Dodaj do ulubionych

Pani Anno-jeszcze raz

14.12.05, 10:39
Zadawałam juz pytanie ,ale odpowiedz niestety mi nie pomogła,a ja ciągle sie martwię.Mój pies od tyg.wymiotuje,w pierwszym dniu wymiotował kilkanaście razy brunatną ,bezwonną cieczą,następne dni wymiotował raz dziennie,jakby spienioną śliną.Dzisiaj rano zaraz po obudzeniu się wymiotował jasno żółtą pianą.Pies ma 11 mies.,pekińczyk.Zachowuje się normalnie,jest wesoły ,je za dwóch,pije ,nie ma biegunki ,ani zaparcia,brzuch ma miękki,gardlo jasnoróżowe ,bez żadnych zmian.Wymiotuje nie częściej niz raz dziennie.Ocywiście ,że byłam u weterynarza,ale mieszkam w małej miścinie,weterynarz raczej od krówek i koników,powiedzial ,że on nie pomoże,że trzeba tam gdzie rtg., i chirurgia,bo moze cos połknął.Niestety do świąt jestem uziemiona w tej miescinie ,dopiera na swięta bede dysponowac samochodem i moge go zawieść ,tylko czy nie będzie za pózno?Co mam zrobic,jak pomoc psu?
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: Pani Anno-jeszcze raz 14.12.05, 16:10
      No cóż, pies jest chory i teraz trzeba dojść co jest tego przyczyną.
      Na pewno warto byłoby wykonać na początek rtg, ewentualnie rtg z kontrastem;
      przydałoby się takze zrobić badanie krwi. No i dobry długi wywiad tu jest
      potrzebny. Przez internet nie da się pomóc. Trzeba wziąć psa i pojechać do
      dobrej lecznicy która dysponuje odpowiednim sprzętem; nie trzeba do tego mieć
      koniecznie samochodu, psy mozna także wozić PKSem lub PKP, sama tak kiedyś
      robiłam. Albo poprosić znajomego z samochodem o pomoc. W kazdym razie, to nie
      jest normalne, żeby pies nagle od tygodnia codziennie wymiotował; trzbea dojść
      co to za choroba i ją wyleczyc, lepiej nie czekać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka