Dodaj do ulubionych

Badania Legwana

16.06.05, 20:35
Mam legwana ponad pół roku. jak dotąd nie byl u weterynarza.
Chciałam się dowiedzieć czy można zbadać kał na oecność sallmoneli i
innych "wstręciuchów". Czytałam gdzieś, niewiem czy dokładnie, że każdy gad
jest nosicielem. Po każdym kontakcie myję ręcę ale chcę się upewnić. Czy są
takie badania? Ile kosztują?
Obserwuj wątek
    • rezurekcja Re: Badania Legwana 17.06.05, 11:04
      asperula napisała:

      > Chciałam się dowiedzieć czy można zbadać kał na oecność sallmoneli i
      > innych "wstręciuchów".

      Na zdrowy rozum biorac: a czemu nie? Przeciez sie bada, wprawdziw slyszalam
      tylko o kocim czy psim kale, ale to dlatego,ze tych zwierzat jest wiecej.

      > Po każdym kontakcie myję ręcę ale chcę się upewnić.

      slusznie

      > Czy są takie badania? Ile kosztują?

      spytaj w lecznicy weterynaryjnej.
      Nie wszedzie jest laboratorium wiec moga Cie gdzies odeslac.
      Cena nie jest wszedzie taka sama.

    • avasawaszkiewicz Re: Badania Legwana 19.06.05, 16:13
      Co do badania kału oczywiście jak najbardziej jest to rozsądne. Dobrze jest
      wykonać badanie parazytologiczne na pasożyty przewodu pokarmowego. Te badania
      powinien wykonać wydaje mi się, że każde laboratorium badaniami odchodów się
      zajmujące. Podejrzewam również, że większość lekarzy zajmujących się gadami
      moga je zrobić na miejscu.
      Co do salmonelli to zupełnie inna sprawa - dużo trudniejsza. Jest to bowiem
      bakteria gram ujemna, która na takim badaniu nie wyjdzie. Jest ona trudna do
      diagnozy. Wchodzi ona u wielu gatunków gadów w skłąda naturalnej flory
      jelitowej czyniąc je bezobjawowymi nosicielami. Do choroby dochodzi w momencie
      obniżenia odporności (np: jakiejś chorobie, w wyniku jakiegoś stresu). Dopiero
      wówczas salmonella ta staje się patogenna. Niestety więc jedyną możliwością
      uchronienia się jest utrzymywanie właściwej higieny i zwierzają w dobrym
      stanie. Nie leczymy zwierzaków do czasu kiedy nie wsytąpia objawy kliniczne.
      Poprostu leczenie nie dajwe wówczas żadnych rezultatów i nie doprowadza do
      wyeliminowania zarazków.(salmonella jest nietypową bakteria bo oprócz przewodu
      pokarmowego bytuje w całym organizmie.
      Jeśli wiec zauważysz, że z Twoim legawem dzieje sie coś nie tak tzn: będzie
      miał zaburzenia trawienia jego kał będzie o zabarwieniu krwistym czy też
      zielonkawym - nie od jedzenia, nagle stanie się osłabiony (posocznica), będzie
      ciężko oddychał, prychał (zap. płuc) itp Szybko do lekarza weterynarii.
      Pozdrawiam - ava

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka