ajanasiak
08.02.06, 16:39
Mojego męza ugryzł pies , który najprawdopodobnie był szczepiony przeciw
wściekliznie. Pojechalismy z męzem do szpitala zakażnego aby ewentualnie
aszcepis męza ale Pani powiedziala ze nalezy poczekac i zaobserwowac psa i
jezeli bedzie taka koniecznosc wtedy ewentualnie zaszczepic meza. Boje sie ze
moze byc juz za pózno. Czy zarazić mozna sie od zwierzecia które ma wirus ale
jeszcze nie ma objawów czy od zwierzecia które juz ma objawy choroby??? A czy
mąż moze w jakiś sposób zarazić naszą córeczkę lub mnie??? Prosze o rady.
Dziekuje