Dodaj do ulubionych

Usuwanie pazurów?

22.03.05, 09:37
Mam 7-8 miesięcznego kotka, który dość ostro poczyna sobie pazurkami.
Weterynarz zaproponował ich usunięcie. Nie jestem przekonany do tego zabiegu,
proszę o radę. Uczenie kotka drapania w przygotowane dla niego miejsce nic nie
pomaga. Będzie kastrowny i przy tej "okazji" jednocześnie można wykonać
usunięcie pazurków. Nadmieniam, że kotek jest przybłędą i jest niewychodzący.
Pzdr
Obserwuj wątek
    • nnike Re: Usuwanie pazurów? 22.03.05, 10:03
      Że jak??!!
      Kup sobie specjalne cążki i obcinaj kotkowi pazurki, tak by nie zahaczyć o nerw
      (prześwituje, więc go widać), ale W ŻADNYM WYPADKU NIE POZBAWIAJ KOTA PAZURÓW
      NA STAŁE!!

      Co to w ogóle znaczy "poczyna sobie"?
      Na pewno byłeś u weta? Może u kowala?
      A przy okazji, nie oddałabym do sterylizacji zwierzęcia w takie ręce. Przemyśl
      to...
      • pumex3 Re: Usuwanie pazurów? 22.03.05, 10:11
        Nie krzycz na mnie, tylko pytam i zasięgam opinii. Pazurki są obcinane, ale
        kotek dalej szaleje drapiąc tapcierkę i meble.
        A czym rózni się pozbawienie pazurów od kastracji, jedno i drugie dzieje się "na
        stałe" i jest formą okaleczenia. Proszę o porady ponieważ nie mam doświadczenia
        ze zwierzętami.
        Pzdr

        PS. Właśnie myślę o tym wszystkim i szukam wyjścia.
        • nnike Re: Usuwanie pazurów? 22.03.05, 10:28
          Taa, trochę wyciągnęłam swoje pazurki, ale to dla dobra Twojego kotka ;)

          Kastracja jest rzeczywiście okaleczeniem, ale po niej kotek czuje się bardziej
          związany z domem, nie "spala się" i jest spokojniejszy.

          Bez pazurów nie będzie mógł poruszać się tak, jak pozwoliła mu na to natura.
          Będzie sobie smutno pełzał po podłodze, podczas gdy kot uwielbia patrzeć na
          wszystko z góry. Dlatego całkowity brak pazurów, byłby dla niego wielkim
          nieszczęściem. Czym sobie np. wyczyści uszka?
          Nawet o tym nie myśl.

          Z niszczeniem sprzętów można sobie poradzić.
          Albo się z tym pogodzić ;), albo:

          - kupić w sklepie specjalny preparat zapachowy, który zniechęci kotka do
          drapania spryskanych przez Ciebie miejsc.

          - postawić w pokoju kawał ładnego pniaka (nie mów że nie jest ozdobą) i pokazać
          kotu, że w tym miejscu może drapać, przesuwając opuszkami jego łapkami po tym
          pieńku. Zostawi tam swój zapach i tam będzie wracał.

          - kupić mu specjalny stojak, o taki:
          www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=3331&action=prod
          albo taki:
          www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=3853&action=prod
          i zapomnisz o kłopotach z pazurkami ;)

      • annskr Re: Usuwanie pazurów? 22.03.05, 10:11
        Popieram przedmówcę, chociaż może wyraziłabym to mniej ostro. Pazurki można
        troszkę przycinać, zrobi to porządny weterynarz lub można samodzielnie zwykłym
        obcinaczem. Obcinać czubeczki, żeby nie ruszyć różowej żywej części pazurka. Do
        drapaka trzeba przyzwyczajać, moja kotka woła mnie do drapaka, ona skobie, ja
        ją głaszczę. Przy zabawie na pewno będzie Cię trochę drapał, trzeba go
        odzwyczajać. Moje koty bija mnie łapkami ze showanymi pazurkami i gryzą, ale
        nieszkodliwie. Pozbawiać kota pazurków na stałe - zdecydowanie nie, a jak
        będzie gryzł, to co, ząbki też skasować? Moze faktycznie zmień weta na takiego,
        co lubi zwierzaki,a nie tylko na nich zarabia?
        • nnike Re: Usuwanie pazurów? 22.03.05, 10:29
          przedmówczynię ;)

          Pozdrawiam :)
          • pumex3 Re: Usuwanie pazurów? 22.03.05, 10:40
            Dzięki za rady, generalnie jestem bardzo sceptycznie nastawiony do usuwania
            pazurków. Wrzuciłem w wyszukiwarkę hasło i okazało się, że nie tylko u mojego
            weta można dokonać tego zabiegu.

            Odnalazłem również coś takiego:
            EUROPEJSKA KONWENCJA OCHRONY ZWIERZAT TOWARZYSZACYCH
            STRASBOURG, 13 LISTOPADA 1987
            Artykuł 10 - Operacje chirurgiczne

            Operacje chirurgiczna mające na celu zmianę wyglądu zwierzęcia w celu innym niż
            lecznicze powinno być zabronione, a zwłaszcza:
            a. przycinanie ogonów,
            b. przycinanie uszu,
            c. usuwanie pazurów
            d. usuwanie kłów
            Wyjątki od tych zakazów dopuszczalne są jedynie wtedy, jeśli:
            a. weterynarz uważa procedury nie mające na celu leczenia za niezbędne z
            weterynaryjnego medycznego punktu widzenia lub mające na celu dobro zwierzęcia;
            b. zapobiegają reprodukcji.
            1. Operacje, podczas których zwierzę może odczuwać poważny ból powinny być
            wykonywane pod znieczuleniem aplikowanym tylko przez weterynarza lub pod jego
            kontrolą.
            2. Operacje, podczas których znieczulenie nie jest konieczne mogą być
            przeprowadzane przez osoby uprawnione do tego w świetle państwowej legislacji.
            -------------------------

            Chyba weterynarze nie znają tych zapisów ?!!
            Pzdr
            • pierozek_monika Re: Usuwanie pazurów? 22.03.05, 11:17
              znają znają, ale część z nich wybrała swój zawód z niecnych pobudek, absolutnie
              nie z miłości do zwierząt.
              W tej grupie zawodowej, tak samo jak w każdej inne znajdziesz pasjonatów, i
              tych, którzy wybrali zawód dla kasy.
              • yoma Re: Usuwanie pazurów? 23.03.05, 12:25
                Ty, napisz głośno i wyraźnie, gdzie ten wet i jak się nazywa. Żeby ktoś w
                dobrej wierze zwierzaka do niego nie zaniósł.

                Niech sobie sam paznokcie powyrywa!

                A może on się w Hameryce kształcił? Ponoć w Hameryce jest taka moda na usuwanie
                pazurów. Ale to porąbany naród jest.
                • pumex3 Re: Usuwanie pazurów? 23.03.05, 18:48
                  Nie chcę w ten sposób tego robić, ale wystarczy wejść w wyszukiwarkę i wrzucić
                  hasło "usuwanie pazurów" to wyświetli się lista tych, którzy się ogłaszają z
                  taką "usługą".
    • ohida Re: Usuwanie pazurów? 23.03.05, 23:36
      Od takiego "sympatycznego" weta trzymałabym się z daleka. Usunięcie pazurów to
      chyba najgorsza rzecz, jaką można zrobić kotu :(
      Nie chodzi tu nawet o to, że kot lubi na wszystko patrzeć z góry, a bez
      pazurków nie będzie mógł się wpinać. Kocie pazury to kocie palce. Moje koty
      bawiąc się zabawkami nie tylko pacają je łapami, ale zaczepiają pazurkiem,
      podnoszą, turlają w ten sposób. Pazurkowanie mają zresztą do perfekcji
      opanowane, zwłaszcza jeśli chodzi o kradzież jakiegoś smakołyka z miski
      współkota albo mojego talerza :) W mgnieniu oka wysuwa się pazurzasta łapa - i
      cap! Tyle widzieli i kota, i jego skarb, który jest w tym samym momencie
      pożerany w jakimś zacisznym kocim kątku.
      Kot, któremu amputowano pazury nie wie o tym, że "od jutra" przestaje je mieć.
      Przestraszony, jeśli będzie usiłował dać drapaka i skoczy na coś, najpewniej
      bezwładnie od tego odpadnie. Zgroza myśleć o kocie, który będzie usiłował się
      salwować ucieczką przed psem np. na drzewo. Takie sytuacje się mogą wydarzyć
      nawet jeśli Twój kot zasadniczo mieszka w domu - być może kiedyś zabierzesz go
      ze sobą w plener, na spacer, na działkę, na wakacje do rodziny na wsi...
      Amputacja pazurów jest bardzo poważną operacją. Przyparza zwierzęciu
      niesamowitego bólu (pazury odcina się razem z ostatnim fragmentem kosci palca.
      Stopa bez części palców jest duża, bardziej płaska, zdeformowana, wygląda jak
      płetwa, a nie okrągła i zgrabna kocia nóżka. Przy powikłaniach ból zostaje na
      stałe, kot kuleje, albo w ogóle unika chodzenia :(
      Owszem, w Stanach takie operacje wykonuje się najcześciej, ale również tam na
      porządku dziennym jest deklaracja zawarta w umowie pomiędzy hodowcą a kupującym
      zwierzaka, że kot nie zostanie poddany amputacji pazurów. Niestety wszędzie
      pełno jest ludzi, którzy chcą mieć piękną ozdobę salonową w postaci kota.
      Ozdoba taka powinna nie śmiecić, nie roznosić włosów, nie drapać...

      Ludziom o mocnych nerwach polecam stronę
      community-2.webtv.net/zuzu22/STOPDECLAWCOM/
      Niestety weterynarze doskonale wiedzą o nielegalności pewnych świadczonych
      przez siebie "usług" - kopiowanie uszu jest w równym stopniu nielegalne,
      tymczasem nie ma problemu, żeby je wykonać, od kiedy zabieg zszedł do
      podziemia, cena poszła w górę, to wszystko.

      Kastracja to zupełnie inna sprawa. Niekastrowane kotki potrafią mieć bardzo
      uciążliwe ruje: nie jedzą, nie śpią, miauczą do kocura i nerwowo biegają z kąta
      w kąt, tak np. przez dwa tygodnie. Słyszałam o kotach, które po takim transie
      są chude jak śmierć i wyczerpane. Za dwa tygodnie w warunkach domowych ruja się
      powtarza... Kiedy ustają hormony, ustaje niepokój. Zwierzak nie będzie
      instynktownie "rozmyślał" o tym że chciałby mieć trójkę pięknych dzieci. A
      instynktownie będzie z pewnością skakał, "łapał" zabawki...

      Na drapanie zadziała drapak :) Kup kocie drzewko i ustaw w bezpiecznym dla kota
      i zacisznym miejscu. Moje obydwa ogony drapią tylko drapak :) Niczego ich nie
      uczyłam, nie stosowałam odstraszaczy - po prostu stabilny drapak o zachęcającej
      do drapania strukturze (sizal) jest najlepszym w domu meblem do ostrzenia
      pazurków. Właściwie to nawet jedna noga drapaka, owinięta niegdyś sizalowym
      sznurkiem niedawno zamieniła się w kolumienkę z frędzelkami =) Czyli drapak
      cieszy się powodzeniem :)
      • pumex3 Re: Usuwanie pazurów? 24.03.05, 09:51
        Jestem już przekonany na 100%, ze tego nie zrobię. Dzięki za porady.
        Pozdrawiam
        • yoma Re: Usuwanie pazurów? 24.03.05, 14:16
          3maj się, uściskaj kota, a z listy skorzystam
          • yoma Re: Usuwanie pazurów? 24.03.05, 14:23
            community-2.webtv.net/zuzu22/STOPDECLAWCOM/

            yyyy

            się tam za mięczaka nie uważam i wiem, że to propagandowo mocne, ale...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka