Dodaj do ulubionych

Pies pogryzl kobiete -przyjaciel czlowieka?

11.01.10, 09:53

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,743
Jezeli byl by jakis logiczny powod (znecanie sie nad nim itd), ale
pies byl wychowany od szczeniaka, byl zawsze lagodny. Kobieta,
wlascicielka dawala mu jedzenie.Byla slabym czlowiekim bo 80 letnia
staruszka, a nie kims groznym.
Czyli zachowanie psa jest nie do przewidzenia? A mowi sie ze pies
to inteligentne zwierze. I jak tu zrozumiec takie zachowanie?
Obserwuj wątek
    • tenshii Re: Pies pogryzl kobiete -przyjaciel czlowieka? 11.01.10, 10:31
      To, że pies jest chowany od szczeniaka, nie znaczy, że ma być od razu łagodny.
      Ciekawa jestem jak był socjalizowany, czy był wypusczany z kojca, czy chodził na spacery, ile miał uwagi właścicieli, czy był całkiem zdrowy itd itp
    • tenshii Re: Pies pogryzl kobiete -przyjaciel czlowieka? 11.01.10, 10:38
      Jak ktoś ma psa za psa, a nie zwierzę społeczne, uczuciowe itd, i zamyka go w kojcu dająć jeść raz dziennie, nie zajmując mu czasu, nie szkoląc go, nie okazując bliskości, to może się spodziewać po paru latach takiej reakcji...
    • shecat Re: Pies pogryzl kobiete -przyjaciel czlowieka? 11.01.10, 10:39
      ja mysle ze w tej sprawie mamy za malo informacji. przeciez wlasciciele nie
      przyznaja sie teraz jak traktowali psa, a nieboszczka nie opowie, jak sie
      dokladnie zachowywala w tym konkretnym momencie. mozemy tylko zgadywac i snuc
      domysly.
      jednak zaryzykuje teze, ze pies, ktory jest czescia stada, jest dobrze
      wychowany, socjalizowany i dobrze traktowany nie zagryzie bez powodu czlonka
      rodziny.
      • minniemouse Re: Pies pogryzl kobiete -przyjaciel czlowieka? 11.01.10, 23:26
        wystarczy ze na przyklad traktowala psa w sposob jaki dawal psu do zrozumienia ze jest przewodnikiem stada.
        wtedy pies po prostu zachowal sie wlasciwie w sytuacji kiedy nalezalo przypomniec "kto tu rzadzi".

        i tu wlasnie kolejny dowod jak niebezpieczne jest przypisywanie zwierzetom ludzkich cech - "taka byla dobra dla niego, a on..."

        Minnie'
        • basia961 Re: Pies pogryzl kobiete -przyjaciel czlowieka? 12.01.10, 05:33
          Pies nie gryzie bez powodu...
          Trudno na podstawie notatki w gazecie wyrokować o konkretnym przypadku ale można
          sadzić że właściciele nieodpowiednio opiekowali się psem.
          Kojec, mało socjalizacji i kontaktów ze zwierzakiem - tak jak więzień żył, to i
          zareagował jak więzień...Do tego mieszanka ONka i rotka - z tego mieszanka
          wybuchowa wyszła, obie rasy wymagające są, psychika gra olbrzymią rolę. Nie
          wiemy też czy pies był zdrowy - psychicznie pewnie nie zupełnie (socjal, brak
          kontaktu, mały kojec) ale też fizycznie (cierpienie nie uszlachetnia).
          Minni, takie komentarze "była dobra a on drań tego nie docenił i pogryzł" piszą
          ludzie którzy o psach mają mgliste pojęcie. Oni oceniają z "ludzkiego" punktu
          widzenia, nie znają sie na psich zachowaniach. Sądzą że kojec i miska raz
          dziennie to wystarczająca opieka...
    • albert.flasz1 Dziecko pogryzło psa 12.01.10, 09:08
      www.tvn24.pl/26086,1558504,0,1,chlopiec-pogryzl-psa,wiadomosc.html
      :P
      ...A tak poważnie, to czy pismakom znów zabrakło sensacji, że nagłaśniają każdy
      wypadek z osobna? Czy też może jest to jakaś kolejna durna akcja? Przecież jest
      tyle innych ciekawych zdarzeń: pokopania przez konie, przydeptania przez krowy,
      pożądlenia przez pszczoły (bardzo niebezpieczne, trafiają się alergie nawet ze
      skutkiem śmiertelnym), bezdomne - nigdy na nic nie szczepione i nie odrobaczane
      koty srają do piaskownic...
      • shecat Re: Dziecko pogryzło psa 12.01.10, 09:36
        moze media szykuja podkladke do jakiejs akcji w stylu tej w wenezueli...
        na marginesie w sprwie tej wenezueli jest jakas petycja ktora mozna podpisac,
        jakos zaprotestowac?
      • basia961 Re: Dziecko pogryzło psa 12.01.10, 10:47
        Albercie, zdarza sie...Mój znajomy (dorosły, nie dzieciak) ugryzł psa. Pies
        (mały) do niego z zebami, to on bez zastanowienia go dziabnął w ucho...Trzeba
        było widzieć minę psa...
        • minniemouse Re: Dziecko pogryzło psa 13.01.10, 03:17
          ..Mój znajomy (dorosły, nie dzieciak) ugryzł psa. Pies
          (mały) do niego z zebami, to on bez zastanowienia go dziabnął w ucho...Trzeba
          było widzieć minę psa...


          czekam na wiadomosci jak piesek zacznie sie na znajomego napalac...

          Minnie
          • basia961 Re: Dziecko pogryzło psa 13.01.10, 08:07
            Nie rozumiem co dla ciebie znaczy "napalać"...
            Jeśli myślisz o jakichkolwiek agresywnych zachowaniach - mylisz się, pies
            zrozumiał że nie jest panem sytuacji, był spokojny do końca zabiegu. Teraz wita
            go jak najlepszego kumpla.
            • minniemouse Re: Dziecko pogryzło psa 13.01.10, 09:19
              Nie rozumiem co dla ciebie znaczy "napalać"...

              napisalas ze znajomy ugryzl psa w ucho bo pies chcial jego ugryzc. wiec mam pytanie do ciebie, jak twoj znajomy zamierza zareagowac jesli piesek zalozy mu przednie lapki na noge i bedzie tylna czescia ciala wykonywal ruchy kopulacyjne??? (to wlasnie znaczy "napalac sie". i wiesz co, nie tylko dla mnie bo jest to ogolnopolskie znaczenie tego slowa)


              Minnie
              • shecat Re: Dziecko pogryzło psa 13.01.10, 09:50
                nie zgadzam się. napalić się znaczy tyle co 'podniecić się', 'podekscytować
                się', a nie 'kopulować z nogą'
                • basia961 Re: Dziecko pogryzło psa 13.01.10, 10:23
                  Przepraszam, Minnie że nie sądziłam ze jesteś tak obeznana z wulgaryzmami...i że
                  stosujesz je na forum.
                  • minniemouse Re: Dziecko pogryzło psa 13.01.10, 22:03
                    napalac sie a napalic to dwie rozne rzeczy.
                    i tak, jestem obeznana z wulgaryzmami tak samo zreszta jak ty "niewinne" zlotko,
                    dlatego tez nie boje sie zapytac - to co zmierza zrobic ten twoj znajomy
                    idiota co gryzie psy, bo znowu jak co do czego to nie odpowiadasz na pytanie ?

                    Minnie
                    • minniemouse Re: Dziecko pogryzło psa 14.01.10, 03:49
                      ..Do tego mieszanka ONka i rotka - z tego mieszanka
                      wybuchowa wyszła,
                      • basia961 Re: Dziecko pogryzło psa 14.01.10, 08:58
                        Minnie, czy ty nie potrafisz rozmawiać spokojnie? Czy naprawdę myślisz ze rację
                        ma ten kto głosniej krzyczy? Gdzieś ty sie chowała, kobieto!
                        O psach dyskusja z tobą jest bezcelowa - tyle o nich wiesz co o łapaniu pcheł...
                        • minniemouse Re: Dziecko pogryzło psa 15.01.10, 05:41
                          O psach dyskusja z tobą jest bezcelowa - tyle o nich wiesz co o łapaniu pcheł...

                          o lapaniu pchel akurat wiem tyle co trzeba- ze wskazany jest przy nich pospiech :)

                          a dyskusja o psach jest bezcelowa z TOBA Basiu poniewaz masz sieczke w glowie.
                          potrafisz tylko rzucac oskarzenia i stawiac tezy na ktore pozniej ani widu ani slychu wytlumaczenia a co dopiero poparcia.

                          bardzo prosze, pytam - gdzie jest twoja odpowiedz na moje nie wiem po raz ktory zadane pytanie za jakie to "przekrety" zostala wywalona autorka brytyjskiego filmu o psach o czym dyskutowalismy w innym watku? juz nudzi mnie powtarzanie tego....
                          gdzie twoja odpowiedz co zamierza robic robic twoj kretyn znajomy gdy pies znowu wykona rzecz ktora znajomemu sie nie spodoba?
                          gdzie jest twoja odpowiedz na jakiej podstawie uwazasz ze dwie rasy skrzyzowane dadza bardziej wybuchowy efekt niz jedna, ta sama rasa???

                          moze dlatego nigdzie nie ma twoich odpowiedzi bo po prostu jestes zbyt hmm.. """niefrasobliwa""" zeby je znac.
                          i hmm, zwykle prawda w takich wypadkach wychodzi na jaw - wlasnie ten kto najbardziej sie wymadrza, najwiecej pisze, najbardziej obmawia drugiego (tak wlasnie jak ty mnie) i NIE ODPOWIADA NA KONKRETNE PYTANIA - bo potrafi tylko ujadac jak ten pies co najglosniej i najwiecej szczeka ale pierwszy zwiewa jak sie tupnie - ten zwykle okazuje sie tak naprawde ignorantem.

                          wiec ja ci odpowiem bo wiem ze nie doczekam sie od ciebie zadnej odpowiedzi, nigdy - bo ty zaliczasz sie do takich co to tylko ujadaja duzo:

                          1.autorka filmu Jemima Harrison NIE zostala wywalona z Kennel Club za "jakies przekrety" (nawet oskarzyc nie potrafisz konkretnie) bo nigdy do niego nie nalezala. przynajmniej mi nic o tym nie wiadomo. jest po prostu wlascicielka firmy 'Passionate Productions' ktora kreci filmy dokumentalne.
                          [ochhh ochhh....! czyzby dlatego na ten temat trwalo uporczywe milczenie....??....]

                          2. twoj znajomy co ugryzl psa w ucho to debil ktory zwyczajnie maltretuje psa. gryzienie psa przez czlowieka niczego go nie uczy, sprawia mu tylko bol i strach. nic dziwnego ze pies mial "mine".
                          nie spotkalam jeszcze zdanego normalnego trenera/behawiorysty ktory by propagowal gryzienie, bicie, wrzaski na psa jako metode na wychowywanie.
                          moze uwazasz za smieszna i niczego sobie gryzienie takze dzieci jako metode wychowawcza???

                          3.nie masz widze pojecia o genetyce. samo krzyzowanie ras to nie wszystko. CECHY - to jest to co ma znaczenie.
                          nie ma znaczenia czy sie skrzyzowaly dwa czarne barany czy jeden czarny baran i jedna czarna krowa - ktore potomostwo bedzie najczarniejsze bedzie zalezalo tylko od tego, ktore z rodzicow bylo najczarniejsze. tak samo jest z charakterem, rozumiesz?
                          wiec nie ma znaczenia czy skrzyzuje sie ON i Rot, czy ON i ON, czy Rot i Rot,
                          znaczenie ma wylacznie tylko ktore z tych psow sa agresywne i jak bardzo.

                          wlasnie dlatego hodowcy stosuja inbreeding zeby uzyskac te cechy ktore pozadaja. bo im dalej tym mniejsza szansa ze dwa osobniki maja pozadane cechy dominujace, im blizej tym wyzsza.

                          (ale inbreding wiaze sie z wadami genetyczmi ktore nie sa obojetne dla zdrowia, ale to juz inna para kaloszy, i dlatego nie powinno sie tego praktykowac).

                          powodzenia Basiu.

                          Minnie
                          • shecat Re: Dziecko pogryzło psa 15.01.10, 21:28
                            minniemouse napisała:


                            > nie ma znaczenia czy sie skrzyzowaly dwa czarne barany czy jeden
                            czarny baran i
                            > jedna czarna krowa - ktore potomostwo bedzie najczarniejsze bedzie
                            zalezalo ty
                            > lko od tego, ktore z rodzicow bylo najczarniejsze. tak samo jest z
                            charakterem,
                            > rozumiesz?
                            > wiec nie ma znaczenia czy skrzyzuje sie ON i Rot, czy ON i
                            ON, czy Rot

                            Ty chyba żartujesz? jakaś kompletna ignorancja wypływa z tej treści i
                            komuś próbujesz tłumaczyć genetykę? pomijając już to jak poroniony
                            przykład podałaś, to wcale tak to nie wygląda, że cecha x
                            dziedziczona jest po osobniku, u którego ta cecha jest silniejsza, co
                            by wynikało z twoich słów. nie mędrkuj jak masz słabą wiedzę na dany
                            temat.

                            • minniemouse Re: Dziecko pogryzło psa 16.01.10, 01:49
                              a, że cecha x
                              dziedziczona jest po osobniku, u którego ta cecha jest silniejsza,


                              ze co prosze? wydawalo mi sie ze jest cos takiego jak cechy dominujace i recesywne??

                              Minnie
                              • shecat Re: Dziecko pogryzło psa 16.01.10, 10:48
                                no, to jak to wiesz, to prosze cie, zebys nie pisala wiecej bzdetow
                                jakie zacytowalam wyzej.
                                • minniemouse Re: Dziecko pogryzło psa 17.01.10, 01:31
                                  no, to jak to wiesz, to prosze cie, zebys nie pisala wiecej bzdetow
                                  jakie zacytowalam wyzej.
                                  • shecat Re: Dziecko pogryzło psa 17.01.10, 10:50
                                    no jesli uwazasz, ze to cos:
                                    nie ma znaczenia czy sie skrzyzowaly dwa czarne barany czy jeden
                                    czarny baran i jedna czarna krowa - ktore potomostwo bedzie
                                    najczarniejsze bedzie zalezalo tylko od tego, ktore z rodzicow bylo
                                    najczarniejsze.


                                    jest dobrym wyjasnieniem tematu genow dominujacych i recysywnych to
                                    radze tobie jeszcze sie poduczyc, to naprawde nie jest takie trudne,
                                    dasz rade!
                                    bo zaprawde powiadam ci, nie jest tak, ze potomstwo dziedziczy
                                    agresje najbardziej agresywnego rodzica, co by wynikalo z twojego
                                    metnego tlumaczenia.
                                    • minniemouse Re: Dziecko pogryzło psa 17.01.10, 23:29
                                      a geny dominujace to co niby co jak nie wlasnie przekazywanie cechy dominujacej np koloru - jesli chcesz wyhodowac pewien odcien tulipana to co robisz jak nie krzyzujesz wlasnie "rodzicow" ktore maja pozadany odcien - bo one maja ow gen dominujacy. pytanie czy on okaze sie dominujacy czy recesywney to owszem pytanie ale na tym polega genetyka. wez ty sie nie osmieszaj.

                                      niewazne zreszta, w przykladzie chodzilo o to ze nieprawda jest ze mieszance sa bardziej agresywne niz rasowe - dotarlo juz?

                                      Minnie
                    • shecat Re: Dziecko pogryzło psa 14.01.10, 20:41
                      > napalac sie a napalic to dwie rozne rzeczy.

                      hm, mi się zdaje, że to to samo tylko w formie dokonanej i
                      niedokonanej. jesteś bardzo śmieszna.
                      • minniemouse Re: Dziecko pogryzło psa 15.01.10, 05:43
                        hm, mi się zdaje, że to to samo tylko w formie dokonanej i
                        niedokonanej. jesteś bardzo śmieszna.


                        no tak koteczki znane sa ze swojego uporu :)

                        smieszniejsza jestes ty - najwyrazniej nie slyszalas ze jeszcze jest cos
                        takiego jak kontekst.

                        Minnie
                        • basia961 Re: Dziecko pogryzło psa 15.01.10, 08:08
                          Minnie, twoje posty pokazują ze
                          - nie masz pojęcia o czym piszesz
                          - nie potrafisz prowadzić dyskusji w sposób kulturalny
                          - braki nadrabiasz inwektywami pod adresem osób które ci błędy wytykają.
                          Pisz co chcesz, ja odpowiadać na twoje durnowate bzdety nie będę.
                        • shecat Re: Dziecko pogryzło psa 15.01.10, 21:13
                          ty to się non stop ośmieszasz. napisałaś:

                          "i wiesz co, nie tylko dla mnie bo jest to ogolnopolskie znaczenie tego
                          slowa"

                          no to ci podałam ogólnopolskie znaczenie słowa'napalać', to teraz
                          wyskoczyłaś z kontekstem. plączesz się.
                          • minniemouse Re: Dziecko pogryzło psa 16.01.10, 01:52
                            no to ci podałam ogólnopolskie znaczenie słowa'napalać', to teraz
                            wyskoczyłaś z kontekstem. plączesz się.


                            podalas JEDNO, a slowo to moze miec rozne znaczenia w zaleznosci od kontekstu.
                            daj juz sobie spokoj bo twoja ignorancja jest juz nie do wytrzymania i mnie juz nie chce sie na was marnowac czasu.

                            Minnie
                            • shecat Re: Dziecko pogryzło psa 16.01.10, 10:50
                              o, to świetnie, w takim razie nie wchodź już z łaski swojej na to
                              forum. wszyscy będą szczęśliwsi

                              podałam znaczenie OGÓLNOPOLSKIE. znaczenie o którym myślisz, poza środowiskiem 'psiarzy' (choć i tu mam wątpliwości) jest nieznane, wiec ogólnopolskie nie jest.
                              • minniemouse Re: Dziecko pogryzło psa 16.01.10, 12:33
                                znaczenie o którym myślisz, poza środowiskiem 'psiarzy' (choć i tu mam
                                wątpliwości) jest nieznane, wiec ogólnopolskie nie jest.


                                tralalala.

                                Minnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka