Płochliwe bocje

17.12.06, 21:52
Mam 120 litrową bańkę, zbudowałem kilkanaście grot i wpuściłem 4 bocje. Prawie
wogóle ich nie widzę ponieważ pochowały się w jaskiniach. Jeśli wyjdą to tylko
na chwilkę i zaraz znikają (płosząc inne ryby), czy jest to normalny objaw
zachowania tych ryb.
    • zaglebiegks Re: Płochliwe bocje 17.12.06, 23:37
      Witaj,widocznie rybi nie przystosowały sie jeszcze do nowego otoczenia,znajomy
      mial to samo,tylko ze z paletami,po jakims czasie to przeszlo :) Zycze
      powodzenia w hodowli tych wspanialych ryb !
      • stoodent Płochliwe bocje 18.12.06, 22:19
        To prawda, ryby są piękne, ale fajnie by było na nie choć troszkę na nie
        popatrzeć ;-)))


        fotoforum.gazeta.pl/5,2,stoodent,0.html
    • praisek Re: Płochliwe bocje 27.12.06, 23:00
      Moje bocje uaktywniaja się po zgaszeniu światła w akwarium. Ponieważ jest nieco
      za małe (właśnie wymieniam) to widzę jak się ganiają z innymi rybkami- a
      właściwie to one ganiają inne rybki:). Przez pół roku miałam tylko dwie sztuki
      ale były tak zestresowane że wychodziły z kryjówek jak nikogo nie było w
      pokoju. Dokupiłam następne dwie i teraz "rządzą" w akwarium. Już wychodzą ze
      swoich norek jak jest czas jedzenia i nie boją się tak panicznie. Daj im
      jeszcze chwilę na przystosowanie- u mnie one najdłużej przystosowywały się po
      zakupie. Wyczytałam gdzieś że prawie wszystkie bocje pochodzą z warunków
      naturalnych, raczej nie rozmnażają się w sztucznej hodowli. To pewnie też ma
      znaczenie.
      • stoodent Re: Płochliwe bocje 29.12.06, 22:42
        Ja wiem że one buszują w nocy. Mam wrażenie że troszkę terroryzują inne
        ryby..... Dziś znalazłem, na szczęście żywe, dwie neonki za tłem
        strukturalnym.... Jak one to zrobiły nie wiem, chyba "przeskoczyły" górą. Czy
        masz jakieś delikatne oświetlenie nocne, czy to ma jakiś sens????
        • praisek Re: Płochliwe bocje 30.12.06, 21:03
          Nie, w moim obecnym akwarium nie zmieściłoby się już żadne inne oświetlenie ale
          bocjom chyba światło nie jest za bardzo potrzebne- jakoś sobie dają radę i bez
          niego...One po prostu to lubią
Pełna wersja