bartonbox 01.04.06, 19:06 bo... piesek jest jak gdyby.. nadpobudliwy. ciągle skacze na moją siostrę i "gwałci" ją. co mam zrobić żeby on przestał tak robić??? pies ma ok 1-2 lat. jest... dziki... jest sznsa że się uspokoi??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gagik.geworgian Re: przygarnąłem psa... i problem mam 01.04.06, 19:24 Witam. Od kiedy pies jest u Was? I od kiedy tak się zachowuje, czy od momentu adopcji? Jaki jest jego temperament, czy jest psem żywiołowym ,pełnym energii i łatwo się pobudzającym, szczekliwym? Jak mam rozumieć to, że pies jest dziki? Czy pies jest posłuszny i czy reaguje na komendy? Jak się zachowuje w stosunku do ludzi i do psów? Pozdrawiam - Gagik Odpowiedz Link Zgłoś
bartonbox Re: przygarnąłem psa... i problem mam 01.04.06, 20:22 gagik.geworgian napisał: > Witam. > Od kiedy pies jest u Was? > I od kiedy tak się zachowuje, czy od momentu adopcji? > Jaki jest jego temperament, czy jest psem żywiołowym ,pełnym energii i łatwo > się pobudzającym, szczekliwym? > Jak mam rozumieć to, że pies jest dziki? > Czy pies jest posłuszny i czy reaguje na komendy? > Jak się zachowuje w stosunku do ludzi i do psów? > Pozdrawiam - Gagik pies jest u nas od 3 dni. zaochowuje się tak od 3 dni, czyli od początku . tylko w stosunku do jednej osoby mojej siostry. jest jeszcze druga siostar mama i tata i ja. Pies jest bardzo zywiołowy. Ciągle wydaje się być pobudzony. W mieszkaniu szczególnie (tzn w domu). Dziki bo myśle że pewnie był kiedyś przywiązany do budy, wskazuje na to jego zachowanie. Komendy? nie reaguje na podstawowe. tzn chodź. ciągle się rozgląda i szuka czegoś, obwąchuje. W stosunku ludzi nieufny na 9 pkt w skali do 10. w stosunku do psów przyjazny. bartek. Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: przygarnąłem psa... i problem mam 01.04.06, 21:38 czy to jest najmłodsza z siostr, ewentualnie najmniej pewna siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
bartonbox Re: przygarnąłem psa... i problem mam 02.04.06, 00:10 tak najmłodsza. wiem że on ją chce zdominowac. rzecz w tym, że nie wiem co zrobić żeby mu się to nie udało Odpowiedz Link Zgłoś
gagik.geworgian Re: przygarnąłem psa... i problem mam 02.04.06, 23:06 Witam. Z tego co piszesz wynika, że na takie zachowanie może składać sie kilka przyczyn. Przede wszystkim pies jest rozemocjonowany nową sytuacją w jego zyciu, nowym domem i nowym "stadem". I chociaż został włączony do tego stada, to jednak jego pozycja nie jest w nim jeszcze określona , a w takiej sytuacji pies może chcieć zdominować członków stada, by zająć możliwie wysoką pozycję. Dodatkowo może odreagowywac stres , który przeżywa. To , co nalezy zrobić, to podporządkować psa , aby wiedział , gdzie jest jego miejsce w Waszym stadzie.Pies musi nauczyc się wykonywania podstawowych komend oraz tego , co mu wolno,a co powinno byc konsekwentnie przestrzegane, np jesli psu nie wolno wchodzic na kanapę, to nie wolno, a jeśli nie może być karmiony przy stoel, to nie może.Konmsekwencja jest bardzo ważna w wychowaniu psa. Jeśli pies zachowuje się w nieakceptowany przez Was sposób, to powinien być skarcony głosem poprzez użycie jakiejść komendy np "mnie wolno" i jśli jest taka potrzeba powinien byc stanowczo , ale nie brutalnie odepchnięty na bok. Ważne jest by karcic psa dokładnie w chwili niepożądanego zachowania, a nie później.Jednoczesnie każde pozytywne zachowanie psa powinno być chwalone i nagradzane np smakołykiem tak by pies szybko nauczył się pożądancyh zachowań. PIes powinien mieć swoeje legowisko i powinien być nauczony, że tam jest jego kąt, w którym śpi i odpoczywa i leży, gdy domownicy są zajęci wąznymi sprawami. Takie własne miejsce pomoże psu odnależć się w domu. Poza tym trzeba zbudować z psem więź porozumienia i pozyskać jego zaufanie, dzięki któremu Wy będziecie się dobrze czuli w jego towarzystwie, a on w Waszym. Posłuszny,ułożony pies, przywiązany do swoich właścicieli będzie spokojny i zrównoważony i nie bedzie problemu z zachowaniem,które opisujesz. Ważne jest , by siostra , którą pies chce zdominować nie pozwalała na takie zachowanie psa i stanowczo go karciła i odpychała, aby pies zroumiał,że także ją musi szanować i się jej słuchać. Polecam przeczytać książkę "Okiem opsa", a warto też sięgnąć po "Zapomniany język psów", by zroumieć psią psychikę i postrzeganie przez psa otaczającego go świata. Pozdrawiam - Gagik Odpowiedz Link Zgłoś
bartonbox Re: przygarnąłem psa... i problem mam 02.04.06, 11:26 nikt mi nie może pomóc? może ktoś miał podobną sytuację? Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: przygarnąłem psa... i problem mam 02.04.06, 13:34 jest niedziela, eksperci sie pewnie pojawią pod wieczór albo w ogóle jutro, ale tak na już to przejrzyj wątki dot. nieposłusznych czy groźnych psów (m.in. z tytułami typu 'boje sie o dziecko' czy coś w tym stylu, bo ich dużo było, powinieneś sporo ciekawych rzeczy znaleźć. zwykle porady zaczynają sie od zalecenia przeczytania jednej z paru książek jan fennel ('zapomniany język psów') czy 'okiem psa' johna fishera albo innych dzieł psich behawiorystów - tam znajdziesz podstawowy wykład psiej psychologii plus liczne rady, co i jak należy robić, żeby wychować sobie miłego zwierzaka. 'galaktyka' to wydaje, przez sieć można kupić poza tym odpowiednie szkolenie w psiej szkole - a gdzie mieszkasz? Odpowiedz Link Zgłoś
1mzeta Może tak 03.04.06, 17:30 Nie miałam takiej sytuacji ale...Mieszkam w UK i naoglądałam się metod szkoleniowych psów dorosłych "psocących" min.właśnie w ten sposób - odnosiły skutek. Za każdym razem gdy piesek znowu zacznie amory, tą samą nogą siostra niech go odepchnie na bok wstając w tym samym momencie-jeśli siedzi(tak żeby nie zrobić psu krzywdy), stanowczo niech wyda komendę taką jaką stosujecie karcąc psa (fe, nie wolno, zły pies itp.)i odwróci się tyłem do psa na kilka chwil nie zwracając na niego uwagi. W ten sposób pokaże psu że takie zachowanie nie jest dobre i powoduje, że pani go odtrąca ( a brak zainteresowania to dla psa dość duża kara). Wytrwałości i powodzenia w osiąganiu rezultatów. Odpowiedz Link Zgłoś