justyna442
05.01.06, 12:08
Witam mój problem może wydać się śmieszny ale napiszę.Mój 2 letni owczarek
kałkaski uwielbia miętowe landrynki i wsztystko co miętowe nawet mięta do
picia.Wczoraj była u nas znajoma a pies gdy zorientował się że je gumę miętową
chciał jej prawie wyjąć z ust!!!!!!!!Na szczęście nic się nie stało.I tu moje
pytanie czy to normalne???Je landrynki tic-tak-i nawet tak mocne że ja nie
zjem.Pies jest dobrze utrzymany szczepiony nie choruje je witaminy canifos
.Więc skąd ten pociąg do mięty???I czy to mu nie zaszkodzi????
Pozdrawiam Justyna