kamcia2212
09.03.12, 20:10
Cześć dziewczyny, właśnie dziś dowiedziałam się, że mój Timon przez ugryzienie jakiegoś robaka cierpi na tą właśnie chorobę, strasznie dużo psów na to umiera, boję się, że jemu się to samo przytrafi ale ja tego nie zniosę ponieważ we wrześniu straciłam już jednego psa, mam nadzieję, że jednak nie będzie aż tak źle, narazie wiem tylko tyle że jest na to chory ale nie wiem w jakim stanie są jego nerki i wątroba ponieważ dopiero jutro będą wyniki badań, jutro jedziemy na kolejne kroplówki, to jest straszne doświadczenie, nie mogę patrzeć na niego jak się męczy. Dziś u weterynarza on tak strasznie płakał. Po prostu serce mi pęka jak na niego patrze.