Dodaj do ulubionych

Centralne ogrzewanie

25.10.03, 18:28
Mieszkam we wspólnocie 30-mieszkaniowej. Jest to blok, w którym mamy
kotłownię olejową dla własnych potrzeb. Zarząd twierdzi, że kotłownia i rury
głowne są wspólne natomiast zawory i grzejniki w mieszkaniach przynależą do
mieszkań i wszelki prace z nimi związane należy wykonywać na własny koszt.
Czy to prawda a jeżeli nie(takie jest moje zdanie) w jaki sposób mogę to im
udowodnić.Moje drugie pytanie brzmi: czy w świetle obecnie obowiązujących
przepisów można nakłonić mieszkańców do wymiany zaworów na grzejniki na nowe
ale kulkowe takie jak dowody.
Obserwuj wątek
    • wprost5 Re: Centralne ogrzewanie 25.10.03, 19:43
      Zarząd wspólnoty ma raczej rację, bo trudno wyobrazic sobie, żeby wszyscy
      pozostali członkowie wspólnoty ponosili koszty wymiany grzejników w cudzym
      mieszkaniu, jeśli ten ktoś coś takiego sobie zamarzy.

      Natomiast nie rozumiem, po jaką cholerę wymieniać stare zawory na jakieś
      kulowe. Czemu ma to służyć? Rozumiem jeszcze wymianę zwykłych zaworów na
      termostatyczne, aby można było regulowac temperaturę w mieszkaniu i tu jest
      ważne, jaki jest system rozliczeń za centralne ogrzewanie. Jeśli jest ryczałt,
      to nawet przy zaworach termostatycznych trudno będzie zmobilizować
      poszczególnych mieszkańców do przykręcania tych zaworów. Nie sądzę, żeby było
      jakies prawo nakazujące wspomnianą wymianę.
      • andgad Re: Centralne ogrzewanie 26.10.03, 10:19
        Nie chodzi mi o wymianę grzejników, ale o takie prace jak np. płukanie,
        likwidacja przecieków. A jeżeli chodzi o zawory to wydaje mi się, że wymiana w
        domu wielorodzinnym na kulkowe jest niezgodna z prawem, gdyż obecnie w domach
        tego typu należy stosować zawory termostatyczne. Ja takie założyłem, niestety
        nie udało mi się przekonać do tego większości. Rozliczenie c.o. jest od mkw
        mieszkania i gdybyśmy wszyscy mieli takie zawory myślę, że ilość zużytego oleju
        na ogrzewanie by spadła. Zarządcą Wspólnoty jest człowiek po siedemdziesiątce,
        były prezes Gminnej Spółdzielni i to On przekonał mieszkańców, żeby wymienić
        zawory na kulkowe, gdyż "są tańsze i bardzo trwałe". Stare mimo, że blok ma 14
        lat już zaczynały przeciekać. Wymiany dokonywaliśmy we własnym zakresie a
        majster to była osoba narzucona przez zarządcę opłacana przez wspólnotę. Rok
        wcześniej wymienił zawory u zarządcy.
    • dywizjon Re: Centralne ogrzewanie 26.10.03, 14:27
      Witam
      Odpowiedzi na pierwsze pytanie mozna znalezc w uzasadnieniu uchwaly Sadu
      Najwyzszego z dnia 28.08.1997 r. III CZP 36/97

      „....Podstawowe zagadnienie, jakie powstaje w takim stanie prawnym, to
      okreslenie, jakie elementy nieruchomosci objete sa wspolwlasnoscia wlascicieli
      wyodrebnionych lokali, czyli tzw. wspolwlasnoscia przymusowa. Ustawa o
      wlasnosci lokali w sposob wyrazny reguluje to zagadnienie jedynie w odniesieniu
      do gruntu..... Co do pozostalych elementow art.3 ust.1 ustawy okresla je
      jako „wszelkie czesci budynku i inne urzadzenia, ktore nie sluza wylacznie do
      uzytku wlascicieli lokali lub dotychczasowego wlasciciela nieruchomosci ze
      wzgledu na nalezace do niego niewyodrebnione lokale”.
      W budynku wielomieszkaniowym, a o taki chodzi w rozpoznawanej sprawie tzw.
      wspolwlasnoscia przymusowa objete beda zatem z cala pewnoscia takie jego
      czesci, jak klatki schodowe czy windy. Powszechnie przyjmuje sie takze, ze
      wspolwlasnoscia objete sa sciany zewnetrzne, dachy oraz fundamenty. Nasuwa sie
      natomiast pytanie, czy wspolwlasnoscia ta objete sa urzadzenia sluzace do
      ogrzewania poszczegolnych lokali oraz calego budynku, jezeli budynek wyposazony
      jest w jednolity system ogrzewania.
      Na pytanie to nalezy odpowiedziec twierdzaco.
      Instalacja grzewcza (w konkretnym stanie faktycznym instalacja c.o.) jest
      urzadzeniem nie sluzacym wylacznie do uzytku wlascicieli lokali. Z urzadzen
      takich korzystaja wszyscy wlasciciele lokali zarowno w ten sposob, ze cieplo
      doprowadzone jest do przedmiotu ich wlasnosci, jak i w ten sposob, ze ogrzewane
      sa wspolne czesci budynku. Skladnikiem tzw. wspolwlasnosci przymusowej sa
      zarowno elementy instalacji znajdujace sie poza poszczegolnymi lokalami, jak i
      elementy znajdujace sie w wydzielonych lokalach.....”

