Dodaj do ulubionych

ile kosztuje utrzymanie psa

29.08.11, 15:45
Moi znajomi chcą wziąć psa ze schroniska. Pies, jeśli oni go nie wezmą ma małe szanse na inną adopcję bo jest już w schronisku rok i póki co chętnych nie było :( Pies jest spory, waży około 30 kilo. Sytuacja finansowa tej rodziny niezbyt ciekawa. Zastanawiają się czy będzie ich stać na utrzymanie tegoż psa. Pytam o karmę, szczepienia, preparaty przeciw pasożytom. Gdyby przyszła poważna choroba to koszty leczenia pewnie mogłyby iść w setki zł. Wtedy pewnie nie mogliby zrobić nic innego jak tylko uśpić psa. To taki czarny scenariusz. Ale chyba lepszy niż dalsze życie w schronisku.
Co myślicie?
Obserwuj wątek
    • ajaksiowa Re: ile kosztuje utrzymanie psa 29.08.11, 16:05
      Utrzymanie psa kosztuje tyle ile właściciele są w stanie wydać.Jest wersja najtańsza i bardziej exclusiw.Najtańsza to jest duża puszka zmarketu/na trzy razy/+ryż ew.makaron,i na ,,dopchanie,,chrupki ew.kanapki z namiastką wędliny.Mój pies jest odżywiany w ten sposób od 6lat-jest zdrowy,błyszczący i wyniki badań też w normie i nie ma nawet kamienia nazębnego.Poprzedni pies też był tak odżywiany i dożył 11 lat/rak/Sprawa się trochę komplikuje jeśli chodzi o leczenie.Ale teraz lekarze też proponują tańsze wersje.Poza tym różne lecznice mają różne ceny -ja osobiście mogę polecić lecznicę w W-wie która nie zdziera.A psiarze znają lekarzy i wiedzą którego warto polecić.Wydaje mi się że skoro mają taką potrzebę adopcji to pies ich napewno nie zrujnuje.,tymbardziej że tą puszkę można także podzielić na więcej niż 3 razy.Zyczę mądrej,przemyślanej decyzji -bo naprawdę warto.
      • blue.berry Re: ile kosztuje utrzymanie psa 29.08.11, 17:25
        jak wyżej. wszystko zależy od tego ile można wydać.
        szczepienia to jednorazowy wydatek raz do roku - wścieklizna chyba ok 20 pln, szczepienia przeciw chorobom 50-70. odrobaczenie (przynajmniej raz do roku przed szczepieniami) to przy tej wadze ok 30 pln.
        preparaty na kleszcze/pchły/inne to przy tej wadze wydatek ok 20 pln (Fiprex) - raz w miesiącu (przez cały sezon czyli tak od marca do listopada).
        karmienie - tutaj ciężko coś wyliczyć. można psu gotować albo kupować karmę. i tak naprawdę wydaje się wtedy właśnie tyle ile można wydać. wiele zależy czy np ma się gdzieś koło siebie zaprzyjaźnionego rzeźnika od którego można kupić jakieś tanie mięso (podroby, resztki). do tego makaron albo ryż, trochę warzyw. 15 kilo porządnej karmy (powinno starczy na miesiąc, półtora zdecydowanie) to ok 70- 100 pln (Bosch My Friend 20 kilowy to ok 70 pln). Marketowe sa jeszcze tańsze.
        na pewno na początku twoi znajomi muszą sie liczyć z większymi wydatkami. pies który tyle przebywa w schronisku pewnie będzie wymagał podleczenia - być może będzie miał aktualne szczepienia (to zależy od schroniska), ale schroniskowe psiaki często borykają sie z grzybem w uszach czy na łapach, problemami z oczami, ze skórą, w sezonie jesienno-zimowym to często katary i przeziębienia. warto mieć odłożone trochę grosza na wizytę u weta który psa dokładnie obejrzy i powie czy są jakieś kłopoty czy nie.
        do tego jednorazowy wydatek na smycz, obrożę, kaganiec, miski, jakieś posłanie.


    • deszcz.ryb Re: ile kosztuje utrzymanie psa 29.08.11, 17:32
      Ajaksiowa maluje ci bardzo optymistyczną wizję. Ja podchodzę do sprawy z większym pesymizmem. O ile koszt żywienia zwierzęcia można rzeczywiście zredukować [ale raczej nie w taki sposób, jaki opisała Ajaksiowa - pies też człowiek i też chciałby jeść smaczne i zdrowe rzeczy a nie "ryż na dopchanie" czy marketową karmę. Btw: Ajaksiowa ma OGROMNE szczęście, że jej psy dobrze tolerują karmienie jakie im funduje], to niekoniecznie można zredukować koszty ew. weterynarza w przypadku choroby. A nie można być pewnym, że pies przeżyje swoje życie w dobrym zdrowiu, wystarczy głupi wypadek samochodowy, którego efektem będzie np. złamana łapa i już można pożegnać się z kilkuset złotymi.

      Odradź swoim znajomym adopcję zwierzęcia. Najpierw powinni poprawić swoją kondycję finansową na tyle, żeby na co dzień było ich stać na DOBRE karmienie zwierzęcia, szczepienia itp. i żeby zaoszczędzili zapas pieniędzy na kryzysowe sytuacje. Dopiero takie postępowanie jest odpowiedzialne. Poza tym chciałabym zauważyć, że nie jest tak łatwo uśpić psa [i to też wiąże się z kosztami]. Adopcję psa rozważyłabym tylko w wypadku, gdy ewidetntnie widać, że zwierzęciu w schronisku żyje się naprawdę źle.
      • albert.flasz1 Re: ile kosztuje utrzymanie psa 29.08.11, 19:17
        deszcz.ryb napisała:

        > Odradź swoim znajomym adopcję zwierzęcia. Najpierw powinni poprawić swoją kondy
        > cję finansową na tyle, żeby na co dzień było ich stać na DOBRE karmienie zwierz
        > ęcia,

        Co to jest DOBRE karmienie zwierzęcia? Na czym polega?

        szczepienia itp.

        Jakie szczepienia? Na co i kiedy?

        i żeby zaoszczędzili zapas pieniędzy na kryzysowe sytuac
        > je.

        Jakie?

        Dopiero takie postępowanie jest odpowiedzialne.

        Aha.:D

        Poza tym chciałabym zauważy
        > ć, że nie jest tak łatwo uśpić psa [i to też wiąże się z kosztami]. Adopcję psa
        > rozważyłabym tylko w wypadku, gdy ewidetntnie widać, że zwierzęciu w schronisk
        > u żyje się naprawdę źle.

        Aha... A po czym się rozpoznaje złe samopoczucie psa w schronisku - albo w innych środowiskach?
        • deszcz.ryb Re: ile kosztuje utrzymanie psa 29.08.11, 22:51
          Czepiasz się, Albert :)

          Dobre żywienie psa to dla mnie takie, które dostarcza mu wszystkich potrzebnych mu witamin i mikroelementów [zabrzmiało to jak reklama ;) ]. Do tego jeszcze musi być smaczne, jak pisałam - pies też człowiek i też lubi smacznie zjeść [natomiast nie bardzo podoba mi się pomysł "zapychania" psa ryżem, o czym ktoś tu pisał]. Przy czym już tu pisałam, że karmienie to kwestia, którą można załatwić małym kosztem - choćby przez przygotowywanie psu karmy przemysłem domowym, z kaszy, mięsa, warzyw i ryżu. Albo można kupować gotowe karmy - z tym, że powinny to być jednak lepsze karmy, nie takie, w których jest 4% mięsa.

          Szczepienia: przede wszystkim szczepienie na wściekliznę i na nosówkę. Tudzież odrobaczenie i koszty np. preparatów na pchły. Owszem, to niezbyt droga impreza, ale skoro znajomi autorki wątku cienko przędą, powinni się zastanowić, czy ich na to będzie stać.

          Kryzysowe sytuacje - na przykład: przypadkiem pies ucieka od właściciela, wpada pod samochód, łamie sobie łapę i już mamy wizytę u weterynarza, koszt lekarstw, prześwietlenia, być może operacji. Albo skręt kiszek. Jako weterynarz powinieneś najlepiej wiedzieć, czemu psy potrzebują twojej opieki. Być może podchodzę do sprawy nazbyt pesymistycznie, ale kiedy zdecydowałam się na kota, sprawdziłam najpierw, czy stać mnie będzie na leczenie ewentualnych chorób. Gdybym uznała, że mnie nie stać, nie wzięłabym zwierzęcia, bo przeżyłabym koszmar gdyby okazało się, że nie mogę uratować zwierzęcia, bo nie mam pieniędzy. Uważam, że takie zachowanie świadczy o odpowiedzialności człowieka - bo biorąc zwierzę bierzemy na siebie odpowiedzialność za jego losy.

          I myślę, że dobrze wiesz, że nie chodzi mi tylko o złe samopoczucie psa w schronisku. Także o jego ewentualne złe traktowanie, złe żywienie, złą opiekę, złe "warunki przechowywania".
          • pomarola Re: ile kosztuje utrzymanie psa 30.08.11, 10:19
            Chyba przesadzasz. Tzn. jak najbardziej jestem za tym, żeby biorąc psa mieć świadomość, że jego utrzymanie kosztuje i że mogą się zdarzyć także nieprzewidziane wydatki. Ale z tym "dobrym odżywianiem" to przesada. Nie twierdzę, że najtańsze marketowe karmy są świetne, ale nie są też trucizną ! Poza tym pies w domu, w kochającej go rodzinie ZAWSZE będzie miał lepiej niż w schronisku - choćby miał jeść tylko suchy chleb ze smalcem (moje zresztą bardzo lubią :))
            Zresztą z obserwacji wynika mi, że kiedy ludzie wezmą psa, a potem dochodzą do wniosku, że to był błąd - to przyczyną nie są koszty utrzymania, ale raczej cała "logistyka" związana z posiadaniem psa (sprzątanie, spacery, kwestia zostawiania w domu, wyjazdy wakacyjne itp.).
            • ajaksiowa Re: ile kosztuje utrzymanie psa 30.08.11, 12:12
              Czytając deszcz.ryb.można odnieść wrażenie że psa powinny posiadać TYLKO osoby co najmniej dobrze sytuowane.Tymczasem moje doświadczenie mówi że owszem pies kosztuje ale ,,bez przesady,,Odnosząc się do skrytykowania mojego sposobu żywienia piesów to doszłam do wniosku że psiarze dzielą się na tych którzy mówią co ich psy jedzą oraz na tych którzy się przechwalają.Idąc dalej to gdyby kondycja finansowa d.r. się pogorszyła i nie byłaby w stanie zapewnić frykasów swojemu pieskowi ,to co by zrobiła?Uśpiła by czy oddała do schroniska?Pewnie to drugie-bo tam przecież nie jest tak strasznie-Prawda?
              • deszcz.ryb Re: ile kosztuje utrzymanie psa 30.08.11, 13:26
                Owszem, pies [właściwie większość zwierząt domowych] nie kosztuje za wiele, ale tylko dopóki, dopóty jest zdrowy - w przypadku jakichkolwiek kłopotów ze zdrowiem trzeba wysupłać sporo pieniędzy. Uważam też, że na większe prawdopodobieństwo takich kłopotów narażone są właśnie zwierzęta kiepsko żywione.

                Ja akurat mam kota :P i absolutnie się nie przechwalam mówiąc, że mój kot je dobre jedzenie [suche żarcie ze średniej półki i często mięso popijane czasem mlekiem] - bo czym tu się przechwalać? Ja jem zdrowo i to, co lubię, mój mąż je to, co lubi i też zdrowo a kot jest przecież członkiem naszej rodziny. Dlaczego mam kotu odmawiać tego, co sama mam? [Tu akurat mam "szczęście", bo mój kot wybredny jest i choćbym chciała go podtuczyć, to się nie da, bo sama jeść za dużo nie chce.] A poza tym muszę napisać, że moja decyzja o wzięciu kota była poprzedzona długimi analizami naszego stanu finansowego, mieszkaniowego i sytuacyjnego [często wyjeżdżamy i zastanawialiśmy się, co możemy wtedy zrobić z kotem]. Doszliśmy do wniosku, że teraz nas stać, ale i w przyszłości raczej nie zbiedniejemy, więc możemy sobie pozwolić na kota - może niedługo będziemy mieć nawet drugiego. Owszem, jeżeli zdarzy się jakiś wypadek losowy i będziemy musieli oddać kota, to to będzie tragedia, ale będziemy mu szukali domu wśród naszej rodziny lub znajomych [mamy taką możliwość i to też przemyśleliśmy. Może mam po prostu takie skłonności analizatorskie?]. Schronisko lub uśpienie nie wchodzą w grę.

                Aha, co do "strasznego schroniska" - nie trafiłam na takie. Miałam szczęście i widziałam jedynie "niezłe" schronisko. Dlatego pytałam - bo może psu w tym konkretnym schronisku wcale się krzywda nie dzieje i może zostanie za jakiś czas zaadoptowany?

                Btw. podoba mi się skrót "d.r." ;)
            • deszcz.ryb Re: ile kosztuje utrzymanie psa 30.08.11, 13:12
              Być może przesadzam, ale widziałam, co jedzą psy np. na wsiach - najczęściej suchy chleb okraszony resztkami z obiadu. I widziałam, jak koszmarnie psy wyglądają. A właściciele biorą sobie często kolejnego pieska bo "jakoś się wyżywi". Nie podoba mi się takie podejście.

              A już zupełnie nie podoba mi się podejście tych potencjalnych właścicieli, że w przypadku kłopotów psa ze zdrowiem nawet nie będą próbowali go leczyć, tylko od razu go uśpią. Po co w takim razie brać zwierzę? Czy oni nie chcą się do niego przywiązać jak do nowego członka rodziny?
              • ajaksiowa Re: ile kosztuje utrzymanie psa 30.08.11, 14:02
                Wydaje mi się że skoro chcą wziąć psa którego nikt prawdopodobnie nie zaadoptuje to mają na tyle empatii że uśpienie jako alternatywa leczenia nie wchodzi w grę.Może to ten ich przyjaciel który napisał tego posta ma takie podejście?Przepraszam jeżeli Cię zle zrozumiałam i cieszę się że sprawiłam Ci frajdę tytułując :d.r.Pozdrowienia
                • deszcz.ryb Re: ile kosztuje utrzymanie psa 30.08.11, 14:53
                  Nie wiem, autorka wątku wyraźnie napisała:

                  "Gdyby przyszła poważna choroba to koszty leczenia pewnie mogłyby iść w setki zł. Wtedy pewnie nie mogliby zrobić nic innego jak tylko uśpić psa. To taki czarny scenariusz."

                  Bardzo mi się to nie podoba, bo przecież nigdy nie wiadomo, co się trafi. Moje dwa schroniskowe koty były chore po pobycie w schronisku i wydałam sporo pieniędzy na doprowadzenie ich do "stanu użytkowego" [z 1 się nie udało, bo był naprawdę chory]. A jeżeli ten rzeczony pies też będzie poważnie chory? Albo nawet zwieje im przypadkiem i wpadnie pod samochód? A tutaj jest od razu zakładane "uśpią go i nie będzie problemu".
                  • majenkir Re: ile kosztuje utrzymanie psa 31.08.11, 03:06
                    deszcz.ryb napisała:
                    > A jeżeli ten rzeczony pies też będzie poważnie chory?


                    Nie czarujmy sie. Jezeli pies jest powaznie chory, to kupa kasy wydana na veta tylko przedluza cierpienie zwierzaka. Mam wielu "psich" znajomych, ktorzy wydawali bajonskie sumy na chorego psa (zawsze to byl rak). Nigdy nie bylo happy endu, niestety.
                    • default Re: ile kosztuje utrzymanie psa 31.08.11, 08:33
                      Co racja , to racja. Sama uśpiłam (i to niestety nie raz) psa, którego stan zdrowia absolutnie nie rokował poprawy, a jedynie stopniowe powiększanie cierpień. Niestety wielu weterynarzy zamiast powiedzieć uczciwie, że sprawa jest bezndziejna, naciąga klienta na koszmarnie drogie kuracje - z góry wiedząc, że są bezcelowe.
                      • albert.flasz1 Re: ile kosztuje utrzymanie psa 31.08.11, 08:56
                        Cóż, gospodarkę rynkową mamy... Weterynarz żyje z leczenia, nikt do niego nie dopłaca.:(
                        • pomarola Re: ile kosztuje utrzymanie psa 31.08.11, 09:05
                          Oczywiście, ja to rozumiem, chodzi mi jedynie o uczciwe i otwarte postawienie sprawy: "pies jest chory na raka i nic go nie uratuje, możemy nieco wydłużyć mu życie, ale to kosztuje i tak naprawdę jest to koszt daremny". Wtedy klient może dokonać świadomego wyboru.
                          • albert.flasz1 Re: ile kosztuje utrzymanie psa 31.08.11, 09:10
                            Tak? A wtedy zawiedziony klient pójdzie do konkurencji a takiego wrednego i niewrażliwego doktora obsmaruje na internetowym forum...;)
                            • wrexham Re: ile kosztuje utrzymanie psa 31.08.11, 13:16
                              to akurat niestety jest mozliwe...
                              wszystko dlatego, ze ludzie (w tym ja) nie moga zaakceptowac smierci, boja sie wyrzutow sumienia w rodzaju "za malo o niego wlaczylem"
                              trwaja przy uporczywym leczeniu bo dla nich pies to skarb i nie chca go stracic;
                    • deszcz.ryb Re: ile kosztuje utrzymanie psa 31.08.11, 12:47
                      > Nie czarujmy sie. Jezeli pies jest powaznie chory, to kupa kasy wydana n
                      > a veta tylko przedluza cierpienie zwierzaka.

                      No, może się wyraziłam niezbyt dokładnie. Przez "poważnie chory" rozumiem np. wypadek samochodowy - pies w bardzo wielu przypadkach jest do wyleczenia, ale wymaga kosztownego leczenia i operacji - ale da się go uratować i po leczeniu może żyć normalnie albo prawie normalnie [np. z trzema łapami]. Albo skręt kiszek - można albo zafundować psu operację ratującą mu życie, albo można poczekać beznamiętnie aż się biedak przekręci [był taki temat na forum :( ].
          • begietka Re: ile kosztuje utrzymanie psa 21.09.11, 13:38
            Gdyby ludzie kierowali się takimi kryteriami jak deszcz.ryb. to większość z nich nigdy nie powinna się decydować na dziecko! To dopiero jest wydatek! Poza tym : " lepszy na wolności kąsek byle jaki niźli w niewoli przysmaki":)))) Ale to tylko moje zdanie...
            • seidhee Re: ile kosztuje utrzymanie psa 21.09.11, 14:14
              Nie wiem o jakie konkretnie kryteria Ci chodzi, ale sądzę, że większość ludzi nie decyduje się świadomie na dziecko, jeśli nie ma możliwości go utrzymać.
            • deszcz.ryb Re: ile kosztuje utrzymanie psa 21.09.11, 14:39
              Jasne, może powinnam zabrać ze schroniska parę psów i jeszcze parę kotów, bo one są tam takie biedne? I zrobić sobie sześcioro dzieci, a co mi szkodzi. A później razem z całym towarzystwem umrzemy z głodu. Ale zwierzątka będą umierały szczęśliwe, bo będą umierały w domu, a nie w schronisku. :P

              A na poważnie: tylko idiota/idiotka decyduje się na coś, na co go nie stać - na dziecko/zwierzę/samochód/kredyt/dom/wycieczkę zagraniczną...
      • seidhee Re: ile kosztuje utrzymanie psa 31.08.11, 13:52
        deszcz.ryb napisała:
        > Adopcję psa
        > rozważyłabym tylko w wypadku, gdy ewidetntnie widać, że zwierzęciu w schronisk
        > u żyje się naprawdę źle.

        O dziwo, zgadzam się z deszcz.ryb ;)
        • deszcz.ryb Re: ile kosztuje utrzymanie psa 31.08.11, 15:36
          > O dziwo, zgadzam się z deszcz.ryb ;)

          Dzięki ;)

          Przyznam się, że JA dziwię się, że więcej osób się ze mną nie zgadza. Kiedy są tematy o kotach, to wszyscy piszą, że koty powinny dostawać najlepszą karmę z górnej półki [= najdroższą], a kiedy ktoś pisze, że chce wziąć psa, ale nie wie czy go stać [na lepszą karmę go nie stać, na leczenie go nie stać a w ogóle to jak zachoruje, to się go może uśpi - NIEWYOBRAŻALNE!] to wszyscy mu mówią, że go może przeżywić na byle czym. I że jakoś to będzie [idiotyczne podejście; w taki sam sposób można narobić sobie 8 dzieci bo "jakoś to będzie" a później z nimi biedować].

          Gdzie się podział chór obrońców biednych zwierzątek? HALO, powtórzę jeszcze raz: właściciele CHCĄ PSA UŚPIĆ w wypadku jakichkolwiek problemów zdrowotnych! Poza tym cienko przędą i pies będzie karmiony byle czym. Dlaczego wam nie szkoda tego zwierzaka? A jakby to był kot, to odpowiedzi byłyby inne?
          • majenkir Re: ile kosztuje utrzymanie psa 31.08.11, 17:42
            deszcz.ryb napisała:
            > właściciele CHCĄ PSA UŚPIĆ w wypadku jakichkolwiek problemów zdrowotnych!


            Eee, chyba przesadzasz.. przeciez nie uspia go jak bedzie mial zapalenie ucha ;).
            Poza tym, to oni tak mowia teraz. A jak psa wezma, przyzwyczaja sie, pokochaja, to na pewno zapewnia mu co tylko beda mogli.
            • deszcz.ryb Re: ile kosztuje utrzymanie psa 31.08.11, 18:33
              > Poza tym, to oni tak mowia teraz. A jak psa wezma, przyzwyczaja sie, pokochaja,
              > to na pewno zapewnia mu co tylko beda mogli.--

              Wybacz, ale strasznie naiwne jest to, co mówisz. :( Gdyby każdy właściciel zwierzęcia z marszu je pokochał szczerą miłością to w ogóle nie mielibyśmy problemów z bezdomnością i ze znęcaniem się nad zwierzętami.

              Ja jestem ciągle na NIE.
    • asfo Re: ile kosztuje utrzymanie psa 31.08.11, 09:45
      Mając problem finansowy nie zdecydowałabym się obecnie na dużego psa. Owszem, miałam jako dziecko psy, które były karmione okrawkami z kaszą i jakoś z tym żyły, ale wtedy był komunizm i problem z mięsem, więc wszystkie psy tak jadły.

      Teraz mam trzy koty ważące w sumie jakieś 12 kg i utrzymanie ich kosztuje ze 200 zł/mc nie licząc weterynarza. Co prawda żywienie kotów jest wyraźnie droższe, bo ciągną prawie wyłącznie na mięsie, a psu można dać trochę wypełniacza, ale omawiany pies jest ponad dwukrotnie większy od sumy moich kotów.

      Pies 30 kg powinien dostawać około 350 gram suchej karmy dziennie. Kilogram suchej karmy z niższych stanów średnich kosztuje około 10 zł (Bozita w zooplusie). Na miesiąc pójdzie 10-12 kg, co oznacza jakieś 130 zł miesięcznie. Dla rodziny ledwie wiążącej koniec z końcem 130 zł to sporo, a trzeba jeszcze kupić smycz, obroże i kaganiec - solidne skoro pies duży, wiec jednorazowo ze 150 zł. Największym problemem będzie jednak weterynarz - zaniedbany pies ze schroniska może się okazać dziurą bez dna. Trzeba mu będzie na przykład zbadać krew i mocz (kompletne badania tego rodzaju ~ 200 zł) i jeśli się okaże, że jest chory to kaplica...

      Takiej rodzinie doradziłabym wzięcie małego pieska - koszty utrzymania będą zdecydowanie mniejsze.
    • rezurekcja Re: ile kosztuje utrzymanie psa 02.09.11, 17:01
      Ja bralam swojego nieodzalowanej pamieci Alexa ze schronu (dla scislosci: z DT).
      Tez wazyl ok. 30 kg.

      1. zywienie
      KArmilam poczatkowo gestą zupą miesno-warzywna z ryzem, platkami owsianymi, makaronem lub kasza. Po 3 latach, keidy sie okazalo, ze ma wrzod na zoladku, przeszlismy na karme dla wrazliwcow. Potem stan kasy nie pozwalal na karme z wyzszej polki, wiec dostawal karme ze sredniej dla seniorow. Wychodzilo ca. 100 na 3 mce.
      Alex byl wszystkozerny, nie jadl tylko surowych warzyw. Okazjonalnie dostawal chleb w jajku albo makaron z bialym serem i kefirem lub duza porcje salatki wielowarzywnej jako posilek.
      Gdyby byl to suchy chleb, tez by mu wystarczyl.

      2. suplementy
      Do tego suplement na stawy ca. 180 zl na 5 m-cy i lek na serce ca. 200 zl na 3 mce.

      3. Z wyjazdow cala gromada zrezygnowalismy juz dawno, keidy sie pojawil pierwszy pies w naszym domu.
      4. Szkolenie - mysmy mieli indywidualnie, bo nie moglam czekac na poczatek kursu - chyba z 400 zl. Ale warto bylo.

      5. Nasze wydatki na leczenie wygladaly tak:
      * noge mial w gipsie i leczenie tego zlamania kosztowalo co najmniej 800 zl (z taksowkami)- rtg. gips, zastrzyki (uwielbial swoją "oprawczynie"... powiewalam na koncu smyczy, kiedy cwalowallismy do cioci Agnieszki))
      * byl kastrowany - chyba 300 zl (6 lat temu)
      * problemy z okiem - okulista chyba 80 zl wizyta + koszt lekow = recepta pelnoplatna...
      * zapalenia ucha kilka razy w ciagu 6 lat - ok 30 zl
      * zapalenie gruczolow okoloodbytowych 3 razy - kilkadziesiat zlotych wizyta + leki
      * raz w roku szczepienia tylko na wsciekllzne (nie pamietam kwoty, chyba 50 zl), na nic wiecej go nie szczepilam
      * raz byl odrobaczany, bo byla taka potrzeba. Nie podawalam srodkow odrobaczajacych co kwartal
      * problemy y nogami 3 razy - premedykacja, rtg, porada i leki - 200-300 zl
      *jaskra - 1. wizyta u okulisty (Wroclaw) chyba 80 + 60zl leki (ludzkie)
      * gronkowiec - chyba ze 2000. Biopsja, autoszczepionka, antybiotyk (wychodzilo 10 zl za tabletke, a wzial ponad 100. Udalo sie za 2. podejsciem. To byl bardzo duzy wydatek w krtokim czasie. NA szczescie mialam zasoby.
      * przynajmneij raz w roku byla potrzeba zrobic badania krwi -ok. 80 zl
      * problemy zoladkowe - ze 400 w kilku podejsciach

      To wszystko bylo rozlozone w czasie, ale kilkadzisiat zlotych zawsze musialam miec na podoredziu.
      Ceny sa rozne w miastach i gabinetach.

      6. Eutanazja + spopielenie - 150 (tez trzeba miec...)

      Ja nie żałuję swojej decyzji. Czasem bylo krucho z kasa, ale jakos sie udawalo bez pozyczek.
      My nie mamy na utrzymaniu dzieci, ktore sa jednak dosc kosztowne w utrzymaniu (ubrania,podreczniki). Ale za to mielismy 7 zwierzat w wieku dosc powaznym. (Teraz juz tylko 5.)
      • rezurekcja jeszcze 02.09.11, 17:08
        smycze, obroze, kaganiec, miski, szczotki do czesania
        legowisko - ja wybralam duze i grube, zeby pies sie mogl rozciagnac i zeby nie dotykal ziemi. Mozna zrobic z koców.
        Ja psa nie kąpalam. Nie korzystalismy z fryzjera.

        Trzeba liczyc ok. 400 zl.
      • majenkir Rezurekcja, 02.09.11, 19:56
        Mialas chyba wyjatkowego pecha, jesli chodzi o zdrowie....
        • deszcz.ryb Re: Rezurekcja, 02.09.11, 23:47
          > Mialas chyba wyjatkowego pecha, jesli chodzi o zdrowie....

          Niekoniecznie. Mój pierwszy schroniskowy kot miał FIPa [i świerzb na uszach, i koci katar, ale zszedł z powodu FIPa, więc reszty chorób nie liczę]. Moja druga schroniskowa kotka miała świerzb, zapalenie spojówek i koci katar. Doprowadzenie jej do porządku trochę nas kosztowało [przede wszystkim czasu, bo leczenie kotów wziętych ze schroniska jako "chore" jest w schronisku darmowe, ale prywatnie do weta też chodziliśmy i wydaliśmy trochę pieniędzy na wizyty i leki]. Mniemam, że u psów schroniskowych jest podobnie i że - biorąc takiego psa - po prostu TRZEBA się przygotować na kilkaset zł. wydatków. A nie myśleć "jakoś to będzie" i "może nie będzie taki chory".
        • rezurekcja Re: Rezurekcja, 14.09.11, 22:16
          majenkir napisała:

          > Mialas chyba wyjatkowego pecha, jesli chodzi o zdrowie....

          Nie wydaje mi sie. MOj pies mial ok. 9 lat kiedy go bralam, do tego byl po przejsciach. Owszem, bywalo, ze co miesiac meldowalismy die u lekarza. ale generalnie nie uwazam, zeby byl bardzo chorowity. Do tego goił sie wręcz podrecznikowo.
          I byl wszystkozerny. To bardzo ulatwialo zycie.

          I smutno mi teraz bez niego w domu.
    • anaiss Re: ile kosztuje utrzymanie psa 05.09.11, 17:08
      wakacyjna.przygoda napisała:

      > [...] Gdyby przyszła poważna choroba to koszty leczenia pewnie mogłyby iść w setki zł [...]"

      setki złotych to jest wariant bardzo optymistyczny. Poważna choroba psa o wadze ok. 30 kg to w moim przypadku ok. 1400 zł miesięcznie /bez specjalistycznej diagnostyki/.
    • e-ftalo Re: ile kosztuje utrzymanie psa 15.09.11, 20:44
      Zgodzę się z ajaksiowa,pies tyle kosztuje ile można na niego wydać i ani grosza więcej. Pies to nie człowiek i może zjeść raz lepiej raz gorzej.Pierwsza zasada:w nowym domu będzie mu zawsze lepiej niż w schronisku,choćby to był biedny dom-analogicznie jak z dziećmi i domami dziecka. Choroby psa nie przewidzimy i nie możemy zakłądac że ona przyjdzie i że zaraz będzie katastrofa finansowa. To pesymistyczny wariant i tu też trzeba kombinować jak taniej leczyć. W ogóle takie komplikowanie adopcji niczemu dobremu nie służy a tylko przyczynia się do spadku adopcji czyli wzrostowi ilości bezdomnych zwierząt.
      • kanga_roo Re: ile kosztuje utrzymanie psa 16.09.11, 12:10
        powiem tak: nie mając żadnych środków nie ma co myśleć o zwierzaku. bo jest to dodatkowy wydatek.

        ale nie zgadzam się z w/w kalkulacjami, bo wynika z nich jasno, że mnie na mojego psa nie stać. naprawdę, biorąc do domu/kupując/przygarniając zwierzę nie przewidzi się kosztów leczenia. bo może być tak, że pies przeżyje lat dziesięć w dobrym zdrowiu, a nawet chory nie będzie specjalnie kosztowny (pies nr 1, szpic, cukrzyca). a może być tak, że co jakiś czas pies (nr 2) wytnie numer w postaci rozwalonego nosa (szycie), do tego pożre kilka gumowych piłek (gastroskopia raz, operacja raz), zachoruje na serce (migotanie przedsionków, przerost prawej bodajże komory, płyn w klatce piersiowej - badania pełen zestaw, plus ściąganie płynu, plus leki - teraz vetmedin - kto kupuje, ten zna cenę), i, żeby nam się nie nudziło, zafunduje sobie skręt żołądka.

        ja myślę, że nawet osoby dobrze sytuowane odczułyby różnicę w portfelu. i też miałyby dylemat, czy ryzykować skomplikowaną operację u psa, który nie powinien mieć wogóle narkozy. btw, pies wyszedł cało z opresji :-)

        ale co, lepiej zostawić psa w schronisku, niż przygarnąć, nawet ze świadomością, że kiedyś trzeba będzie powiedzieć "przykro mi, nie mam środków na tak kosztowne leczenie"?
    • anabel5454 Re: ile kosztuje utrzymanie psa 18.09.11, 22:01
      rzeczywiście utrzymanie dużego psa sporo kosztuje, można mu podawać wprawdzie domowe jedzenie, ale też nie wszystko, psy nie moga jeść np ziemniaków, szczepienia to koszt ok 100 zł, każda wizyta jeśli pies byłby chory jakies 50-100 zł w zależności od uzyskanej pomocy, jedzenie tez kosztuje,a taki pies je nie mało, pewnie, że miałby u nich lepiej niż w schronisku, tylko czy finanse ich nie pogrążą
      • e-ftalo Re: ile kosztuje utrzymanie psa 19.09.11, 01:30
        Zapewniam cię że moje psy zjedzą i chleb ,ziemniaki ,kluski ,kaszę, płatki, karmę,odpadki ze stołu i cokolwiek da się zjeść byleby ładnie pachniało.To co pies zje zależy od jego wychowania. Znam psy co nie tkną suchej karmy bo właściciel im dawał wędliny i kiełbasy,no jak kogoś stać na takie żarcie jego sprawa,tylko po co.
        • deszcz.ryb Re: ile kosztuje utrzymanie psa 19.09.11, 12:31
          Po to, żebyś teraz się dziwił.
        • seidhee Re: ile kosztuje utrzymanie psa 19.09.11, 13:16
          Nie chodzi o to, żeby pies żarł każde świństwo, jakie właściciel mu postawi przed nosem :/
          • ajaksiowa Re: ile kosztuje utrzymanie psa 20.09.11, 08:07
            chodzi o to żeby pies nie był głodny i miał kogoś komu na nim zależy.A nazywanie świństwem sposobu karmienia jest zwyczajnym nietaktem\o ile wiesz co to słowo znaczy\.Każdy daje to na co go stać.Nie wiedziałam że to forum takie ,,z wyższych sfer,,
            • seidhee Re: ile kosztuje utrzymanie psa 20.09.11, 08:24
              No cóż, dla mnie "chleb ,ziemniaki ,kluski ,kaszę, płatki, karmę,odpadki ze stołu i cokolwiek da się zjeść byleby ładnie pachniało" to nie jest sposób karmienia psa.
              A do e-ftalo i jego opieki nad psami mam zastrzeżenia również na podstawie innych jego wypowiedzi, z innych wątków.

              I stoję na stanowisku, że jeśli kogoś nie stać, żeby utrzymać zwierzę na przyzwoitym poziomie, to naprawdę nie powinien go mieć. Można pomagać zwierzętom na różne sposoby, niekoniecznie trzeba je brać do domu.
        • asfo Re: ile kosztuje utrzymanie psa 20.09.11, 09:10
          Zjeść może i zjedzą. (Ja też bym zjadła psią puszkę gdybym nie miała nic innego, choćby i smakowała jak papier toaletowy.) Tyle że węglowodany w zbyt dużej ilości psu nie służą, a niektóre resztki ze stołu, np. zawierające cebulę i czosnek są wręcz trujące. Jeśli chce się mieć zdrowe zwierzę trzeba je karmić zgodnie z jego potrzebami a nie tym, co zostało z obiadu.

          • kanga_roo Re: ile kosztuje utrzymanie psa 20.09.11, 14:28
            OK, ale mówimy o psie ze schroniska, którego ktoś chce przygarnąć. uważacie, że zwierzęta w schronisku są "karmione zgodnie z potrzebami"? a nawet jeśli, co o innych potrzebach?
            • seidhee Re: ile kosztuje utrzymanie psa 21.09.11, 08:52
              Jeśli psu się naprawdę źle dzieje w schronie - to fajnie byłoby, gdyby go adoptowali pomimo wszystko. Ale chodzi mi o taką postawę "weźmiemy pieska i jakoś to będzie" - różne wyliczenia już tu podawano, ale nijak nie wychodzi, że pies sam się wyleczy i wyżywi i trzeba to koniecznie brać pod uwagę.
            • deszcz.ryb Re: ile kosztuje utrzymanie psa 21.09.11, 09:37
              > OK, ale mówimy o psie ze schroniska, którego ktoś chce przygarnąć. uważacie, że
              > zwierzęta w schronisku są "karmione zgodnie z potrzebami"? a nawet jeśli, co o
              > innych potrzebach?

              Już tu kiedyś pisałam, że zależy, jakie to schronisko. Są schroniska - mordownie, gdzie zwierzęta bytują chore i głodne. Ja się spotkałam ze schroniskiem w miarę porządnym - byłam w nim wielokrotnie, czasem codziennie [z konieczności, niestety] i widziałam - zwierzęta mają niezłą opiekę weterynaryjną, panie, które tam pracują kochają te zwierzęta, psy wyprowadzają na spacery, koty przytulają i się z nimi bawią [organizują często "aukcje" kotów] - oczywiście w miarę skromnych możliwości. Jedzenie sama widziałam - owszem, przeważa Pedigree [ale chyba lepsze takie Pedigree, niż śmieciowe żarcie E-ftalo?], ale wszystko zależy od darczyńców. Weterynarz ze schroniska mówił, że ich koty jedzą wszystko - od Winstona po Royala, czasem dostają karmy bardziej ekskluzywne, zależy co się trafi. Owszem, te zwierzęta może nie są najszczęśliwsze, koty żyją w wielkim skupieniu i nie dziwię się, że 2 razy dostałam chore koty - ale to wszystko przez brak pieniędzy, tego schronisko nie przeskoczy. Ale wydaje mi się, że akurat w TYM, konkretnym schronisku te zwierzęta mają szczęśliwsze życie, niż miałyby w wielu domach [szczególnie w takim, w którym domownicy planują UŚPIĆ zwierzę w przypadku problemów zdrowotnych], przynajmniej mają szansę, że zaadoptuje je ktoś "normalny". ;)

              I tak, jak już pisałam - psa zaadoptowałabym TYLKO w tym przypadku, jeżeli byłabym pewna, że w schronisku źle mu się dzieje.
    • e-ftalo Re: ile kosztuje utrzymanie psa 20.09.11, 14:30
      u mnie sie nie wyrzuca jedzenia i pies nie je trujących rzeczy,żadnej cebuli,czosnku,owoców,cukierków psu nie daję ,bo wiadomo że nie jedzą. Ciekawe jak pomóc psu nie biorąc go,dziwny tok rozumowania. Jak się nie mieszka w bloku to zawsze można wziąć psa
      • seidhee Re: ile kosztuje utrzymanie psa 21.09.11, 08:56
        Pies to nie kosz na odpadki. Choć oczywiście na wsiach takie przekonanie jest bardzo rozpowszechnione. Jak już coś naprawdę nie nadaje się do jedzenia, to ląduje w psiej misce. Bo przecież pies "nauczony" może jeść tylko stary chleb ze smalcem. I żyje! Przynajmniej dopóki nie umrze :/

        A pomagać zwierzętom naprawdę można na wiele sposobów.
    • jasimov 120-200zł 20.09.11, 21:23
      Mam psa podobnej wielkości, miesięcznie wychodzi właśnie tyle - od 120zł na samą karmę do 200zł, jeśli dokupuję smakołyki, suplementy i tym podobne.

      Ale trzeba zawsze pamiętać że, po pierwsze: na dzień dobry wydatki są większe, bo trzeba psu kupić obrożę/szelki, smycz, kaganiec/kantar, zabawki, posłanie/klatkę w zależności kto na ile może sobie pozwolić)

      Po drugie: prawdziwe wydatki zaczynają się, kiedy pies zachoruje - wtedy naprawdę kosztuje to słono.
    • e-ftalo Re: ile kosztuje utrzymanie psa 26.09.11, 23:23
      Ja myślę że parę psów to zdecydowanie za mało. W Polsce powinien być nakaz adoptowania co najmniej jednego psa ze schroniska,to by rozwiązało ten problem.A gdyby dalej były,wtedy zwiększyć nakaz do kilku ,a na posesjach powinno być ich więcej. Im więcej psów i kotów tym naród bogatszy i lepiej zaopatrzony
    • ilonka88s1 Re: ile kosztuje utrzymanie psa 30.11.11, 03:42
      Niech biora psa! Nie słuchaj tych ludzi. A jezeli by chcieli miec dziecko to co? Tez nie moga bo sa biedni? Jak bedzie milość to sie uda. Pieniądze to nie wszystko. Weterynaż im doradzi czym karmic psa zeby było zdrowo i tanio. Wy chyba nie wiecie ludzie jak żyja psy w schroniskach i co jedza. Jak kochaja zwierzeta niech biora psa i to juz. Niech nie cierpi.
      • thea19 Re: ile kosztuje utrzymanie psa 02.12.11, 13:08
        taaaa i dzieci i psy miloscia zyja. o ile dziecko ma darmowego lekarza, tak pies juz nie. o ile dla dziecka opieka spoleczna da troche kasy, tak dla psa juz nie. jak ludzi nie stac na jedzenie to czym beda karmic psa? woda?
        chciec to nie wszystko, trzeba jeszcze byc odpowiedzialnym.
    • moonshana Re: ile kosztuje utrzymanie psa 08.07.14, 12:19
      i wygrzebałeś wątek sprzed trzech lat żeby sie podzielić tą wiedzą?
      coraz gupsze to spamerstwo
    • krystynagaszczyk Re: ile kosztuje utrzymanie psa 12.08.14, 10:14
      To wszystko zależy od rasy - tak uważam i od tego czy piesek choruje. Mój Arturek niestety ma alergie, więc leki dość dużo kosztują. Musi mieć specjalną karmę, te koszta naprawdę są spore :( ale jak widzę jego pyszczek rano, kiedy mnie budzi to od razu wiem, że nie żałuję, że go mam :) Biorąc pieska do siebie trzeba brac wszystko pod uwagę, to że może być chory również
      • zelda87 Re: ile kosztuje utrzymanie psa 27.08.14, 16:24
        Z psami to różnie bywa. Np pies mojej siostry miał jakieś problemy z trzustką i musiał jeść specjalistyczną karmę - 400 zł miesięcznie (pies 30 kg). Poza tym weterynarz, akcesoria. Jeśli chodzi o zabawki - polecam zrobić samemu, bo w zoologicznych dużo kosztują. No i zakup karmy też taniej wychodzi przez net. Polecam również patrzeć na tabele na karmie - ile powinien zjeść pies, bo jak ktoś próbuje zaoszczędzić i kupić tańszą karmę okazuje się że musi jej dać psu 3 razy więcej niż droższej karmy która jest lepiej zbilansowana i pies jej mniej potrzebuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka