miranda8 18.07.06, 09:46 zastanawiam sie nad inv z komórką dawczyni, ale nie wiem czy to ma sens. Czy taka w 100% obca komórka sie przyjmie?? moze ktoś miał taką sytuację i się udąło?? no i skad taką dawczynię wytrzasnąć? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
magasi9 Re: dawczyni komórek 18.07.06, 09:57 ja na moim forum miejscowym (finlandia) czytam bardzo duzo pozytywnych postow na ten temat , dziewczyny zachodza w ciaze i rodza po wielu probach nie udanych in vitro z wlasnymi komorkami dla "rownowagi" mozna probowac z dawca nasienia i dawca komorki, zawsze jest wyjscie i nadzieja takie komorki i nasienie "sa" w klinikach nieplodnosci Odpowiedz Link Zgłoś
samanta25 Re: dawczyni komórek 18.07.06, 10:32 Polecam lekturę tego wątku www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=3576&postdays=0&postorder=asc&start=0 Sama przeczytałam go od deski do deski i szczerze, jestem rozczarowana ******** 56 cykl starań czerwiec '06 ICSI - radość trwała krótko (c. biochemiczna) Odpowiedz Link Zgłoś
monikasz3 Re: dawczyni komórek 31.07.06, 21:56 Hej, ja byłam w takiej sytuacji. Niestety mój organizm nie produkuje komórek jajowych więc żadnych szans na dzidziusia. Ponieważ bardzo pragnęliśmy mieć z mężem dziecko zdecydowaliśmy się na taki krok i po drugiej próbie udało się. Jesteśmy szczęśliwymi rodzicami rocznego, zdrowego i rozbrykanego chłopczyka. Aby zrealizować swoje największe pragninie byliśmy w kilinice "Kriobank" w Białymstoku (dawczyni komórki jest oczywiście anonimowa, wiemy tylko, że też była pacjętką kliniki). Możesz wejść na ich stronę internetową, to było chyba jakoś tak www.kriobank.pl Nie ma się nad czym zastanawiać tylko walić śmiało do Białegostoku. Życzę powodzenia i trzymam mocno kciuki. Powiadom mnie o swojej decyzji, będę zaglądać na forum. Pozrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_katka Re: dawczyni komórek 01.08.06, 08:48 Kliniki niepłodności dysponują komórkami od anonimowych dawczyń są nimi zazwyczaj pacjentki klinik. Ja bym się zdecydowała i tak nosisz dzidzię przez kawał czasu więc będzie naprawdę Twoja. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
to-ja-007 Re: dawczyni komórek 01.08.06, 11:04 Material genetyczny zarodka i tak w polowie jest "obcy" (przez tatusia). Przy invitro zwykle i tak wyglusza sie immunologie bo cialo kobiety potrafi odrzucac nawet zarodki ktore sa "w polowie jej". Dlatego nawet z "wlasnymi" zarodkami nie ma sie 100% pewnosci, ze zarodek sie przyjmie, wiec nie ma sensu zastanawianie sie czy taki "obcy" zarodek na pewno sie zagniezdzi. Odpowiedz Link Zgłoś