      Pozdrawiam
    • marek_kuchciak Re: Centralne ogrzewanie 26.10.03, 23:58
      andgad:

      > Zarząd twierdzi, że kotłownia i rury głowne są wspólne natomiast zawory i
      > grzejniki w mieszkaniach przynależą do mieszkań i wszelki prace z nimi
      > związane należy wykonywać na własny koszt. Czy to prawda a jeżeli nie(takie
      > jest moje zdanie) w jaki sposób mogę to im udowodnić.

      W uzupełnieniu zacytowanego już w tym wątku uzasadnienia uchwały SN można
      dodać, że aby uniknąć tego typu wątpliwości warto podjąć uchwałę o określeniu
      granic nieruchomości wspólnej, w której precyzyjnie będą określone elementy
      należące do części wspólnych. Moim zdaniem wyłączenie grzejników i zaworów przy
      nich z części wspólnych ma sens tylko wtedy, gdy instalacja w każdym mieszkaniu
      jest wyraźnie wyodrębniona, np. nie ma tradycyjnych pionów w wielu miejscach
      przez wszystki kondygnacje, ciepło trafia do każdego lokalu poprzez licznik i
      rozdzielacz - tak właśnie jest w mojej wspólnocie.

      Marek Kuchciak, Wrocław
      mwk at wr,home,pl
    • ksieginice Re: Centralne ogrzewanie 27.10.03, 08:36
      Zarząd powinien wiedzieć, że każde twierdzenie musi być poparte dokumentacją.
      A czy tak jest???
      Teraz kwestia zmiany zaworów, każdy powinien dbać o swój interes. Zmiana zaworu
      może spowodować oszczędności lecz czy obniży to koszty jakie się ponosi na cel
      grzewczy??
      No i ostatnie, Jak się jest właścicielem lokalu to i grzejników. Mieszkańców
      można nakłonić, należy przeprowadzić kalkulację, zrobić zebranie i uchwalić
      wymianę zaworków, jeśli będą mądrzy to będą zadawać pytanie co to za
      nowatorskie rozwiązanie (zawory kulowe na grzejniku?). Owszem stosuje się
      zawory na odpływach, by móc zdjąć jak zajdzie taka potrzeba grzejnik.

      Marek
      • asam11 Re: Centralne ogrzewanie 27.10.03, 18:31
        ksieginice napisał:

        > No i ostatnie, Jak się jest właścicielem lokalu to i grzejników.

        Co tam sądy, nawet Najwyższy. Wiemy lepiej. Trzeba pamiętać, że przyznanie
        właścicielowi prawa własności do grzejnika może spowodować kłopoty dla innych
        użytkowników - kto zabroni właścicielowi zmienić regulację grzejników (nastaw)
        a przecież odbije się to na hydraulice całej sieci wewnętrznej.

        Owszem stosuje się
        > zawory na odpływach, by móc zdjąć jak zajdzie taka potrzeba grzejnik.

        To zachęca lokatorów do majstrowania przy grzejnikach.

        • jarek.mrozik Re: Centralne ogrzewanie 27.10.03, 22:25
          asam11 napisał:

          > ksieginice napisał:
          >
          > > No i ostatnie, Jak się jest właścicielem lokalu to i grzejników.
          >
          > Co tam sądy, nawet Najwyższy. Wiemy lepiej. Trzeba pamiętać, że przyznanie
          > właścicielowi prawa własności do grzejnika może spowodować kłopoty dla innych
          > użytkowników - kto zabroni właścicielowi zmienić regulację grzejników
          (nastaw)
          > a przecież odbije się to na hydraulice całej sieci wewnętrznej.
          >
          > Owszem stosuje się
          > > zawory na odpływach, by móc zdjąć jak zajdzie taka potrzeba grzejnik.
          >
          > To zachęca lokatorów do majstrowania przy grzejnikach.

          W sytuacji, kiedy wspólnota jest "dostawca" lub tzw pośrednikiem sprzedazy
          energi cieplnej dla właścicila lokalu, to nic nie stoi na przeszkodzie aby
          właściciel lokalu jako odbiorca energii cieplnej stał sie właścicielem
          kaloryferów w lokalu. Postawmy juz wszystko na głowie.

          Pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka