mimi2252
04.05.21, 16:00
Witam, od ponad 3 tygodni leczę kotka na koci katar, kot juz wczesniej go przeszedl, mial juz szczepienie na te choróbsko, ale widocznie mu to wrocilo. Przez pierwsze 2 tygodnie dostawal tabletki Scanvet, biowet i krople do oczu Torbex, niestety nic to nie dawalo i weterynarz zmienil lek na marfloxin, ktory tez nic nie daje a nawet mam wrazenie ze po 3 dniach brania tego kotkowi sie pogorszylo. Czy to normalne, ze to leczenie nie skutkuje? Dodam, że weterynarz mimo wizyt, ktore trwaja doslownie 2minuty bierze sobie po 50zł+koszt tabletek i nie wiem co mam myslec...