barona
11.01.10, 09:53
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,743
Jezeli byl by jakis logiczny powod (znecanie sie nad nim itd), ale
pies byl wychowany od szczeniaka, byl zawsze lagodny. Kobieta,
wlascicielka dawala mu jedzenie.Byla slabym czlowiekim bo 80 letnia
staruszka, a nie kims groznym.
Czyli zachowanie psa jest nie do przewidzenia? A mowi sie ze pies
to inteligentne zwierze. I jak tu zrozumiec takie zachowanie?