzke kaze zaplacic kare.

                Jezeli zamawiam X GJ energi to spodziewam sie ze tyle mi dostarcza w szczycie i za wiecej nie place kary tylko normalna cene.
                Za kazdym razem jak zmniejszalismy moc zamowiona to przychodzil do nas technik od dostawcy i ustawial przeplyw na zaworze tak aby maksymalna moc nie przekroczyla zamowionej.

                2 lata temu kiedy temperatura spadla do -25 stopni moc dostarczona przekroczyla o 10% moc zamowiona i zadnych kar nie zaplacilismy bo to ze moglismy wyciagnac wiecej bylo wina dostawcy.
                • czajnik5 Re: podzielniki? 04.11.08, 21:55
                  wiseman1 napisał:

                  > Jezeli zamawiam X GJ energi to spodziewam sie
                  > ze tyle mi dostarcza w szczycie i za wiecej nie place kary
                  > tylko normalna cene.

                  Witaj MądryCzłowieku1. Jakoś dawno nie czytałem nic Twojego i cieszę się, że
                  znowu pisujesz tu ostatnimi czasy.

                  Starsze lub małe układy pomiarowe służące do pomiaru zużycia energii cieplnej
                  nie rejestrują przekroczeń. Tu bazuje się na regulowaniu przepływu czynnika
                  grzewczego.

                  Spróbowałbyś jednak zrobić taki numer przy nowym, lub dużym ciepłomierzu,
                  wyposażonym w rejestrator szczytów godzinowych. Wtedy poczułbyś, co to znaczy
                  zapłacić karę za przekroczenie mocy zamówionej.

                  Znacznie lepiej radzą sobie gazownicy. Przy taryfach tzw. przemysłowych, tj.
                  ponad 10 nm3/h gazomierze obowiązkowo wyposażone są w nadajniki impulsów
                  sprzężone z rejestratorami szczytów.

                  -----

                  Do Kikibobo:

                  Aby ograniczyć lub zablokować nastawę do minimalnej wartości należy odpowiednio
                  ustawić klipsy ukryte w korpusie głowicy termostatu. Wykonuje się to za pomocą
                  specjalnego kluczyka dostarczanego przez danego producenta głowicy.

                  Najpowszechniej występujący zakres, to od 7 do 28 stopni C. Jednakże, w
                  budynkach mieszkalnych wielorodzinnych przepisy techniczno-budowlane nie
                  pozwalają na stosowanie regulatorów mogących obniżać temperaturę do tak niskich
                  wartości. Minimum, to wspomniane przez Ciebie 16 st. C. Przy montażu instalator
                  powinien był zadbać o odpowiednią konfigurację klipsów. Jeżeli tego nie zrobił,
                  należy zwrócić się do niego z reklamacją.

                  Nie podałaś typu zaworów termostatycznych i głowic. Podaj więc, jeżeli
                  interesują Cię szczegóły techniczne takiej operacji. Pozdrawiam.

                  ---

                  Ludzie, na litość! Wywalcie te podzielniki do śmieci, tam gdzie ich miejsce.
                  • wiseman1 Re: podzielniki? 04.11.08, 23:49
                    czajnik5 napisał:

                    > Witaj MądryCzłowieku1. Jakoś dawno nie czytałem nic Twojego i cieszę
                    się, że
                    > znowu pisujesz tu ostatnimi czasy.

                    Witam Panie Kettle#5.
                    Widze ze nadal uwaza Pan ze Pana gwizdek najglosnieszy.

                    > Starsze lub małe układy pomiarowe służące do pomiaru zużycia energii
                    cieplnej
                    > nie rejestrują przekroczeń. Tu bazuje się na regulowaniu przepływu
                    czynnika
                    > grzewczego.
                    >
                    > Spróbowałbyś jednak zrobić taki numer przy nowym, lub dużym
                    ciepłomierzu,
                    > wyposażonym w rejestrator szczytów godzinowych. Wtedy poczułbyś, co
                    to znaczy
                    > zapłacić karę za przekroczenie mocy zamówionej.

                    A coz takiego ja zrobilem?

                    Zamowilem produkt a dostawca dostarczyl mi wiecej niz zamowilem.
                    Na dodatek mam z nim umowe w ktorej jest wyraznie zapisane ile
                    maksymalnie tego produktu moze mi dostarczyc.
                    Przedsiebiorstwo Energetyczne (PE) zrobilo to niezgodnie z umowa i Pan
                    twierdzi ze ja mam za zaplacic kare.
                    Raczy Pan zartowac.

                    Rozporzadzenie Ministra Gospodarki z 9.10.2006 roku w paragrafie 45
                    punkt 4 pisze ze podwyzszona oplata za przekroczona moc zamowiona moze
                    byc naliczona jesli przekroczona ona byla "bez uzgodnienia z PE lub
                    niezgodnie z warunkami umowy".

                    W umowie mamy napisane ze PE dostarczy nam nie wiecej niz X MW mocy
                    zamowionej a wiec jesli dostarczylo wiecej to ono zlamalo warunki umowy
                    a nie my. To PE ustawilo przeplyw i PE wyslalo do nas wode o okreslonej
                    temperaturze. Mysmy nie mieli wplywu na to ile ciepla nam sie
                    dostarcza.
                    Sytuacja bylaby inna gdyby PE nam udowodnilo ze zmienilismy bez ich
                    zgody ustawienia zaworow w celu zwiekszenia mocy dostarczonej.

                    Poniewaz tego nie zrobilismy moglibysmy zastosowac paragraf 35 tego
                    samego rozporzadzenia i nie zaplacic za nadwyzke ponad moc zamowiona.
                    • kikibobo Re: podzielniki? 05.11.08, 09:52
                      dziękuję Panom za wskazówki.
                      mamy zawory danfoss- na opakowaniu z zaworu przy *, czyli
                      zamkniętym? jest wskazane 8 stopni.
                      u mnie niestety jest tak jak przedstawił to czajnik.
                  • xxxll Re: podzielniki? 05.11.08, 17:52

                    czajnik5 napisał:

                    > Spróbowałbyś jednak zrobić taki numer przy nowym, lub dużym
                    > ciepłomierzu, wyposażonym w rejestrator szczytów godzinowych.
                    > Wtedy poczułbyś, co to znaczy zapłacić karę za przekroczenie mocy
                    > zamówionej.

                    ...chyba jest odwrotnie u gazowników. Jak nie odbierzesz tego co zamówiłeś to
                    płacisz kary.



                    ----------------------------------------------------------------
                    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
                    osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                    wyroki sądowe - www.ebos.pl/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka